Szczepienia dzieciaków

(wątki luźne i wesołe)
Awatar użytkownika
wizz
Lekarz Stomatolog
Posty: 7221
Rejestracja: 15 marca 2004, 09:42
Pomógł: 23 razy
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Postautor: wizz » 04 września 2013, 21:43

Do poczytania - od znajomego immunologa


P

Szczepionka MMR a autyzm – ostateczne rozstrzygnięcie!

28 stycznia 2010 roku Naczelna Rada Medyczna Wielkiej Brytanii (General Medical Council) ogosiła wyniki swojego postępowania wyjaśniającego w kwestii publikacji dra Andrew Wakefielda z 1998 roku, wskazującej na rzekomy związek między otrzymaniem przez pacjentów szczepionki MMR a wystąpieniem u nich autyzmu. W trakcie śledztwa GMC odkryła, że Wakefield wykonywał na swych nieletnich pacjentach niezatwierdzone, nieetyczne testy. Rada uznała go winnym wyjątkowej nieodpowiedzialności. Pół tygodnia po tym orzeczeniu czasopismo Lancet, w którym opublikowano oryginalną pracę Wakefielda, wreszcie wycofało publikację i umieściło stosowne sprostowanie na swojej stronie internetowej. Wakefield, wraz z dwoma innymi lekarzami, stanie ponownie przed Radą w kwietniu, kiedy to zapadnie decyzja, czy są oni winni poważnych błędów w sztuce lekarskiej. Może to oznaczać pozbawienie ich licencji oraz koniec karier lekarskich.

Wszystko zaczęło się – przynajmniej dla szerszej publiki – 28 lutego 1998 roku, kiedy Lancet opublikował pracę dra Andrew Wakefielda et al., w której badacze donosili o związku pomiędzy szczepionką MMR (łączona szczepionka na odrę, świnkę oraz różyczkę), syndromem cieknącego jelita oraz autyzmem. W pracy lekarze opisali tuzin przypadków wyciągając dość daleko idące i niezwykle brzemienne w konsekwencje – wnioski. Niewiele tak specjalistycznych prac przebija się na nagłówki brukowców, ale tej się udało. Nic bowiem nie sprzedaje się tak dobrze, jak skandal medyczny, jakim byłoby wywoływanie autyzmu przez szczepionkę MMR – gdyby tylko była to prawda!

Przez kolejnych 6 lat Wielka Brytania zanotowała kilkunastoprocentowy spadek szczepień MMR. Po kilku latach zaś zaczęły w górę wspinać się słupki zachorowań na odrę. Fala antyszczepionkowego strachu przelała się także przez inne kraje anglojęzyczne, gdzie wystraszeni rodzice również zaprzestawali szczepić swoje pociechy. Andrew Wakefield, grając na uczuciach rodzicielskich oraz poczuciu winy („gdybyśmy nie zaszczepili naszego dziecka, to nie miałoby dzisiaj autyzmu”), doprowadził do zwiększonego – po latach skutecznej walki z nią – występowania tej choroby. W 2006 roku w Wielkiej Brytanii odnotowano pierwszą od 14 lat śmierć dziecka wywołaną odrą.

Nie dość powiedzieć, że doniesienia Wakefielda nie znalazły potwierdzenia w rzeczywistości. Nie dość powiedzieć, że wiele badań przeprowadzonych od 1998 roku wykazało, że związku między szczepieniami MMR a występowaniem autyzmu nie ma. Do tego wszystkiego należy dodać właściwe tło: Wakefield nie kierował się arogancją, czy wiarą w to, że ma rację. Nie kierował się też błędnie rozumianym interesem publicznym (jak go później broniły brytyjskie brukowce nagłaśniające całą sprawę). Andrew Wakefield kierował się najprymitywniejszym z instynktów – chciwością. Ale o tym szeroka publika dowiedziała się dopiero w roku 2004.

