Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Moderator: Moderatorzy

Polcia
Pacjent
Posty: 445
Rejestracja: 03 stycznia 2013, 19:13
Pomógł: 2 razy
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Postautor: Polcia » 23 stycznia 2016, 23:15

To dlaczego na zdjęciach najczęściej są osoby bardzo młode ? Ja mam cały staw zniszczony i to nie były słowa tylko 1 lekarza. po drugie.... jeden z lekarzy pokazał mi na sobie samym, a miał 35-40 lat , że ma tę samą wadę i u niego pieniądze to nie problem, ale nie będzie ryzykował pół roku rekonwalescencji , bólu oraz tego że to wszystko to tak na prawde może się udać w 50 procentach. PO 3.... skoro nie można mówić jakiś czas... to kto za mnie do roboty pojdze ( a pracuję z ludzmi... i w wieku jestem już takim co mama może i mnie nakarmi ale rachunki już głupio, żeby za mnie płaciła. )
KAWECZKA. Ja po tym jak ten dr. pokazał mi na samym sobie, że ma to co my, plus tez mu główki stawu też wychodziły nierówno przy obu uszach i miał wszystkie zęby sprawiło, że nie mam ochoty na taki zabiegi :D A ja miałam aparat już sto lat temu, nagle mi coś w szczęce trzasło i mam jak mam już ze 3 lata. i mam proste zęby ale się ze sobą nie zgadzają. ;)

amiki
Pacjent
Posty: 11
Rejestracja: 01 lutego 2015, 15:02
Płeć: Kobieta - Kobieta

Postautor: amiki » 23 stycznia 2016, 23:27

Po pierwsze. Nikogo nie namawiam. Po drugie wprowadzasz w błąd pisząc że operacja jest płatna, bo nie jest. A po 3 też miałam między innymi zgryz otwarty i normalne odgryzanie i zaprzestanie ścierania się trzonowców wygrało. A rekonwalescencja trwa max miesiac ;)
Nie wiem jakie Ty zdjęcia oglądałaś, ale przed zakończeniem wzrostu kostnego (ok. 18-19 r. ż) tego się nie operuje bo nie miałoby to najmniejszego sensu. Kaweczka niech sie przejdzie na konsultacje i sama zdecyduje po tym co jej ortodonta powie

Polcia
Pacjent
Posty: 445
Rejestracja: 03 stycznia 2013, 19:13
Pomógł: 2 razy
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Postautor: Polcia » 24 stycznia 2016, 00:10

Nie wprowadzm w błąd. Mowie co usłyszała m od kilku lekarzy. Jakos mam znajomych którym mówiono to samo. Widocznie 3 lekarzy z różnych województw wprowadza ludzi w błąd . i widziałam filmiki chociażby na YT gdzie piszą o pół roku przy operacji dolu i góry.

amiki
Pacjent
Posty: 11
Rejestracja: 01 lutego 2015, 15:02
Płeć: Kobieta - Kobieta

Postautor: amiki » 24 stycznia 2016, 00:39

To jakim cudem NFZ zapłacił za moje dwie operacje? :lol: Najpierw zgryzu a potem wyciągnięcia płytek? A jeszcze chirurg zaproponował darmową korektę brody? (którą nfz też finansuje) :mrgreen: Pewnie chirurg zapłacił z własnej kieszeni. Mi i setkom ludzi w Polsce.
Operacja była i jest darmowa. A prywatna nie kosztuje 30tys.
Pół roku. :lol:

Polcia
Pacjent
Posty: 445
Rejestracja: 03 stycznia 2013, 19:13
Pomógł: 2 razy
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Postautor: Polcia » 24 stycznia 2016, 00:46

