ceny plomb światłoutwardzalnych

Moderator: Moderatorzy

d287497
Pacjent
Posty: 4
Rejestracja: 23 listopada 2009, 19:16
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

ceny plomb światłoutwardzalnych

Postautor: d287497 » 23 listopada 2009, 19:32

Od pewnego czasu leczę zęby w gabinecie, który wykonuje usługi w ramach NFZ. Płaci się jednak za materiał do plomb światłoutwardzalnych. Odnoszę wrażenie, że ceny te są bardzo zawyżone i zależą od "widzimisię" dentysty. Chętnie zapłacę za solidnie wykonaną pracę dentysty ale chciałabym, żeby było uczciwie powiedziane, że np. na plombę zużyto tyle a tyle takiego materiału więc koszt plomby wynosi tyle a tyle. Ostatnio za uzupełnienie niewielkiego ubytku w 4 zapłaciłam 100 zł. Jest jakiś sposób na radzenie sobie z tak tajemniczo ustalanymi cenami? Nie wiem jak dokładnie wygląda przygotowanie materiału do wypełnienia ubytku ale myślę, że da się to dokładnie policzyć. Obawiam się, że gdybym zaczęła się dopytywać dentysty jak to wygląda to lepiej byłoby się u niego dalej nie leczyć ;) A może mogę sama kupić odpowiedni materiał i przyjść z nim do dentysty? :confused: Liczę na Wasze podpowiedzi, na cztery zęby wydałam już prawie 1000 zł, a czekają mnie kolejne cztery. Z dentysty jestem zadowolona tylko z cen nie bardzo...

Awatar użytkownika
kokeshi
Lekarz Stomatolog
Posty: 309
Rejestracja: 21 lipca 2009, 12:03
Pomógł: 3 razy
Płeć: Kobieta - Kobieta

Postautor: kokeshi » 23 listopada 2009, 20:15

To zmień dentystę lub zakładaj sobie amalgamat skoro nie chcesz płacić. Nie widzę w czym problem.
Poza tym założenie wypełnienia to nie tylko koszt materiału, ale także:
-prąd
-sterylizacja narzędzi
-asysta
Wszystko wliczone w cenę.

Awatar użytkownika
niti
Lekarz Stomatolog
Posty: 348
Rejestracja: 08 października 2005, 19:34
Pomógł: 1 raz
Płeć: Kobieta - Kobieta

Postautor: niti » 23 listopada 2009, 20:28

Dodatkowo:
-kosz kształcenia stomatologicznego
-koszt założenia, wyposażenia i utrzymania gabinetu
-koszty pracownicze (pensję pracowników, podatki, zusy i inne)

Jeżeli ktoś chciały koszt wypełnienia liczyć jako koszt kompozytu to może zrobić tak: kupić materiał i zgłosić się do kogoś z powiedzmy "maturą". Zabieg może dajmy na to odbyć się na ulicy, przy pomocy pożyczonej łyżki i widelca, umytego w kałuży. Nie może być mowy o systemie łączącym (klejem), nałożone upychadłem "palcowym" i wypolerowane "na ślinę".
Powodzenia.
may the Force be with me...

d287497
Pacjent
Posty: 4
Rejestracja: 23 listopada 2009, 19:16
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Postautor: d287497 » 23 listopada 2009, 20:46

Doskonale rozumiem to oburzenie. Punkt widzenia lekarzy czy przyszłych lekarzy jest zupełnie inny i jest to zupełnie zrozumiałe... Jeśli idę do lekarza prywatnie to ok, płacę za wszystko. Ale jeśli w ramach NFZ to za część płaci NFZ, nie zamierzam płacić drugi raz za to samo. Jest ustalone, że w takim wypadku pokrywa się jedynie różnicę między plombą amalgamatową (refundowaną przez NFZ) a kompozytową. Może lepiej, jeśli odpowiedzą mi zwykli ludzie dla których wydatek 500 zł za kanałowe leczenie jednego zęba, które trwa łącznie góra 90 min to zarobki z całego tygodnia a nie z kilku godzin pracy. Czy materiał na taką plombę rzeczywiście kosztuje aż tyle? Tak jak pisałam wcześniej: "Chętnie zapłacę za solidnie wykonaną pracę dentysty ale chciałabym, żeby było uczciwie powiedziane".

