Forum DENTOnet.pl
Forum dyskusyjne

Dla wszystkich - Przewlekłe pieczenie języka - potrzenuje pomocy

Badzynka - 2010-09-21, 11:53
Temat postu: Przewlekłe pieczenie języka - potrzenuje pomocy
Witam.
Mam poważny problem i niemalże błagam o pomoc.
Od połowy grudnia 2009 roku piecze i boli mnie język.
Brałam leki na grzybicę mycosyst, bioracef mnóstwo nystatyny
na bakterię: lekoklar
refluks żołądka: ipp 40 , nolpazę
a także tamtum verde, dentosept, witaminę B12, denoxinal i dużo innych wspomagających priobiotyków.

To nie jest anemia, bo mój chłopak się tym zaraził ode mnie, ale szybko dostał leki (bioracef, mycosyst) i mu przeszło.

Nic nie pomogło. Lekarz rodzinny jest bezradny.
Zrobiłam badanie krwi (morfologia i ob) które wykazały, że wszystko jest ok. Byłam u gastrologa, miałam gastroskopię (nigdy więcej:(). Dostałam leki na przypuszczalny refluks żołądka, które nie uśmierzyły bólu języka(nolpaza). Brałam dużo tych tabletek – brak rezultatów.
Laryngolog też nie wiedział, co to może być. Przepisał mi mieszankę do płukania.->brak rezultatów
Byłam u periodontologia: powiedziała, że to przez hormony, które powoduję, że mam mało śliny w buzi(?!) i przepisałam Wit b12 – nic nie pomaga.
Podejrzewam, że po prostu mam "nadmiar" bakterii, które atakują osłabiony organ i mimo to nie mam pojęcia, co robić. Jakie badania mam wykonać?
Nie ma zmian chorobowych na języku.

oto mój język



Uploaded with ImageShack.us

kowal - 2010-09-21, 13:18

Spróbuj przez kilka dni aftin. Może to być również uczulenie. Proponuje popróbować zmianę pasty do zębów na inne (nawet kilka rodzajów łagodnych past, może dla dzieci wraz ze szczoteczką).
Susi86 - 2010-09-21, 13:25

Najwięcej na temat swojego schorzenia, czyli najprawdopodobniej BMS, znajdziesz w tym artykule: http://www.dmp.am.wroc.pl..._2005424595.pdf
Jest to co prawda praca naukowa ale informacje w niej zawarte powinny być dla ciebie jasne.
Nie wiem skąd jesteś, ale autorka tej pracy, dr Magdalena Mendak zajmuje się właśnie takimi przypadkami. Przyjmuje na katedrze periodontologii Akademii Medycznej we Wrocławiu.

Badzynka - 2010-09-21, 13:36

kowal napisał/a:
Spróbuj przez kilka dni aftin. Może to być również uczulenie. Proponuje popróbować zmianę pasty do zębów na inne (nawet kilka rodzajów łagodnych past, może dla dzieci wraz ze szczoteczką).


Spróbuję tego leku. Alergia? Ale czy alergią można zarazić druga osobę? Z tego co wiem, to nie.

***
Zaraz biorę się za czytanie tej pracy. Dziękuje ze link.

[ Dodano: 2010-09-21, 15:46 ]
Susi86 napisał/a:
Najwięcej na temat swojego schorzenia, czyli najprawdopodobniej BMS, znajdziesz w tym artykule: http://www.dmp.am.wroc.pl..._2005424595.pdf
Jest to co prawda praca naukowa ale informacje w niej zawarte powinny być dla ciebie jasne.
Nie wiem skąd jesteś, ale autorka tej pracy, dr Magdalena Mendak zajmuje się właśnie takimi przypadkami. Przyjmuje na katedrze periodontologii Akademii Medycznej we Wrocławiu.


Przeczytałam artykuł, z którego wynika, że moje podłoże choroby to stany lękowe, nerwy bądź alergia. Przejdę się chyba do psychiatry. Dodam, że mój tata bierze leki psychotropowe (uspokajają go, nie ma dreszczy)

Susi86 - 2010-09-21, 15:23

Równie dobrze podłożem tej choroby mogą być zaburzenia hormonalne i to jest częsta przyczyna. Dlatego dolegliwość ta często dotyka kobiety w okresie menopauzy. Warto sprawdzić ten aspekt. Napisano, ze leczy się to również lekami psychotropowymi, ale nie polega to na ich połykaniu i w zamierzeniu działanie ma być inne niż w przypadku schorzeń psychicznych. Pacjentom przepisuje się takie leki jak np. klonazepam który nie ma być połykany, a jedynie ssany a następnie wypluwany. Ma to na celu działanie na zakończenia nerwów w jamie ustnej.
Badzynka - 2010-09-21, 18:13

Susi86: w tym rzecz, że ja mam dopiero 19 lat i do menopauzy mi daleko. Przyjmuję hormony od ponad dwóch lat, od około 4 miesięcy plastry, a wcześniej tabletki doustne. Ale do psychiatry przejdę się w najbliższym tygodniu. Boję się, że i ten lekarz mi nie pomoże.
W przesłanym przez Panią artykule napisane jest, że jedna z osób badanych cierpiała na pieczenie jamy ustnej od ponad 19 lat(!) Szok. Postaram się zrobić również testy na alergię.
Mam pyt: Jakie mogę zrobić badania na obecność bakterii w jamie ustnej? Robiłam wymazy, ale one wykazywały tylko brak obecności Candida

Chlud - 2010-09-21, 18:16

Poza zaburzeniami hormonalnymi, podobnie działa cała plejada leków głównie kardiologicznych.
Choroby przewlekłe? leki na stałe? Cukrzyca?
Do diagnostyki morfologia a tym bardziej OB to za mało.

Antykoncepcja hormonalna powoduje wysychanie śluzówek - nie tylko na języku. Może warto porozmawiać z ginekologiem i zastanowić się nad zmianą preparatu? Może przerwa?
Ja obstawiałbym właśnie to jako problem - zastanów sie kiedy dolegliwości się nasiliły.

IMO psychiatra to słaby pomysł.

Dodatkowo artykuł na temat suchości jamy ustnej
Są tam metody jak sobie doraźnie pomóc.

Bakterie w jamie ustnej są obecne zawsze i w mnogości. Można szukać odmian najbardziej patogennych, ale nic to zasadniczo nie da.

Badzynka - 2010-09-21, 19:03

Choroby przewlekłe - brak
leki na stałe - plastry evra
cukrzyca -nie mam

Dolegliwości pojawiły się z dnia na dzień i to nie było wtedy, gdy zmieniałam forme antykoncepcji. Przerwy nie dam rady zrobic, gdyz hormony biorę ze względu na silne bóle miesiączkowe (na tabletki przeciwbólowe jestem uczulona).
Jakie badania powinnam jeszcze zrobić?

Susi86 - 2010-09-22, 13:30

Radziłabym jednak wizytę u periodontologa lub lekarza zajmującego się patologią błony śluzowej jamy ustnej. Nie wiem skąd jesteś ale na każdej Akademii Medycznej która ma wydział stomatologii znajduje się katedra periodontologii. Poszukaj w internecie, poczytaj. Wrocław polecam.
IMHO też psychiatrę bym wykluczyła. Bardziej nasuwają się na myśl zaburzenia hormonalne, źle dobrana terapia antykoncepcyjna. Wizyta u ginekologa nie jest złym pomysłem.

Badzynka - 2010-09-22, 14:17

w tym rzecz, że byłam u periodontologa, który mi nie pomógł, tylko wziął kasę za wizytę. Mieszkam w Gdańsku.
Stwierdził jedynie, że mój organizm wydziela za mało śliny i kazał pić duże ilości wody i przepisał wit b12 -> nic mi to nie pomogło.

bea - 2010-09-22, 14:21

Badzynka, w Gdańsku jest AM . Może jeszcze nastąpić sporo wizyt u periodontologów , które nie pomogą , dlatego pomysł z AM jest ,według mnie , dobry . Pieczenie jamy ustnej to trudne do leczenia schorzenie ,może mieć mnóstwo przyczyn - niedobory witaminowe , niedobór żelaza, infekcje ,zaburzenia hormonalne ,stres , podwyższony poziom glukozy i wiele innych .... Zyczę powodzenia w leczeniu .

