Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Moderator: Moderatorzy

majuska
Pacjent
Posty: 132
Rejestracja: 21 listopada 2006, 08:54
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Postautor: majuska » 22 stycznia 2007, 15:52

Wrocilam, jesli ktos by nie mial nigdy dlutowanej 6 to moge sie podzielic przezyciami :lol:
dwa zastrzyki, jakies 40 min na fotelu, podobno latwo nie bylo, ale nic a nic nie bolalo, jeszcze siedze z czyms tam w srodku, zaraz mam wyjac i zobaczymy...Na fotelu pol metra w gore i w dol chyba jezdzilam :mrgreen:
Sroda ciag dalszy , godz 9..czwartek free a piatek o 14 kolejne usuniecie po drugiej stronie, o ile wszystko oczywiscie bedzie ok. No i mam nadzieje,ze juz wiecej mi niczego nie usuna :neutral:
Trzymaj sie cieplutko Iski- pozytywnie mnie nastrajasz,dziekuje :wink:
A twoja wizyta kiedy??

Justynko- przezylam :shock: :mrgreen:

Kupilam nurofen forte, ale czy to wystarczy po tym dlutowaniu...?pani w aptece chciala mi dac pyralgine, ale chyba srednio z jej skutecznoscia, co? A wy czym sie ratowaliscie po ekstrakcjach?

zadowolona

Postautor: zadowolona » 22 stycznia 2007, 21:57

Dobryk Majuska i Iski ;)

Nie Uwierzycie mi...ale myślami byłam przy Was cały dzień...Zwłaszcza przy Tobie Majuska :D

Podziwiam Cię...kanałówka i wyrywanie w jeden dzień :mrgreen: Czytałam i nie wierzyłam w to, co czytałam... Miałam trzymać kciuki za kanałówkę, a nie za ekstrakcję...A tu niespodzianka...

Mam nadzieję, że się teraz dobrze Czujesz... Napisz, jak tylko bedziesz mogła, bo się martwię...
Ja mam 29 latek...i na szczęście jeszcze wszystkie ząbki...Ale to zasługa genów...bo kto inny, jakby zrobił to co ja...ok. 6 lat nie byłam ani raz na fotelu...to pewnie już by zębów nie miał...
Ale 4 kanałówki są...tylne ząbki na szczęście tylko: dwie szósteczki, piątka i siódemka...

A wkłady...oczywiscie, że możesz dwa np: za jednym razem zakładać... Mi tak wygodniej było... Zwłaszcza, że dojeżdżam... Wizyta na jeden wkład to ok. pół godzinki...czyli jak na plombę... Dla mnie przerażający był tylko "huk" w mojej głowie, jak mi wiercili w korzeniach, oczywiście nic nie bolało...ale jak sobie dziś pomyslę, jaki to był "odgłos" to dalej "ciarki mi po plecach" przechodzą... Hihi...nie było tak strasznie :D

Cały grafik masz ustalony...najbliższy termin, jak zapamiętałam to środa...To czekam na środę ;)

Pozdrówka ;)

majuska
Pacjent
Posty: 132
Rejestracja: 21 listopada 2006, 08:54
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Postautor: majuska » 22 stycznia 2007, 22:09

Justynko, wszystko dobrze,znieczulenie juz przestalo dzialac, ale nic mnie nie boli, cos tam czuje oczywiscie, ale nic strasznego. Dzieki za obecnosc duchowa :mrgreen: Tak, tak, sroda godz 9 kanalowek ciag dalszy :wink:
Korzenie ...ech piekna sprawa- ja slyszlam chyba jak mi je dzisiaj doktor przedzielala, bo zab byl strasznie uparty a ty odglosy mowisz?tez ciekawie :lol:
sciskam - wciaz w dosc dobrym humorze :wink:

a sluchaj...te wklady...- jak to sie robi z protetyka?czy uzupelnia sie koronki w jednym łuku na raz czy np w gornej szczece na raz wszystkie tzn wycisk robia z kilku zebow w jednym łuku , koronki przyjezdzaja (jak w "chce byc piekna :mrgreen: ) i zakladaja ci je czy mozna to zrobic pojedynczo, nie na jednej wizycie. zmierzam do tego,ze nie wyrobie sie chyba finansowo jak tak jednego dnia bede musiala zaplacic np za koronki na calej gornej szczece plus wklady=kilka tys.