Awatar użytkownika
Lobotom
Lekarz Stomatolog
Posty: 87
Rejestracja: 17 maja 2005, 23:30
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna

Re: ceny plomb światłoutwardzalnych

Postautor: Lobotom » 23 listopada 2009, 21:15

d287497 pisze:A może mogę sama kupić odpowiedni materiał i przyjść z nim do dentysty?


Nie bardzo rozumiem dlaczego zatrzymujesz się w swoim rozumowaniu na samym początku,robisz pierwszy krok myślowy i stajesz.

Idąc dalej powinnaś napisać:

"A może mogę sama kupić odpowiedni materiał i wynająć lokal pod gabinet i dostosować go do wymogów prawa i wystroić go tak co by się pacjentom podobał i może przyszłabym ze swoją koleżanką,która by była pomocą tego doktora i jej bym pensję zapłaciła i zus.
No i jeszcze swój fotel bym przyniosła i kompresor i pompę ssaka i wiertarki i rentgen i radiowizjografię i komputer i autoklaw i mebelki i te śmieszne szufladki na kółkach co z nich doktor te materiały wyciąga i tą lampkę co nią na ten materiał świeci i on w tej dziurze twardnieje po stokroć.Oczywiście wodę też bym swoją zabrała i prąd swój i te śmieci co by po mnie zostały ze sobą bym zabrała i do utylizacji sama bym zaniosła.A jeśli w zimie bym poszła to bym sobie wprzódy cały gabinet nagrzała.I muzyczkę swoją bym puściła - to wtedy się pytam ile powinnam doktorowi zapłacić za plombkę żeby mu na pensję starczyło i na zus i podatek i jakieś szkolonko od czasu do czasu.No się pytam ile?"

joao
Pacjent
Posty: 1142
Rejestracja: 18 maja 2008, 22:19
Lokalizacja: madagaskar
Pomógł: 1 raz
Płeć: Kobieta - Kobieta

Postautor: joao » 23 listopada 2009, 21:21

Z tego co się orientuję, to NFZ mimo wszystko nie pokrywa wielu rzeczy. :???:

d287497 pisze:"Chętnie zapłacę za solidnie wykonaną pracę dentysty ale chciałabym, żeby było uczciwie powiedziane".

To idź prywatnie, i nie będziesz mieć takich wątpliwości. :grin:

Ja u siebie płacę, inaczej za leczone powierzchnie, inaczej za kanałowe. Teraz jest wolny rynek i każdy ustala swoje ceny jak mu pasuje. U mnie w przychodni ceny kanałowego są tańsze niż u dentystów w całym mieście, ale w tej samej przychodni w innym mieście to samo leczenie kosztuje dużo drożej.
A co da Ci cena materiału? No chyba, że go sobie kupisz przez internet i przyjdziesz z nim do dentysty. Ciekawe jak by dentysta na takie coś zareagował? :mrgreen:
Moja rada - telefon do kilku dentystów, zapytaj się o ceny i wybierz tego najtańszego :mrgreen: tylko czy on będzie na pewno najlepszy :idea:

Awatar użytkownika
Ada.K
Pacjent
Posty: 224
Rejestracja: 22 listopada 2008, 23:24
Tytuł użytkownika: nurek, łyżwiara
Lokalizacja: Piła
Płeć: Kobieta - Kobieta