[ Dodano: 2010-09-22, 15:22 ]
Badzynka napisał/a:
przepisał wit b12 -> nic mi to nie pomogło.
i tak może być - leczenie tego schorzenia nie jest matematyką - czasem coś podejrzewamy , a jednak przyczyna jest inna .
Chlud - 2010-09-22, 20:36

Skoro mieszkasz w 3city idź na AM. Uzbrój się w cierpliwość - nie daj się tam spławić. Pogadaj z lekarzem jak z człowiekiem - to powinien Ci pomóc.
Najpewniej dostaniesz wykaz badań które powinnaś zrobić, aby za nie nie płacić z własnej kieszeni będziesz musiała udać się do swojego lekarza rodzinnego (1-go kontaktu), który Ci powinien dać skierowania na te badania (inaczej nie są refundowane). Z wynikami wracasz na AM i coś kombinują dalej.

Musisz pamiętać, że praca na śluzówkach na AM jest dla lekarza wyzwaniem - mam znajomych na innej AM w analogicznym zakładzie i wiem że nie jest lekko.

Suchość j.u. jest trudnym schorzeniem - ciężko jest uchwycić ten prawidłowy czynnik, a najczęściej jest ich kilka które się na siebie nakładają. Bywa to frustrujące dla pacjentów i lekarzy również.

A z ginekologiem pogadaj przy najbliższej okazji.

bea - 2010-09-22, 20:39

Chlud napisał/a:
który Ci powinien dać skierowania na te badania
a dlaczego ? Niestety za badania płaci pacjent albo lekarz ,któremu są potrzebne do terapii ( specjalista).
Chlud - 2010-09-22, 21:16

bea napisał/a:
Chlud napisał/a:
który Ci powinien dać skierowania na te badania
a dlaczego ? Niestety za badania płaci pacjent albo lekarz ,któremu są potrzebne do terapii ( specjalista).


Jaasne - może w szpitalu jak Cię położą na osobo-dobę...

Płaci pacjent, a jak nie chce płacić to robi jak napisałem.

izaa - 2010-09-22, 22:01

Dieta: co pijesz i w jakich ilościach ?
bea - 2010-09-23, 05:39

Chlud napisał/a:
Płaci pacjent, a jak nie chce płacić to robi jak napisałem.
tylko że lekarz POZ nie ma żadnego obowiązku tego przepisywać - nie ma nic za darmo wtedy płaci on. Przepisy dokładnie regulują kto kiedy płaci za badania. niestety.
Badzynka - 2010-09-23, 08:56

izaa napisał/a:
Dieta: co pijesz i w jakich ilościach ?


Pije około 2 litrów wody na dzień oraz szklankę herbaty zielonej, czasami owocowej.
Nie pijam kawy, mocnych herbat, soków owocowych, słodkich napojów gazowanych typu cola., oranżada.
Okazjonalnie alkohol w formie piwa.

Odnośnie tych badań, to lekarza rodzinnego mam w innym mieście(Zaczynam studia w Gdańsku), więc i tak zrobię je pewnie prywatnie. Najgorsze jest to, że nikt mi nie mówi, jakie badania mam wykonać. te zrobione do tej pory wykonałam, ponieważ znalazłam zalecenia w internecie. Czy to kosztuje coś lekarza, jeśli tylko powie, jakie badania trzeba zrobić? :|

Okota - 2010-09-23, 09:40

Badzynka, Po takiej mini konsultacji ze znajomymi lek. wskazuja mi oni na to ze problemem moze byc stosowana przez ciebie antykoncepcja. zastanow sie czy czasem pieczenie jezyka nie wystapilo po stosowaniu antykoncepcji z nowej partii - tzn z nowego pudelka leki wzielas.
Jesli mozesz to w porozumieniu z lek. ginekologiem odstaw antykoncepcje (niech ci ginekolog przepisze leki p-bolowe np Dexak).
z diety usun zupelnie fastfoody slodkosci, jedz duzo wazyw w polaczeniu z potrawami miesnnymi ale nie unikaj tluszczow.
mam jeszcze pytanie czy myslenie o cytrynie lub jej widok powoduje u ciebie naplyw sliny? czy jak kroisz cebule to leca ci lzy? sprawdz, sprowokuj. jesli chodzi o picie to te 2l to moze byc dla ciebie za malo, zamien zielona herbate na zwykla - nieslodzona`(wiecej fluoru ci sie przyda przy suchosci). przypomnij sobie czy od jakiegos dluzszego czasu nie masz w diecie czegos co jesz regularnie (takze moze to byc pasta do zebow - poszukaj w aptece z + pasty firmy curaprox enzycal sie nazywa).
A jak wyglada sprawa z poceniem? czy cwiczysz? badz wykonujesz jakies prace fizyczne?
aha papierosy i aklohol sa wykluczone! tak samo jak i slodkosci.
nos przy sobie butelke z woda i popijaj co chwila, guma bez cukru tez sie bardzo przyda (tylko pamietaj ja zmieniac czesto ;) )

Chlud - 2010-09-23, 10:47

bea napisał/a:
Chlud napisał/a:
Płaci pacjent, a jak nie chce płacić to robi jak napisałem.
tylko że lekarz POZ nie ma żadnego obowiązku tego przepisywać - nie ma nic za darmo wtedy płaci on. Przepisy dokładnie regulują kto kiedy płaci za badania. niestety.


To wszystko jasne. Płaci lekarz za to co wypisze, ale to lekarz rodz. dostaje od NFZ co miesiąc, jakiś śmieszny kilkuzłotowy ryczałt, za to że figurujesz na jego liście. Czasem może jednak się szarpnąć i coś wypisać.
Dodatkowo moje rozumowanie jest następujące - to jest własny lekarz rodzinny, który powinien troszczyć się o Twój stan zdrowia, więc jak coś Ci dolega to powinien to leczyć, a jak nie umie sam to pomaga jak może. W tym wypadku może skierować na badania dodatkowe.

Badzynka - idź na AM do Zakładu chorób Błony Śluzowej i Przyzębia (czy jak to się w Gdańsku nazywa) na konsultację (w ramach NFZ z dokumentem potwierdzającym ubezp.) tam pogadaj z lekarzem - po ludzku. Powinien podać jakieś swoje przypuszczenia i powiedzieć jakie badania uważa za słuszne i pomocne. Co więcej powinien wypisać skierowania (płatne). Na podstawie tych badań, zastosowanego leczenia etc. Na następnej wizycie może powiedzieć coś więcej. Tak to mniej więcej działa w W-wie.

To że zmiana sposobu antykoncepcji (tabletki na plastry) nie zbiega się z wystąpieniem objawów, nie świadczy o tym że nie są to sprawy powiązane. Podawanie transdermalne leków działa zupełnie inaczej niż wchłanianie z przew. pok. Plastry antykoncepcyjne są względną nowością = nie wiemy jeszcze wszystkiego tak dokładnie, jak w przypadku leków doustnych.
Przyczepiliśmy się do tego, ponieważ to wydaje się być najbardziej prawdopodobną przyczyną u młodej, zdrowej dziewczyny.

Badzynka - 2010-09-23, 11:56

Okota: Niestety nie pamiętam, czy wtedy brałam nowe pudełko leków antykoncepcyjnych. z chęcią bym odstawiła te hormony i pomału do tego się przymierzam - trochę się boję tych bólów miesiączkowych - przed braniem antykoncepcji były niewytrzymania :(
Słodyczy nie jem, fast foodów też nie. Warzywa jem do każdego posiłku. jem sporo owoców.
Myślenie o kiwi sprawia, że trochę śliny mi napływa do jamy ustnej, ale niedużo.
Przy krojeniu cebuli łzy lecą potokiem ;)
Używam pasty blandamed dla palaczy (sama nie palę, ale rodzice tak)
od około roku okropnie pocą mi się stopy, a jakiś czas temu zauważyłam, że także pod pachami jest nieciekawie. trochę ćwiczę (biegam) i po skończeniu ćw jestem cała mokra.

Niedługo przejdę się do ginekologa, a także do AM. I kupię inną pastę

brana przeze mnie antykoncepcja: Novynette, harmonet a teraz plastry evra

bea - 2010-09-23, 11:56

Chlud napisał/a:
to jest własny lekarz rodzinny, który powinien troszczyć się o Twój stan zdrowia, więc jak coś Ci dolega to powinien to leczyć, a jak nie umie sam
to kieruje do stosownego specjalisty , wykonując badania wstępne ( także laboratoryjne , jeśli to konieczne ) , uzasadniające potrzebę skierowania.