[ Dodano: 2007-01-23, 08:09 ]
Dzien doberek :grin: sluchajcie, ja sie chyba uzalezniam :shock: :lol: , dzis caly dzien w pracy i nie ide do stoma??? az sie nieswojo czuje z tym,czegos mi brakuje :mrgreen:

Wszystko ok, chyba dobrze sie goi ten wieeelki dół po zebie...nic przeciwbolowego nie biore
milego dnia wszystkim zębalkom :wink:

Wychodzi na to,ze bede miala dwa mostki na gorze :sad:
Po prawej str nie bede miala 4, 5 jest do kanalowki, teraz zatruta- most ma sie opierac na niej i na 3 , pani doktor powiedziala,ze moze uda sie tej 3 nie szlifowac, od czego to zalezy powiedzcie???
No i lewa str - brak 6, 7 bedzie leczona , wiec most na 5 i 7, tak?
Jak juz nie ma korzeni to wstawic koron w miejsce po usunieciu jednego zeba nie da rady, prawda?Musza byc korony i na tym most, zgadza sie?
Prosze odpowiedzcie.
Moglby tu zajrzec jakis stomatolog w koncu, plisss :sad: :sad:

zadowolona

Postautor: zadowolona » 23 stycznia 2007, 23:15

Nie tylko Ty Majuska...się Uzależniasz... ;) Ja uzależniona jestem, ale od forum na szczęście...a fotel chętnie bym pożegnała, choć na te pół roku...może kiedyś ;)

Wkłady Musisz mieć wcześniej zrobione i to wszystkie po kolei...potem dopiero korony... Tylko z wyciskami nie wiem jak...bo ja po założeniu wkładów...mam zrobione "tymczasowe" plomby na czas noszenia aparatu...

Cieszę się, że wszystko oki po wyrywaniu :D
A za gdodzinke będzie środa...o 9...to ja znów biegnę do US...już trzeci raz w tym tygodniu...ale kciuki trzymać będę, choć "duchowo" tylko...

majuska
Pacjent
Posty: 132
Rejestracja: 21 listopada 2006, 08:54
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Postautor: majuska » 24 stycznia 2007, 11:47

A coz ty kochana w tym US porabiasz tak czesto??? Ja tam zdecydowanie wole fotel niz US :mrgreen: , ee tu i tu kasa idzie :lol:

No i znow zyje :grin: Dzisiaj dwie kanałowki- dwie 6 na dole, miala byc tez 7 ale okazalo sie,ze jest zywa, bedzie pozniej. Troszke dzisiaj mi podokuczala pani doktor, ale nic wielkiego, bez znieczulenia mam to wszystko, bo zeby martwe, wiec tylko momentami cos tam czulam. Z kazdym zębem ulga...i to jaka...Ale nie odzaluje i tak,ze wzielam sie za to tak pozno, ze tak sie balam, okazuje sie,ze w ogole, ale to w ogole nie bylo czego. Tyle stracilam...ale pocieszajace jest to,ze nie brne dalej, kazda wizyta to duzy krok do przodu :grin: Piatek usuniecie 4 a wlasciwie pozostalosci po 4 i to by bylo na tyle jesli chodzi o ekstrakcje, wystarczy...
Kolejny tydz cd kanalowek, gojenie po usunieciu jeszcze kawalek czasu i zacznie byc porcelanowo krok po kroczku...