Postautor: Ada.K » 24 listopada 2009, 00:12

Szanowni lekarze, nie oburzajcie się tak :) Ja już dawno się przyzwyczaiłam że to społeczeństwo chce mieć wszystko za friko, a lata nauki i koszty utrzymania firmy nikogo nie obchodzą. W moim zawodzie jest tak samo, więc nawet nie dyskutuję z ludźmi. Jedyne co mówię to to, że mają wolny wybór i mogą iść do kogoś innego.
Faktem jednak jest że w mojej miejscowości - zaznaczam mojej - prywatnie za taką plombę płacę 90-110 zł w zależności od wielkości ubytku. Równie dobrze gdzie indziej może być 200 zł, a 100 zł to własnie ta rónica. Niektórym trzeba to poprostu napisać matematycznie i się odczepią :)
Lekarzu stomatologu - nie mam lęku przed Tobą, ale bez znieczulenia nie podchodź! :D
----------
dolny aparat: 03.11.2009 r.

caba
Pacjent
Posty: 1
Rejestracja: 18 listopada 2009, 12:59
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Postautor: caba » 24 listopada 2009, 08:18

Ludzie!!!!
Czytajcie o co pyta zalozyciel tematu????
Co ma do tego wszystkiego prad, wlasny fotel, placenie zusu itp??? - przeciez chodzi o uslugi wykonywane w ramach NFZ!!!!!
Wiec pacjent powinien doplacic tylko roznice w cenie do tego, czego nie finansuje NFZ. Czyli w tym przypadku jak zalozyciel pisze, cene materialu. I naprawde moze miec w nosie ile kosztowaly wasze studia, wynajecie gabinetu itp.
Czytanie ze zrozumieniem sie klania, a nie zeby od razu sie rzucac z wyrzutami ze by sie wszystko za darmo chcialo. Placenie skladki do NFZ to nie jest "za darmo".

d287497
Pacjent
Posty: 4
Rejestracja: 23 listopada 2009, 19:16
Płeć: Nie wybrano - Nie wybrano

Postautor: d287497 » 24 listopada 2009, 09:23

caba - dziękuję za zrozumienie. Po tych złośliwych odpowiedziach lekarzy (szkoda czasu na ich komentowanie, same mówią za siebie) zaczęłam się zastanawiać, czy jest sens zadawać tu takie pytania i kiedy zostanę usunięta z forum... Ja w żadnym momencie nie napisałam, że chcę czegoś za darmo. Napisałam, że chcę "uczciwie" i zaczynam odnosić wrażenie, że wiele osób na to słowo reaguje alergicznie. Zdaje sobie sprawę, że ceny między miastami i gabinetami się różnią. Chciałabym, żeby u konkretnego dentysty ceny były jasno przedstawione. Żeby nie było tak, że jak przyjdę np. w środę to za wypełnienie danego ubytku zapłacę 100 zł, ale gdybym przyszła w poniedziałek, to może akurat lekarz zarządałby 80 zł za to samo. Mój idealizm ma się jednak nijak (jak widać po większości odpowiedzi) do nastawienia stomatologów. Ada.K: "Ja już dawno się przyzwyczaiłam że to społeczeństwo chce mieć wszystko za friko". Jesteś częścią tego społeczeństwa. Kiedy płacisz ludziom, z którymi współpracujesz, pewnie też chcesz wiedzieć za co i ile zapłacisz. Czy to takie dziwne?

Awatar użytkownika
bea
Lekarz Stomatolog
Posty: 13448
Rejestracja: 03 grudnia 2006, 18:59
Tytuł użytkownika: nikt
Lokalizacja: znikąd
Podziękował: 4 razy
Pomógł: 65 razy
Płeć: Kobieta - Kobieta

Postautor: bea » 24 listopada 2009, 10:22

Tak sobie czytam...i fakt- koledzy chyba nie do końca zrozumieli Twój kłopot ,ale nie dziw sie emocjom... Twoja propozycja kupienia własnego materiału była wręcz niegrzeczna .

d287497 pisze:Chciałabym, żeby u konkretnego dentysty ceny były jasno przedstawione. Żeby nie było tak, że jak przyjdę np. w środę to za wypełnienie danego ubytku zapłacę 100 zł,

To idź tam gdzie cenniki są wywieszone .
Co do ceny materiału- moim zdaniem obejmuje ona nie tylko sam koszt jego zakupu, ale materiały i środki pomocnicze (np bond bez którego kompozyt się nie połączy z zębem) narzędzia ,których kompozyt wymaga (lampa polimeryzacyjna) ,a przede wszystkim czas - założenie kompozytu to proces długotrwały i wymagający umiejętności zupełnie innych niż amalgamat , i nie zgodzę się że szkolenia nie mają nic do rzeczy- jest mnóstwo szkoleń jak dobrać odpowiedni rodzaj kompozytu i odpowiednio go załozyć . Amalgamat wybaczy czasem błąd -kompozyt jest dużo bardziej wymagający .