Chlud, na tej zasadzie mój znajomy płacił karę do NFZ- pomimo że dawał skierowania , które NFZ bezpośrednio nie obciążały - jak piszesz - dostawał 5 PLN na miesiąc na pacjenta i co zostaje - to jego ( i z tej puli płacił, jak nalezy ) .
Lekarz POZ może - jeśli ma możliwość "wytłumaczenia" tego w kartotece ,- "przepisać" skierowana, ale jest to jego dobra wola i podkładanie "tyłka" . Ustalmy że nie jest to żaden jego obowiązek . Wynika to jasno z dokumentów NFZ , które mogę Ci w późniejszym terminie znaleźć. Jesteśmy na forum dla pacjentów i nie wkopujmy niewinnych doców - bywają różni pacjenci - potem się wykłócają , bo gdzieś usłyszeli że tak można . Przepraszam wszystkich logicznie myslących i kulturalnych pacjentów. . :!:
Potem są rzesze ciężarnych , które oczekują comiesięcznego przepisywania panelu od ginekologa ( do którego chodzą prywatnie;) )
Przepraszam za offtop.
Co do tematu i autorki- w dużych jednostkach (jak AM często mozna zrobić badania w "ich" laborze , i pacjent nie płaci.

Chlud - 2010-09-23, 19:04

bea napisał/a:
Lekarz POZ może - jeśli ma możliwość "wytłumaczenia" tego w kartotece ,- "przepisać" skierowana, ale jest to jego dobra wola i podkładanie "tyłka" . Ustalmy że nie jest to żaden jego obowiązek .


No dokładnie tak jest. Może ale nie musi.
Oczywiście najpierw można iść do pierwszego kontaktu i dostać skierowanie do specjalisty stomatolog-periodontolog (do którego nie potrzeba skierowania...), przyjmującego w ramach NFZ i potem powinni zrefundować badania, które on zaleci. Nie wiem tylko z której puli - ja obstawiam owe 5 PLN/m-c... Obym się mylił.
Oczywiście lek rodz. może równie dobrze powiedzieć - "samo przejdzie" proszę płukać sobie siemieniem lnianym i będzie dobrze - i wcale się bym nie zdziwił, biorąc pod uwagę stosunek 5 PLN/m-c do przykładowych cen badań diagnostycznych
System jest skomplikowany na tyle, żeby nikt normalnie pracujący nie miał czasu latać po 5x po lekarzach i prosić o przepisywanie skierowań. Ale nasza autorka wątku jest studentką, a przeciętny student nie ma kasy - dlatego moja propozycja.

Mam tylko nadzieję że czytający ten wątek pacjenci uświadomią sobie jak durny system "ochrony zdrowia" zafundowali nam włodarze. System, w którym jest istotny konflikt, pomiędzy prawidłowym diagnozowaniem i leczeniem chorego, a utrzymaniem się przy życiu lekarza rodzinnego. Zrozumieją dlaczego lekarze rodzinni skrobią recepty i tak rzadko kierują na badania dodatkowe.

bea - 2010-09-23, 19:07

Myslę że już się rozumiemy - miałam tylko obawę że studentka pójdzie "przepisać" a doc zrobi duże oczy i odmówi . Ona będzie oczekiwać postepowania logicznego ,a on wie ,że system jest nielogiczny .
System jest do bani - to chyba jest jasne .

Badzynka - 2010-09-23, 20:38

Mój rodzinny lekarz jest w porządku. Bardzo ją lubię, jest miła i jak trzeba to wypisze również skierowanie. Powiedzmy sobie szczerze: czasami to skierowanie na nic się nie przyda, gdy trzeba na wizytę do specjalisty czekać 3 miesiące :shock: (tak miałam z gastrologiem). Owszem, przeczekałam 3 miesiące, a na dzień wizyty nie przyszłam, bo się rozchorowałam :| I ostatecznie poszłam prywatnie. Ten długi czas oczekiwania odstrasza często. :cry:
izaa - 2010-09-24, 08:23

spróbuj na próbę zrezygnować z zielonej herbaty
pajac - 2010-09-24, 08:45

Widzę dyskusję fachowców i tak troszkę z innej beczki, ale w nawiązaniu do dyskusji ciśnie mi się na usta pytanie.
CZY JEST GDZIEŚ JEST KRAJ NA ŚWIECIE GDZIE SYSTEM ZDROWOTNY FUNKCJONUJE NORMALNIE ?
Tzn. PACJENT PŁACI 10-15% SKŁADKI (tak jak u nas), a lekarz, pacjent i ośrodki zdrowia są zadowolone ?
Może to głupie, ale się łudzę, że gdzieś....

Sanderus - 2010-09-24, 20:31

O ile dobrze pamiętam to taki system dobrze funkcjonuje w norwegi, tylko że także tam ludzi stać na prywatne wizyty no ale co kraj to obyczaj...
I w sumie na temat naszego NFZ to temat rzeka..

karkam - 2010-09-25, 07:50

Ja przynajmniej teraz zrozumiałam, dlateczego jest taki problem ze skierowaniami (trzeba się o nie prosić), a jak juz dzadża, to dlaczego większośc badan jest płatnych... To w sumie chore, biorąc pod uwagę, ze internista może cie miesiącami leczyc na gardło i nie wiedziec, co jest....
Badzynka - 2010-10-03, 18:14

witam
Może to nieistotne, ale zauważyłam, że często mam gorzki smak w ustach, chce mi sie pić i często oddaje mocz.

bea - 2010-10-03, 18:42

A poziom cukru we krwi ?
Badzynka - 2010-10-22, 10:14

witam
cukru nie badałam.
Ostatnio zauważyłam, że od około miesiąca boli mnie gardło z różnym nasileniem. Czy możliwe jest że ten ból gardła i pieczenie języka wywołane jest paciorkowcem Strptococcus B-hemolityczny ? jak tak to jak mogę wykryć go? :sad: :cry: już nie mam siły na to

Okota - 2010-10-25, 13:02

Badzynka napisał/a:
jak tak to jak mogę wykryć go?

wymaz z gardla i posiew (ale tez to trzeba umiec zrobic), tylko po co bo on tam jest na 90% jak i ~43 inne rodzaje bakterii...
tak "poza konkursem" kup sobie w aptece Sebidin Plus i ssij dosyc czesto, po skonczeniu opakowania napisz na forum co i jak.

Badzynka - 2010-10-25, 16:05

Już zrobiłam wymaz z gardła i języka, a także badanie krwi ASO. Jutro będą wyniki - oby coś wykazały. Sebidin plus właśnie zakupiłam i oczywiście dam znać czy pomogło. :)
Okota - 2010-10-25, 17:26

to teraz pytanie jak wygladalo pobieranie wymazu?
Badzynka - 2010-10-25, 17:33

Pani w laboratorium najpierw pojeździła mi po całym języku potem wetknęła w gardło (dosyć głęboko, ponieważ miałam odruch wymiotny) i szybko wsadziła patyczek do pojemniczka
Okota - 2010-10-25, 18:22

hmmm
biez ten sebidin...

Badzynka - 2010-10-25, 19:42

Okota, tak, właśnie wzięłam jeden i trochę mniej gardło mnie boli.
Czy wymaz pobierany w taki sposób jest nieprawidłowy?

Witos - 2010-10-25, 21:45

No to od początku :)

Po pierwsze trzeba dokładnie ustalić okresy dobowe w których występują dolegliwości. Czy to się dzieje w nocy, w dzień, jak w nocy to czy bardziej od razu po położeniu się spać czy może bardziej nad ranem, czy w dzień, w jakich godzinach, porach, po posiłkach? Takie dane mogą pomóc ustalić związek z jakimś alergenem.
Jeżeli język piecze non stop to trzeba iść dalej z diagnostyką. Standardem w takich przypadkach jest oznaczenie poziomu żelaza, glukozy i wit. B12 + przenośniki. Jeżeli poziomy te są poniżej wartości prawidłowych - konieczna suplementacja i obserwacja. Jeżeli mieszczą się w normie, ale w dolnej granicy (prawidłowe wartości żelaza mają bardzo dużą rozpiętość) również należy rozważyć suplementacje ponieważ zbyt niski poziom (ale jednak nadal prawidłowy) może się tak właśnie objawiać - wszystko oczywiście do decyzji lek. ogólnego, a my tylko możemy o to poprosić.
Kolejnym standardowym badaniem jest wymaz na obecność candida albicans. Najczęściej grzyby te rozrastają się w korzystnych dla nich warunkach w czasie zmniejszonej odporności pacjenta i po antybiotykoterapii.
pyt. 1 Czy przed wystąpieniem dolegliwości brałaś antybiotyk?
pyt. 2 Czy używasz wyjmowalne aparaty ortodontyczne?
Co do poprawności pobierania wymazów.
Aby wymaz faktycznie odzwierciedlał florę jamy ustnej musi być odpowiednio pobrany. Musi być pobrany rano, nie możesz wcześniej myć zębów ani nic jeść. Najlepiej byłoby abyś nawet nic nie piła.
Warto również dokładnie zbadać stan uzębienia i przyzębia - jednak zakładam, że to jest ok.
I zazwyczaj jedno z tych badań wskazuje przyczynę pieczenia języka.
Ja osobiście jednak nic "na gębę" bym nie przepisywał bez ustalenia/wykluczenia przyczyny.
I oczywiście niektóre leki też mogą powodowac pieczenie języka.