22 lutego 2004 w The Sunday Times ukazały się pierwsze wyniki dziennikarskiego śledztwa prowadzonego przez prawie pół roku przez Briana Deera. Deer odkrył, że wyniki badań Wakefielda były jednym wielkim oszustwem. Co więcej, spośród dwunastki małych pacjentów prawie połowa była częścią badania, które miało podeprzeć przygotowywany przez rodziców pozew przeciwko producentowi szczepionki MMR, zaś sam Wakefield otrzymał za to badanie zapłatę w wysokości kilkudziesięciu tysięcy funtów. Pomijając problem złamania prawa, złamano też podstawowe reguły prowadzenia badań naukowych – eksperymenty Wakefielda nie miały na celu weryfikacji hipotezy, ale potwierdzenie tezy stawianej w pozwie. Wakefield nie poinformował jednak o tym ani swoich kolegów, ani szpitala, w którym przeprowadzono badania. W dodatku na dzieciach, często bez zgody, a nawet wiedzy rodziców, a także bez zgody komitetu etycznego szpitala, przeprowadzono serie inwazyjnych i bardzo bolesnych testów.

Następnym gwoździem do trumny nieodpowiedzialnego lekarza było kolejne odkrycie Deera: dziennikarz, nie zaniedbując swojego śledztwa po pierwszej publikacji, dotarł do informacji na temat patentu na szczepionkę przeciw odrze, złożonego w Biurze Patentowym przez Wakefielda. Podanie patentowe wpłynęło w roku 1997, na długo przed publikacją w Lancecie. W dodatku Wakefield twierdził, że jego produkt nie tylko jest bezpieczniejszy, ale także może odwrócić działanie szczepionki MMR i wyleczyć autystycznych pacjentów. Wszystkie te twierdzenia były z palca wyssane i jedynie ośmieszenie i zdyskredytowanie szczepionki MMR mogło zapewnić produktom Wakefielda jakikolwiek sukces na rynku. Poniekąd, jak widać, mu się to udało.

Redaktor naczelny Lancetu, dr Richard Horton, stał przez ten cały czas murem za Wakefieldem, a wielu badaczy zastanawiało się dlaczego, bo publikacja tak nierzetelna nigdy nie powinna była ujrzeć światła dziennego. Zresztą po pierwszych publikacjach Deera 10 z 13 autorów oryginalnej pracy formalnie wycofało z pracy wyniki swoich badań, jako mających łączyć szczepienie MMR i autyzm. Horton opierał się jednak i zdecydował o pozostawieniu publikacji w piśmie, tłumacząc, że nie ma dostatecznych dowodów na to, że badanie prowadzone było nierzetelnie. Dopiero decyzja GMC ze stycznia tego roku zmusiła go ostatecznie do wycofania publikacji.

Możnaby więc powiedzieć, że sprawa zakończyła się pozytywnie. Możnaby, gdyby nie to, że skutkiem publikacji Wakefielda był w Wielkiej Brytanii kilkunastoprocentowy spadek szczepień przeciw odrze, zaś ilość zachorowań wzrosła kilkunastokrotnie. Możnaby, gdyby nie to, że dziesiątki rodziców, karmione przez prasę brukową medialną, skandalizującą papką, utraciły, być może bezpowrotnie, zaufanie nie tylko do szczepień MMR, ale do szczepień w ogóle. I chociaż łatwo tu wskazać kozła ofiarnego w osobie Wakefielda – który niewątpliwie jest jednym z winnych – to nie tylko jemu zawdzięczamy taki stan rzeczy. Winne są także media, które sprawę nadmuchały i nadały jej pierwotnie wymiar znacznie większy niż jej się należał. Gdy Wakefield wygłaszał swoje niepoparte żadną metodą naukową kłamstwa, wynosiły go na piedestał. I nawet teraz, gdy oficjalnie i ostatecznie uznano, że jednym linkiem między MMR i autyzmem jest skompromitowana praca Wakefielda i nic więcej, niektórzy redaktorzy nie mają dość cywilnej odwagi, by przyznać się do błędu – że podam tu tylko przykład Daily Mail, który winą za cały ten humbug obarczył rząd, system prawny, Tony’ego Blaira (jego syn cierpi na autyzm, a premier w 2004 roku odmówił odpowiedzi na pytanie, czy dziecko poddano szczepieniu MMR, jednocześnie odpowiadając, że dla niego brak związku między MMR i autyzmem jest oczywisty), a także omylność naukowców i lekarzy.

