Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
dorota.maria
Pacjent
Posty: 130
Rejestracja: 10 lutego 2014, 11:07
Tytuł użytkownika: specjalnej troski
Pomógł: 1 raz
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: dorota.maria » 27 września 2016, 09:15

Też kupiłam sobie nową szczotę i też za podobną kasę. Nie wiedziałam, że z efektem usuwania osadu są - kurcze szkoda, że nie wiedziałam. Mi się jeszcze odkłada w jednym miejscu na dwóch zębach, zaraz koło tego odbudowanego, więc poprawa jest. Dasz namiary na tę szczotkę? Czyli jest nadzieja i dla mnie, bo też muszę aparat, ale ciągle się martwiłam, że przy takiej obudowie w buzi to się kamień dopiero rozszaleje. Wezmę się za to zaraz po ślubie. Kolejna wizyta na początku roku.
"Odwaga nie polega na nieodczuwaniu strachu, ale na umiejętności działania mimo niego".- Shelogh Brown

11 lutego 2014, 1sza wizyta po latach.
1 maja 2014, spaliłam ostatniego papierosa.
1 października 2014, pierwszy delete.

Awatar użytkownika
Louis7
Pacjent
Posty: 10
Rejestracja: 15 września 2016, 06:18
Płeć: Kobieta - Kobieta

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: Louis7 » 28 września 2016, 08:55

Another a możesz podać linka do szczoteczki? U mnie dentofobia powoli zanika. Mam już za sobą 2 wizyty, dzisiaj będzie 3.

another89
Pacjent
Posty: 19
Rejestracja: 15 grudnia 2015, 17:32
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: another89 » 05 października 2016, 10:12

Louis gratulacje!

Wybaczcie, że dopiero teraz ale umknął mi gdzieś wątek. Używam Syoss? (coś takiego) czarna szczoteczka. Co prawda bardziej tam jest usuwanie przebarwień i wybielanie według opisu ale z osadem sobie radzi wyśmienicie. Przed nią używałam najbardziej znanej i najdroższej i obie tak samo dobre. Niestety minus taki, że mi się trochę stopiła w samolocie ale na szczęscie działa tak samo.

No i codziennie dwa razy dodatkowo myję zęby irygatorem do którego wlewam wodę z płynem usuwającym osad i płytkę nazębną (kupuje te płyny w aptekach)

Mnie w piatek czeka wizyta u chirurga, zabiegu się nie boję ale na samą myśl o znieczuleniu mi słabo i wszystko powraca, oczywiście mam ochotę to przełożyć ale i tak mnie to nie ominie więc raczej jakoś się zawlekę. Chirurg do którego idę jakoś średnio jest delikatny w kwestii znieczulania, brr.

Neurotyczna
Pacjent
Posty: 8
Rejestracja: 12 marca 2015, 16:06
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: Neurotyczna » 07 października 2016, 21:24

No, niestety - wrzesień nie okazał się zbyt łaskawy dla mnie, dodatkowo kłopoty zdrowotne przełożyły sie na finansowe, mam nadzieję, że październik coś w tej kwestii zmieni.
Chcę wrócić na fotel, bo wiem, że a) nie mam wyjścia b) dzięki temu będzie mi życiowo lepiej c) mam dobrą panią doktor. Teraz muszę jeszcze tylko poukładać kilka spraw, a w ostateczności pieniądze pożyczę (ale wiadomo, że to nie do końca preferowane rozwiązanie).

Jako malutki sukcesik poczytuję sobie fakt, iż udało mi się nakłonić przyjaciółkę by również się podleczyła :)


Będę informować i trzymam kciuki za siebie i innych walczących :)

wroclawska
Pacjent
Posty: 17
Rejestracja: 02 grudnia 2013, 13:18
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: wroclawska » 15 listopada 2016, 12:36

Cześć wszystkim. Tak w skrócie: dentofobka jakich mało, w paszczy zgliszcza, odkładanie leczenia od wielu lat, ale w końcu postanowiłam się wziąć w garść i wykonać pierwszy krok. w związku z tym chciałabym aby ktoś mi polecił jakiegoś Anioła z Wrocławia, który widział już wszystko. Ktoś, coś?