Pzdr

Badzynka - 2010-10-26, 11:52

Wymaz z języka ponownie nie wykazał. ASO w normie: 24. :(
Witos: przed pieczeniem brałam antybiotyki na zapalenie krtani już nie pamiętam jakie.
Nie posiadam aparatu ani sztucznej szczęki itp.
Jestem w kropce i w dołku - nie wiem co robić. :( W najbliższym czasie zrobię badanie na żelazo, cukier i b12. Znając moje szczęście wszystko będzie w normie.

Kiedyś byłam uczulona na mleko, teraz chyba już nie.
Pieczenie nasila się w ciągu dnia. czasami jest tak, że prawie w ogóle mnie nie boli. Nie wiem od czego to zależy.
Wymaz robiłam rano na czczo przed myciem zębów, nic nie piłam.

Candida nie mam.

:(

Okota - 2010-10-26, 13:31

ale po sebidinie lepiej? ile go ssiesz dziennie pastylek?
Witos - 2010-10-26, 14:47

Badzynka napisał/a:
W najbliższym czasie zrobię badanie na żelazo, cukier i b12


myślę, że te badania pomogą wskazać przyczynę Twoich dolegliwości.
Nie wypada kobiet pytać o wiek, jednak tutaj to może być pomocne dla diagnostyki.

Badzynka - 2010-10-26, 18:39

Mam 19 lat, w maju 20.
Sebidin biorę 4 razy dziennie. czy częściej to robić? troszkę pomógł

Okota - 2010-10-27, 15:30

moze nie czesciej bo moze spowodowac rozwolnienie ;P
daj znac jak bedziesz miala wyniki badan...

Badzynka - 2010-10-27, 19:34

Dobrze, to będę brała 4 razy dziennie.
;)
Wyniki nic nie wykazały... :/

Okota - 2010-10-27, 21:46

Badzynka napisał/a:
Wyniki nic nie wykazały... :/

bo nie wykaza.
a dlaczego? bo strasznie ciezko jest dobrze pobrac wymaz z jamy ustnej, a zeby bylo smieszniej to i tak na 90% te bakterie masz ale czy ona jest zrodlem tego stanu? nie wiem.
sebidin bierz po posilkach, :)

mado2304 - 2010-10-28, 17:46

Witaj!! miałam taki sam problem jak ty!!tez uporczywe pieczenie języka, a do tego doszedł jeszcze gorzki posmak w ustach. wszystko pojawiło się nagle pewnego ranka. też odwiedziłam mnóstwo lekarzy, internistów, gastrologów, endokrynologów, aż w końcu gastrolog poleciła mi stomatologa zajmującego się śluzówką jamy ustnej. stomatolog zbadał śluzówkę i stwierdził tan zapalny, spowodowany zjedzeniem pryskanego owocu, stąd zakaziłam się jakąś chemią. mówił ze jestem już jego 10 przypadkiem w tym roku. leczenie polegało na płukaniu jamy ustnej u stomatologa specjalnym przygotowanym przez niego preparatem i dostałam roztwór, którym miałam płukać jamę ustną w domu.po 5 miesiącach przeszło. może też to Tobie dolega, sprawdź w tym kierunku. pozdrawiam i zycze zdrowia.
Okota - 2010-10-29, 12:42

wow ciekawe. moglabys podac namiary na stomatologa? chetnie bym sie dowiedzial co to za rostwor. pewnie nie tylko ja ;)
81annak - 2010-10-30, 07:32

jest jeszcze jedna możliwość - miałam 3 pacjentów z tą dolegliwością , po gastroskopii u każdego z nich wykryto Helicobacter i po leczeniu antybitykowym dolegliwości minęły. Byli to pacjenci których też próbowały leczyć tabuny lekarzy z psychiatrami włącznie , myślę że warto spróbować.
Badzynka - 2010-11-01, 20:19

mado2304: mogę wiedzieć, jak ten lekarz stwierdził u Ciebie stan zapalny?
81annak: miałam robioną gastroskopię; helicobacter: brak
Okota: zużyłam całe opakowanie tabletek, które Pan mi zalecił i trochę pomogły na gardło. Poza tym dostałam antybiotyk na to gardło, który coś słabo mi pomaga. Rozmawiałam ponownie o moim języku z lekarzem rodzinnym: nie miała pomysłu na niego oprócz tego, że przepisała mi tabletki na uspokojenie: Kalms (3 razy dziennie po 2 tabletki) Mam pyt jest może tańszy zamiennik tego specyfiku? Wiem że za 100 tabletek 38 zł to nie jest jakaś ogromna suma, ale muszę brać ich dziennie 6, więc szybko się skończa i w rezultacie wychodzi dośc drogo.

Okota - 2010-11-02, 00:10

Badzynka napisał/a:
Mam pyt jest może tańszy zamiennik tego specyfiku?

zapytaj sie farmaceuty co ma tanszego.
jesli pomoglo choc troche to kup drugie opakowanie ale zrob miedzy nimi kilka dni przerwy.
zrob sobie diete niskoweglowodanowa czyli koniecznie unikaj slodkosci i slodzenia, (miod to tez cukier) pieczywa i ciast oraz owocow.
co do gastroskopii to czy byl pobierany w trakcie jej wycinek do badania histopatologicznego? jesli nie to kup w aptece helicotest (jakikolwiek test na H. pylori)

Badzynka - 2010-11-02, 09:38

tak, wycinek był pobierany w trakcie badania.

[ Dodano: 2010-11-04, 20:03 ]
cukier i żelazo mam w normie...

litka - 2010-11-17, 01:31

Witam jestem nowa


Też mam podobne dolegliwości od kilku miesięcy, pieczenie i suchość, mój lekarz rodzinny ma wiedzę raczej nikłą w porównaniu do ludzi piszących w tym wątku.
Kurczę, skąd ja wezmę kasę na te wszystkie badania. Ostatnio prosiłam rodzinnego na b12 i powiedział, że to nie jest kompetencja lekarza rodzinnego, a jak zapytałam " a czyja ?"
to odpowiedział że poradni neurologicznej.
Hormonów nie biorę, zmieniłam dietę, sebidin, płukanki, nic z tego.

Pozdrawiam

bea - 2010-11-17, 06:33

litka napisał/a:
prosiłam rodzinnego na b12 i powiedział, że to nie jest kompetencja lekarza rodzinnego, a jak zapytałam " a czyja ?"
to odpowiedział że poradni neurologicznej.
nie pamiętam listy dokładnie - ale mógł mówić prawdę - jest opracowana przez NFZ lista badań ,które może zlećić lekarz rodzinny, jeśli uzna taką potrzebę . Poza tą listą- badania przez niego zlecane są płatne :(
dodo_999 - 2010-11-21, 21:48

Badzynka napisał/a:
tak, wycinek był pobierany w trakcie badania.

[ Dodano: 2010-11-04, 20:03 ]
cukier i żelazo mam w normie...



Mam ten sam problem.bralem juz na grzybice rozne rzeczy i zalatwilem sobie zoladek bylem u laryngolga w trakcie brania tych roznych syfow(anty grzybicznych) jezyk mialem piekny i czerwony z nalotem lekkim z tylu.i dostalem Lopraz na zoladek :D ehhh na zbijanie kwasow ze niby refluks.

Jedno co zauwazylem ze te powiekszone brodawki na jezyku(stany zapalne-chyba) zaczely mi sie rozprzestrzeniac od czubka jezyka do tylu.

A wogole to zaczelo mi sie to chyba od dwoch pryszczy na dziasle z woda w srodku jednego wycisnalem zrobilo mi sie cos dziwnego z dziaslem ale je smarowalem dziaslo sie poprawilo ale ten jezyk zaczal swirowac.
Mialem ukruszonal jedynke ktora molestowalem jezykim i moze uszkodzilem jezyk i ta bakteria czy co kolwiek to jest wdala sie w tkanke.

Bylem juz wszedzie teraz ide na gastroskopie.Bylem u jednego dentysty powiedzial ze to bakteria i ze przepisze mi antybiotyk i bedzie gitara.ale przed ta sytuacja bralem dwa rozne antybiotyki -bylem przeziebiony mocno(ale i tak mi nie pomogly zbytnio)


Badani krwi mialem.
Wymaz.

czekam na newsy

[ Dodano: 2010-12-13, 13:00 ]
Wiem ze juz pisalem.ale widze ze temat zmarl smiecia naturalna.przawie ;)

Mam pytanie do autorki.czy juz sie tego pozbylas?