Należy więc podkreślić, że nie zawiodła tutaj nauka. Zawiedli ludzie, stawiający własną prywatę wyżej niż dobro pacjenta, prawdę i własną, jak to nazywają Anglicy, integrity – uczciwość i wierność pewnym ideałom.

Rafał Marszałek

Londyn, 15 lutego 2010 r.

..Grantodawcy: Sponsorzy: Darczyńcy: © 2009 - 2013 Krajowe Towarzystwo Autyzmu Oddział w Krakowie. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Serwis opracowany przez WP-Expert na podstawie motywu EZwpthemes.

Strona wykorzystuje ciasteczkaOK, nie ma problemuWięcej informacji

Awatar użytkownika
optimal
Lekarz Stomatolog
Posty: 6217
Rejestracja: 18 stycznia 2008, 01:51
Lokalizacja: kraków
Pomógł: 49 razy
Płeć: Kobieta - Kobieta

Postautor: optimal » 05 września 2013, 00:35

Tak w kwestii formalnej- ten tekst powyżej kompletnie nic merytorycznego nie wnosi do dyskusji o szczepionkach, ma na celu zdezawuowanie tego doka i całej otoczki medialnej. Jest równie nierzetelny jak i przedmiot krytyki. W medycynie aż roi się od matactw pod dyktando grup interesów , zatem nie dziwi mnie wcale i ta afera ze szczepieniami. Powikłania po szczepieniach zdarzają się rzadko, a odległe skutki w ogóle nie są monitorowane. Kto niby miałby wyłożyć kasę na takie badania na szerokiej populacji i to przez kilkadziesiąt lat co najmniej? Nierealne , nieopłacalne i jeszcze nie daj boże coś by wyszło nie po myśli...I to nie jest żadna zmowa tylko bezgraniczna głupota ludzka i brak odpowiedzialności.

[ Dodano: 2013-09-05, 02:05 ]
Wizz jakby Twoje dziecko następnego dnia po szczepieniu przestało mówić,chodzić i nie mógłbyś z nim nawiązać kontaktu przez pół roku - toby Ci rura zmiękła.

Moje dziecko "tylko" dostało z dnia na dzień wyraźnego zeza jednostronnego i miało zaburzenia widzenia - nawet mi wtedy 30 lat temu do głowy nie przyszło,żeby to łączyć ze szczepieniem - żyliśmy w przekonaniu,że to dobrodziejstwo. Dziś się nad tym zastanawiam i mam wiele wątpliwości.

Tez lekarz , co poszedł na skróty i wykonał nierzetelne badania , nie najlepiej się przysłużył sprawie wyjaśnienia tych wątpliwości, ale powiedz mi dlaczego nikt inny nie podjął tematu? A ta cała GMC z UK niczego nie wyjaśniła- skupili się wyłącznie na zdyskredytowaniu faceta- co z resztą było dziecinnie proste, ale to mnie wcale nie przekonuje,że z tymi szczepionkami jest wszystko oki. Nie tędy droga.
Ostatnio zmieniony 05 września 2013, 00:35 przez optimal, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie prowadź dyskusji z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, potem pokona doświadczeniem

chilli
Lekarz Stomatolog
Posty: 15841
Rejestracja: 24 kwietnia 2004, 17:23
Pomógł: 14 razy
Płeć: Kobieta - Kobieta

Postautor: chilli » 05 września 2013, 07:50

Aquedukty ołow miały ,ale wtedy nikt na to nie wpadł.A Imperium Rzymskie upadło :mrgreen:
Przez prawie 200 lat w Europie pito wylacznie wino,bo uwazano, ze woda szkodzi.Przy okazji ograniczano znacznie mycie calego ciała do ilosci 1 kąpieli na rok.
Nam sie wydaje ,ze dzis wszystko juz wiemy, czy na pewno?
"Plan leczenia ortodontcznego nie zależy od klasy,a od dnia tygodnia" :-)

Awatar użytkownika
viki
Lekarz Stomatolog
Posty: 586
Rejestracja: 29 listopada 2003, 15:08
Pomógł: 2 razy
Płeć: Kobieta - Kobieta

Postautor: viki » 05 września 2013, 09:16


Awatar użytkownika
izaa
Lekarz Stomatolog
Posty: 4517
Rejestracja: 20 marca 2005, 13:41
Pomógł: 24 razy
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Postautor: izaa » 05 września 2013, 09:33

No to się rozpędziłam, przepraszam, łyso mi.
Wielu z tych, co wyprzedzili swój czas, musieli nań czekać nie w najwygodniejszych pomieszczeniach.

