Cena - Kanałowe pod mikroskopem

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
natalia81
Pacjent
Posty: 174
Rejestracja: 26 czerwca 2010, 11:38

Postautor: natalia81 » 09 września 2010, 18:29

mam jeszcze pytanie czy dentysta ta korone zrobil na wkladzie koronowo korzeniowym? cos ala metalowy bolec w srodku zeba (moze byc tez z jasnego bialego materialu)
i za korone wklad i leczenie kanalowe policzyl 450 zl? :shock: on sam robi te korony? bo ty nie ma na zaplate za prace technika!
On mi taki jakby "kapturek" na tą jedynkę nałożył (zacementował). Ten kapturek miał w środku metal a na zewnątrz to porcelanowy jest. Bez wkładu, bo mi się tylko kawałek tej jedynki ułamał i ta koronka to tak "kosmetycznie" jest a nie na zasadzie, że 3/4 zęba odleciało. Tak za całość zapłaciłam 450zł w sierpniu zeszłego roku. Zresztą, gdyby nie cenzura tego forum i zapewne późniejsze odsądzanie mnie od czci i wiary za reklamę gabinetow to wkleiłabym linki do stron przykładowych gabinetów w k-cach, gdzie koronki na metalu za takie właśnie sumki robią (i chyba im się to opłaca skoro robią). póki co dla dociekliwych google jest :grin:

mirek4576
Pacjent
Posty: 82
Rejestracja: 20 sierpnia 2010, 18:18

Postautor: mirek4576 » 11 września 2010, 18:55

Pomijam że rzadko bywają szóstki o 3 kanałach .
co masz na myśli? wszyscy ludzie nie mają takich samych zębów?

Awatar użytkownika
johe
Lekarz Stomatolog
Posty: 2656
Rejestracja: 01 listopada 2003, 21:59
Lokalizacja: 3miasto
Płeć:
Kontakt:

Postautor: johe » 11 września 2010, 19:18

wszyscy ludzie nie mają takich samych zębów?
Niestety nie. Osobniczno zmienne.Biologia to nie matematyka, niestety.

Awatar użytkownika
Okota
Lekarz Stomatolog
Posty: 1546
Rejestracja: 10 września 2006, 23:31
Tytuł użytkownika: Nie będzie bolało...
Lokalizacja: Łódź
Płeć:

Postautor: Okota » 13 września 2010, 14:41

Bez wkładu
no wlasnie, stad taka cena. ja bym nie ryzykowal odbudowy korony bez wkladu.
No to okład z kleszczy...

Awatar użytkownika
natalia81
Pacjent
Posty: 174
Rejestracja: 26 czerwca 2010, 11:38

Postautor: natalia81 » 13 września 2010, 15:54

Bez wkładu
no wlasnie, stad taka cena. ja bym nie ryzykowal odbudowy korony bez wkladu.
Ale wbijacie szpile na upartego, byle tylko dowieść, że źle mi zrobił. Szok :shock: W każdym razie ząb ma się dobrze (oba zęby, bo i szóstka, której wykonanie również poddajecie w wątpliwość na podstawie wróżenia z fusów) - minął rok i miesiąc od jego okoronowania i wyglada na to, że źle mu nie jest. Ale pokrytykujcie sobie jeszcze skoro wam to przynosi ulgę po ciężkim dniu :wink: THE END.

karkam
Pacjent
Posty: 77
Rejestracja: 13 sierpnia 2010, 12:27
Lokalizacja: małopolskie

Postautor: karkam » 13 września 2010, 16:56

hmm, jeśli nie wychodzi ci nic niepokojęcego na zdjęciach, to pewnie masz zrobione dobrze. Jednak, wiem to z własnych doświadczeń- ząb martwy może nie bolec i 5 lat, a potem przypadkowo wyjdzie,że coś z nim nie tak.