Te podraznione brodawki na jezku pojawiaja mi sie w coraz wiekszej ilosci miejc.

pozdr

Badzynka - 2010-12-25, 10:32

dodo_999

Witam!
Niestety nie pozbyłam się tego, już minął rok odkąd to mam. i co dziwne te bąble wodne tez od czasu do czasu mam na dziąsłach - paskudztwo, które staram się zawsze przebić.
Obecnie zażywam duomox 1 gram 3 razy dziennie (40 tabletek)[mocny lek, od którego mam dziwne objawy - brzuch boli, skóra swędzi i piecze ;/] + 3 razy dziennie osłona + lek na przypuszczalny refluks (taaa)
Tez mam te brodawki, język raz piecze, a raz nie. Na chwilowe zniwelowanie bólu polecam rzucie gumy miętowej ( piwo też niweluje ból, ale ile to można, wole gumę). Jak skończę brać lek to oczywiście napiszę, czy pomógł.

Poza tym schudłam ostatnio 8/9 kg. Lekarz gastrolog mówił, że jak schudnę to objawy refluksu powinny ustąpić. Oczywiście nic to nie dało. gdy nie biorę leków na refluks to piecze mnie również gardło, cokolwiek bym nie zjadła to kwasy podchodzą "do góry".

Zapomniałam dodać, że często występuje u mnie suchość w jamie ustnej, która nie ustępuje mimo picia płynów (piję dużo wody niegazowanej czasami szklanka herbaty owocowej, alkohol bardzo rzadko).

guciomaja34 - 2010-12-28, 19:54

Witam serdecznie
mam takie same objawy.
Od lipca pieką mnie usta, od września doszedł język (mam geograficzny ) oraz podniebienie.Czuję jakbym wszystko wewnątrz jamy ustnej miała poparzone - ulgę przynosi trzymanie w ustach płynów lub jedzenie. Żucie gumy powoduję większe pieczenie.Dwukrotnie miałam pobierany wymaz z jamy ustnej - raz z języka raz z gardła.Wynik prawidłowy - cokolwiek to znaczy.
Stosowałam Carident, Linomag - na usta,Alantan, płukanki,zmiany past .Obecnie Vit BComplex , B12 okłady na jezyk.
Pieczenie pojawia sie w godzinnach juz rannych ale nasila sie popołudniami i wieczorami.Nadmienię iż nie mam suchości w jamie ustnej - śliny mam pod dostatkiem.
- Szukałam pomocy u periodontologów (dwóch),laryngologa, alergologa. Robiono mi USG jamy brzusznej, wykonałam igE .Dzisiaj prywatnie byłam u alergologa na testach - nie mam alergii pokarmowej (++ nikiel) , Morfologia,OB w normie.
Jestem osobą dość nerwową i sugerowano w niejednym artykule by odwiedzić psychiatrę.................................ale oni biorą 150zł za wizyte .....już wydałam tyle pieniędzy na prywatne wizyty.........a niestety każdy rozkładając ręce kasuje niemałe pieniążki...... :cry:

bea - 2010-12-28, 20:00

guciomaja34, jesli bierzesz pod uwagę wizytę u psychiatry ( co nie znaczy że cię tam wysyłam ;) ) spróbuj na NFZ - nie potrzeba skierowania
guciomaja34 - 2010-12-28, 20:04

Byłam zapisana na trzy tyg temu.Byłam i się przeraziłam kolejki - byłam dwunasta a pani psychiatra przez 1,5gdz przyjęła 2 osoby...nie mogłam czekać a kolejka oczywiście przepadła.Jeśli się zarejestruję jutro - będzie to "na za 2 miesiące".......
Badzynka - 2010-12-28, 20:52

guciomaja34, skądś to znam moja droga. Mi też mnóstwo kasy poszło na prywatnych lekarzy, gdyż czekanie po 2 czy 3 miesiące "trochę zniechęca".
też już kilka razy słyszałam, żeby iść do psychologa/psychiatry. Z chęcią bym poszła, ale ta kwota o której wspomniałaś po prostu przekracza moje możliwości. A jeśli już na NFZ, to kilometrowe kolejki, przy których człowiek jeszcze bardziej się stresuje.

Mi też jedzenie i picie przynosi ulgę, ponadto rzucie gumy także.

renata11 - 2010-12-29, 21:29

Witam! Jestem tu nowa, ale problem mam taki sam. I język chyba identyczny jak u Badzynki. Piecze, w ciągu dnia bardziej niż rano i wieczorem. Mam tak od miesiąca i już jestem tym zmęczona. Płukanie Tantum Verde i Aphtinem nic nie dało. Teraz dostałam od rodzinnego Flukanozol. Nie wiem czy pomoże? Czy coś da się z tym zrobić?
Badzynka - 2010-12-29, 22:11

witaj!

zapraszam na ten wątek: http://f.kafeteria.pl/tem...41881&start=660
tam więcej osób boryka się z problemem, chociaż tu tez możemy pisać, bo tu są lekarze, którzy zawsze coś doradzą

renata11 - 2010-12-29, 22:21

Badzynka
dzięki! rozumiem, że u Ciebie bez zmian?

Badzynka - 2010-12-29, 22:27

Niestety bez zmian, nawet teraz boli bardziej niż przed antybiotykiem, dlatego żuję non stop gumę miętową - ulga.

Do wszystkich: proszę przeczytać ten artykuł: co o nim sądzicie (pytanie skierowane szczególnie do lekarzy) Dziękuję za odpowiedzi!

http://www.borelioza.vegie.pl/b12.html

jesli antybiotyk nie pomoże w ogóle, to spróbuję tego.

guciomaja34 - 2011-01-05, 20:32

Ja już również nie mam siły.Jest coraz gorzej - język w czerwonych plamach - piekący wrażliwy.Nie wiem już co mam jeść - jaką pić herbatę, nie wiem do jakiego lekarza mam się udać.Leki uspokajające biorę - nie widzę zupełnie poprawy.Rano jest w miarę - gorzej popołudniami a najgorzej - nie do wytrzymania wieczorami.....jestem bezradna i czuje się z tym bardzo samotnie.....nikt nic nie wie i odsyła sam nie wie do kogo....to jest straszne że tyle jest osób na forach i każdy odchodzi z niczym od specjalisty.....więc kto nam pomoże? :cry:
petra_75 - 2011-01-06, 00:58

Badzynka, napiszę ci tak zwyczajnie jak na kafeterii: przebadaj się pod kontem endometriozy, jesli tego nie robiłaś (bóle miesiączkowe), natychmiast rezygnuj z pasty dla palaczy - przejdź na coś bez SLS - np enzycal Curaprox ( w Polsce www.indent.pl) Przede wszystkim rezygnuj z hormonów - na jakies trzy miesiące min. Jeśli po tych trzech miesiącach nie zacznie powoli wracać wszystko do normy to szukaj dalej. I może nie przebijaj pęcherzy które ci się pojawiają w jakie ustnej. Niech spojrzy na to lekarz dentysta z prawdziwego zdarzenia.
Badzynka - 2011-01-06, 10:05

A co ma endometrioza do języka? :o
chilli - 2011-01-06, 10:33

Glossodynia-przewlekle doleglowosci bez konkretnej przyczyny-prawdopodobnie specyficzna reakcja nerwu trojdzielnego na napiecia lub bol z innych obszarow zapoatrywanych przez ten nerw,wystepujacych w przeszlosci,obecnie juz nieodczuwalnych.Wynika to tez z tzw neuroplastycznosci mozgu i modulowania osrodkowego.Czyli -przyczyn juz nie ma,ale mozg pamieta i wysyla sygnaly do pobudzania nerwu,ktore objawiaja sie pieczeniem.
Dlatego takim pacjentom podaje sie neuroleptyki/antydepresanty,by wyciszyc modulowanie osrodkowe mozgu.

Objawy moga byc wzmacnianie przez hormony,pokarmy, nastroj i inne leki.