Stanisław Jerzy Lec

Awatar użytkownika
anna t
Lekarz Stomatolog
Posty: 21797
Rejestracja: 31 marca 2003, 23:00
Lokalizacja: Warszawa
Pomógł: 39 razy
Płeć: Kobieta - Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: anna t » 05 września 2013, 13:47

Moim zdaniem ilość ołowiu zawarta w szczepionce jest śladowa i nie można się tym zatruć.
Lekarze są od leczenia a urzędnicy od siedmiu boleści.

chilli
Lekarz Stomatolog
Posty: 15841
Rejestracja: 24 kwietnia 2004, 17:23
Pomógł: 14 razy
Płeć: Kobieta - Kobieta

Postautor: chilli » 05 września 2013, 19:20

anna t pisze:Moim zdaniem ilość ołowiu zawarta w szczepionce jest śladowa i nie można się tym zatruć.

chodzi o zawartosc rteci .Druga sprawa jest to ,ze uklad nerwowy niemowlęcia jest w fazie mielinizacji neuronow i rtec moze to zaburzac.
Objawy autyzmu sa bardzo podobne do objawow zatrucia rtecia.
Zwiazki rteci byly dodawane jako stabilizator do szczepionek,szczegolnie w tym pechowym zestawie 3 szczepionek/odra ,swinka. i cos tam jeszcze../.Istnieje podejrzenia ze uklad nerwowy niemowlaka i malego dziecka moze u wybranych osobnikow reagowac negatywnie.
Ostatnio zmieniony 05 września 2013, 19:20 przez chilli, łącznie zmieniany 1 raz.
"Plan leczenia ortodontcznego nie zależy od klasy,a od dnia tygodnia" :-)

Awatar użytkownika
anna t
Lekarz Stomatolog
Posty: 21797
Rejestracja: 31 marca 2003, 23:00
Lokalizacja: Warszawa
Pomógł: 39 razy
Płeć: Kobieta - Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: anna t » 05 września 2013, 20:05

chilli pisze:chodzi o zawartosc rtec

pomyliło mi się ale to nie ma znaczenia ,ilości są śladowe.

[ Dodano: 2013-09-05, 21:09 ]
chilli pisze:Zwiazki rteci byly dodawane jako stabilizator do szczepionek,szczegolnie w tym pechowym zestawie 3 szczepionek/odra ,swinka.

i różyczka. Mój syn był nią szczepiony ale my sprowadzałyśmy ją z Austrii z koleżanką lekarką ,wolałyśmy aby nasze dzieci nie były szczepione radziecką szczepionką na odrę i 3 w jednym też lepiej bo jedno wkłucie .Szczepionki przyszły w wielkiej styropianowej lodówce. Zarówno Adam jak też jej córka są zdrowi.
Ostatnio zmieniony 05 września 2013, 20:05 przez anna t, łącznie zmieniany 1 raz.
Lekarze są od leczenia a urzędnicy od siedmiu boleści.