W praktyce- odliczam od ceny usługi prywatnej cenę refundacji- ma cenę dopłaty. Jeśli ma być ten sam standart- uważam że to uczciwe.
Pozdrawiam,miłego dnia życzę .
"Mężczyzna musi wybudować dom, posadzić drzewo i spłodzić syna. A ty, kobieto, potem sprzątaj, podlewaj, wychowuj..."

Awatar użytkownika
Ada.K
Pacjent
Posty: 224
Rejestracja: 22 listopada 2008, 23:24
Tytuł użytkownika: nurek, łyżwiara
Lokalizacja: Piła
Płeć: Kobieta - Kobieta

Postautor: Ada.K » 24 listopada 2009, 14:04

Powiem tak, owszem jestem częścią tego społeczeństwa i płacę za wiedzę ludzi którzy pomagają mi w taki czy inny sposób. Mam jednak taką cechę, która nie przez wszystkich jest lubiana: otóż ja ZAWSZE - kiedy cena wydaje mi się za wysoka - wprost pytam się co się na ta cenę składa, a nie obsmarowuję ludzi na forum. Dla jasności nie jestem lekarzem.
Niestety z funduszem osobiście miałam takie jazdy, że jedynie w ostateczności korzystam z jego usług.
Jeśli chodzi o cenniki, to sorry ale nikt łaski nie robi, że takowy wywiesi przed gabinetem. Moja ortodontka taki ma, fryzjerka i kosmetyczka również. Pani stomatolog nie ma, ale ceny są u niej stałe, a nie jak flagi na wietrze, dlatego mam do niej zaufanie pod względem finansowym jak i medycznym. Kiedy spotkało mnie leczenie kanałowe i usłyszałam na początku że czeka mnie włókno szklane i większy wydatek, to sprawdziłam w necie ile takie cudo kosztuje. Później nie miałam pretensji do kwoty Którą wydałam, ponieważ okazało się, że w kraju o dziwno ceny są podobne, a i sam materiał z najniższej półki nie był.
Czas najwyższy niestety się przyzwyczać że pomimo zapenień ministerstwa zdrowia, NFZ refunduje jedynie najniższy poziom leczenia. Chciałaś światłoutwardzalną i lepszą to musiałaś zapłacić. A skoro uważasz, że za drogo to zapytaj się wprost lekarza.
Dla pocieszenia powiem Ci, że kiedy musiałam pilnie iść do onkologa na NFZ dano mi termin 5 miesięcy :!: Co byś zrobiła? Na wizyte prywatną umówiono mnie 2 dni później. Do onkologa podobno można wejść z tzw. "buta". Gruszki na wierzbie :!:
Lekarzu stomatologu - nie mam lęku przed Tobą, ale bez znieczulenia nie podchodź! :D
----------
dolny aparat: 03.11.2009 r.

yoda
Lekarz Stomatolog
Posty: 459
Rejestracja: 14 grudnia 2005, 20:50
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 7 razy
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna

Postautor: yoda » 24 listopada 2009, 16:59

d287497, zgodzę się z przedmówcami mojej profesji - zawsze możesz zmienić lekarza.

Dla jednej mojej pacjentki (teraz już byłej) cena 100 zł za duże wypełnienie, to było za wiele. Ale 150 zł za farbowanie włosów u fryzjera, które wystarczy na 3 miesiące, to jest OK.