Mi nie zaproponowali poprostu nic na NFZ. I przestan ironizowac. Co lekarz to opinia. Ją natrafiłam na takich co odradzali. Po drugie zgryz zgryzowi nierówny. Brodę to mam fajna. Żeby nadal też. Tylko że na 1-2 mm nie domknięte ( widoczne od dołu). Gratuluje że tobie NFZ pomogl. Mi NFZ tyle sprawił już przyjemności że na NFZ to moge tylko umrzeć. Xd z ubytkiem w zebie nie pojde do nich a co dopiero grzebania w kości. Pewnie daty zabiegów też maja takie że żeby zgrac się z aparatem musi być fajnie . a co do pół roku to właśnie patrze na filmiki i widzę.... Metamorfozy polroczne. Może u ciebie cud się stał i w tydzień się zaleczylo XD. Nie jestem lekarzem i ty tez. Ją powtarzam opinię lekarzy, a ty swoją poparta swoimi doświadczeniami. Coś musi być w tym że mk nie polecali i paru znajomym też nie.

amiki
Pacjent
Posty: 11
Rejestracja: 01 lutego 2015, 15:02
Płeć: Kobieta - Kobieta

Postautor: amiki » 24 stycznia 2016, 01:03

Może trafiłaś na lekarzy którzy do operacji nie przygotowują i się na tym nie znają dlatego odradzali. Ja na nfz zębów też nie leczę, ale to jest operacja taka jak każda inna i nie widzę powodu by nie dać się pokroić na nfz a płacić 20tys za to samo co zrobią za darmo.
Do normalności wraca się ok 5 tyg. Opuchlizna (mniejsza która widzisz tylko ty) schodzi nawet do roku czasu, ale w niczym to nie przeszkadza i funkcjonujesz normalnie. I nie. Nie zagoiłam się w tydzień. Ale po 3 miesiącach zapomniałam że ktoś mi kroił kości twarzy. :)
I masz racje. Zgryz zgryzowi nie równy. U kaweczki równie dobrze może wystarczyć sam aparat bez ingerencji chirurga. Nie ma co straszyć dziewczyny od razu operacją i tym że aparat nie wystarczy.

Polcia
Pacjent
Posty: 445
Rejestracja: 03 stycznia 2013, 19:13
Pomógł: 2 razy
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Postautor: Polcia » 24 stycznia 2016, 01:12

Jak trzymaja się jej żeby jak moje to chyba mało optymistycznie. Chodz widziałam kiedyś ale to w Ameryce że jakos tak szlifuja żeby i nachodzą na siebie ładnie .podobno do pl pomału to wchodzi. Robią odlew. Wkładają w taka maszynkę. Szlifuja na modelu aż sie będzie zgadzać i później tak samo w buzi robią. Ją mam jeszcze w prawym stawie coś nie tak. Więc grzebać sobie nie dam bo w ogóle będę jak po wylewie pewnje wyglądać xd

another89
Pacjent
Posty: 19
Rejestracja: 15 grudnia 2015, 17:32
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Postautor: another89 » 01 lutego 2016, 20:35

Jak u Was dziewczyny?

izza_21
Pacjent
Posty: 2
Rejestracja: 09 lutego 2016, 10:14
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Postautor: izza_21 » 09 lutego 2016, 10:24

Cześć wszystkim,
trafiłam tu, bo oczywiście przeraźliwie boję się wizyty.
Ostatni raz byłam...12 lat temu :( W tamtym okresie wyleczyłam dwa zęby kanałowo i pamiętam, że tragedii nie było (choć znieczulenia NIENAWIDZĘ). niestety, dentysta kazał zgłosić się do chirurga aby usunąć dwie ósemki, które rosły nieco bokiem i rzekomo nie miały szans, aby wyjść. Wtedy zakończyłam swoje wizyty u dentysty :( Ósemek oczywiście nie usunęłam i po jakimś czasie jednak wyszły.
I tak minęło 12 lat... Mam więcej szczęścia niż rozumu, bo zęby bardzo opornie mi się psują, i mam komplet uzębienia jeszcze. Myślę, że nic tam do usunięcia nie ma... Jednak jakiś czas temu wyleciał mi kawałek starej plomby, oczywiście zignorowałam ten fakt. Od niedawna ząb mnie "ćmi" od czasu do czasu- to jeszcze nie ból, ale obstawiam, że grzebanie w kanałach będzie. W czwartek idę do dentysty, a od tygodnia nie mogę już spać, jeść ani pracować. Boję się przeraźliwie, najbardziej chyba znieczulenia :( Bo potem już nie boli, prawda? Nawet leczenie kanałowe?
Pozdrawiam...

