Strona 3 z 3

Specjalista od SSŻ z Trójmiasta - poszukuję

: 05 września 2012, 14:30
autor: atram_ent
Witam Wszystkich,

Zmagam się z tym obrzydlistwem od chyba 5 lat i już nie pozwala mi normalnie funkcjonować. Migreny, ból oczu, uszu, wieczne zmęczenie, problemy z koncentracją i mnóstwo innych. Nie będę Was zarzucać, bo pewnie dobrze to znacie.

W każdym razie chciałabym Was poprosić o polecenie specjalisty z Trójmiasta (najlepiej z Gdyni), który zna się na rzeczy i jak przyjdę do niego z takim problemem, to nie zrobi wielkich oczu, słysząc pierwszy raz o takiej dolegliwości (jak większość ludzi, do których prędzej trafiałam), tylko zrobi wszystko, by pomóc pacjentowi (mi) z tego wyjść. Bo jak tu żyć bez energii życiowej? Po prostu się odechciewa :-(

Polecam www.fizjoklinika.com

: 14 września 2012, 12:09
autor: ludapokorska
Na problemy ze stawem skroniowo żuchwowym polecam Wam fizjoterapeutę, który napisał ten artykuł.
Gram na skrzypcach odkąd pamiętam, stąd też moje dolegliwości. Lekarze za każdym razem rozkładali ręce, a Tu okazuje się wystarcza zabiegi terapii manualnej aby uśmieżyć ból. Jestem pod wrażeniem wiedzy Pana Macieja.

Polecam WWW.FIZJOKLINIKA.COM

http://www.fizjoklinika.com/staw_skroni ... zucia.html


Odkąd pamiętam
Układ narządu żucia

Coraz częściej w ostatnich latach podejmowany jest przez klinicystów i naukowców problem układu narządu żucia. Wynika to ze wzrostu liczby osób, które mają z nim problem. Istnieje wiele teorii na temat wpływu takich dysfunkcji na całe nasze ciało, ale należy pamiętać, że większość z nich nie jest potwierdzona naukowo.

Co wiemy na temat układu narządu żucia?

est to skomplikowany system współdziałający w rozdrabnianiu pokarmu, połykaniu, mowie oraz elementach mimiki. Jego centrum ruchowe stanowią stawy skroniowo-żuchwowe, które łączą żuchwę z kością szczękową. Wewnątrz każdego z nich znajduje się krążek stawowy, który niejednokrotnie jest przyczyną powstawania dolegliwości na tym poziomie. Stawy skroniowo-żuchwowe wprowadzane są w ruch przez mięśnie otaczające je (żwacze, skroniowe, skrzydłowe boczne, skrzydłowe przyśrodkowe, nadgnykowe). Stanowią one układ kontrolujący funkcję żucia. Ergonomia pracy stawów i mięśni jest zapewniona przez uzębienie i zwarcie (dopasowanie powierzchni zębów do siebie). Ostatnim elementem (w pewnym uproszczeniu) systemu jest układ nerwów sterujących mięśniami i zbierający informację czuciową.

Wszystkie te elementy mogą wpływać na powstawanie dysfunkcji czaszkowo-żuchwowych, w związku z czym istotne jest zachowanie całego układu w stanie równowagi.

Według badań, obecność zaburzeń w którymkolwiek z elementów systemu nie daje nam pewności zaistnienia dysfunkcji czaszkowo-żuchwowej. Świadczy to o wieloczynnikowym wpływie na powstawanie patologii.

Dodatkowym dla klinicystów jest niejednomyślność w środowisku medycznym co do sposobu określania obecności dysfunkcji. Według niektórych kryteriów 80% społeczeństwa ma stwierdzone zaburzenia układu. Należy jednak pamiętać, że większość z tych osób nie ma żadnych związanych z tym, subiektywnie odczuwanych objawów. Mają one jednak stwierdzone pewne symptomy w badaniu klinicznym, prowadzonym przez specjalistę. Brakuje danych na temat tego, ile z tych osób rozwinie w przyszłości zespół dolegliwości związanych z aparatem żucia.

