Strona 1 z 1

wklad koronowo-korzeniowy-pytania i watpliwosci

: 27 lutego 2012, 18:46
autor: Apia
Problem dotyczy gornej 6-ki, ktora po leczeniu kanalowym w grudniu, jakies 2 tygodnie temu zlamala sie tak w okolo 1/4. Stomatolog odbudowala zeba wypelnieniem i zalecila zalozenie wkladu koronowo-korzeniowego. I tu pojawily sie moje watpliwosci, ktorych dentystka nie rozwiala podczas wizyty. Po pierwsze, jesli ten zab zostal odbudowany, to czy na pewno trzeba go teraz obcinac i zakladac wklad? Troche mi go szkoda:-( Mam rozumiec, ze to odbudowanie jest rozwiazaniem krotkoczasowym?
Po drugie, jesli zdecyduje sie zalozyc wklad, to z jakiego materialu? Moj maz rozmawial ze znajomym chirugiem szczekowym, i ten twierdzil, ze najtrwalszym i najlepszym rozwiazniem bedzie zloto. Czy to prawda?

: 27 lutego 2012, 20:10
autor: zadowolonazz
Ja mam 4 wkłady koronowo-korzeniowe. Bodajże - tytanowe.3 z nich chyba już ze 4 lata sa, czwarty - dwa lata.
Na pewno wzmacniają koronę zęba. Na nich mam, zrobione "na miarę", onlay-e. Zamiast koronek. Ale moje zęby w dużej części udało się uratować po leczeniu kanałowym.
Wiem, że kiedyś będę musieć zrobić koronki. Narazie wystarczy mi to, co mam.

Zęby są dość mocne na tych onlay-ach, jedynie jedna piątka była raz ukruszona (jest najsłabsza, dodatkowo osłabiona wybielaniem) i była odbudowywana.

Dwie szóstki i siódemka (górne) ładnie się trzymają i najważniejsze, próchnica się ich "nie łapie".

: 27 lutego 2012, 22:05
autor: optimal
Apia pisze:Po pierwsze, jesli ten zab zostal odbudowany, to czy na pewno trzeba go teraz obcinac i zakladac wklad? Troche mi go szkoda:-( Mam rozumiec, ze to odbudowanie jest rozwiazaniem krotkoczasowym?


Ząb po leczeniu endodontycznym powinien być zaopatrzony koroną - tu nie ma wątpliwości . Jeśli jest bardzo zniszczony i nie można obejść się bez wkładu to taki wkład można było od razu przygotować - nie bardzo rozumiem po co zrobiono wypełnienie. Jedyne co przychodzi mi do głowy to,że było to Twoim życzeniem.

Apia pisze:Po drugie, jesli zdecyduje sie zalozyc wklad, to z jakiego materialu? Moj maz rozmawial ze znajomym chirugiem szczekowym, i ten twierdzil, ze najtrwalszym i najlepszym rozwiazniem bedzie zloto. Czy to prawda?


Złoto jest fantastycznym zdrowotnie materiałem i jeśli tylko możesz sobie na to pozwolić jak najbardziej polecam.

: 27 lutego 2012, 22:11
autor: JacekW
zadowolonazz pisze:Na pewno wzmacniają koronę zęba.
wklady kk nie wzmacniają korony a ją odbudowują.
zadowolonazz pisze: Na nich mam, zrobione "na miarę", onlay-e.
radzę sprawdzić dokładnie co masz zrobione. jak na wkładach kk można zrobić onlay-e ? na wkładach robi się korony, onlya-e , na zębach własnych.

[ Dodano: 2012-02-27, 22:23 ]
onlay to nic innego jak rodzaj wypełnienia ubytku w zębie. można powiedzieć także, że jest to wkład koronowy. ze względu na rozległość, uzupełnienia te dzielą się na inlay-e, onlay-e i overlay-e. nie można ich zrobić, gdy ząb odbudowany jest wkładem koronowo-korzeniowym.

: 28 lutego 2012, 09:27
autor: Apia
optimal pisze:Jeśli jest bardzo zniszczony i nie można obejść się bez wkładu to taki wkład można było od razu przygotować - nie bardzo rozumiem po co zrobiono wypełnienie. Jedyne co przychodzi mi do głowy to,że było to Twoim życzeniem.


Pani dentystka po zrobieniu zdjecia, stwierdzila, ze najpierw odbudujemy zab, zebym z dziura nie chodzila, a potem porozmawiamy... Dla mnie informacja o wkladzie koronowo-korzeniowym byla calkiem nowa, mimo, ze mam juz kilka zebow wyleczonych kanalowo. Nikt do tej pory nie proponowal mi takiego rozwiazania, stad moje watpliwosci.

: 28 lutego 2012, 15:53
autor: optimal
Apia, Nie wiemy jaki jest ten Twój ząb, ale jeśli lekarz powiedział ,że potrzebny będz\ie wkład to pewnie jest dość mocno zniszczony /ząb/ .

Apia pisze: Dla mnie informacja o wkladzie koronowo-korzeniowym byla calkiem nowa, mimo, ze mam juz kilka zebow wyleczonych kanalowo. Nikt do tej pory nie proponowal mi takiego rozwiazania, stad moje watpliwosci.


Każda historia jest inna i w każdym przypadku kwalifikacja zeba pod wkład i korone, czy jedynie pod koronę to sprawa indywidualna. Czy po konsultacji na forum nadal masz wątpliwości?

: 28 lutego 2012, 21:00
autor: zadowolonazz
JackuW- może coś pokręciłam. Ale na pewno onlaye mam - przynajmniej podpisywałam zgodę na ich umocowanie (najpierw był wycisk , a na następnej wizycie, mocowanie tego "czegoś" w ustach.
A wkłady korzeniowe, chyba tytan były robione dużo wcześniejw tych zębach - przed założeniem aparatu ortodontycznego, więc w korzeniach na pewno są - widziałam na pantomogramie.

Jak to zrobili, nie Pytaj - bo , nie wiem ;)