Awatar użytkownika
dorota.maria
Pacjent
Posty: 130
Rejestracja: 10 lutego 2014, 11:07
Tytuł użytkownika: specjalnej troski
Pomógł: 1 raz
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: dorota.maria » 15 listopada 2016, 23:23

Ja mogę polecić z okolic, o ile możesz się przetransportować własnym środkiem transportu jakieś 20 km od centrum Wrocławia.
"Odwaga nie polega na nieodczuwaniu strachu, ale na umiejętności działania mimo niego".- Shelogh Brown

11 lutego 2014, 1sza wizyta po latach.
1 maja 2014, spaliłam ostatniego papierosa.
1 października 2014, pierwszy delete.

wroclawska
Pacjent
Posty: 17
Rejestracja: 02 grudnia 2013, 13:18
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: wroclawska » 16 listopada 2016, 08:42

Myślę, że dałabym radę, więc poproszę. Mam już namierzony jeden gabinet, ale on wybrany na podstawie opinii z internetu, a nie z polecenia, więc byłoby fajnie, gdybym miała wybór.
Codziennie sobie obiecuję, że się zbiorę w sobie i zadzwonię i codziennie kładę się spać z poczuciem porażki. Wiem, że zwlekanie tylko pogarsza sprawę, i że, prędzej czy poźniej i tak wyląduję na fotelu, ale rozum mówi swoje, a serce swoje.
Tak na marginesie - gdyby nie to forum, to nawet bym nie rozważała wizyty, jesteście wielcy!

Awatar użytkownika
dorota.maria
Pacjent
Posty: 130
Rejestracja: 10 lutego 2014, 11:07
Tytuł użytkownika: specjalnej troski
Pomógł: 1 raz
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: dorota.maria » 16 listopada 2016, 11:38

Jak wrócę z pracy to się odezwę do Cb na priv. Ja mieszkam pod Wrocławie, więc jakby co służę pomocą. Pozdrawiam :)
"Odwaga nie polega na nieodczuwaniu strachu, ale na umiejętności działania mimo niego".- Shelogh Brown

11 lutego 2014, 1sza wizyta po latach.
1 maja 2014, spaliłam ostatniego papierosa.
1 października 2014, pierwszy delete.

wroclawska
Pacjent
Posty: 17
Rejestracja: 02 grudnia 2013, 13:18
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: wroclawska » 16 listopada 2016, 11:53

Z góry dziękuję, jakoś raźniej mi się zrobiło na wieść, że ktoś z okolicy i jeszcze do tego życzliwy :).

Awatar użytkownika
dorota.maria
Pacjent
Posty: 130
Rejestracja: 10 lutego 2014, 11:07
Tytuł użytkownika: specjalnej troski
Pomógł: 1 raz
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: dorota.maria » 16 listopada 2016, 21:06

Napisałam priv. 3mam kciuki :)
"Odwaga nie polega na nieodczuwaniu strachu, ale na umiejętności działania mimo niego".- Shelogh Brown

11 lutego 2014, 1sza wizyta po latach.
1 maja 2014, spaliłam ostatniego papierosa.
1 października 2014, pierwszy delete.

Awatar użytkownika
Louis7
Pacjent
Posty: 10
Rejestracja: 15 września 2016, 06:18
Płeć: Kobieta - Kobieta

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: Louis7 » 20 listopada 2016, 09:28

Wroclawska trzymam kciuki :) Jeśli się boisz zadzwonić to niech ktoś z rodziny to zrobi (mnie akurat wyręczył mąż) :) Moja historia też nie jest nic lepsza 30lat na karku, a moje zęby dopiero w tym roku ujrzały po raz pierwszy plomby :oops: Jak na tyle lat unikania dentysty nie jest źle. Zostały mi do zrobienia 3 zęby. 5 mam już za sobą, ale tylko z próchnicą powierzchowną. Na razie leczenia kanałowego i rwania nie miałam. Oby tak już zostało. Żeby nie było tak kolorowo mam lekki poziomy zanik kości i odsłonięte szyjki zębowe w kilku miejscach od kamienia nazębnego :( Czasu już nie cofnę, ale będę walczyć o to co mam.