Awatar użytkownika
natalia81
Pacjent
Posty: 174
Rejestracja: 26 czerwca 2010, 11:38

Postautor: natalia81 » 13 września 2010, 20:20

ząb martwy może nie bolec i 5 lat, a potem przypadkowo wyjdzie,że coś z nim nie tak.
Owszem, ale równie dobrze może to być ząb robiony przez jakiegoś "znanego" stomatologa za kosmiczną cenę w jakimś wypasionym centrum stomatologicznym. Nie wszystko co tanie jest na 100% złe. Przykładowo dwa lata temu nabyłam rower w Tesco za 169zł - śmiga po dziś dzień jak dla mnie bardzo dobrze, choć zapewne na forum o rowerach wyczytałabym, że lada dzień zejdę z tego świata z kierownicą w brzuchu, która nagle może odpaść i niefortunnie porozrywać mi wnętrzności :wink: I mam takie wrażenie, że powodem całego tutejszego podniecenia i krytyki niewidzianej pracy była właśnie cena, za którą lekarz ją wykonał. I raczej nie zdziwiłabym się, że gdybym napisała, iż robiłam kanałówkę w X za 2500 również bez obejrzenia zdjęcia zostałoby zawyrokowane, że mam bardzo dobrze ząb zrobiony - fusy robią chyba karierę :wink:

Awatar użytkownika
optimal
Lekarz Stomatolog
Posty: 6217
Rejestracja: 18 stycznia 2008, 01:51
Lokalizacja: kraków
Płeć:

Postautor: optimal » 14 września 2010, 00:33

natalia81, W dawnych czasach , lata 70,80-te , leczyło się za grosze .I do dziś przetrwało sporo takich zębów , a to leczonych amputacyjnie bez wchodzenia do kanałów, a to z niedopełnionymi kanałami, z w ogóle nie opracowanymi i nie odkażonymi . To nie znaczy ,że te zęby są dobrze przeleczone.

Współczesne procedury endodontyczne wymagają zupełnie innego podejścia , sprzętu i materiałów. Koledzy poddają pod wątpliwość coś czego nawet nie widzieli na zdjęciu rtg kierując się zdrową kalkulacją - cena jaką zapłaciłaś jest wysoce dampingowa, nieopłacalna , jeśli wziąć pod uwagę prawidłowy tok leczenia. Zatem albo leczenie nie odpowiada standardom, albo trafiłaś na lekarza , który sponsoruje pacjentom leczenie , co jest raczej mało prawdopodobne.
robiłam kanałówkę w X za 2500 również bez obejrzenia zdjęcia zostałoby zawyrokowane, że mam bardzo dobrze ząb zrobiony - fusy robią chyba karierę :wink:
Nie masz racji. To tak jak z T-shertami - kupisz za 15 zeta i firmówkę za 70 zeta - nie wymagasz od chińszczyzny ,żeby po pierwszym praniu nie straciła koloru i trzymała fason, bo masz jasność co kupiłaś. Firmówkę pierzesz wielokrotnie i długo zachowuje i fason i kolor. Oczywiście może się zdarzyć ,że kupisz podróbkę i też będziesz rozczarowana. :wink: to tak a propos leczenia za 2500 . :cool:
Nie prowadź dyskusji z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, potem pokona doświadczeniem

Awatar użytkownika
natalia81
Pacjent
Posty: 174
Rejestracja: 26 czerwca 2010, 11:38

Postautor: natalia81 » 14 września 2010, 18:21

Ok. niech wam będzie - brak mi argumentów w tej bezproduktywnej dyskusji a jako członek większej zbiorowości, korzystającej z usług "mojego dentysty" (który ma u nas naprawdę spore "wzięcie" - termin oczekiwania na wizytę conajmniej miesiąc a w dniu wizyty pełna poczekalnia) będę to robić dalej. Mimo mrocznych wizji, że odstawia on hałturę za taką cenę i, że nie zmienia narzędzi jakoś strach mnie nie obleciał. Zresztą gdyby rzeczywiście odstawiał fuszerkę i zarażał Bóg wie czym to zapewne ktoś niezadowolony wylałby swoje frustracje na pewnym portalu ku przestrodze a tymczasem piszą o nim póki co w samych superlatywach czy to na stronie rynekmedyczny, czy na znanylekarz czy też na rankinglekarzy :wink: Nie wiem może jakiś doktor Judym robiący po kosztach nam się trafił. W każdym razie jestem jak najbardziej na TAK jeśli chodzi o tego pana.