Jeśli jednak pojawia się dysfunkcja układu narządu żucia, towarzyszą jej charakterystyczne objawy. W zależności od tego, który z elementów jest nią dotknięty, mogą się pojawić:

- trzaski w stawach skroniowo-żuchwowych;

- bóle w okolicy stawów skroniowo-żuchwowych (spoczynkowe, czynnościowe);

- zaburzenia ruchomości żuchwy (ograniczenie odwodzenia, zablokowanie w odwiedzeniu);

- bóle twarzoczaszki;

- bóle zębów;

- szumy i piski w uszach;

- zaburzenia równowagi;

- przerost mięśni żwaczy.


Różnorodność i okolica występowania objawów powoduje, że dolegliwości te stanowią często wyzwanie diagnostyczne. Niezbędna jest zatem współpraca ze specjalistami z dziedziny laryngologii, neurologii, stomatologii. Ze względu na nakładanie się symptomów z układu narządu żucia i sąsiadujących organów, często dolegliwości te są latami bezskutecznie „leczone” z powodu braku odpowiedniego rozpoznania.

Efektywne leczenie dysfunkcji czaszkowo-żuchwowych jest długotrwałe i zależne od tego, która struktura jest przyczyną pierwotną dolegliwości. Fizjoterapia, terapia manualna, oraz osteopatia najlepiej radzi sobie z problemami wynikającymi z dysfunkcji mięśniowych. Zmniejszenie bólu, wyrównanie napięć w tym obszarze jest często dość spektakularne, choć należy tu uwzględnić czas trwania dolegliwości. Podejmując jednak leczenie należy też pamiętać o elementach takich jak bruksizm i parafunkcje występujące u pacjenta oraz warunki zwarcia w obrębie uzębienia. Analiza tych czynników wymaga ścisłej współpracy ze specjalistami w dziedzinie stomatologii. Jeśli dysfunkcja dotyczy tylko mięśni, pacjent odczuwa poprawę w ciągu kilku sesji terapeutycznych.

Zaburzenia wewnętrzne w obrębie stawu skroniowo-żuchwowego (trzaski, trzeszczenia, przemieszczenie krążka) wymagają zwykle dużo dłuższego leczenia. Okres terapii jest bardzo indywidualny, zależny od typu patologii oraz zdolności adaptacyjnych pacjenta i może trwać nawet latami. Ale i tu fizjoterapia, terapia manualna, oraz osteopatia mają dużą skuteczność, choć dobór technik jest nieco inny.

Aktualnie w leczeniu dysfunkcji czaszkowo-żuchwowych preferowane jest podejście multidyscyplinarne. Wynika to z tego, że nie wykryto jednego predestynującego czynnika, który byłby odpowiedzialny za ich powstawanie. Objawy pojawiają się dopiero po nałożeniu się na siebie kilku elementów. Dlatego też w terapii należy eliminować wszystkie znane nam czynniki ryzyka, co wymaga współpracy specjalistów z różnych dziedzin. Dowiedziono, że takie podejście jest najbardziej skuteczne.

: 05 marca 2013, 11:47
autor: Science_Girl
Cześć...nosiłam różne juz rodzaje szyn przez 4 lata i pogorszyłam na tyle sprawe że z bólu ,,nie spałam ani nie jadłam,, :( . Problem w 3/4 rozwiązały zastrzyki z hialuronem sodu ( ortopeda przepisuje) wykonywane w punkcie ,,kolizji , tarcia,,. Substancja biologicznie naturalna i obojętna dla organizmu,jedynie trzeba mieć wprawe i delikatność :twisted: Ale no panic! mi pomogło w 3/4...wcinam orzeszki :razz: ...stosuje tę metode od 6 miesięcy,większa swoboda ruchu,sztywnosc i ból ustąpiły w 90 % niepożądanego chrupania i łupania :mrgreen: w 70% . Jednak jak z każdym wyrodnieniem czy ubytkiem w stawie-leczenie jest długotrwałe...nie daje gwarancji na całkowite wyleczenie ale napewno poprawia jakość życia i nie zatruwa organizmu jak przeciwbólowe.