Awatar użytkownika
dorota.maria
Pacjent
Posty: 130
Rejestracja: 10 lutego 2014, 11:07
Tytuł użytkownika: specjalnej troski
Pomógł: 1 raz
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: dorota.maria » 20 listopada 2016, 21:20

Miałyśmy sporo szczęścia. Ja tylko 8 miałam/mam do rwania. Resztę udało się uratować. Teraz namówiłam kogoś z otoczenia do pójścia i okazało się, iż sporo zębów nie da się uratować, łącznie z tymi z przodu 3 i 4 górne po obu stronach to jest dopiero tragedia. Sama strasznie przeżywam tę sytuację, bo jednak mając dwadzieścia kilka lat - tak się przejęłam, że płakałam.
"Odwaga nie polega na nieodczuwaniu strachu, ale na umiejętności działania mimo niego".- Shelogh Brown

11 lutego 2014, 1sza wizyta po latach.
1 maja 2014, spaliłam ostatniego papierosa.
1 października 2014, pierwszy delete.

Awatar użytkownika
Louis7
Pacjent
Posty: 10
Rejestracja: 15 września 2016, 06:18
Płeć: Kobieta - Kobieta

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: Louis7 » 21 listopada 2016, 06:10

Ja też w swoim gronie znajomych mam taką osobę, ale podobnie jak ze mną kiedyś nie da się z nią o tym porozmawiać. Ona ma akurat przednie zęby bardzo zniszczone. Do wizyty trzeba dojrzeć lub poczekać na chorego zęba :twisted: Moim czynnikiem zapalnym był ułamany ząb. Nie było wyjścia musiałam pójść. Zresztą dobrze, że tak się stało, bo wielokrotnie się martwiłam co się stanie jak trafię do szpitala i zaczną pytać o zęby. No jakby to wyglądało... Do tego ciągle śniłam o chorych, wypadających zębach brrrr!

wroclawska
Pacjent
Posty: 17
Rejestracja: 02 grudnia 2013, 13:18
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: wroclawska » 21 listopada 2016, 13:30

dorota.maria mogłabyś mi wysłać te namiary jeszcze raz? Nic nie przyszło, skrzynka pusta. Podejrzewam, że ja jestem w jeszcze gorszej sytuacji niż ta Twoja znajoma osoba, boję się, że niewiele da się uratować. To jakiś koszmar normalnie.

wroclawska
Pacjent
Posty: 17
Rejestracja: 02 grudnia 2013, 13:18
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: wroclawska » 21 listopada 2016, 13:35

Louis7, nie wiem czy chcę angażować kogoś z bliskich w moją akcję dentysta, bo mi zwyczajnie wstyd, że taki cykor ze mnie i nie potrafię się zmobilizować. Wsparcie drugiej osoby niewątpliwie pomaga, ale trzeba się umieć przełamać, żeby o tę pomoc poprosić. . Kurczę, jak ja siebie nie lubię za to, że taka jestem.


Wróć do „Dla wszystkich”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 28 gości

Legenda

  • Nowe posty
  • Brak nowych
  • Forum zablokowane
Dołącz do nas

O nas Dentonet - Internetowy Serwis Stomatologiczny.
Pierwszy, największy i najpopularniejszy stomatologiczny portal w Polsce.
Powstał w połowie 2000 roku, a swój debiut miał na wystawie CEDE w Łodzi we wrześniu 2000 roku.


  • ShoutBox
  • Nie masz uprawnień do pisania na ShoutBoxie
@ izka88 « 22-11-2017 03:29:09 »
rozpoczął nowy temat: Oporna jedynka, jaka przyczyna?

Who is chatting

offline Gość