[ Dodano: 2010-09-14, 19:34 ]
Nie masz racji. To tak jak z T-shertami - kupisz za 15 zeta i firmówkę za 70 zeta - nie wymagasz od chińszczyzny ,żeby po pierwszym praniu nie straciła koloru i trzymała fason, bo masz jasność co kupiłaś. Firmówkę pierzesz wielokrotnie i długo zachowuje i fason i kolor. Oczywiście może się zdarzyć ,że kupisz podróbkę i też będziesz rozczarowana. :wink: to tak a propos leczenia za 2500 . :cool:
Niekoniecznie - firmowe buty rozwaliły mi się po roku eksploatacji (nawet nie całym bo to były półbuty, czyli nie na zimę) a w targowych półbutach za 45zł, które kupiłam na zasadzie byle w czymś do domu wrócić latam już drugi rok. Nie zawsze co drogie jest dobre. Podobnie z fryzjerem - wole się ostrzyc na drugim końcu miasta, w nierzucającym się w oczy zakładzie fryzjerskim, gdzie strzygą "małolaty" świeżo po szkole za 30zł, bo mi się dużo bardziej podoba to, co mi zrobią niż dzieło wykfalifikowanej ponoć fryzjerki pani Stasi, która jak mi "wyrównała" w zeszłym roku włosiska to myślałam, że orła wywinę (pokazałam jej zdjęcie z dowodu, że "tak chcę", ale ostrzygła mnie na chłopa bez porozumienia ze mną, bo ona tak chciała) a usługę wyceniła na 110zł... - dobrze, że włosy odrastają :grin: A 10 lat temu upolowałam taaaaaakiego T-shirta made in China, że chodzę w nim do dzisiaj. Nic mu się nie dzieje - ani kolorków nie traci ani się nie rozciąga. Te Chińczyki jednak sprytne są :grin: :grin: :grin:

Awatar użytkownika
optimal
Lekarz Stomatolog
Posty: 6217
Rejestracja: 18 stycznia 2008, 01:51
Lokalizacja: kraków
Płeć:

Postautor: optimal » 14 września 2010, 22:33

Ok. niech wam będzie - brak mi argumentów w tej bezproduktywnej dyskusji a jako członek większej zbiorowości, korzystającej z usług "mojego dentysty" (który ma u nas naprawdę spore "wzięcie" - termin oczekiwania na wizytę conajmniej miesiąc a w dniu wizyty pełna poczekalnia) będę to robić dalej.
I słusznie. Nikt Cię od tego nie odwodzi. Trafiła Ci się złota żyła to się jej trzymaj. Wniosek z Twoich postów jest taki ,że dobry lekarz w Polsce to tani lekarz. Uwarunkowania ekonomiczne są jednak nieubłagane , taki cennik po kosztach jest jak za krótka kołdra - gdzieś musi zabraknąć funduszy- albo na rozwój placówki , albo na szkolenia , albo na konieczny remont co kilka lat . Oczywiście ,że można przez kilka lat stosować dumpingowe ceny , nie inwestować , tylko wyciskać z tego co jest ostatnie poty , konkurować ceną i wykosić konkurencję - tylko co potem? Ale to już inny temat i nie nasz problem.

