berlin_o
Pacjent
Dołączył: 29 Lip 2010 Posty: 1
|
Wysłany: 2010-07-29, 10:37 Ból po leczeniu kanałowym
|
|
|
Ząb: górna szóstka
Historia leczenia:
1. Wizyta 1 - połowa maja 2010 - zgłaszam się z lekkimi objawami bólu zęba, w którym założono nową plombę. Wymiana plomby. Lekarz nie widzi zmian próczhnicznych w zębie.
Stan po leczeniu: ból zęba znacznie większy. Silny ból przy nagryzaniu.
2. Wizyta 2 - końcówka maja 2010 - lekarz decyduje, że konieczne jest leczenie kanałowe. Zabieg wykonany przy znieczuleniu miejscowym. Nerw wyjęty w czasie zabiegu. Czyszczenie kanałów. Założone jakieś lekarstwo i opatrunek na ok. 2 tygodnie.
Liczba wykrytych kanałów: 3
3. Wizyta 3 - kolejna wizyta (10. czerwca) - kolejny etap leczenia. Czyszczenie kanałów, wprowadzenie do kanałów kolejnego lekarstwa. Opatrunek. Polecenie by przyjść za ok miesiąc.
Stan po leczeniu: ząb boli. Głównie przy nagryzaniu. Istotnie mniej niż przed wizytą nr 2 ale boli.
4. Wizyta 4 - ze względu na ból zęba lekarz decyduje się na ponowne przeczyszczenie kanałów i założenie nowego, innego lekarstwa.
Stan po leczeniu: żab boli. Głównie przy nagryzaniu
5. Wizyta 5 - nieplanowana - zgłaszam się przed wyznaczonym terminem. Informuję, że ząb boli. Lekarz twierdzi, że niczego nie widzi na zdjęciu RTG. Jest przekonany, że wszystko jest ok. Ząb nie powinien boleć. Zaleca dodatkowe zabiegi: naświetlanie laserem bio-stymulacyjnym.
Stan po naświetlaniach: chwilowa ulga. Zmniejszenie bólu samoistnego. Ból przy nagryzaniu ciągle występuje.
5. Wizyta 5 - terminowa - ze względu na występowanie bólu lekarz nie decyduje się na wypełnienie kanałów wypełnieniem stałym. Pozostawia lekarstwo i opatrunek. Nadal jest przekonany, że niczego nie widać na zdjęciach RTG.
Stan obecny (końcówka lipca):
- ząb z założonym opatrunkiem
- ból samoistny: lekki, nasilający się wieczorem. Uczucie 'rozpychania' zęba od wewnątrz.
- ból przy nagryzaniu: wyraźny, chwilowy. ustępuje po ustąpieniu nacisku na ząb. Ból odczuwany przy nacisku językiem na ząb.
Załączam ostatnie zdjęcie RTG (uwaga! ząb wypełniony lekarstwem i zamknięty tymczasowym opatrunkiem).
Link do zdjęcia:
Zdjęcie 29.07
Gabinet, w którym się leczyłem nie ma mikroskopu. Zdjęcia wykonywane w gabinecie to RTG na kliszach. Załączone zdjęcie wykonane w innej przychodni dentystycznej.
Wielka prośba o opinię i sugestie bo lekarz, który prowadzi leczenie wydaje się nie mieć pomysłu co dalej robić z zębem. |
|