Strona 1 z 582

Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

: 12 stycznia 2007, 12:10
autor: aniulka11
Witam!!!

Sama nie wiem od czego zacząć...
Mam 25 lat i strasznie zniszczone zęby. Problem mój zaczął się już w dzieciństwie. Moja dentystka, do której chodziłam będąc dzieckiem, doprowadziła mnie do takiego stanu, że musiałam wylądować w szpitalu i przejsc zabieg czyszczenia zatoki. Przez to wszystko teraz strasznie boje sie dentysty, ciagle umawiam sie na wizyte, ale jak juz nadchodzi ten dzien to ja poprostu panikuje i strach bierze gore nad zdrowym rozsądkiem. Jakies 3-4 lata temu miałam naprawdę piękne zęby, a teraz... :oops: :???: Tragedia. Z przodu nie jest zle, nie widac ze tak u mnie fatalnie z zebami. Ale tył już wygląda nieco gorzej. Mam braki w uzębieniu, brakuje mi 5-ciu zębów. Ja naprawdę nie chce wyglądać jak dziewczyna Shrek'a. Jak o tym pomysle to poprostu zaczynam płakac, bo to dla mnie bardzo wazne miec zdrowy i ladny usmiech, ale strach wygrywa. Moze wyda Wam sie to smieszne, ale ja nie potrafie przekroczyc progu gabinetu dentystycznego, a do tego jeszcze ten ogromny wstyd. Chyba bym sie pod ziemie zapadła jakbym miała pokazac moje uzebienie. Pewnie by sobie pomyslal, ze taka elegantka a do takiego stanu doprowadzila swoje zeby. Wstyd!!! Wiem, ze im dluzej bede zwlekac tym bedzie gorzej... :sad:

Nie wiem jak z tego wybrnąć...

: 12 stycznia 2007, 12:27
autor: mamba
mieszkasz w jakims wiekszym miescie ??masz pieniadze na leczenie, bo jesli nie to bedzie Tobie ciezko niestety przebrnac przez caly proces leczenia.

: 12 stycznia 2007, 12:50
autor: aniulka11
Mieszkam pod Warszawą, ale z dojazdem do niej nie ma problemu. Z pięniędzmi pewnie też nie, myslę, że pomału jakoś bym wyrobiła z kasą.

Ale problem jest w tym, ze strach i wstyd przewyzszaja wszystko i nie pozwalaja mi pojsc normalnie do dentysty i pozałatwiac to co najpilniejsze...

: 12 stycznia 2007, 13:07
autor: Gość
po prostu zamiast pisac takie posty, które tylko potęgują twój strach, weź się w garść i idź, nikt tego za Ciebie nie zrobi, bo potem będzie tylko gorzej. Kropka.

: 12 stycznia 2007, 13:15
autor: aniulka11
Drogi gościu!

Uwierz mi, ze gdyby to bylo takie latwe i proste jak piszesz, to juz dawno cieszylabym sie zdrowym usmiechem i nie pisalabym tu na forum. Tez tak mysle jak Ty, ale tylko do momentu jak wybija godzina mojej wizyty, wtedy koniec zdrowego rozsadku i nic nie jest takie proste jak piszesz.

Problem lezy chyba w mojej psychice. Ja na ogoł nie jestem osoba panikujaca i strachliwa, rodzilam bez znieczulenia i jakos przezylam, chociaz moj porod nie nalezal do latwych i krotkich. Ale jeseli chodzi o dentyste robi sie ze mnie totalny tchorz i nie ptrafie sobie z tym poradzic. Ale gorsze od tego jest to, ze ja sie poprostu wstydze.

: 12 stycznia 2007, 13:23
autor: lamika
jaki wstyd? kazdemu pacjentowi-to naturalne, wydaje sie ze jest cudacznym przypadkiem i tematem rozmow lekarzy na najblizsze kilka dni. tak nie jest. przez nasze rece przewija sie naprawde duza liczba ludzi i niejedno sie juz widzialo. nie mysl wiec ze kogos wielce zaszokujesz. zaloze sie ze nie jest tak zle jak ci sie wydaje. sama wiesz ze musisz sie przelamac bo niedlugo gryzc pozostanie ci dziaslami. przed wizyta ladnie wyczysc zabki, nie jedz szczypiorku, cebulki czy czosnku-brak higieny jest bardziej dla lekarza frustrujacy niz zeby z prochnica

: 12 stycznia 2007, 13:55
autor: aniulka11
:grin: Lamika ja wiem...