Poza tym przypominam ,że temat tego wątku to cena leczenia pod mikroskopem - co sugeruje najwyższy standard postępowania - a nie partyzantka za 200 zeta .... :wink:
Nie prowadź dyskusji z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, potem pokona doświadczeniem

Awatar użytkownika
natalia81
Pacjent
Posty: 174
Rejestracja: 26 czerwca 2010, 11:38

Postautor: natalia81 » 15 września 2010, 15:47

Wniosek z Twoich postów jest taki ,że dobry lekarz w Polsce to tani lekarz.
Prawie, ale nie do końca:
Wniosek jest taki: Niekoniecznie drogi lekarz jest najlepszy
A że mi się trafił dobry, sympatyczny i tani dentysta to już inna sprawa - ma się czasem szczęście :wink: Zresztą chyba mam szczęście do dobrych i tanich lekarzy, bo mojego "speca" od SM-a przyjmującego w ramach NFZ-u (czyli, że wizyty mam za darmo całkiem) chyba żaden prywatny nie przebija - anioł nie człowiek i do tego cholernie skuteczny. Dzięki niemu teraz normalnie chodzę, biegam, pływam, pracuję ponad normę na dwóch etatach - po prostu żyję normalnie... A że nie ma kosmicznego gabinetu ze skórzanymi fotelami tylko przyjmuje w kanciapie z lat 70-tych, której od lat pewnie nie remontowano no to co? Czy naprawdę modernizacja cokilkuletnia gabinetu jest tak istotna? A i przyjmowanie na NFZ-a jakoś go nie ogranicza w dokształcaniu się - co rusz w tym swoim obskurnym gabinecie przywiesi na scianie jakiegoś certyfikata do ozdoby :grin:

Awatar użytkownika
optimal
Lekarz Stomatolog
Posty: 6217
Rejestracja: 18 stycznia 2008, 01:51
Lokalizacja: kraków
Płeć:

Postautor: optimal » 16 września 2010, 07:42

Niekoniecznie drogi lekarz jest najlepszy


ale to jest oczywista oczywistość :wink:
A że nie ma kosmicznego gabinetu ze skórzanymi fotelami tylko przyjmuje w kanciapie z lat 70-tych, której od lat pewnie nie remontowano no to co? Czy naprawdę modernizacja cokilkuletnia gabinetu jest tak istotna? A i przyjmowanie na NFZ-a jakoś go nie ogranicza w dokształcaniu się - co rusz w tym swoim obskurnym gabinecie przywiesi na scianie jakiegoś certyfikata do ozdoby :grin:
Ale tych remoncików i skórzanych fotelików to przede wszystkim WY pacjenci oczekujecie i domagacie się standardów europejskich .

Interniści mają szkolenia za darmo , chyba tylko stomatolodzy są dziećmi gorszego Boga , bo nam jakoś nikt nie chce sponsorować szkoleń- chyba za mało leków aplikujemy pacjentom i sie koncernom nie opłaca .... :smile:

W każdym razie nadal życzę takiego farta jak dotąd. :grin:
Nie prowadź dyskusji z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, potem pokona doświadczeniem

Awatar użytkownika
natalia81
Pacjent
Posty: 174
Rejestracja: 26 czerwca 2010, 11:38

Postautor: natalia81 » 16 września 2010, 16:50


Ale tych remoncików i skórzanych fotelików to przede wszystkim WY pacjenci oczekujecie i domagacie się standardów europejskich .
A w życiu. Wręcz bym powiedziała, że skórzane foteliki w poczekalni "mojego" pana dentysty są niewygodne i nie wiadomo jak na takim czym usiąść - nie dość że za miękkie to jeszcze za szerokie. Nie to co konkretna, wiekowa drewniana ławka pana neurologa - siadasz dupskiem i czujesz, że siedzisz :wink:

justice13
Pacjent
Posty: 50
Rejestracja: 13 czerwca 2010, 20:13

Postautor: justice13 » 26 września 2010, 19:53

Witam,
zakładając ten wątek nie sądziłam, że będzie miał tyle wpisów.
Zwlekałam z napisaniem, jak mi poszło to kanałowe ... ze wstydu. Również ze wstydu przed samą sobą. Ale po kolei.