Badzynka - 2011-01-06, 11:54

chi, to co w takim razie mam zrobić?
chilli - 2011-01-06, 13:33

Neurolog badz psychiatra,jezeli wszystkie inne przyczyny sa wyeliminowane. Bakterie raczej tez nie ,bo nie ma objawow zapalnych.
Badzynka - 2011-01-06, 17:47

a hormony? Biorę, a raczej naklejam plastry Evra, gdyż mam bardzo silne bóle miesiączkowe i jestem uczulona na leki przeciwbólowe, więc tylko to mi zostaje. Czy mam je odstawić?
Ktoś wcześniej radził, aby zbadać się na endometriozę (bóle miesiączkowe). ALe co da odstawienie hormonów, skoro mężczyzni też borykają się z problemem piekącego języka.

Pytanie do chorych: czy jak odczuwacie stres, napięcie, to język zaczyna Was bardziej boleć/piec? Bo guciomaja i ja tak mamy.

chilli - 2011-01-06, 19:16

hormony moga wzmacniac takie dolegliwosci
guciomaja34 - 2011-01-06, 20:28

Nie chciałabym tu się z kimkolwiek sprzeczać,ale nie przyjmuję i nigdy nie przyjmowałam żadnych leków hormonalnych a mam objawy jak Badzynka
.Nie przyjmuję w ogóle żadnych leków - stosowałam jedynie lek obniżający poziom cholesterolu.Mimo odstawienia go - moje dolegliwości nie ustąpiły - a wręcz przeciwnie - zmieniło się na gorsze gdyż pieką mnie wargi - łuszczą się,mam w kącikach ust zajady,piecze mnie okropnie język i podniebienie. Nie ma nigdzie nikogo kto mógłby nam pomóc - piszę z Badzynką i zauważyłyśmy że jesteśmy z tą dolegliwością zupełnie osamotnione bez zrozumienia.Nie wiemy do kogo sie udać ani nie znamy PRZYCZYNY tego stanu....

chilli - 2011-01-06, 20:57

Ojawy podobne,ale przyczyna moze byc inna-sprawdz poziom zelaza we krwi.
guciomaja34 - 2011-01-06, 21:11

HGB 14.0
OB 6
ŻELAZO 122
CRP 0,84 przy normie DO 5,0
wymazy z języka pobierano dwukrotnie - brak nieprawidłowości
wykonane testy alergiczne na alergeny wziewne i pokarmowe - brak alergii

Witos - 2011-01-06, 21:28

A jak oznaczono prawidłowe wartości żelaza w Twoim badaniu? Coś mi się zdaje, że ten poziom jest bardzo niski...
guciomaja34 - 2011-01-06, 22:22

norma w labolatorium 80 - 180
salinka - 2011-01-14, 08:38

Witam serdecznie.
Ja rownież mam ten problem czyli bolący i piekący język. Zaczeło się 2 miesiące temu, stosowałam dentosept, septosan płukanki, maść robiona od dermatologa. Dermatolog i periodontolog nie sa w stanie pomóc.
Badanie na candida ujemne. Język jest szorstki, jego nabłonek zbielał jakby jest nadtrawiony, boli i piecze cały czas. Najgorzej wyglądają obrzeża i czubek. Poza tym są na nim powiększone brodawki. na szczęście nie ma żadnych ran. Nie wiem jak odbudować nablonek języka. Picie dużych ilości wody nie pomaga. Pomóżcie

guciomaja34 - 2011-01-14, 12:50

Ja też zanim piekł mnie język porządnie i solidnie go szorowałam rano.Język miał nalot i usuwałam go włosem szczoteczki. Pieką mnie tak jak Salinkę boki i koniec języka a od niedawna tez i środek.Tylko dlaczego doszły do tego usuta i podniebienie?Obecnie stosuję olej z wiesiołka 3x2 w kapsułkach,vit Bcomplx.
salinka - 2011-01-14, 13:02

Guciomaja czy tez masz widoczne powiększone brodawki na języku?
guciomaja34 - 2011-01-14, 14:34

Tak,też mam - sa czerwone :(
Do tego od urodzenia mam język geograficzny.
Wyślę Ci na PW zdjęcie.

Badzynka - 2011-01-15, 18:19

Nie mam pojęcia co z tymi naszymi językami. Też mam bardzo sucho w jamie ustnej, peri odontolog dała mi wit b12 i kazała pić dużo wody. oczywiście nic nie pomogło. Jestem bezradna tak jak i Wy. Mi dentosept też wysuszył i wyjałowił buzię. Brałam "kilogramy" nystatyny - nic. Mamy jakąś nieodkrytą do tej pory chorobę albo jesteśmy zlewane ;/
salinka - 2011-01-17, 07:54

Może wyjałowiłyśmy sobie języki antyseptykami dlatego teraz są suche, odwodnione i pieką. Tylko jak ten proces odwrócić?
chilli - 2011-01-17, 08:29

siemie lniane
Badzynka - 2011-01-17, 08:57

A jak często i w jakich ilościach przyjmować siemię lniane?
chilli - 2011-01-17, 09:01

wg zalaczonej instrukcji.Mozna tez probowac oleju lnianego.
Badzynka - 2011-01-17, 10:33

Dziekuję za odp. Od jutra zacznę stosować to.
renata11 - 2011-01-22, 14:29

Witam wszystkich. Byłam u periodontologa, który stwierdził u mnie zespół pieczenia jamy ustnej. Mam objawy takie jak Badzynka i język też tak wygląda. Lekarz powiedział, że leczenie może być długie. Pobrał wymaz z gardła (czekam na wynik). Pozostałe parametry na podstawie badania krwi w normie. Przepisał benfogammę, witaminę b6 w tabletkach oraz wit A i wit E w kropelkach. Wydaje mi się, że już jest odrobinę lepiej. Mam nadzieję, że to pomoże.
Badzynka - 2011-01-23, 09:25

renata11, witaj. Cieszę się, że zdiagnozowano u Ciebie jakąś chorobę - wiesz jak leczyć (nie chodzi mi o to, że jesteś chora, broń Boże!). Mogłabyś mi powiedzieć, czy ta benofogamma jest na receptę, ile razy bierzesz ją i resztę leków. Chciałabym zacząć taką kurację jak Ty, skoro Ci już pomaga. Czekam z niecierpliwością na odp!
pozdrawiam

renata11 - 2011-01-23, 12:05

Witaj Badzynko! Nie wiem czy benfogamma jest możliwa do kupienia bez recepty, ja taką miałam. Ale chyba trzeba po prostu zapytać w aptece. Tabletki (benfogamma i wit b6)
2 x dziennie po jedzeniu. Kropelki (wit A i wit E) 2x dziennie po 5 kropli na język i połknąć. Jeśli chodzi o objawy, to tak różnie, raz lepiej, raz gorzej. Trzeba mieć nadzieje, że coś się odmieni. Pozdrawiam serdecznie!

Badzynka - 2011-01-23, 12:58

renata11, dziękuję za odp. dziś albo jutro pojdę do apteki po te specyfiki. A można wiedzieć ile to wszystko kosztowało? Jak długo masz brać te leki?
renata11 - 2011-01-24, 14:31

Wydałam ok. 60 zł. Leków, które mam wystarczy na 3 tygodnie, ale w międzyczasie mam umówioną wizytę u lekarza. Ten zapowiadał długie leczenie, więc zobaczymy jak to wszystko będzie wyglądało. Ciekawa jestem jak Ty zareagujesz na te specyfiki. Daj znać.
Badzynka - 2011-01-27, 16:11

renata11, popatrz, co do mnie pewna osoba napisała:

witajcie.
Co do tematu ludzie kochani to jest grzybica ten wasz jezyk .80 proc .ludzi ma grzybice .Lekarze lekceważą objawy
i na dodatek jest ciezko wykryc bo nie ma dobrych labolatoriow .i karuzela sie kreci ciagle w kolko.Po 11 latach latania po lekarzach wzielam sprawy w swoje rece .Ziola i swoja intuicja .Dieta .Poczatki ciezkie lecze sie juz rok i gdzie tam jeszcze .bo grzybica zaniedbana i nie leczona wyniszcza organizm.Nasi lekarze do wymiany wszyscy .Lekcewarza objawy ,nie lecza calosciowo.Leki na grzybice trzeba zmieniac co 5 dni bo grzyb sie uodparnia.Za krotkie leczenie tez go nie likwiduje nawet jak nam sie wydaje ze jest lepiej.Objawy grzybicy sa straszne nawet do chorob psychicznych z Aizchaimerem wlacznie.depresja ,agresja i nie wiemy co sie z nami dzieje .Kochani wszystko to przeszlam .Dluga i daleka droga do wyleczenia lacznie z dieta zero cukru,drozdzy ,bialych mak.powodzenia

Co o tym sądzisz? Pytanie również skierowane do innych.

pojzon - 2011-01-27, 16:39

Nie zmienia się leku p/grzybiczego, co 5 dni, bo to jest dopiero szansa na uodpornienie, tylko terapię stosuje się przez min. 3 tyg.
A reszta z Alzheimerem włącznie, cóż proszę o fakty...

