Forum DENTOnet.pl
Forum dyskusyjne

Dla wszystkich - Nadwrazliwosc okorowanego, zywego zeba

:D - 2006-03-11, 19:35
Temat postu: Nadwrazliwosc okorowanego, zywego zeba
Od ok. 9 miesiecy mam korone na zywej gornej piatce. Zab bywa nadwrazliwy. Sa dni, ze dosc mocno reaguje na zimno, lagodniej na cieplo. Sam z siebie raczej nie boli. Czasami jednak po reakcji na bodziec zimna, bol mija kilka minut. Lekarz radzi aby poczekac z jego dewitalizacja. Twierdzi, ze dopoki nie pojawia sie samoistny ostry bol jest szansa, ze zab sam wroci do "normy"

Sam nie wiem co tym myslec. Doradzcie prosze.

P.S Mam do swojego lekarza duze zaufanie, chcialbym jednak poznac opinie innych.

Z gory pieknie dziekuje za pomoc.

anna t - 2006-03-11, 19:56

Ten ząb obumiera i może dawać coraz silniejsze dolegliwości ale to może potrwać nawet do roku czasu,ja bym ten ząb przeleczyła kanałowo .Po co się męczyć jak i tak skończy się na endo. Ja korony i mosty na zębach żywych wykonuję tylko na życzenie pacjenta.U około 90% pacjentów po uświadomieniu ewentualnych komplikacji zęby przed koronowaniem przeleczam kanałowo.Wolę przeleczyć ząb czysty niż leczyć zgorzel.
:D - 2006-03-11, 23:53

Czyli nie ma nadziei, ze zab sie uspokoi :( ?
anna t - 2006-03-12, 21:55

Jeśli ból na temperaturę utrzymuje się mimo ustąpienia bodżca termicznego to świadczy też o rozwijającym się stanie zapalnym.Moim zdaniem nie ma nadziei na samowyleczenie.
Gość - 2006-03-14, 09:57

Pyt. 1
mam kilka koron (i b. żaluję, bo można bylo zacząć od licówek i zobaczyć czy sie sprawdzą- mam licówki też i są ok)
na szczescie mam zywe zeby pod koronami. nie rozumiem dlaczego jednak lepiej "uśmiercać" ząb przed okoronowaniem. przecież zawsze powinno sie jak najmniej ingerować jak już trzeba.
nie wiem czy mam rację, ale dla mnie "uśmiercenie" zęba to tak jakby sie go wyrwalo. tam nic nie ma, tylko czysta atrapa. więc po co zdrowy ząb usmiercać?

Pyt. 2

jak to z tymi 90% pacjentów? przecież mowi sie ze koronę czlowiek nosi co najmniej kilka lat - nawet wiecej niz 10 lat. wiec czy kazdy z 9 na 10 pacjentów, ktorym pani okoronowala zywe zęby, wraca do Pani z bólem pod koroną i trzeba czyśćić ząb i robić nową?

Gość - 2006-03-14, 14:54

Czy to znaczy że przed zrobieniem mostu zęby po bokach luki trzeba " uśmiercić " ?
QQłka - 2006-03-14, 15:44