Przychodnia stomatologiczna w mieście wojewódzkim Kielce. Poleciło mi ją dwóch dentystów z mojego miasteczka, sądziłam, że wiedzą, co mówią.
Po wejściu do gabinetu lekarz poprosił o otwarcie buzi, ustawił fotel w pozycji półleżącej i natychmiast zaczął pracę. Żadnej rozmowy, wywiadu, nic. Wszystko bez słowa. Miałam przygotowane pytania, ale wiecie jak to jest, jak włożą człowiekowi do buzi całe to oprzyrządowanie, niewiele można powiedzieć.

Przyznaję, nic mnie nie bolało.

Nie bolało nawet ukłucie igły ze znieczuleniem.

Ale - lekarz nie zapytał, czy na coś choruję bądź chorowałam, czy biorę jakieś leki. Nie zapytał o nic. W ciągu ok. pół godziny powiedział tylko jedno słowo "dwadzieścia trzy".

Po wypełnieniu kanałów (później telefonicznie dowiedziałam się, że płynną gutaperką) odesłano mnie do innego pomieszczenia w celu zrobienia rtg. Tam zobaczyłam, że mam opadnięty w dół kącik ust. Wyglądało to strasznie, bałam się, że tak mi już zostanie. Nie wiem, dlaczego tak się stało, w ciągu kilku ostatnich miesięcy wyrwałam 4 zęby, byłam znieczulana, ale nic takiego się nie stało. Chociaż mam wrażenie, że to znieczulenie do kanałowego było dużo mocniejsze, nie miałam czucia w połowie twarzy. Znieczulenie zeszło dopiero po 5ciu godzinach.

Byłam zaskoczona, bo nie widziałam w czasie zabiegu żadnego mikroskopu (jest jedynie na zdjęciu na stronie internetowej). Później płacąc w rejestracji za zabieg zdołałam wybąkać swoje wątpliwości na co usłyszałam "to miało być pod mikroskopem?"
:?:
Zapłaciłam mniej niż miałam zapłacić - 410zł.
Jest mi wstyd, że ja, kobieta ponoć inteligenta i elokwentna nie potrafiłam zadbać o swój własny interes, że nie odezwałam się, że nie wyjęłam sobie z ust tych rurek i nie zapytałam o to, o co chciałam zapytać. Jest mi wstyd, że nie wyraziłam swojego zdania na temat mojego kanałowego "pod mikroskopem" i lekarzowi i dziewczynie w rejestracji.

W ząb został włożony fleczer i na razie tak z nim chodzę.
Moja dentystka, która pierwotnie obiecywała wkręcenie w korzeń jakichś ćwieków, zrezygnowała z tego zamiaru. Z zęba został tylko korzeń i 3 ściany korony grubości skorupki jajka. Nie wiem, co z nim zrobić dalej. Myślę o wkładzie z włókna szklanego. Czy ktoś mógłby napisać, jakiego rzędu są to koszty?

P.S. Czy zawsze podczas kanałowego lekarz obficie płuka kanały? Bo mnie na pewno nie płukał :(

Awatar użytkownika
natalia81
Pacjent
Posty: 174
Rejestracja: 26 czerwca 2010, 11:38