staw skroniowo-żuchwowy

: 19 marca 2013, 13:38
autor: Dorka123
Witam,

Również chciałabym przedstawić wam mój problem z którym borykam się już od 7 lat. Wszystko zaczęło się przed próbnymi maturami kiedy to dostałam szczękościsku (tzn zablokował mi się staw szczęki po lewej stronie i usta mogłam otworzyć tylko częściowo). Wcześniej takich blokad miałam może z 3 razy w życiu a dostawałam je po spożyciu alkoholu. Przed próbnymi maturami problem jednak okazał się poważniejszy, ponieważ szczękościsk nie chciał ustąpić. Udałam się do stomatologa, który odesłał mnie do ortodonty. Brałam jakieś leki, chyba aspirynę i po dwóch tygodniach (!) szczękościsk minął. Lekarz zdecydował się na ściągany aparat, w tym celu usunięto mi trzy zęby - najpierw chirurgicznie ósemkę (która nie była "wyrżnięta"-lekarz musiał przecinać i wygrzebywać ósemkę). Potem usunięto mi 6 i 5. Miałam go nosić w ciągu nocy i w ciągu dnia (20 h na dobę). I nosiłam - tak przez całe studia, w zależności od możliwości. Zęby ładnie się poprzesuwały - tzn nie mam żadnych luk po piątce czy po szóstce, a ząb który leciutko odstawał już nie odstaje. I wszystko pięknie, ładnie jednak jeśli nie założę aparatu na noc to budzę się rano ze szczękościskiem, który na szczęście szybko mija. Moja ortodontka poszła na emeryturę i zaczęły się schody, ponieważ nikt nie wiedział co ze mną zrobić. Chodziłam od jednego do drugiego ortodonty, aż w końcu trafiłam do kliniki stomatologicznej w Krakowie. I tu dopiero zaczął się koszmar - byłam leczona przez protetyka, przez ortodontę, przez fizjoterapeutę (masaże, masaże kwasem hialuronowym z ultradźwiękiem - oczywiście bez żadnej poprawy), robiłam ćwiczenia dane przez fizjoterapeutę. Dali mi nowy aparat - też ściągany i zakładałam go na noc. Teraz trafiłam do chirurga, który zaproponował mi płytkę - zrobił mi jedną na próbę i była okej, z tym, że po tygodniu pękła, więc zrobił mi nową i tu niespodzianka. Zakładam ją na noc i... budzę się ze szczękościskiem. Ale lekarz twierdzi, że trzeba tę płytkę zrobić. Na razie zrobił odlew i czekam na tę płytkę. Ale nie rozumie po co mam zakładać coś, co powoduje u mnie szczękościsk (aparaty go nie wywoływały). Byłam u innego doktora i on z kolei problemu nie widział, twierdząc, że taka "moja uroda". O kosztach poniesionych na leczenie nie będę już nawet wspominała...

Bardzo proszę o opinie i porady, może znacie jakiegoś specjalistę w Krakowie?

: 11 kwietnia 2013, 15:25
autor: julia74
witaj,
ja dopiero zaczęłam leczenie mojej szczęki w klinice stomatologicznej UJ i przeraziło mnie to, ze to nie daje żadnych efektów, a kasa niemała. Ja ma trzaski w stawie żuchwowym i dodatkowo szczęka ucieka mi na lewą stronę.
Napisz mi, czy Tobie :grin: cos pomogło i czy znalazłaś jakiegoś specjalistę w Krakowie?

