Zaniedbanie w dzieciństwie... głupota później.... POMOCY

Moderator: Moderatorzy

JestemTU
Pacjent
Posty: 16
Rejestracja: 29 sierpnia 2011, 21:10
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Zaniedbanie w dzieciństwie... głupota później.... POMOCY

Postautor: JestemTU » 29 sierpnia 2011, 21:37

Witam serdecznie, być może podobny temat już był w co wątpie niestety.

Choć jest mi ciężko, muszę prosić o pomoc.
Choc mój wstyd, strach i inne czynniki chca wziaść górę...
Może zacznę od początku by nie przedłużać.

W dzieciństwie miałam problemy z zębami od zawsze, zbyt mała ilość witaminy spowodowała krzywice, w dalszej kolejności miałam wypadek co pogłębiło moje krzywe zęby na przodzie.
Nigdy nie nosiłam aparatu, sporadycznie bywałam u stomatologa, chyba że w szkole była przymusowa wizyta.
Nie dbałam o zęby, tu tez moja wina.

Kolejny raz wylądowałam na dyżurze w szpitalu przy ostrym bólu, i to była moja ostatnia wizyta, wtedy mój stan nie był taki jak dziś a i tak nasłuchałam się od pań ze w tym wieku mam tak okropne zęby. Te słowa bardziej bolały niż wyrywanie bez znieczulenia.
Od tamtego momentu mam uraz. I niestety zaniedbywałam dalej, palenie papierosów, kilka kaw dziennie zrobiło swoje. Przełom miał miejsce gdy byłam w ciaży, zęby momentalnie zaczeły mi "lecieć" łamały się, próchniały, nawet już nie pomogło szorowanie ich, z dziasęł leciałą krew, na dolnym łuku zaczęły się wyrzłabiać przy dziąsłach, najbardziej ucierpiał tył w górnym i dolnym łuku.
Następnie ukruszyła mi sie jedynka przy dziąśle podejrzewam że nerw był na wierzchu, może jest, wyłam z bólu przez miesiac nie spałam nie jadłam, ale do stomatologa nie poszłam, ratował mnie ketonal który brałam w sumie co 2 godziny.
Był przełom kiedy juz ketonal najmocniejszy nie pomagał, i z wykonczenia byłam już zdecydowana jechac na ostry dyzur, ale jakimś dziwnym cudem przestał boleć.
Moje uzębienie komplikuje mi całe życie na własne życzenie, ale tez z braku funduszy, strachu przed kolejnym bólem i wstydem, codziennym jak z kimś rozmawiam (unikam tego jak tylko moge), ze znalezieniem pracy itd.
Rozważałam opcje usunięcia wszystkich zębów i poprostu załatwieniem tego proteza, w moim wieku a mam 25 lat, byłaby to najtańsza opcja ale co dalej?
Boję się że nie bedę potrafiła przyzwyczaić się, że ktoś zauważy.
Chcę wrócic do szkoły, isć normalnie do pracy żyć jak człowiek, ale tak się nie da.
Czy mógłby mi ktoś cokolwiek doradzić, napisać ceny, itd, bardzo bym prosiła.
Tak jak pisałam nie pracuję, więc nie stać mnie na inplanty i inne cuda, nic metalowego raczej nie mogę mieć, ponieważ mam uczulenie.
Najbardziej zależy mi na górnych 1,2,3. Reszta jest pewnie do wyrwania a kolejna moze do odratowania.
Chciałabym wkońcu móc mówić otwarcie, nie ze spuszczoną głową, uśmiechać się normalnie nie zakryta ręką/
Bardzo przepraszam że wszystko tak chaotycznie i długo napisałam, ale samo pisanie jest dla mnie dość krepujące.[/b]

Awatar użytkownika
Zwierzyna
Lekarz Stomatolog
Posty: 75
Rejestracja: 10 kwietnia 2011, 19:18

Postautor: Zwierzyna » 30 sierpnia 2011, 11:19

Nie wstydź się. Fajnie, że napisałaś, bo to świadczy o tym, że chcesz wreszcie coś z tym zrobić. Przede wszystkim udaj się do stomatologa, nie zrażaj się jeśli pierwszy lekarz do którego trafisz nie będzie Ci odpowiadał, poszukaj kogoś z kim nawiążesz dobry kontakt i kto pomoże Ci pokonać strach ( takich dentystów jest coraz więcej:). Taki lekarz wspólnie z Tobą zaplanuje leczenie, nauczy prawidłowej higieny.
Rozważałam opcje usunięcia wszystkich zębów i poprostu załatwieniem tego proteza, w moim wieku a mam 25 lat, byłaby to najtańsza opcja ale co dalej?
Nie wiem w jakim stanie są Twoje zęby, ale usunięcie wszystkich tak po prostu bo łatwiej to nie najlepszy pomysł. To tak jakbyś miała skomplikowane złamanie nogi i zamiast leczenia i rehabilitacji wybrała amputację i protezę. Na NFZ-towej może i staniesz na nogi ale nie pobiegasz. A mówisz, ze nie stać Cię na drogie rozwiązania.
Najbardziej zależy mi na górnych 1,2,3

To też błędne podejście. Każdy ząb pełni określoną funkcję i jest bardzo ważny. Podczas żucia na zęby działają duże siły. Zęby tylne są duże i tak zbudowane aby sprostać tym naciskom. Jeśli ich brakuje to cała siła idzie na zęby przednie - mniejsze i słabsze, co może powodować ich uszkodzenia, złamania, rozchwianie a w konsekwencji utratę.