Badzynka - 2011-01-27, 16:59

pojzon, ja mam objawy depresji, agresja itp.
guciomaja34 - 2011-01-27, 19:02

U mnie po trzecim wymazie - jakże innym niż te z gardła czy tez migdałków - wynik wyszedł Candida albicans - liczne.
Od tygodnia biorę Fluconazol oraz Nystatyne.Nie widzę żadnej poprawy ani też ulgi.Żadnej.Nie chce mi się więc wierzyć ze to jest TO......Język ma nadal czerwone plamy - przemieszczają się i chodzą po nim gdzie chcą,usta pieką i sie łuszczą,podniebienie nadal piecze jak po oparzeniu.....
NIE MA DO KOGO IŚĆ BO NIKT NIC NIE WIE.

Magda1313 - 2011-01-27, 21:00

guciomaja34 napisał/a:
NIE MA DO KOGO IŚĆ BO NIKT NIC NIE WIE.


Zostaje tylko Dr house :wink:

Badzynka - 2011-01-27, 21:03

Magda1313, :D On to by na bank nam pomógł. hehe
renata11 - 2011-01-27, 23:33

Ja już nie wiem co o tym myśleć. Bezpośrednio po wizycie u periodontologa było jakby lepiej, ale teraz już wróciło do ,,normy" (piecze w dalszym ciągu z różnym nasileniem).
salinka - 2011-01-28, 10:35

U mnie tez pogorszenie. Mój język nadal boli, w dodatku zrobił się lekko powiększony, obrzeknięty tak, że widać na nim odciski wszystkich zębów. Myslałam, że to alergia, ale po wzięciu 2 tabletek przeciwalergicznych jezszcze bardziej mnie zaczął boleć i zrobił się czerwony. Nie wiem co robić :sad:
Badzynka - 2011-01-28, 11:33

Od połowy lutego zaczynam dietę przeciwgrzybiczną, bo nic innego nie przychodzi mi do głowy. A także zacznę brać leki ziołowe na przeczyszczenie, wzmocnienie itp. Później napiszę Wam, co pewna Pani do mnie napisała odnośnie tego leczenie ( leczy się od roku i większość objawów ustąpiła, w tym pieczenie języka)

wieczorem się odezwę.

[ Dodano: 2011-01-28, 15:36 ]
Sposób na stwierdzenie Candida:
Rano po wstaniu z łóżka zbierz trochę śliny w ustach. Napełnij szklankę wodą i napluj do niej zebraną śliną. Sprawdzaj wodę co 15 minut, mniej więcej przez jedną godzinę. Jeżeli będziesz miał infekcję drożdży candida, widoczne będą sznury (jak nogi) opadające na dół szklanki od śliny pływającej na wierzchu. Innym wariantem jest rozdrobniona ślina pływająca pod postacią chmury w roztworze, opadająca na dno szklanki lub zawieszona w wodzie jak mgła aerozolowa. Jeżeli nie ma żadnych sznurów i ślina spływa jednolitym strumieniem na dno szklanki przez jedną godzinę, nie jesteś prawdopodobnie zarażony drożdżami candida.

Jutro spróbuję i dam znać, co wynikło.

[ Dodano: 2011-01-28, 17:55 ]
Małe info, mam grzybicę.

salinka - 2011-02-07, 08:13

Moje wyniki badań:
witamina B12 200 (norma 189-883)
kwas foliowy 6 (norma 2,34 - 17,56)
żelazo 88,7 (60-180)
Czy takie wyniki mieszczące się jeszcze w normie mają wpływ pieczenie języka?

Badzynka - 2011-02-07, 09:26

salinka, spróbuj tą próbę w wodą i śliną. mi wyszło, że mam grzyba, dlatego niedługo zaczynam dietę i leczenie.
guciomaja34 - 2011-02-10, 19:44

Dzisiaj po raz trzeci byłam w Poradni Chorób śluzówki. Pani dr. niestety po raz drugi chciała przepisać okłady z wit.B12.Nie zgodziłam się.(!!!)
Dała mi skierowanie do Poradni Chirurgii szczękowej - o zgrozo !!! Pan doktor - jakże miły dokładnie mnie wysłuchał i rozłożył ręce - nie mógł mi w niczym pomóc gdyż nie widział żadnego zagrożenia.Skierował mnie do Poradni dermatologicznej. JUŻ MAM DOŚĆ !!!!

salinka - 2011-02-11, 08:25

Mój język jest obecnie w takim stanie, że źle reaguje na jakąkolwiek zażytą tabletkę niezaleznie czy jest to witamina B, rutinoscorbin, magnez. Powiększa się wtedy, piecze i szczypie jeszcze bardziej i nabłonek na nim wygląda gorzej. Przecież po witaminach B powinien się regenerować. Jak mam się leczyć skoro wszystko źle działa? Myślała, że takie objawy wskazują na alergię ale po lekach przeciwalergicznych było jeszcze gorzej. Tak samo podrażnia go jedzenie. Niedługo umrę z głodu. Co to za choroba???

[ Dodano: 2011-02-11, 08:29 ]
Zrobiłam drugi raz wymaz na grzyby z gardła i języka. Tym razem w laboratorium w szpitalu. Nic nie wyhodowano.

renata11 - 2011-02-12, 20:50

Ciekawe co u Badzynki?
Badzynko jak tam Twój język i Twoja kuracja? Odezwij się.
Pozdrawiam wszystkich!

Badzynka - 2011-02-12, 20:59

hey wszystkim.
otóż mam grzybicę. Dostałam lek flumycon 200 mg jedna tabletka dziennie przez miesiąc i po miesiącu znów do lekarza na sprawozdanie. poza tym zakupiłam
-len mielony
-citrosept
-vigor complete
-tran
-tabletki z oregano(pomagają zwalczyć grzybicę)
-herbate rumiankowo-koperkową
-silimax (na wątrobę)
-lactobacil5
-sok aloes.
Chcę jeszcze zakupić za jakiś czas witaminę b complex itp.
Będę piła do tego sok z cytryny codziennie rano, a na wieczór przez 2 tyg mieszankę złożoną z: 1 wyciśniętej cytryny i do tego tyle samo oliwy, żeby oczyścić jelita (bo tam jest ognisko choroby)
Poszukuję herbatki lapacho, ale nigdzie jej do tej pory nie znalazłam.
od poniedziałku zaczynam brać leki i zaczynam dietę przeciwgrzybiczą. jak nastąpi poprawa to dam znać.
O tym, że mam grzyba przesądził test na ślinę i coraz gorsze zdrowie. ostatnio wystapiły kolejne objawy:
-ból, pieczenie, łzawienie oczu
-ciągłe zmęczenie, senność, nawet po 8 godz snu
-nauka szła mi coraz gorzej
-ból w podbrzuszu i brzuchu przy oddawaniu stolca
-język to dołowanie mam "drewniany"
-coraz bardziej przetłuszczą mi się skóra
-paznokcie u nóg rosną faliście (tzn. ich powierzchnia ma dołki)
i wiele innych.

polecam te stronki do poczytania

http://www.jelito-drazliw...table.php?id=17

http://www.bioslone.pl/

ogólnie moje drogie panie, myślę że nas wszystkie męczy grzybica.

salinka - 2011-03-04, 12:32

Witam po długiej przerwie. Ponieważ u mnie w dalszym ciągu choroba postępuje zastanawiam się nad wykonaniem cytologii śluzówki języka oraz badaniami w kierunku chorób autoimmunologicznych. Nic innego nie przychodzi mi już do głowy, a z tą chorobą nie da się normalnie żyć.
Mam pytanie do lekarzy: w jaki sposób odbywa się badanie cytologii śluzówki języka i gdzie można je wykonać?

Badzynka - 2011-03-05, 07:30

Salinka: zrób sobie badanie metodą Volla - na 95% powie Ci, co Tobie dolega. Też planuję je zrobić w najbliższym czasie, ale i tak nadal uważam, że mam grzybicę i być może jakieś bakterie, przez które nie mogę się wyleczyć. Tą metodą zdiagnozują Ci chorobę, a także ustalą leczenie.