Awatar użytkownika
optimal
Lekarz Stomatolog
Posty: 6217
Rejestracja: 18 stycznia 2008, 01:51
Lokalizacja: kraków
Pomógł: 49 razy
Płeć: Kobieta - Kobieta

Postautor: optimal » 05 września 2013, 20:31

anna t,

co stanowi ok. 8,3 μg Hg/kg wagi ciała. Ta ilość rtęci jest 83 razy większa od uważanej przez EPA za bezpieczną (0,1 μg Hg/kg/dzień) dla dorosłego człowieka


...więc nie śladowe ilości , niestety...a biorąc pod uwagę,że szczepimy dzieci w okresie dojrzewania neuronalnego to jest to ilość powalająca
Ostatnio zmieniony 05 września 2013, 20:31 przez optimal, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie prowadź dyskusji z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, potem pokona doświadczeniem

Awatar użytkownika
anna t
Lekarz Stomatolog
Posty: 21797
Rejestracja: 31 marca 2003, 23:00
Lokalizacja: Warszawa
Pomógł: 39 razy
Płeć: Kobieta - Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: anna t » 06 września 2013, 17:02

optimal, Gdyby norma rtęci w szczepionce była przekroczona to niedopuszczono by jejdo obrotu .
Ostatnio zmieniony 06 września 2013, 17:02 przez anna t, łącznie zmieniany 1 raz.
Lekarze są od leczenia a urzędnicy od siedmiu boleści.

Awatar użytkownika
optimal
Lekarz Stomatolog
Posty: 6217
Rejestracja: 18 stycznia 2008, 01:51
Lokalizacja: kraków
Pomógł: 49 razy
Płeć: Kobieta - Kobieta

Postautor: optimal » 07 września 2013, 14:48

anna t pisze:Gdyby norma rtęci w szczepionce była przekroczona to niedopuszczono by jejdo obrotu .


nie ma sensu z tym polemizować - Twoja wiara w rzetelność nadzoru farmaceutycznego jest niezłomna i może niech tak zostanie - przyjemniej się żyje w nieświadomości. :wink:
to jak wierzyć w uczciwość banków i tow.ubezpieczeniowych. Świadomość asekuracji jest bardzo przyjemna , ale tylko do momentu gdy dopada człowieka zły los....
Ostatnio zmieniony 07 września 2013, 14:48 przez optimal, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie prowadź dyskusji z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, potem pokona doświadczeniem

Awatar użytkownika
anna t
Lekarz Stomatolog
Posty: 21797
Rejestracja: 31 marca 2003, 23:00
Lokalizacja: Warszawa
Pomógł: 39 razy
Płeć: Kobieta - Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: anna t » 07 września 2013, 16:34

optimal pisze:Twoja wiara w rzetelność nadzoru farmaceutycznego jest niezłomna

Grubo się mylisz ale pewnych norm przekraczać im nie wolno . Być może są dzieci bardziej wrażliwe na związki rtęci i u nich dochodzi do uszkodzeń neurologicznych i do tego nie jest potrzebna przekroczona norma .To tak samo jak z promieniowaniem rtg. Każdy ma inną wrażliwość i jednemu nie szkodzi minimalne a nawet duże promieniowanie a u innego po małej dawce może dojść do mutacji genowych.
Ostatnio zmieniony 07 września 2013, 16:34 przez anna t, łącznie zmieniany 1 raz.
Lekarze są od leczenia a urzędnicy od siedmiu boleści.

Awatar użytkownika
izaa
Lekarz Stomatolog
Posty: 4517
Rejestracja: 20 marca 2005, 13:41
Pomógł: 24 razy
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Postautor: izaa » 07 września 2013, 16:41

anna t pisze: Być może są dzieci bardziej wrażliwe na związki rtęci


Tu chodzi o to, że związki rtęci są usuwane przy udziale dróg żółciowych, a takie maleństwa nie mają ich dostatecznie rozwiniętych.
Ostatnio zmieniony 07 września 2013, 16:41 przez izaa, łącznie zmieniany 1 raz.
Wielu z tych, co wyprzedzili swój czas, musieli nań czekać nie w najwygodniejszych pomieszczeniach.

Stanisław Jerzy Lec

Awatar użytkownika
anna t
Lekarz Stomatolog
Posty: 21797
Rejestracja: 31 marca 2003, 23:00
Lokalizacja: Warszawa
Pomógł: 39 razy
Płeć: Kobieta - Kobieta
Kontaktowanie:

Postautor: anna t » 07 września 2013, 17:21

izaa, zgoda ale na ilość zaszczepionych dzieci uszkodzenia neurologiczne ma minimalny procent. Jeśli oczywiście przyczyną tych uszkodzeń jest faktycznie szczepionka.
Lekarze są od leczenia a urzędnicy od siedmiu boleści.