Postautor: natalia81 » 26 września 2010, 20:32

Żadnej rozmowy, wywiadu, nic. Wszystko bez słowa.
lekarz nie zapytał, czy na coś choruję bądź chorowałam, czy biorę jakieś leki. Nie zapytał o nic.
To chyba teraz taki zwyczaj, że skoro ludź doczłapał do gabinetu to obłożnie chory nie jest :wink: Mnie w ciągu ostatnich 10-ciu lat, kiedy to mieszkałam w różnych miejscach i skutkiem tego odwiedziłam kilkunastu dentystów, tylko jedna kobietka wypytała o ewentualne choroby. Żeby było śmieszniej to taka przyjmująca w przychodni na NFZ-a :wink:
Byłam zaskoczona, bo nie widziałam w czasie zabiegu żadnego mikroskopu (jest jedynie na zdjęciu na stronie internetowej). Później płacąc w rejestracji za zabieg zdołałam wybąkać swoje wątpliwości na co usłyszałam "to miało być pod mikroskopem?"
:?:
No Comment :shock:
W ząb został włożony fleczer i na razie tak z nim chodzę.
Czyli tylko przeczyścili Ci kanały i "spadaj pani" bez plombki :?: :?: :?: :?: :shock:
Czy zawsze podczas kanałowego lekarz obficie płuka kanały? Bo mnie na pewno nie płukał :(
Chyba "co kraj to obyczaj". Miałam kanałówkę jedynki (rok'95). Wówczas przepłukała mi babka zęba tylko raz po czym wsadziła coś do zeba i z tym chodziłam trzy miesiące. Po trzech miesiącach założyła mi plombę i jak dotąd ząb nie wypadł, czyli chyba jest ok.
Potem ('99) miałam kanałówkę górnej czwórki. Inny dentysta. Też płukał raz, ale tym razem cała procedura przebiegała nieco inaczej, tzn. nie zalepił mi zęba "czymś tam" na trzy miechy, tylko co tydzień przez chyba 2 m-ce zachodziłam do niego i mi tam jakieś "waty" zmieniał. Po 2 m-cach plomba i ząb mam dalej póki co.
Tego roku kanałówka szóstki. Trzy wizyty, na których gostek przepłukiwał kanały bardzo obficie i za każdym razem tymi igłami grzebał. Na trzeciej wizycie założył plombę i na razie wszystko gra. Czyli z tym płukaniem to różnie bywa - nie martw się na zapas.


Wróć do „Dla wszystkich”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 24 gości

Legenda

  • Nowe posty
  • Brak nowych
  • Forum zablokowane
Dołącz do nas

O nas Dentonet - Internetowy Serwis Stomatologiczny.
Pierwszy, największy i najpopularniejszy stomatologiczny portal w Polsce.
Powstał w połowie 2000 roku, a swój debiut miał na wystawie CEDE w Łodzi we wrześniu 2000 roku.