: 15 kwietnia 2013, 23:42
autor: gosia1414
W Częstochowie dr Błażej Szczerbaniewicz Kodent specjalizuje się w schorzeniach stawu skroniowo- żuchwowego. Raczej nie korzystajcie z Akademii Medycznej w Krakowie.
Pozdrawiam

: 18 kwietnia 2013, 13:57
autor: julia74
Ale dlaczego klinika na Montellupich nie, interesuje mnie tylko i wyłącznie leczenie :roll: w Krakowie

: 22 kwietnia 2013, 20:27
autor: PoPcoRn
Dr Pietruski z Białegostoku jest najlepszy. Po kursach w USA najnowsza metoda deprogramacji mięśni dr Koisa

dr Jacek Glebocki
dr Mirosław Ciszak
dr Krzysztof Chmielewski

Polecam tym którzy chca leczenia na poważnie

a gdzie zakładalaiście aparaty

: 18 czerwca 2013, 22:48
autor: dorot3k
Witam
też mam poważny problem ze stawami
już raz nosiłam aparat stały musze założyć drugi raz
przeszłam wszystkie badania rehabilitację
niestety jest coraz gorzej, uszy zatkane, stawy napięte, jak poszłam pierwsyz raz nic mnie nie bolało, potem te szyny, rehabilitacje i jest coraz gorzej....

specjalistka od stawów nie jest zbyt mila i boję
nie potrafię tez zaufać żadnemu ortodoncie a żaden nie wie jak się za mnie wziąść musze podnieść zgryz, i kilka innych rzeczy

więc mój ortodonta musi mieć swojego specjalistę od stawów, bo mój specjalista powiedział że nie wyda swoich dokumentów bo to jego i plan leczenia zostanie u niego
więc jak mam iść do innego specjalisty jeśli nie będzię wiedział co ma robić

wszystko od nowa?


ma ktoś w Warszawie do polecenia ortodonte który sam będzie wiedział jak leczyć żeby wyleczyć a nie skrzywdzić

: 29 lutego 2016, 13:03
autor: AntoniC310
Ja mam tak że gdy szerzej otworze usta i poruszam żuchwą na boki to przeskakuję mi coś w stawie i słychać to dość głośno.
Nie boli mnie to ani nie przeszkadza. Dostałem po twarzy za małolata tak że szczęka jakby mi wyskoczyła i wskoczyła z powrotem do stawu.. Problem może się pojawić gdybym dostał drugi raz mocno w szczękę ;)

Re: Polecam www.fizjoklinika.com

: 10 stycznia 2019, 15:51
autor: jarilitmanen
ludapokorska pisze:Na problemy ze stawem skroniowo żuchwowym polecam Wam fizjoterapeutę, który napisał ten artykuł.
Gram na skrzypcach odkąd pamiętam, stąd też moje dolegliwości. Lekarze za każdym razem rozkładali ręce, a Tu okazuje się wystarcza zabiegi terapii manualnej aby uśmieżyć ból. Jestem pod wrażeniem wiedzy Pana Macieja.


Odkąd pamiętam
Układ narządu żucia

Coraz częściej w ostatnich latach podejmowany jest przez klinicystów i naukowców problem układu narządu żucia. Wynika to ze wzrostu liczby osób, które mają z nim problem. Istnieje wiele teorii na temat wpływu takich dysfunkcji na całe nasze ciało, ale należy pamiętać, że większość z nich nie jest potwierdzona naukowo.

Co wiemy na temat układu narządu żucia?

est to skomplikowany system współdziałający w rozdrabnianiu pokarmu, połykaniu, mowie oraz elementach mimiki. Jego centrum ruchowe stanowią stawy skroniowo-żuchwowe, które łączą żuchwę z kością szczękową. Wewnątrz każdego z nich znajduje się krążek stawowy, który niejednokrotnie jest przyczyną powstawania dolegliwości na tym poziomie. Stawy skroniowo-żuchwowe wprowadzane są w ruch przez mięśnie otaczające je (żwacze, skroniowe, skrzydłowe boczne, skrzydłowe przyśrodkowe, nadgnykowe). Stanowią one układ kontrolujący funkcję żucia. Ergonomia pracy stawów i mięśni jest zapewniona przez uzębienie i zwarcie (dopasowanie powierzchni zębów do siebie). Ostatnim elementem (w pewnym uproszczeniu) systemu jest układ nerwów sterujących mięśniami i zbierający informację czuciową.

