Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Moderator: Moderatorzy

wroclawska
Pacjent
Posty: 17
Rejestracja: 02 grudnia 2013, 13:18
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: wroclawska » 29 listopada 2016, 11:43

No to ja po chirurgu. Powiem Wam, że chyba jestem wyleczona z dentofobii, a to za sprawą tego, że spełniły się moje największe obawy, a mimo to wcale nie było tragicznie i jestem bardzo zadowolona, że mam to z głowy.
Co do moich największych obaw, to po pierwsze, jak siedziałam w poczekalni, słyszałam, jak pacjentka, która była w środku, krzyczała (masakra), po drugie - znieczulenie za pierwszym razem nie zadziałało i trzeba było sporo dołożyć, po trzecie - trzeba było dłutować i pan doktor nieźle musiał się naużerać, żeby to wszystko wyciągnąć. Lekarz bardzo konkretny, raczej nie cackający się pacjentem, bardzo szybki i profesjonalny; pani asystentka to prawdziwy anioł, próbowała mnie uspokoić, trzymała za rękę i ogólnie bardzo dodawała otuchy, gdyby nie ona, nie wiem czy bym nie wpadła w histerię.
Niestety nie mogę się pochwalić, że byłam dzielna, bo mało brakowało, a wyrwałabym się i zwiała do domu z częściowo wyciągniętymi korzeniami, ale bardzo się cieszę, że to w końcu załatwiłam, i że jednak ne dałam nogi. Rana po ekstrakcji nie boli ani trochę, nie spuchłam w ogóle (zabieg był wczoraj wieczorem).
Mam do usunięcia jeszcze jeden korzeń - górna czwórka, czy ktoś się orientuje jak wygląda procedura? Czy to jest łatwiejsze niż w przypadku szóstki? Zaznaczam, że korzenia nie widać gołym okiem, więc nie ma za co chwycić.

Awatar użytkownika
Louis7
Pacjent
Posty: 9
Rejestracja: 15 września 2016, 06:18
Płeć: Kobieta - Kobieta

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: Louis7 » 29 listopada 2016, 17:56

Jesteś baaaardzo dzielna!! Z wszystkich dentystycznych zabiegów najbardziej boję się wyrywania :shock: A jak to się stało, że zostały same korzenie? Zęby od próchnicy się pokruszyły? Ja mam takiego gagatka 1/4 pękła i odsłoniła zębinę. Próchnica sięgała prawie do miazgi. :|
P.S. I jak wrażenia po usunięciu kamienia? Od razu lepiej co? :D

Awatar użytkownika
dorota.maria
Pacjent
Posty: 130
Rejestracja: 10 lutego 2014, 11:07
Tytuł użytkownika: specjalnej troski
Pomógł: 1 raz
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: dorota.maria » 29 listopada 2016, 20:14

Wrocławska, możesz być z siebie dumna :) Gratuluje i trzymam kciuki za dalsze leczenie :) A co do namiarów na doktora, nic nie szkodzi, doskonale rozumiem o co chodzi :)
"Odwaga nie polega na nieodczuwaniu strachu, ale na umiejętności działania mimo niego".- Shelogh Brown

11 lutego 2014, 1sza wizyta po latach.
1 maja 2014, spaliłam ostatniego papierosa.
1 października 2014, pierwszy delete.

Kaweczka
Pacjent
Posty: 177
Rejestracja: 11 kwietnia 2013, 17:25
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: Kaweczka » 29 listopada 2016, 23:28

Krzyki, które słychać w poczekalni... No ojć. Chociaż za dentofoba się już od paru lat się nie uważam, to gdybym coś takiego usłyszała, poczułabym się co najmniej zaniepokojona. Dlatego, Wrocławska, jestem bardzo z Ciebie dumna, że nie zwiałaś i się przełamałaś!!! Najważniejsze, że dołożone znieczulenie zadziałało i wszystko obyło się bez bólu. A jak nie boli, to nie ma się czego bać :-).
Czwórki są zwykle prostsze anatomicznie (liczba kanałów i korzeni) niż szóstki, więc można liczyć na to, że i zabieg będzie łatwiejszy i krótszy. A jak wygląda procedura? Chirurg pewnie natnie dziąsło, żeby odsłonić korzeń, a potem go wyciągnie. Przy znieczuleniu nie ma się czego obawiać. Trzymam kciuki! :)
„Pokaż się swojemu najgłębszemu strachowi; wtedy strach traci swoją moc, kurczy się i znika. A ty jesteś wolny.” Jim Morrison

wroclawska
Pacjent
Posty: 17
Rejestracja: 02 grudnia 2013, 13:18
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: wroclawska » 30 listopada 2016, 13:13

