Poprzedni temat «» Następny temat
Ortodonta - zawod szkodliwy dla spoleczenstwa?
Autor Wiadomość
Gość

Wysłany: 2006-12-22, 15:59   

chi napisał/a:
a zwlaszcza tym ,ktorzy za slabo i niedokladnie czyszcza zeby w aparacie i nie przestrzegaja diety-np pija duzo tzw.soft drinkow.Nie jest to wina lekarza,z powodu nasilenia prochnicy lekarz ma prawo przerwac leczenie i zdjac aparat.
 
 
chilli 
Lekarz Stomatolog

Pomogła: 12 razy
Dołączyła: 24 Kwi 2004
Posty: 14788
Wysłany: 2006-12-22, 16:24   

Przy'zdartym "szkliwie wystepuje nadwrazliwosc zebiny,bo szkliwo jej nie chroni.Kazdy pacjent powinien byc poinformowany przez lekarza o tym,ze przy niezastosowaniu sie do wymagan higienicznych lekarz moze zdjac aparat. I to nie jest zaden blad w sztuce.
 
 
qwert 
Lekarz Stomatolog
ortek

Pomógł: 11 razy
Dołączył: 01 Lip 2003
Posty: 5178
Wysłany: 2006-12-22, 17:06   

Prawidłowe zdejmowanie zamków i kleju nie wiąze sie z uszkodzeniem szkliwa.

Pacjent napisał/a:
zdarte szkliwo na prawie wszystkich zębach - o tym nie wie żaden pacjent, poza tymi, co właśnie zdejmują aparat


to nie jest wada leczenia ortodontycznego, prawidłowo oczyszczone zęby nie zostają uszkodzone.

ten pkt. można spokojnie wykreślić.
Ostatnio zmieniony przez qwert 2006-12-28, 11:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kathi 
Pacjent


Dołączyła: 17 Cze 2006
Posty: 418
Wysłany: 2006-12-22, 18:14   

Potwierdzam opinie orto. Po zdjęciu aparatu i oczyszczeniu zębów nie było śladu "zdartego" szkliwa czy czegoś podobnego. Jakie miałam zęby przed założeniem aparatu, takie same miałam po jego zdjęciu. Z tą tylko różnicą, że były proste :wink:

Pacjent: może po tej fluoryzacji masz takie "wrażenie", że zęby są szorstkie??
 
 
anulcia
Gość
Wysłany: 2006-12-24, 23:43   

jakby ktos robil jakeis badania na ten temat to jestem sie w stanie poddac porownaniu szkliwa. na gornej szczece mialam 2 aparaty (po pierwszym bylo uczucie szorskich zebow), na dolnej tylko jeden, zdejmowala go ortodontka, znana w wawie, z duzym doswiadczeniem, ktora chyba zalozyla i zdjela juz setki aparatow. wiec jest porownanie - u gory spartaczona robota i na dole dobrze zrobione (chyba). chociaz ja tam czuje szorstkosc na gorze i na dole. ciekawe, co by powiedzieli eksperci.
 
 
Gość

Wysłany: 2006-12-27, 11:48   

chi napisał/a:
DO ZDEJMOWANIA RESZTEK "KLEJU" SA SPECJALNE FREZY/WIERTLA/,KTORE NIE NISZCZA SZKLIWA.!!

;-) ;-) ;-)
To samo mi mówiono przed szlifowaniem. A szkliwo jakoś jednak jest zdarte...
 
 
chilli 
Lekarz Stomatolog

Pomogła: 12 razy
Dołączyła: 24 Kwi 2004
Posty: 14788
Wysłany: 2006-12-28, 19:44   

Tyle ,ze takim frezem/np firmy dentaurum/ ,to trzeba sie niezle napracowac by pohetać szkliwo. Predzej zostana resztki kompozytu,ktore moga sprawiac wrazenie "zdartego szkliwa" niz dziury w szkliwie.Praktycznie zawsze musze poprawiac cienkoziarnistymi diamentami i gumkami. Inaczej resztki zywicy wiazacej zostaja na zebie. Byc moze lekarz nieuwaznie zdejmowal zamki-zwlaszcza porcelanowe, wtedy jest mozliwe wyrwanie pryzmatow szkliwa-poniweaz zywica jest mocniej zwiazna z pocelana, niz ze szkliwem zeba.
 
 
Gość

Wysłany: 2007-01-02, 14:01   

chi napisał/a:
Byc moze lekarz nieuwaznie zdejmowal zamki-zwlaszcza porcelanowe, wtedy jest mozliwe wyrwanie pryzmatow szkliwa-poniweaz zywica jest mocniej zwiazna z pocelana, niz ze szkliwem zeba.

Ja akurat miałem aparat porcelanowy...


Anulcia, interesuje mnie jak było u Ciebie, bo moja sytuacja jest podobna do Twojej i chciałbym wiedzieć, czy jestem już skazany na dużą ilość próchnicy. Przez ile czasu musiałaś nosić kolejny aparat? W jakiej kondycji były zęby po zdjęciu tego drugiego aparatu - nałożonego na zęby bez szkliwa?