Czasami istnieje konieczność leczenia kanałowego przed koronowaniem dlatego,że proces szlifowania sam w sobie jest bardzo traumatyczny dla miazgi zębowej=tzw. nerwu. Zdarza się, że wskutek ciepła i drgań miazga po pewnym czasie obumiera. Drugą sprawą jest konieczność rozległej preparacji zębów pod korony estetyczne, porcelana żeby ładniei naturalnie wyglądała musi mieć odpowiednio dużo miejsca, wskutek czego często w małych zębach, np. siekacze boczne szczęki, przedtrzonowce zwłaszcza o nieidealnym ułożeniu trzeba zeszlifować tyle zęba, że preparacja sięga miazgi, co owocuje jej zranieniem, zakażeniem i koniecznością leczenia endo. Na skutek tych urazów lub wcześniej toczących się stanów zapalnych ( np.jeżeli zeby miały wcześniej wypełnienia) dochodzi z czasem do obumarcia miazgi, a następnie do jej rozkładu=zgorzel lub stany ropne. Jeśli wszystko to dzieje się pod koroną nie można tego zaobserwować ani przewidzieć do momentu aż zacznie boleć. Wtedy możliwe jest wykonanie lecz. kanałowego ale albo trzeba w tym celu zniszczyć całkowicie-zdjąć koronę albo uszkodzić ją wykonując otwór pozwalający dotrzeć do kanału. Jednak leczenie takie jest utrudnione ze wzdlędu na ograniczoną widoczność i rozkalibrowywanie przyrządów pomiarowych endometru przez metal korony. O leczeniu przez uzupełnienia pełnoceramiczne nie ma nawet co marzyć. Wtedy leczenie jest mniej dokładne, nieprzyjemne dla obu stron oraz praca lekarza, technika i częśc przynajmniej pieniędzy pacjenta idzie na marne, bo uzupełnienie do wymiany jeśli nie natychmiast to w niedługim czasie ( plus dodatkowe ryzyku zniszczenia filarów przy zdejmowaniu pracy) Dobrze jak jest to pojedyńcza korona, ale jeśli jest to rozległy most? Łatwiej, pewniej i bardziej bezstresowo robi się endo przed koronowaniem, spokojnie, dokładnie i bez powikłań- jeśli już to pod kontrolą i bez strat finansowych. Usunięcie żywej miazgi z kanałów i wypełnienie nie jest szkodliwe też dla otaczających korzeń tkanek i kości, a gazy zgorzelowe, martwica i zmiany okw jak najbardziej! Nie jest też prawdą że martwy ząb jest bezwartościowy! To najlepszy z implantów jaki można by sobie wymarzyć. Pod warunkiem, że tkwi w zdrowym przyzębiu i kości. Nie zawsze trzeba uśmiercać zeby pod protetykę. Bardzo dobrze, jeśli są żywe i nic się z nimi nie dzieje, ale nie zawsze taki stan rzeczy można utrzymać. Pacjenci raczej chcą cieszyć się i używać korony i mosty tak długo jak się da, a nie cierpieć, narzekać i pomstować na lekarza, że źle zrobił bo teraz boli, a ząb był zdrowy przed koronowaniem!
No elaborat napisałam, ale mam nadzieję, że teraz już wszystko jasne.

anna t - 2006-03-14, 21:31

Zrobiłaś to świetnie.Nic dodać nic ująć. :)
QQłka - 2006-03-14, 21:48

Dzięki :D
Ralfi - 2006-03-15, 11:31

Czy po zdjęciu mostu (przez pocięcie jak się domyślam) możliwe jest leczenie kanałowe zęba, który był jednym z filarów (jest oszlifowany), a następnie zrobienie nowego mostu opartego na tym samym zębie?

Pozdrawiam,

Rafał

anna t - 2006-03-15, 11:34

Tak :!: , ale można też leczyć tego zęba przez koronę.Robi się dziurkę w koronie i leczy się zęba kanałowo a potem zamyka się tą dziurkę kompozytem.dziurka wykonana jest w miejscu niewidocznym.

[ Dodano: 2006-03-15, 11:37 ]
Leczenie przez koronę w zębach jednokanałowych jest łatwe ,natomiast w zębach wielokanałowych lub z zakrzywionymi kanałami może sprawiać problemy. Wtedy trzeba zrobić większą dziurkę aby był dostęp do wszystkich kanałów.

Ralfi - 2006-03-15, 11:37

Dzięki za natychmiastową odpowiedź.
Pozdrawiam,

Ralfi

Gość - 2006-03-15, 17:04

czy oszlifowanie zębów do założenia mostu może spowodować obumarcie ich ?
QQłka - 2006-03-15, 17:59

Niestety tak, jednak najczęściej jest to składowa większej ilości czynników niż samo szlifowanie.
Gość - 2006-03-15, 18:25

Przeczytaj uwaznie ten post. Rece opadaja. QQłka odwalila kawal dobrej roboty i wszytko ladnie wyjasnila a ty wyskakujesz z takim pytaniem.
Gość - 2006-03-15, 18:27

ups...