Louis7 no pokruszył się już dawno temu, a przy usuwaniu poszedł w drobny mak i trzeba było po kawałku wyjmować. Co do kamienia, to życie bez niego dużo przyjemniejsze.

dorota.maria dzięki za kciuki, przede mną pewnie długa droga, ale jestem zdeterminowana, żeby wszystko wyleczyć

Kaweczka Ty to powinnaś się kształcić w kierunku stomatologicznym normalnie, nie dość, że interesujesz się tematem (ja bym nie była w stanie oglądać żadnych filmów i programów stomatologicznych, podziwiam), to jeszcze masz wiedzę, teraz będę się mniej obawiała usuwania korzenia czwórki.

Co do krzyków dochodzących do poczekalni, to gabinet ,ma tak cienkie drzwi, że słychać przez nie wszystko , nawet szuranie papierów i rozmowę dentysty z pacjentem, bardzo to dla mnie niekomfortowe.

Aktualnie siedzę i się zamartwiam, że zrobi mi się suchy zębodół, bo się dużo na ten temat naczytałam. Rana boli mnie minimalnie, spuchłam też tylko odrobinę, ale lęk jest.

Awatar użytkownika
dorota.maria
Pacjent
Posty: 130
Rejestracja: 10 lutego 2014, 11:07
Tytuł użytkownika: specjalnej troski
Pomógł: 1 raz
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: dorota.maria » 30 listopada 2016, 14:47

Jak będziesz uważać przez pierwsze dni, żeby skrzep nie wypadł to się nie zrobi. U mnie było prawie pewne, że będę go mieć, bo rana nie krwawiła prawie w ogóle, a jednak skrzep się zrobił. Żadnych gum do żucia, palenia, ostrożność podczas jedzenia (ja jadłam kleiki, bo się bałam) no i ostrożność przy myciu zębów i żadnych czynności ustowych zassających - jeśli mogę to tak nazwać. Powodzenia!
"Odwaga nie polega na nieodczuwaniu strachu, ale na umiejętności działania mimo niego".- Shelogh Brown

11 lutego 2014, 1sza wizyta po latach.
1 maja 2014, spaliłam ostatniego papierosa.
1 października 2014, pierwszy delete.

Awatar użytkownika
Louis7
Pacjent
Posty: 9
Rejestracja: 15 września 2016, 06:18
Płeć: Kobieta - Kobieta

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: Louis7 » 01 grudnia 2016, 07:28

Wroclawska przestań czytać o komplikacjach, bo w tyłek dostaniesz 8) A ja mam dobre wieści. Została mi już tylko jedna wizyta :D :D :D Nie mogę uwierzyć, że to tak zleciało. Nowy rok przywitam z wyleczonymi zębami :)

wroclawska
Pacjent
Posty: 17
Rejestracja: 02 grudnia 2013, 13:18
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: wroclawska » 01 grudnia 2016, 12:44

dorota.maria już jestem spokojniejsza z tym zębodołem, bo właśnie mija trzecia doba, a, oprócz szczękościsku, nic mi nie dolega. Nie sprawdzałam wprawdzie czy skrzep siedzi na miejscu, bo boję się widoku, ale myślę, że będzie ok.

Louis7 gratuluję odwagi i wytrwałości, no i oczywiście zazdroszczę :).

A mnie, żeby nie było za nudno, wczoraj zaczęła boleć szóstka z drugiej strony. Pół nocy z głowy, poranek też nieciekawy. Zadzwoniłam do pani doktor i mam przyjechać, jak będę mogła trochę szerzej usta otworzyć, to mi tę wredną szóstkę zatruje. Mam nadzieję, że jutro już mi ten szczękościsk puści.

Kaweczka
Pacjent
Posty: 177
Rejestracja: 11 kwietnia 2013, 17:25
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: Kaweczka » 01 grudnia 2016, 22:07

Louis7, ale mkniesz! Szybko zleciało, co? I okazało się, że wcale nie taki diabeł straszny ;). Gratuluję.