annaa
Pacjent
Posty: 21
Rejestracja: 03 kwietnia 2015, 18:10
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Postautor: annaa » 09 lutego 2016, 12:36

izza_21 - myślałam, że trzeba będzie Cię nawracać, a tu pozytywne zaskoczenie - zapisałaś się na wizytę. Gratulacje! W ciągu 12 lat wszystko poszło do przodu, znieczulenia też, komar gorszy :wink: Zgadza się, potem NIC nie czujesz. Uszy do góry!
07.04.2015 - początek

Ratunekdlamnie
Pacjent
Posty: 2
Rejestracja: 13 lutego 2016, 23:38
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Postautor: Ratunekdlamnie » 14 lutego 2016, 20:11

Hej,czy ktoś miał zatruwanego zęba? Tak wiem że tego się już nie stosuje itd,ale co zrobię? Jedyna dentystka która coś tam wg się zna.... Ile lat trzyma taki zatruty ząb? Jutro jadę do dentysty bo wypadł mi fleczer :C

ashadok
Pacjent
Posty: 1
Rejestracja: 14 lutego 2016, 22:25
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Postautor: ashadok » 15 lutego 2016, 23:59

Dobry wieczór. Przeczytałam prawie połowę stron, na więcej już nie mam czasu. Ale jedno jest pewne - magia działa. Pod wpływem baaaardzo wielu wpisów umówiłam się na wizytę. Po latach. To prawie jak "pierwszy raz", bo już poczekalnia bardziej przypomina salę do medytacji niż klasyczną poczekalnię: palą się świeczki, słychać delikatną muzykę... Aż trudno mi sobie wyobrazić, co mnie czeka w gabinecie po takim wstępie. Na razie czuję wielki strach. Powtarzam sobie jednak, że dam radę, skoro tyle osób przede mną dało... Ta mantra działa słabo, ale mam nadzieję, że dotrwam do terminu.

AntoniC310
Pacjent
Posty: 7
Rejestracja: 28 grudnia 2015, 17:32
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Postautor: AntoniC310 » 18 lutego 2016, 14:13

Nic się bać ;) To może tylko chwila strachu i trochę bólu, ale za to na przyszłość wygoda ;) Lepiej teraz odwiedzić dentystę, niz później na starość zakładać protezy bądź aparaty ;p

inka28
Pacjent
Posty: 2
Rejestracja: 25 lutego 2016, 11:47
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Postautor: inka28 » 25 lutego 2016, 11:53

a czy lekarz w przypadku sporego zaniedbania zębów, może to w pewien sposób źle komentować i pacjent poczuje się źle?

AntoniC310
Pacjent
Posty: 7
Rejestracja: 28 grudnia 2015, 17:32
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Postautor: AntoniC310 » 29 lutego 2016, 13:08

Będę zawsze powtarzać że nie ma się czego bać. Sam miałem zaniedbane zęby tak że wstydziłem się iść z nimi do dentysty, ale tłumaczyłem sobie tak że takich jak ja jest mnóstwo, a dentysta wykonuję swoją prace i robi z zębami to co można zrobić.
Przełamałem strach, zapomniałem o "wstydzie" i cieszę się teraz zdrowymi zębami. A kolejną wizytę u dentysty traktuję normalnie jako konieczność, a nie przymus ;)


Wróć do „Dla wszystkich”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 27 gości

Legenda

  • Nowe posty
  • Brak nowych
  • Forum zablokowane
Dołącz do nas

O nas Dentonet - Internetowy Serwis Stomatologiczny.
Pierwszy, największy i najpopularniejszy stomatologiczny portal w Polsce.
Powstał w połowie 2000 roku, a swój debiut miał na wystawie CEDE w Łodzi we wrześniu 2000 roku.


  • ShoutBox
  • Nie masz uprawnień do pisania na ShoutBoxie

Who is chatting

offline Gość