Sciskam was!
Iski co u ciebie kochana???

zadowolona

Postautor: zadowolona » 24 stycznia 2007, 21:03

Nooo Szalona :D po prostu ta Majuska jest ;) Jeszcze kanałówek nie skończyła, a już myśli o porcelanowym uśmiechu <szok> Zazdroszczę ;) tak szybkiej "drogi"...

Oby ten uśmiech dał Ci wiele radości ;)

Do piątku zatem... ;) Pieknego czwartku bez fotelika życzę :D

majuska
Pacjent
Posty: 132
Rejestracja: 21 listopada 2006, 08:54
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Postautor: majuska » 24 stycznia 2007, 21:29

Justynko, cos nie tak z moja 6-ka po tej kanalowce- boli mnie i dziaslo lekko spuchlo. Ona byla martwa, lekarka zalozyla opatrunek dzisiaj, mowila,ze gdyby bardzo bolalo to mam wyjac sobie ten opatrunek igla. Wzielam nurofen, ale bol i tak lekko jeszcze odczuwam i mam wrazenie,ze przez dziaslo widac lekko pecherzyk bialy. Co tu robic???Wydlubac ten opatrunek??Ekstrakcje mam w piatek innego zeba oczywiscie, wiec dopiero w piatek bede w gabinecie :neutral: Napisze jeszcze oddzielny watek , moze ktos sie odezwie?

ps. a co do porcelanowego usmiechu...pomarzyc sobie mozna :wink:

[ Dodano: 2007-01-25, 10:21 ]
po scianach w nocy bym chodzila gdyby nie nurofen, bylam u lekarza, dostalam
dalacin c i metronidazol, zab jednak ma byc dalej zaklejony...no i jade do pracy

zadowolona

Postautor: zadowolona » 25 stycznia 2007, 22:20

Nigdy nie idzie głado...zwłaszcza z zębami ;) Trzymam kciuki za jutro :D Oby przeszedł ból... ;)

majuska
Pacjent
Posty: 132
Rejestracja: 21 listopada 2006, 08:54
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Postautor: majuska » 26 stycznia 2007, 18:53

Iski , gdzies ty zniknela??co u ciebie??
Justynko, dzieki za kciuki, chyba mam chwilowy kryzys, antybiotyki dostalam, zab nie zostal jednak otworzony, lekarz twierdzi,ze lepiej tak niz mialyby sie dostac bakterie z zewnatrz, tym bardziej,ze w buzi balagan...opuchlizna na szczescie juz zeszla , ale nadal boli, biore nurofen, jest do zniesienia.
Dzisiaj mialam druga ( i mam nadzieje ostatnia)ekstrakcje, poszlo gladko i bez bolu...
Albo odpoczne albo ide w poniedzialek dalej walczyc...zobaczymy. Musze jednak uzbierac sil troche, bo mnie chwilowo opuscily :roll:
pozdrowionka dziewczyny :grin:
ps. jeszcze dwie kanalowki przede mna..., jakies dwa tyg i bedziemy przygotowywac pod protetyke, o ile na kolejne przeszkody nie natrafimy. Mam tylko nadzieje,ze ten zab sie uspokoi i nie bedzie z nim problemow juz wiecej, ech..

Wiecie, jeszcze cos waznego- dla mnie bardzo wazna rzecz- przelamalam zupelnie, kompletnie strach przed gabinetem, wchodze tam jak do siebie do domu. Leczenie nie boli, atmosfera jest bardzo przyjemna, gdyby nie sprzety w buzi to byloby jeszcze weselej, nawet ekstrakcje bywaja smieszne jesli chodzi o atmosfere :smile:
W tym obliczu tym bardziej zaluje, ze zmarnowalam tyle lat :shock:

no dobrze a teraz misja: :mrgreen:
obiecalam sobie,ze to w koncu napisze:(dla potomnych) :mrgreen:
LUDZIE NIE BOJCIE SIE DENTYSTY, ZABIEGI DZISIAJ SA BEZBOLESNE,DLUGO CZASEM CIAGNIE SIE LECZENIE, ALE WARTO, NAWET JAK COS NIE IDZIE GLADKO TO WARTO!!! NIE MA SIE CZEGO BAC!!! Stracilam kilka dobrych lat i kilka zebów, nie popelnijcie tego bledu, wasz strach przelamiecie w ciagu 2-3 wizyt :grin:

zadowolona

Postautor: zadowolona » 26 stycznia 2007, 19:55

Dobryk... ;)