Przepis na preparat pomocny w zlikwidowaniu grzyba:


Mixer umyć.Do mixera dodać wody z odwróconej osmozy lub nisko zmineralizowanej by przykryła nieco noże mixera (nie używać wody zawierającej soli
mineralne)
1 lub 2 główki czosnku obrać (tylko zdrowe zabki)wrzucić do mixera
Następnie wrzucić garść sporą kapusty kiszonej lub ogórków kiszonych z sokiem.
1 cala cytrynę obrać i wrzucić do tego
Dodać 3
łyżki oliwy z oliwek prawdziwej lub olej lniany
Dodać wody 3 cm nad całość.
Miksować 2-3 min. Dolewać wody tak by konsystencja była płynna i miksować jeszcze trochę.
Nie przekraczać temp. 30 stopni - w wyższej wymierają się bakterie przyjazne dla jelit

Stosować od 1 łyżki 3 razy dziennie pół godziny przed posiłkiem najlepiej na czczo. Można dojść do 1 szklanki

Podobno miksturka wybija grzyba i jest smaczna. Dziś postaram się ją zrobić.

witres - 2011-03-22, 17:12

Witaj

Przeczytałem cały twój post sam się z tym zmagam w sumie od 2 lat.
Jedna jedyną rzecz która mi pomogła to czosnek polski.
Jem go seriami przez 2 tygodnie na noc po 2 ząbki wraz z kromka.
Czosnek siekam na plasterki i jem. Serie takie robię sobie raz na jakiś czas jak zaczynam się gorzej czuć. W tym okresie też jest warto jeść jakieś witaminki typu vita-miner tanie a nawet dobre.

Dużo zdrowia !!

Badzynka - 2011-03-22, 19:11

witres: jak wcinasz czosnek to pamiętaj aby wyciąć ten słupek ze środka, bo on jest szkodliwy. Łykam bardzo dużo witamin itp
renata11 - 2011-03-26, 13:51

Badzynko! Ciekawa jestem jak samopoczucie Twoje i Twojego języka? I w ogóle jak tam kuracja? Ja połykam witaminy z grupy B ( pod kontrolą lekarza), ale jest bardzo różnie. Czasami całkiem fajnie, prawie zapominam, że mam język, a czasami piecze jak nie wiem co. Pozdrawiam serdecznie!
Badzynka - 2011-04-02, 13:44

U mnie średnio. Już 2 miesiące jestem na diecie przeciwgrzybiczej i łykam mnóstwo witamin i dalej to samo. Nie mam już siły... :cry:

[ Dodano: 2011-04-07, 18:01 ]
witam!

W najbliższym czasie mam zamiar zacząć 3 "terapie" aby wyzdrowieć. Oto one:

1. Wodą utlenioną
http://www.vismaya-maitre...utlenionej.html

2. Ziołami:
Kurkuma + Imbir + pieprz cayenne : kurkuma i imbir zaczynamy od 1/4 łyżeczki, pieprz cayenne od 1/8 łyżeczki i zwiększamy do pełnej łyżeczki. O ile imbir i kurkume można szybciej zwiększać, to cayenne bardzo powoli, by organizm się przyzwyczaił i byś cie byli w stanie wypić to. Podejrzewam, że ok 2 miesiące może troszkę wcześniej sami musicie wyczuć i wsypujemy to do szklanki z ciepłą wodą pijąc 3 razy dziennie z pół godziny przed jedzeniem


3. Oczyszczanie wątroby:

"Trzeba kupić:
-magnes
-cytryny by soku było 200ml-300ml
-oliwy by było 200-300ml
-termofor lub poduszkę elektryczną

Lepiej 300ml każdego ...ale to max czym więcej tym lepiej ale ja wypiłem 200 i to zależy od poczucia gdy komuś niedobrze należy poczekać a te 300 to naprawdę hardcore ale jak komuś łatwo wchodzi to ok.Ale na 1 raz to bardzo wątpliwe by tak było. Więc można mniej nawet i po 150ml soku i oliwy

Dzień przed oczyszczaniem lub nawet i kilka zależy to od możliwości wytrzymania bez tłuszczu bo żółć trawi tłuszcze należy unikać tłuszczy. Można ostatni tłusty posiłek zjeść wieczorem ostatniego dnia przed czyszczeniem a jak ktoś wytrzyma to i nawet może tydzień jeść nietłusto... ja zjadłem w południe chodzi by żółć się zgromadziła w woreczku żółciowym. Także rozgrzanie się można się gorąco wykąpać

Dzień oczyszczania:

NIETŁUSTO zero tłuszczu a posiłki małe objętościowo.

Ostatni posiłek 14.00

15-16 nagrzewamy wątrobę termoforem lub poduszką elektryczną (prawy bok tak średnio na wysokość zalecam jak ktoś nie wie znaleźć układ pokarmowy na którym widać wątrobę i z obrazka zlokalizować...)
Nagrzewamy całą noc z przerwami na kąpiel i picie

.-18.30 robimy najgorętszą kąpiel jaką tylko możemy rozgrzewając sie jak tylko można

18.30-19 wyciskamy sok z cytryny do szklanki 200 lub 300ml
i wlewamy oliwe z oliwek też 200-300ml
i także przygotowujemy spanie sobie by już nie wstawać sprzątamy wszystko itp...

radziłbym coś łyknąć na sen ale nie wiem dokładnie kiedy chyba lepiej przed pierwszym strzałem.Są zalecenia i słuszne bo dla mnie to była najgorsza noc w życiu i na następne oczyszczanie a muszą być 4 na początek co 2tyg-miesiąca z takim odstępem a potem rzadziej a na koniec profilaktyka 1-2/rok gdy jest czyta

19.00pijemy 50ml oliwy i 50ml soku z cytryny

po wypiciu kładziemy i oglądamy np. jakiś film by się nie denerwować na luzie cały czas grzejemy wątrobę

19.15 znowu

19.30 znowu

19.45 znowu

i tak co 15 min jeśli w miarę dajemy rade i wchodzi ale o 19.45 właściwie już 200ml każdego wypite.

Kładziemy magnes pod termofor np. i grzejemy się i już nie wstajemy i najlepiej by zasnąć (coś na sen). I tak cały czas ... ja całą noc trzymałem termofor i magnes

Parcie moze byc różnie o 1 w nocy u mnie było nast dnia rano

Następnego dnia na czczo nie wcześniej niż o 6.00 pijemy 1łyżke gorzkiej soli na 1 szklankę wody i po 1-2h drugą tak samo.Dobrze zrobić lewatywę z rana

po paru godzinach bo o dziwo może dla was nie będzie w ogóle apetytu pijemy pół litra soku z marchii bo płucze o wątrobę na koniec i po pewnym czasie powoli wracamy do życia... radziłbym tego dnia nie jeść może jeszcze tłuszczy by nie obciążać wątroby choć może to i zbytnia ostrożność ale nie zaszkodzi. To tyle ja się zajebiście poczułem z rana jakbym odżył.

Najgorszy jest czas 22-24 wtedy właśnie oliwa i sok dochodzą do wątroby i sie wszytko wywala i poczucie jest tragiczne słabość itp itd... ja w klopie myślałem że oszaleje chwilami miałem wszystko gdzieś całe to oczyszczanie chciałem tylko się normalnie poczuć ale ja miałem niezłe kamulce tam... dlatego zalecam wam coś na sen. Choć to niekonieczne. Ale nie powinno się wstawać lepiej leżeć
ALE WARTO przekonacie sie w toalecie zielone kamienie są na 100% z wątroby bo zielona jest żółć inne kolory zapewne też z wątroby.

To tyle podobno najlepszy zabieg ,medycyny naturalnej.

ja planuje najszybciej jak sie da 5 pierwszych czyszczeń co 2 tygodnie. Potem już rzadziej i potem profilaktycznie 1-2/rok.Nie częściej niż co 2 tygodnie!!

Trochę czuje kłucie w okolicach wątroby tzn że kamienie z głębszych części się przesunęły do przodu.

Bibliografia
Małachow oczyszczanie organizmu
Tombak Czy można życ 150 lat?
H.R.Clarck Kuracja życia"

witres - 2011-07-31, 18:42

Jest szansa na wyleczenie oczywiscie witaminy tran itp ogolna suplementacja oraz drodzy panowie zeby sie pozbyć grzybka przydały by się zajęcia na aparacie o nazwie zapper mi pomaga grzybica jest ale jest bardzo słaba myslę że po 4 zabiegach jeszcze i bedzie po problemie polecam poczytać o tym tylko moi drodzy pamiętajcie zapper nie zabiegi na aparacie Mora ponieważ Mora jest do diagnostyki polecam wyjdzie wszystko a tak pozatym pijcie vernicadis pomoże z pasożytami bedziecie sie lepiej czuc miłego i duzo zdrowia

Ps zabiegi może nie są drogie płace 30 zl za 7min x 3 razy wiec mysle ze nie jest drogo jakbyscie mieli jakies pytania piszcie


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group