Ja mam szkliwo zniszczone chyba we wszystkich miejscach, gdzie wcześniej były przyklejone zamki, a aparat, który będą mi teraz zakładać, będę musiał nosić przez jakieś 3 lata:-|... Ciekawe jakie szkody muszę ponieść przez to, że zęby nie mają naturalnej ochronyhttp://forum.dento...ote&p=110260...

Pozdrawiam
 
 
Gość

Wysłany: 2007-01-02, 14:28   

chi napisał/a:
Tyle ,ze takim frezem/np firmy dentaurum/ ,to trzeba sie niezle napracowac by pohetać szkliwo. Predzej zostana resztki kompozytu,ktore moga sprawiac wrazenie "zdartego szkliwa" niz dziury w szkliwie.Praktycznie zawsze musze poprawiac cienkoziarnistymi diamentami i gumkami


Ja jestem u bardzo dobrych specjalistów. Dla nich nie ma rzeczy niemożliwych;-).

Byc moze lekarz nieuwaznie zdejmowal zamki-zwlaszcza porcelanowe, wtedy jest mozliwe wyrwanie pryzmatow szkliwa-poniweaz zywica jest mocniej zwiazna z pocelana, niz ze szkliwem zeba.[/quote]

a mnie mówili, że niemożliwe jest oderwanie szkliwa, że zamki odrywają się od kleju a klej pozostaje. W sumie nie dziwi mnie to - skoro naopowiadali mi już bajeczek o odbudowującym się szkliwie...
 
 
chilli 
Lekarz Stomatolog

Pomogła: 12 razy
Dołączyła: 24 Kwi 2004
Posty: 14788
Wysłany: 2007-01-02, 14:37   

Zamki porcelanowe bardzo mocno przylegaja do cementu wiiazacego z zebem,moze sie zdarzyc ze pryzmaty szkliwne moga "wyskoczyc" w trakcie zdejmowania aparatu.Wydaje mi sie ,ze porowatosc na zebach ,po zdjeciu aparatu,najczesciej zwiazana jest z pozostawieniem resztki zywicy,niz z urazem szkliwa.
 
 
Gość

Wysłany: 2007-01-02, 14:40   

Wykluczam możliwość, że to żywica, ponieważ identyczne ślady, jak te w miejscach, gdzie były przyklejone zamki, mam również tam, gdzie zamków nie było.
 
 
Gość

Wysłany: 2007-01-02, 16:30   

Ktoś tutaj wspomniał, że nie pozostaje mi teraz nic innego, jak dopilnowanie, by już nic więcej u mnie nie napsuto i wypolerowanie zębów. Po co to polerowanie? To też chyba jakieś inwazyjne działanie... Jeżeli stomatolog jest zdolny, to takim zabiegiem też może coś zniszczyć? Nie można się obyć bez tego zabiegu? Dodam, że mam teraz mieć zakładany drugi aparat...
 
 
kathi 
Pacjent


Dołączyła: 17 Cze 2006
Posty: 418
Wysłany: 2007-01-02, 17:34   

Cytat:
każdym wietłem można uszkodzić szkliwo, te specjalne do kleju wcale przed tym nie chronią. wzystko kwestią doświadczenia i delikatności.


to jest po części odp. na Twoje pytanie.

jeśli chcesz mieć pewność czy szkliwo jest zdarte, czy może jest to pozostałość kleju, to powinieneś iść do stomatologa/orto aby to wyjaśnić. Specjalista powinien Ci powiedzieć co to jest i wtedy mozna się zastanawiać, co dalej.
 
 
pawuski
Pacjent

Dołączył: 14 Cze 2013
Posty: 2
Wysłany: 2013-06-14, 12:13   

kathi napisał/a:
Cytat:
każdym wietłem można uszkodzić szkliwo, te specjalne do kleju wcale przed tym nie chronią. wzystko kwestią doświadczenia i delikatności.


to jest po części odp. na Twoje pytanie.

jeśli chcesz mieć pewność czy szkliwo jest zdarte, czy może jest to pozostałość kleju, to powinieneś iść do stomatologa/orto aby to wyjaśnić. Specjalista powinien Ci powiedzieć co to jest i wtedy mozna się zastanawiać, co dalej.

Też tak uważam. Ja swojego ortodontę znalazłem niedawno, bo jakieś 1,5 roku temu, ale już jestem bardzo zadowolony. Po za tym już po dwóch pierwszych wizytach poleciłem go swoim znajomym i oni też uważają, że klinika jest całkiem ok. Ortodoncja nazywa się Martomedica, bez problemu znajdziesz w necie, więc jak masz jakieś problemy to wybierz się do nich- chyba pierwsza wizyta jest za free.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
zamknij
Istotna informacja: ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii w celach reklamowych, statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też korzystać z nich współpracujący z nami reklamodawcy oraz firmy badawcze.
Jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, to będą one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej o naszej polityce prywatności