I Kto to pisze...jakbym nie czytała pierwszej Twojej wypowiedzi w tym wątku...to nie uwierzyłabym...że ostatnią Ty napisałaś :D

Gratki ;)

Pewnie, że Odpocznij od fotelika... I tak Cię podziwiam, że tak kilka razy w tygodniu siadasz na fotel... ;) Już bliżej celu niż dalej :D

A te ostatnie słowa...hmm, mam nadzieję, że dużo ludzi je przeczyta :D

Dobrego weekendu Majuska ;)

majuska
Pacjent
Posty: 132
Rejestracja: 21 listopada 2006, 08:54
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Postautor: majuska » 26 stycznia 2007, 21:05

Dzieki kochana :grin: Bede wypoczywala. Tobie tez wszystkiego naj, naj..

Ja rowniez mam nadzieje Justynko,ze duzo osob to przeczyta i jesli chociaz jedna osoba przekona sie do wizyty i podjecia leczenia to bedzie super :grin:
Ludzie, czasem lekarze..nie maja pojecia jak dluga droge trzeba przejsc,zeby bez drzenia rak i ze spokojem usiasc na fotel dentystyczny, ale skoro mnie sie udaje a uraz tak strasznie gleboko siedzial w mojej glowie...to i innym sie uda :grin: :grin: Nie bojcie sie! Nie ma czego! :mrgreen:

zadowolona

Postautor: zadowolona » 26 stycznia 2007, 21:51

i Nawzajem... dzięki ;)

iski

Postautor: iski » 27 stycznia 2007, 22:21

majuska
ja strasznie byłam w tym tygodniu zabiegana, nawet chwili dla siebie żeby do kompa usiąść nie miałam ;)
ale teraz nadrabiam ;)
normalnie czytam co przeszłaś i aż mnie ciarki przechodzą, ale najważniejsze że pomimo bólu i tych komplikacji nie rezygnujesz!
ja zdaję sobie sprawę że z pewnością też mnie takie "małe" problemy z jakimś zębem dopadną, ale cóż, jak już się ten strach przed dentystą przełamało to już jest znacznie łatwiej :)

też mogę powiedzieć że nie ma co się bać, teraz z niedowierzaniem myślę o tym jak mogłam być taka głupia że tak długo zwlekałam, takie zwykłe małe borowanie to jest przecież pestka przy tym co teraz musimy przechodzić przez to że właśnie nie poszłyśmy na czas z maleńką czarną kropką ;) ironia losu normalnie ;) bo jak opowiadam czasem znajomym co już miałam robione to wielu z nich ze strachu oczy wybałusza ;)

a jak się teraz czujesz?

ja idę w środę na fotel ;) pewnie będzie kanałówka, jeszcze nie wiem którego zęba, boję się tylko przy kanałówkach jednej rzeczy, zwłaszcza przy tych zębach z których niewiele zostało, że w trakcie okaże się że jednak trzeba wyrwać bo nie da się już na korzeniu nic zrobić :( wolałabym odratować jak najwięcej, ale zobaczymy co będzie, trzeba być dobrej myśli ;)

a tak odbiegając od tematu, dziewczyny znacie serial Prison Break? inaczej Skazany na śmierć :) jak nie to koniecznie oglądajcie, jutro na Polsacie, jest po prostu świetny ;) w końcu go i u nas puszczają :)