Awatar użytkownika
kowal
Lekarz Stomatolog
Posty: 1916
Rejestracja: 20 listopada 2003, 18:17
Pomógł: 1 raz
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna

Re: Szczepienia dzieciaków

Postautor: kowal » 16 maja 2017, 22:39

Zaszczepieni - film dokumentalny -
https://www.youtube.com/watch?v=TfEwGepsWOA


Wróć do „Po godzinach”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

Legenda

  • Nowe posty
  • Brak nowych
  • Forum zablokowane
Dołącz do nas

O nas Dentonet - Internetowy Serwis Stomatologiczny.
Pierwszy, największy i najpopularniejszy stomatologiczny portal w Polsce.
Powstał w połowie 2000 roku, a swój debiut miał na wystawie CEDE w Łodzi we wrześniu 2000 roku.


  • ShoutBox
  • Nie masz uprawnień do pisania na ShoutBoxie
@ emika « 12-10-2018 16:46:26 »
@ becia « 10-10-2018 19:07:47 »
rozpoczął nowy temat: reklamacja po 2,5 roku
@ Jakub26 « 07-10-2018 18:17:27 »
rozpoczął nowy temat: ZX-27???
@ hurriway « 26-09-2018 21:38:56 »
rozpoczął nowy temat: Problem z dolną siódemką.
@ maggie « 05-09-2018 15:26:13 »
rozpoczął nowy temat: Gdzie się przeniosło forum?
@ maggie « 04-09-2018 09:33:59 »
@ Artex « 28-08-2018 11:41:02 »
rozpoczął nowy temat: Jaka lampa do unitu ?
@ karkam « 21-08-2018 20:43:09 »
@ Malwina76 « 14-08-2018 08:28:36 »
rozpoczął nowy temat: Martwy ząb - estetyka
@ bulbaoculi « 12-08-2018 16:57:30 »
rozpoczął nowy temat: Co zamiast amalgamatu ?
@ asik « 03-08-2018 20:49:30 »
@ Doriss_ « 24-07-2018 20:10:16 »
rozpoczął nowy temat: Pacjentka lat 8 po urazie zęba 21
@ grandio « 16-07-2018 08:14:38 »
rozpoczął nowy temat: Łuk twarzowy + artykulator
@ hurriway « 12-07-2018 00:14:00 »
@ dwiestówy « 30-06-2018 20:13:11 »
rozpoczął nowy temat: Cieplarka
@ renata0000 « 30-06-2018 08:37:23 »
rozpoczął nowy temat: Aparat retencyjny
@ endo300 « 29-06-2018 20:58:41 »
rozpoczął nowy temat: Ortodonta na jaki procent
@ momo « 25-06-2018 18:58:27 »
rozpoczął nowy temat: Problem chirurgiczno-endodontyczny.
@ mateusz222 « 19-06-2018 08:43:52 »
rozpoczął nowy temat: zdjęcie i zamiana korony zęba 1
@ zullu « 16-06-2018 19:22:45 »
a macie może jakiś wzór takiego wniosku? co powinien zawierac?
@ Anonimka « 10-06-2018 14:30:25 »
rozpoczął nowy temat: Błagam pomóżcie! Błąd ortodonty?
@ kingu80 « 06-06-2018 19:02:07 »
rozpoczął nowy temat: Krwawienie po ekstrakcji ósemki
@ andrew94 « 06-06-2018 11:38:01 »
rozpoczął nowy temat: RODO
@ ING « 04-06-2018 19:59:38 »
rozpoczął nowy temat: Resorpcja korzenia a leczenie endo
@ rycho « 21-05-2018 07:34:16 »
rozpoczął nowy temat: GIDO
@ agnih « 05-05-2018 21:38:12 »
rozpoczął nowy temat: Pacjent onkologiczny w gabinecie
@ dento « 03-05-2018 10:32:07 »
@ rafal700 « 26-04-2018 06:19:27 »
@ ING « 17-04-2018 20:59:06 »
rozpoczął nowy temat: protezy FJP

Who is chatting

offline Gość