  • ShoutBox
  • Nie masz uprawnień do pisania na ShoutBoxie
@ RaaZZ « 18-09-2020 22:00:33 »
rozpoczął nowy temat: Co to jest?
@ polak7801 « 28-08-2020 15:16:53 »
@ gliwiec « 21-08-2020 13:27:14 »
rozpoczął nowy temat: Krzywe zęby - POMOCY!
@ Dawid02 « 13-08-2020 08:37:13 »
rozpoczął nowy temat: Zgryz głęboki
@ ING « 12-08-2020 17:18:24 »
rozpoczął nowy temat: kw hialuronowe do ssż
@ AgaZ « 07-08-2020 20:16:55 »
Poszukuję stomatologa do współpracy w gabinecie w Irlandii / Dublin
@ jermako « 31-07-2020 17:14:06 »
rozpoczął nowy temat: Prosba o opinie
@ marcinos85 « 26-07-2020 18:08:36 »
@ Marton « 25-07-2020 11:03:39 »
rozpoczął nowy temat: proteza zębowa całkowita
@ lalak « 08-07-2020 16:52:34 »
rozpoczął nowy temat: bol po usunieciu przetoki
@ adamek90 « 03-07-2020 10:17:40 »
rozpoczął nowy temat: Prosba o ocene zdjecia i nie tylko
@ Kamil Ślimak « 23-06-2020 11:45:26 »
rozpoczął nowy temat: Wizyta płacona na raty
@ nina_25 « 22-06-2020 10:36:17 »
rozpoczął nowy temat: narzędzie pozostawione w zębie
@ agnstep « 19-06-2020 21:13:39 »
@ Marzenab1976 « 14-06-2020 21:29:12 »
rozpoczął nowy temat: Ból zęba pod wkładem z koroną
@ Marzenab1976 « 14-06-2020 21:26:31 »
rozpoczął nowy temat: Ból zęba pod wkładem z koroną
@ MilenaPaulina « 12-06-2020 12:55:45 »
@ downer13 « 12-06-2020 12:47:31 »
rozpoczął nowy temat: Deprogramacja Koisa
@ Veronimbus « 09-06-2020 07:40:11 »
@ Justyna0939 « 29-05-2020 20:12:16 »
rozpoczął nowy temat: Drętwienie przednich zębów
@ rudyprezes « 29-05-2020 11:24:55 »
@ Pomarancza01 « 23-05-2020 19:18:11 »
rozpoczął nowy temat: Czy to recesja?
@ rego93 « 15-05-2020 19:07:03 »
@ Rafalrafal9090 « 15-05-2020 13:07:00 »
rozpoczął nowy temat: Zaawansowana próchnica u 6latka
@ Molarr « 08-05-2020 13:44:02 »
rozpoczął nowy temat: Środki do ochrony osobistej COVID-19
@ Wyrzynio « 23-04-2020 14:26:54 »
rozpoczął nowy temat: [url=https://forum.dentonet.pl/viewtopic.php?f=1&t=40216&p=508898#p508898]Dekontaminacja gabinetu stomatologicznego i kliniki[/url]
@ mona556 « 21-04-2020 18:07:53 »
rozpoczął nowy temat: [url=https://forum.dentonet.pl/viewtopic.php?f=1&t=40215&p=508896#p508896]neuralgia, ponowne leczenie kanałowe[/url]
@ implant6 « 19-04-2020 11:17:15 »
rozpoczął nowy temat: Implant szóstki
@ ING « 15-04-2020 16:25:57 »
rozpoczął nowy temat: BDO
@ KasiaCk « 13-04-2020 16:44:15 »
rozpoczął nowy temat: Ból po ekstrakcji, suchy zębodół?
@ niko02 « 08-04-2020 23:05:25 »
rozpoczął nowy temat: Co to jest? Co mam z tym robić?
@ aneczka828 « 02-04-2020 12:33:26 »
rozpoczął nowy temat: Interpretacja rtg
@ Cyferki « 31-03-2020 17:17:07 »
rozpoczął nowy temat: Źle zrobiony most - pełno kleju
@ splaszyca « 29-03-2020 17:43:48 »
@ ganzegal « 29-03-2020 13:27:09 »
rozpoczął nowy temat: Szary strup na dziąśle
@ denter « 29-03-2020 11:10:59 »
rozpoczął nowy temat: koronawirus
@ Zuniaa « 28-03-2020 15:40:21 »
rozpoczął nowy temat: Sine dziąsło po leczeniu kanałowym
@ wiola22141 « 27-03-2020 09:35:45 »
rozpoczął nowy temat: protezka akronowa, a dyskomfort
@ Emil25 « 26-03-2020 13:30:02 »
rozpoczął nowy temat: Opuchnięte dziąsło
@ Emil25 « 26-03-2020 13:29:30 »
rozpoczął nowy temat: Opuchnięte dziąsło
@ sylwia4012 « 26-02-2020 17:01:42 »
rozpoczął nowy temat: Operacja powiększenia piersi
@ ludek « 25-01-2020 19:39:00 »
rozpoczął nowy temat: mobilizacja dentystów NFZ
@ ING « 19-01-2020 18:25:06 »
rozpoczął nowy temat: System patryc OT Oplant
@ ING « 19-01-2020 16:58:45 »
rozpoczął nowy temat: Wypadajaca praca protet. na implancie
@ izka88 « 17-01-2020 02:22:53 »
rozpoczął nowy temat: Znieczulenie hard core
@ Art_ur « 15-01-2020 14:13:44 »
rozpoczął nowy temat: Odbudowa brzegu siecznego.

Who is chatting

offline Gość