Wszystkie te elementy mogą wpływać na powstawanie dysfunkcji czaszkowo-żuchwowych, w związku z czym istotne jest zachowanie całego układu w stanie równowagi.

Według badań, obecność zaburzeń w którymkolwiek z elementów systemu nie daje nam pewności zaistnienia dysfunkcji czaszkowo-żuchwowej. Świadczy to o wieloczynnikowym wpływie na powstawanie patologii.

Dodatkowym dla klinicystów jest niejednomyślność w środowisku medycznym co do sposobu określania obecności dysfunkcji. Według niektórych kryteriów 80% społeczeństwa ma stwierdzone zaburzenia układu. Należy jednak pamiętać, że większość z tych osób nie ma żadnych związanych z tym, subiektywnie odczuwanych objawów. Mają one jednak stwierdzone pewne symptomy w badaniu klinicznym, prowadzonym przez specjalistę. Brakuje danych na temat tego, ile z tych osób rozwinie w przyszłości zespół dolegliwości związanych z aparatem żucia.

Jeśli jednak pojawia się dysfunkcja układu narządu żucia, towarzyszą jej charakterystyczne objawy. W zależności od tego, który z elementów jest nią dotknięty, mogą się pojawić:

- trzaski w stawach skroniowo-żuchwowych;

- bóle w okolicy stawów skroniowo-żuchwowych (spoczynkowe, czynnościowe);

- zaburzenia ruchomości żuchwy (ograniczenie odwodzenia, zablokowanie w odwiedzeniu);

- bóle twarzoczaszki;

- bóle zębów;

- szumy i piski w uszach;

- zaburzenia równowagi;

- przerost mięśni żwaczy.


Różnorodność i okolica występowania objawów powoduje, że dolegliwości te stanowią często wyzwanie diagnostyczne. Niezbędna jest zatem współpraca ze specjalistami z dziedziny laryngologii, neurologii, stomatologii. Ze względu na nakładanie się symptomów z układu narządu żucia i sąsiadujących organów, często dolegliwości te są latami bezskutecznie „leczone” z powodu braku odpowiedniego rozpoznania.

Efektywne leczenie dysfunkcji czaszkowo-żuchwowych jest długotrwałe i zależne od tego, która struktura jest przyczyną pierwotną dolegliwości. Fizjoterapia, terapia manualna, oraz osteopatia najlepiej radzi sobie z problemami wynikającymi z dysfunkcji mięśniowych. Zmniejszenie bólu, wyrównanie napięć w tym obszarze jest często dość spektakularne, choć należy tu uwzględnić czas trwania dolegliwości. Podejmując jednak leczenie należy też pamiętać o elementach takich jak bruksizm i parafunkcje występujące u pacjenta oraz warunki zwarcia w obrębie uzębienia. Analiza tych czynników wymaga ścisłej współpracy ze specjalistami w dziedzinie stomatologii. Jeśli dysfunkcja dotyczy tylko mięśni, pacjent odczuwa poprawę w ciągu kilku sesji terapeutycznych.

Zaburzenia wewnętrzne w obrębie stawu skroniowo-żuchwowego (trzaski, trzeszczenia, przemieszczenie krążka) wymagają zwykle dużo dłuższego leczenia. Okres terapii jest bardzo indywidualny, zależny od typu patologii oraz zdolności adaptacyjnych pacjenta i może trwać nawet latami. Ale i tu fizjoterapia, terapia manualna, oraz osteopatia mają dużą skuteczność, choć dobór technik jest nieco inny.

Aktualnie w leczeniu dysfunkcji czaszkowo-żuchwowych preferowane jest podejście multidyscyplinarne. Wynika to z tego, że nie wykryto jednego predestynującego czynnika, który byłby odpowiedzialny za ich powstawanie. Objawy pojawiają się dopiero po nałożeniu się na siebie kilku elementów. Dlatego też w terapii należy eliminować wszystkie znane nam czynniki ryzyka, co wymaga współpracy specjalistów z różnych dziedzin. Dowiedziono, że takie podejście jest najbardziej skuteczne.


Widać że człowiek zna się w temacie.