Wrocławska, miałam się nie przyznawać na forum, ale skoro już poruszyłaś ten temat to yyy... no dobra :oops: . Otóż: miałam w tym roku krótką przygodę ze... szkołą dla asystentek stomatologicznych. Zapisałam się, a co tam. Chyba w głównej mierze po to, by pokazać samej sobie, że moja dentofobia odeszła w zapomnienie i w temacie zębowym mogę robić, co tylko chcę :mrgreen: . Jeśli chodzi o zajęcia same w sobie, te stricte stomatologiczne były bardzo ciekawe i podobały mi się. Okazało się jednak, że studia dzienne, praca po uczelni, a do tego dodatkowa szkoła w każdy weekend to trochę za dużo. Doba się nie rozciągnie. Musiałam z czegoś zrezygnować, a wiadomo, że nie będą to ani studia, ani praca. Także no... ;)

A o suchy zębodół się nie bój. Gdybyś go miała, dolegliwości z pewnością już by się zaczęły.
„Pokaż się swojemu najgłębszemu strachowi; wtedy strach traci swoją moc, kurczy się i znika. A ty jesteś wolny.” Jim Morrison

wroclawska
Pacjent
Posty: 17
Rejestracja: 02 grudnia 2013, 13:18
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: wroclawska » 02 grudnia 2016, 21:48

Kaweczka , przemyśl temat, może kiedyś w przyszłości, jak będziesz miała więcej czasu, mogłabyś powrócić do szkoły dla asystentek, bo asystentka, która wyszła z dentofobii, to skarb zarówno dla dentysty, jak i pacjenta. Dobrze byś wiedziała, co czuje taki cykor na fotelu i jak z nim rozmawiać, jak uspokoić.
Asystentka chirurga trzymała mnie za rękę podczas zabiegu, nigdy tego nie zapomnę. Asystentka pani stomatolog też jest bardzo przyjazna, przemiła i dodająca otuchy.

A tak poza tym, to dzisiaj do mnie dotarło, że w ciągu niecałego tygodnia byłam trzy razy na fotelu, w tym przeżyłam dwa pierwsze razy - usuwanie zęba (no dobra, pozostałości zęba) i kanałówkę. Kanałówka mnie mocno podłamała, bo nie wiadomo czy da się ten ząb uratować, no ale trudno, sama na to zapracowałam.
Dodam na marginesie, że kanałowe ani trochę mnie nie bolało, nic a nic. Ponoć przez następne dwa dni może mnie boleć nawet bardziej niż przed rozpoczęciem leczenia, ale na razie tylko ten ząb czuję, więc może będzie ok.

Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego weekendu!!!

wroclawska
Pacjent
Posty: 17
Rejestracja: 02 grudnia 2013, 13:18
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: wroclawska » 02 grudnia 2016, 21:50

Zapomniałabym - nie mam suchego zębodołu ani żadnego innego powikłania, trzy razy się dzisiaj upewniałam na wizycie :).

Kaweczka
Pacjent
Posty: 177
Rejestracja: 11 kwietnia 2013, 17:25
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: Kaweczka » 03 grudnia 2016, 15:06

Wrocławska, temat przemyślałam wzdłuż i wszerz, zresztą nadal o tym myślę. Byłam na kilku zjazdach i naprawdę żal mi było odejść, ale szybko okazało się, że mimo najszczerszych chęci nie jestem w stanie pogodzić wszystkich obowiązków. No ale może kiedyś...
Co prawda moim priorytetem nie jest praca w gabinecie, bo kształcę się w innym kierunku i pracuję też, ale jeżeli zrobiłabym uprawnienia do asystowania, to nie wykluczam ;).
Fajnie, że asystentka Twojego chirurga okazałą się takim aniołkiem. Na pewno takie wsparcie dużo pomogło. U mnie zarówno dentystka, jak i chirurg pracują bez asysty. Pamiętam, że na początku leczenia była to dla mnie ogromna ulga - że nie będę musiała pokazywać zębów przed kolejną osobą i że jeśli się wydurnię, to tylko przed lekarzem :D.
Super, że nie masz żadnych powikłań i że wszystko pięknie się goi. A że kanałowe nie bolało - no pewnie, że nie bolało, od tego są znieczulenia. Jestem z Ciebie dumna :mrgreen: !
„Pokaż się swojemu najgłębszemu strachowi; wtedy strach traci swoją moc, kurczy się i znika. A ty jesteś wolny.” Jim Morrison

wroclawska
Pacjent
Posty: 17
Rejestracja: 02 grudnia 2013, 13:18
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: wroclawska » 06 grudnia 2016, 11:14

Kaweczka, dzięki, aż się zaczerwieniłam :). Ja na początku trochę się wstydziłam, że więcej niż jedna osoba zobaczy moje zgliszcza, ale jakoś mi minęło i teraz w ogóle o tym nie myślę. Nie mam wyjścia, muszę się wyleczyć, a że ktoś sobie coś o mnie pomyśli - trudno, jakoś to przeżyję, (najważniejsze, że nikt nic nie komentuje).