majuska
Pacjent
Posty: 132
Rejestracja: 21 listopada 2006, 08:54
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Postautor: majuska » 28 stycznia 2007, 14:08

obejrzymy, obejrzymy :wink:
dzien doberek :grin: , ja jutro na fotelik, niech mi cos robia z tej strony, ktora jeszcze zyje, juz psychicznie odpoczelam :mrgreen: . dobrze sie czuje, antybiotyk dziala, juz mnie nic nie boli i wszystko sie goi ok:)
ja tez Iski tego sie bardzo balam...i niestety wlasnie jeden zab zostal usuniety z tego wzgledu, nie dalo rady juz go uratowac...
Nie wiem co mi tam beda jutro robili, pewnie tradycyjnie kanalowe...jeszcze dwa zeby.
Trzymam kciuki za srode Iski, napisz koniecznie jak bylo, jak samopoczucie i plany :roll:
milej niedzieli:))

a sluchajcie??jak wygladaja te kanalowki dalej?bo ja jestem na etapie po otwarciu zebow, oczyszczeniu, poszerzeniu kanalow i teraz mam je pozaklejane wszystkie, co dalej??co sie robi w nastepnej kolejnosci i jak dlugo sie chodzi z tymi zaklejonymi zebami??wiem,ze z jednym pochodze miesiac, bo mam tam jakies lekarstwo przyspieszajace regeneracje kosci czy cos takiego...

zadowolona

Postautor: zadowolona » 29 stycznia 2007, 08:40

Dobryk w poniedziałek ;)

Majuska...jak to?Niemasz jeszcze wypełnionych korzeni? To, w takim układzie nie skończyli Ci kanałówki...dopiero po wypełnieniu jest koniec...I wtey można zakładać wkłady i przygotowywać zęby pod korony...
Dziś trzymam kciuki...cokolwiek ię z Tobą"stanie" na fotelu... ;)

Ja poproszę jutro o 11... o kciuki oczywiście...

Milusiego dzionka ;)


Wróć do „Dla wszystkich”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości

Legenda

  • Nowe posty
  • Brak nowych
  • Forum zablokowane
Dołącz do nas

O nas Dentonet - Internetowy Serwis Stomatologiczny.
Pierwszy, największy i najpopularniejszy stomatologiczny portal w Polsce.
Powstał w połowie 2000 roku, a swój debiut miał na wystawie CEDE w Łodzi we wrześniu 2000 roku.


  • ShoutBox
  • Nie masz uprawnień do pisania na ShoutBoxie
@ Amiga « 17-09-2017 13:23:24 »
rozpoczął nowy temat: ósemki - uzupełnia się?
@ ufoczka « 28-08-2017 19:26:39 »
@ aniulka11 « 13-08-2017 00:18:17 »
rozpoczął nowy temat: Dr Górecki Wojciech Poznań
@ Apia « 10-08-2017 17:57:04 »
rozpoczął nowy temat: Peknieta szostka po leczeniu kanalowym
@ anax « 10-08-2017 16:46:10 »
Piątka mleczna
@ anax « 10-08-2017 16:45:57 »
Piątka mleczna
@ Wiktoria « 21-07-2017 13:49:26 »
Czy wiadomo od kiedy?
@ minutaprawdy « 13-05-2017 16:43:56 »
rozpoczął nowy temat: Czy to ropień?
@ 12joanna « 07-05-2017 20:47:20 »
Pompa ssaka
@ Rade999 « 29-04-2017 13:24:37 »
rozpoczął nowy temat: Powikłania po wyrwanym zębie.
@ Mastriani « 12-04-2017 11:38:37 »
rozpoczął nowy temat: Prosba o opinie na temat zdjecia rtg
@ jaroslaw1234 « 02-04-2017 21:00:48 »
W Wielkopolsce dziecięcy 15000 na etat i 1,15 za punkt
@ damik « 28-03-2017 13:23:27 »

Who is chatting

offline Gość