Ale ja i tak sie wstydze, ze tak zaniedbalam zeby. Chciałabym to jak najszybciej zalatwic, poniewaz nie chce, aby w przyszłości moj syn wzial ze mnie przyklad, no bo jak mama nie chodzi to ja tez nie bede.

A moze ma ktos namiary na dobrego stomatologa w Warszawie?

[ Dodano: 2007-01-12, 14:38 ]
hop :roll:

: 12 stycznia 2007, 14:49
autor: Gość
zapytaj o dentyste Gie, ona tez sie bardzo bala i wstydzila - watek „droga bez meki”, znalazla w wawie b fajna pania dr , powodzenia :smile:

: 12 stycznia 2007, 14:57
autor: Gosc
Gość pisze:zapytaj o dentyste Gie, ona tez sie bardzo bala i wstydzila - watek „droga bez meki”, znalazla w wawie b fajna pania dr , powodzenia


Bardzo watpie. Gie jest bardzo tajemnicza i trzyma to tylko dla siebie. I tacy sa ludzie :shock: :shock: :shock: Chyba ze ....

: 12 stycznia 2007, 15:07
autor: Gość
Gość pisze:zapytaj o dentyste Gie, ona tez sie bardzo bala i wstydzila - watek „droga bez meki”, znalazla w wawie b fajna pania dr , powodzenia


Gabinet Stomatologiczny lek. stom. Grażyna Chwiłoc

02-787 Warszawa, Chłapowskiego 49

nie jestem pewna, ale chyba to jest ta p dr dla cykorow :grin:

tel. +22 644-16-21; fax: +22 644-99-54;
tel. kom. 601343035

Godziny pracy: 8.00-21.00

: 12 stycznia 2007, 15:24
autor: Gość
Dziękuje Wam bardzo. Zapytam sie Gie o te namiary i zobaczymy czy to sa te same. Wiecie co dzisiaj zawzielam sie w sobie i postanowiłam, ze jak najszybciej pojde do stomatologa poki jest jeszcze co leczyc.

Niestety sama doprowadziłam sie do takiego stanu, no i trudno by bylo sie nie wstydzic. Zreszta jestem dorosła osobą i musze odpowiadac za swoja głupote i bledy. No i jezeli chce aby moj synek nigdy ich nie powielil musze pokazac mu dobry przyklad i jak najszybciej naprawic zebole. Poki jeszcze Dawidek jest mały, bo nie chcialabym kiedys uszlyszec od niego pytania w stylu "Mamo a dlaczego masz takie brzydkie zeby?" :lol: :lol: :lol:

: 12 stycznia 2007, 16:01
autor: Gosc
Gość pisze:ze jak najszybciej pojde do stomatologa poki jest jeszcze co leczyc.


i to jest wlasnie najbardziej wazne , powodzenia

: 12 stycznia 2007, 16:30
autor: ona1
wiesz, ja mam podobnie, ale z nieco innego powodu

mam dość krzywe ząbki i dużą wadę zgryzu - więc wizyta u ortodonty jest baardzo krępująca

mówię sobie jednak, że muszę coś z tym w końcu zrobić i tylko fachowiec mi powie co właściwie da się poprawić i jak :)
a poza tym podejrzewam, że stomatolodzy widzieli już tyle nieciekawych przypadków, ze nikt nie zemdleje na mój widok ;)

najgorsze jest jedynie trafić na naprawdę dobrego lekarza - u mnie to idzie na razie jak po gruzie..ech

ale myślę, że warto się przemóc i trochę powalczyć :)

: 12 stycznia 2007, 16:39
autor: Gość
Ona 1 ja wiem, ze nie zemdleje, ale człowiek o tym nie mysli, mysli tylko jak jest mu glupio.

Mam nadzieje, ze u Ciebie sprawa ruszy i bedziesz miala piekny usmiech

No i u Ciebie nie jest to Twoja wina, ze masz takie zeby, a ja sama doprowadzilam sie do takiego stanu i to jest najbardziej krepujace. A Ty nie masz sie czym martwic...

: 12 stycznia 2007, 20:54
autor: Gość
moja czy nie nie ma to większego znaczenia :)

zresztą moja na pewno jest taka, że długo zwlekałam

w każdym razie wstyd przed lekarzem trzeba w sobie przemóc i pójść :) w końcu lepiej żeby lekarz to sobie obejrzał i zajął się leczeniem niż wstydzić się szerzej otworzyć buźkę przed innymi osobami ;)

zresztą obie o tym pewnie wiemy