Awatar użytkownika
Ada.K
Pacjent
Posty: 224
Rejestracja: 22 listopada 2008, 23:24
Tytuł użytkownika: nurek, łyżwiara
Lokalizacja: Piła
Płeć: Kobieta - Kobieta

Postautor: Ada.K » 24 listopada 2009, 17:04

piotrmg pisze:... Dla jednej mojej pacjentki (teraz już byłej) cena 100 zł za duże wypełnienie, to było za wiele. Ale 150 zł za farbowanie włosów u fryzjera, które wystarczy na 3 miesiące, to jest OK.

Świetnie to ująłeś :!: Dolicz do tego jeszcze tipsy za 80 zł raz na 4-5 tygodni :D
Pewnie że każdy ma prawo wydawać swoje pieniądze na co chce, ale zdrowie też trzeba wziąć pod uwagę, a nie tylko ładny wygląd.
Lekarzu stomatologu - nie mam lęku przed Tobą, ale bez znieczulenia nie podchodź! :D
----------
dolny aparat: 03.11.2009 r.

yoda
Lekarz Stomatolog
Posty: 459
Rejestracja: 14 grudnia 2005, 20:50
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 7 razy
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna

Postautor: yoda » 24 listopada 2009, 23:25

Lekarzu stomatologu - nie mam lęku przed Tobą, ale bez znieczulenia nie podchodź!
Dzięki Ada.K, cieszę się, że nie masz lęku przede mną
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Ada.K
Pacjent
Posty: 224
Rejestracja: 22 listopada 2008, 23:24
Tytuł użytkownika: nurek, łyżwiara
Lokalizacja: Piła
Płeć: Kobieta - Kobieta

Postautor: Ada.K » 25 listopada 2009, 09:15

piotrmg a czego tu się bać :wink: nie takie lęki musiałam przezwyciężyć. Jak się chce mieć zdrowe zęby, to strach trzeba zostawić w domu.
Pozdrawiam
Lekarzu stomatologu - nie mam lęku przed Tobą, ale bez znieczulenia nie podchodź! :D
----------
dolny aparat: 03.11.2009 r.


Wróć do „Dla wszystkich”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 0 gości

Legenda

  • Nowe posty
  • Brak nowych
  • Forum zablokowane
Dołącz do nas

O nas Dentonet - Internetowy Serwis Stomatologiczny.
Pierwszy, największy i najpopularniejszy stomatologiczny portal w Polsce.
Powstał w połowie 2000 roku, a swój debiut miał na wystawie CEDE w Łodzi we wrześniu 2000 roku.


  • ShoutBox
  • Nie masz uprawnień do pisania na ShoutBoxie
@ Switezianka34 « 10-12-2016 01:22:35 »
@ singnoral « 29-11-2016 16:04:14 »
rozpoczął nowy temat: Narzędzia - sterylizacja
@ daro666 « 26-11-2016 19:50:24 »
kauter
@ Jakub26 « 23-11-2016 22:31:11 »
rozpoczął nowy temat: Prośba o ocenę RTG
@ carboxamide « 16-11-2016 02:02:44 »
rozpoczął nowy temat: Znieczulenie w ogóle nie działa.
@ 1702 « 13-11-2016 17:06:42 »
ochrona radiologiczna pacjenta
@ Malpka « 28-09-2016 16:30:31 »
rozpoczął nowy temat: Szczoteczka elektryczna?
@ Anonimka « 27-09-2016 16:58:19 »
@ 1702 « 20-09-2016 20:32:24 »
agresywne zapalenie przyzębia
@ lorden « 19-09-2016 23:33:07 »
@ cplerek « 19-09-2016 21:08:58 »
rozpoczął nowy temat: dodatkowy kanał
@ tomek25pa « 19-09-2016 12:07:37 »
@ monikkka « 17-09-2016 12:02:37 »
rozpoczął nowy temat: Złamany ząb trzonowy, co dalej?
@ barbaa « 15-09-2016 10:43:29 »
rozpoczął nowy temat: ból przy jedzeniu

Who is chatting

offline Gość