QQłka, podziwiam Cie za cierpliwosc do takich gosci ;)

QQłka - 2006-03-15, 18:45

A dobry dzień mam dzisiaj ;-) "dzień litości dla niesfornych gości" :mrgreen:
zaniepokojona - 2006-10-26, 12:35

QQłka napisał/a:
O leczeniu przez uzupełnienia pełnoceramiczne nie ma nawet co marzyć. Wtedy leczenie jest mniej dokładne, nieprzyjemne dla obu stron


jedynym wyjsciem jest zdjecie korony?????? jestem zalamana :cry:

załamany - 2006-10-27, 20:07

No to ładnych rzeczy się dowiaduję. Mam zrobionych parę onleyów bez leczenia endo :shock: Za jakiś czas kasa jaką wydałem na te onleye pojdzie w błoto. A niech to szlag jasny trafi !!!
marek19xx - 2006-10-27, 21:52

załamany napisał/a:
A niech to szlag jasny trafi !!!


Kto wie moze i nie trafi :wink: Nie martw sie na zas i tak nie masz wyjscia.

Powodzenia

QQłka napisał/a:
A dobry dzień mam dzisiaj "dzień litości dla niesfornych gości"


Dobra robota i super rady z twojej strony. 5 z + dla ciebie , dzieki :smile:

Gość - 2006-10-30, 15:35

QQłka napisał/a:
O leczeniu przez uzupełnienia pełnoceramiczne nie ma nawet co marzyć. Wtedy leczenie jest mniej dokładne, nieprzyjemne dla obu stron oraz praca lekarza, technika i częśc przynajmniej pieniędzy pacjenta idzie na marne, bo uzupełnienie do wymiany jeśli nie natychmiast to w niedługim czasie (


bardzo prosze nie straszyc
jesli bedzie taka potrzeba zab bedzie przeleczony przez korone
gorna dwojka
i zlamac sie nie ma prawa
doktor nie sciemnial by pacjentce :mrgreen:

Gość - 2006-10-30, 21:10

QQłka napisał/a:
O leczeniu przez uzupełnienia pełnoceramiczne nie ma nawet co marzyć.


anna t napisał/a:
Tak , ale można też leczyć tego zęba przez koronę.Robi się dziurkę w koronie i leczy się zęba kanałowo a potem zamyka się tą dziurkę kompozytem.dziurka wykonana jest w miejscu niewidocznym.


To w koncu mozna czy nie mozna leczyc kanalowo zeby przez korony.

anna t - 2006-10-30, 21:54

Można leczyć zęby kanałowo przez korony i nie ma większych problemów.Przez pełnoceramiczne może być problem bo może pęknąć korona ale przy umiejętnym preparowaniu może się uda koronę utrzymać.Leczenie zębów wielokanałowych przez koronę jest trudniejsze niż po zdjęciu korony bo mniej widać i trzeba wiele czynności wykonywać na tzw.czuja co zmniejsza dokładność wykonanego zabiegu.Jednak doświadczony lekarz powinien sobie poradzić.
teef - 2006-10-30, 22:31

Z mikroskopem już nie jest na czuja. :wink:
Gość - 2006-10-31, 14:09

marek19xx napisał/a:

Dobra robota i super rady z twojej strony. 5 z + dla ciebie , dzieki :smile:

Dobra? co tak skromnie chwalisz panią doktor super robota! 10+ :grin:

Gość - 2006-10-31, 17:35

ja rowniez bardzo dziekuje doktorom :grin:
moj zab nie moze sie zdecydowac, obumrzec, czy nie :sad:
na razie pobolewa

Alf - 2006-11-04, 15:59

Takie pobolewanie może trwać długo nawet do roku.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group