Co do kanałowego, to mnie ten zatruty ząb zaczął pobolewać (truty był pięć dni temu), myślicie, że już powinnam w związku z tym zawracać głowę pani doktor czy jeszcze się wstrzymać? (Dentystka ostrzegała, że może bardzo boleć w dniu trucia i dzień później, ale było ok, dopiero teraz się odezwał).

Awatar użytkownika
dorota.maria
Pacjent
Posty: 130
Rejestracja: 10 lutego 2014, 11:07
Tytuł użytkownika: specjalnej troski
Pomógł: 1 raz
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: dorota.maria » 07 grudnia 2016, 15:40

Kaweczka, ale miałaś przygodę :) A skoro Ci się podobało to może kiedyś do tego wrócisz - kto wie. U mnie też się tyle pozmieniało odkąd tu trafiłam :)
Też mile wspominam moją dr i asystentkę. Takich jak one dwie to drugich nie ma. Wiem od znajomych, że teraz mają tylu pacjentów, że czas oczekiwania się bardzo wydłużył. Ja na początku roku muszę się udać na kontrolę i ściąganie kamienia. No i mam nadzieję, że nic nie będzie do leczenia.
"Odwaga nie polega na nieodczuwaniu strachu, ale na umiejętności działania mimo niego".- Shelogh Brown

11 lutego 2014, 1sza wizyta po latach.
1 maja 2014, spaliłam ostatniego papierosa.
1 października 2014, pierwszy delete.

Kaweczka
Pacjent
Posty: 177
Rejestracja: 11 kwietnia 2013, 17:25
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Re: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Postautor: Kaweczka » 24 grudnia 2016, 15:29

Cześć,
wpadłam tylko na moment, aby życzyć Wam wszystkim i każdemu z osobna zdrowych, spokojnych, magicznych, spędzonych z bliskimi i ważnymi osobami Świąt Bożego Narodzenia. Wszystkiego dobrego, zębolki! :)
„Pokaż się swojemu najgłębszemu strachowi; wtedy strach traci swoją moc, kurczy się i znika. A ty jesteś wolny.” Jim Morrison


Wróć do „Dla wszystkich”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 18 gości

Legenda

  • Nowe posty
  • Brak nowych
  • Forum zablokowane
Dołącz do nas

O nas Dentonet - Internetowy Serwis Stomatologiczny.
Pierwszy, największy i najpopularniejszy stomatologiczny portal w Polsce.
Powstał w połowie 2000 roku, a swój debiut miał na wystawie CEDE w Łodzi we wrześniu 2000 roku.


  • ShoutBox
  • Nie masz uprawnień do pisania na ShoutBoxie
@ Amiga « 17-09-2017 13:23:24 »
rozpoczął nowy temat: ósemki - uzupełnia się?
@ ufoczka « 28-08-2017 19:26:39 »
@ aniulka11 « 13-08-2017 00:18:17 »
rozpoczął nowy temat: Dr Górecki Wojciech Poznań
@ Apia « 10-08-2017 17:57:04 »
rozpoczął nowy temat: Peknieta szostka po leczeniu kanalowym
@ anax « 10-08-2017 16:46:10 »
Piątka mleczna
@ anax « 10-08-2017 16:45:57 »
Piątka mleczna
@ Wiktoria « 21-07-2017 13:49:26 »
Czy wiadomo od kiedy?
@ minutaprawdy « 13-05-2017 16:43:56 »
rozpoczął nowy temat: Czy to ropień?
@ 12joanna « 07-05-2017 20:47:20 »
Pompa ssaka
@ Rade999 « 29-04-2017 13:24:37 »
rozpoczął nowy temat: Powikłania po wyrwanym zębie.
@ Mastriani « 12-04-2017 11:38:37 »
rozpoczął nowy temat: Prosba o opinie na temat zdjecia rtg
@ jaroslaw1234 « 02-04-2017 21:00:48 »
W Wielkopolsce dziecięcy 15000 na etat i 1,15 za punkt
@ damik « 28-03-2017 13:23:27 »

Who is chatting

offline Gość 
offline Tholie