Tak więc:
1. Znajdź swojego dentystę
2. Trzymaj się planu leczenia, nie opuszczaj wizyt! Od Twojej postawy bardzo wiele zależy.
Nie nastawiaj się, że wszystko da się zamknąć w dwóch wizytach - na obecny stan "pracowałaś" wiele lat, więc , żeby naprawić szkody też potrzeba czasu - kilku miesięcy lub dłużej.
Nawet jeśli Twoja sytuacja finansowa nie jest dobra to nie wybieraj najtańszych rozwiązań jako ostateczne.Lepiej traktuj je jako tymczasowe , które będziesz systematycznie wymieniać na lepsze. Jesteś bardzo młodą osobą i dobrze by było gdyby to co się da ocalić posłużyło Ci przez wiele lat.

A przede wszytskim głowa do góry i działaj. Jeśli będziesz sumienna pacjentką już niedługo będziesz mogła się swobodnie uśmiechać! Życzę powodzenia!

JestemTU
Pacjent
Posty: 16
Rejestracja: 29 sierpnia 2011, 21:10
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Postautor: JestemTU » 31 sierpnia 2011, 21:58

Dziękuję za odpowiedź, jestem po wizycie u tak zwanego dobrego stomatologa który potraktował nie wiem jak to określić. Mój stan zębów jest fatalny jednym zdaniem u góry w dobrej sytuacji udało by się uratować może z 4 zęby bez większych kosztów, z większymi może o 3 więcej.
Dół jest trochę lepiej ale tylko przód dolny da się wyleczyć, też za odpowiednią kwotę.
Jak widać własna głupota nie popłaca...
Skończę z protezą, i nawet wiem gdzie mam zamiar jechać.
Nie mam pięniedzy a bez kasy zero perspektyw, wiem trzeba było myśleć wczesniej... tego juz nikt mi nie musi pisać, teraz zrobię wszystko by mieć ładny uśmiech i móc normalnie zyć. IŚĆ do pracy, szkoły... Nie wstydzić się.., choć i wstyd i tak pozostanie.. ale może z czasem przejdzie.
Pozdrawiam.

chiquita
Pacjent
Posty: 449
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 22:07

Postautor: chiquita » 31 sierpnia 2011, 23:43

od 1 do 3 chyba mozesz na NFZ, moze na reszte jakis kredyt czy cos?..

JestemTU
Pacjent
Posty: 16
Rejestracja: 29 sierpnia 2011, 21:10
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Postautor: JestemTU » 01 września 2011, 10:22

Kredyt odpada, nie pracuję, tylko mój narzeczony, poza tym górną 1 mam krzywą więc jeśli nawet to kwestia wyprostowania to sporo czasu, kolejna jedynka górna się sypie w dosłownym tego znaczeniu. Ogólnie mój stan jest fatalny. Myślę że w tym wypadku jednak proteza górna jest dla mnie najlepszym wyjściem, wiem że proteza to żadne wyjście ale jak dla mnie jednak...
Następnie może uzbieram już na lepszą protezę na tych wkrętach nie wiem jak to się fachowo nazywa, na inplantach chyba? Jakby taka zatrzaskowa gdzieś o tym czytałam.
W sumie nikt nie musi wiedzieć że będę miała sztuczne zęby, moim zdaniem lepsze sztuczne niż wcale.
Niestety ładny uśmiech w dzisiejszych czasach jest bardzo ważne.
Pewnie będę żałować decyzji ale mam szczerą nadzieje że nie będzie aż tak źle, że przyzwyczaje się, i co najważniejsze może wreszcie zaakceptuje siebie bo teraz niestety tak nie jest :cry:

Awatar użytkownika
dobrusia
Pacjent
Posty: 105
Rejestracja: 23 lutego 2011, 15:21
Tytuł użytkownika: maruda
Płeć:

Postautor: dobrusia » 01 września 2011, 11:05

Witaj Kochana,
bardzo poruszający jest Twój post. Chodź szybko na wątek o wstydzie i strachu przed dentystą - tam większość ma za sobą podobną historię do Twojej, będziemy Cię wspierać. Znajdź pracę, to podstawa, może udałoby Ci się zahaczyć gdzieś w supermarkecie na kasie, albo jako telemarketer (chociaż tej pracy nie polecam z podłamanym poczuciem wartości)? Albo zacznij od dorabiania sobie na sprzedawaniu np. starych książek, płyt, może masz jakąś umiejętność, która przełoży się na dorobienie sobie (np. robienie figurek, biżuterii)? Od czegoś musisz zacząć. Na pewno jesteś wartościową dziewczyną, masz chłopaka, który to docenił. Jestem w Twoim wieku, a tę drogę z dentystą mam już za sobą. Nawet znalazłam niezłą pracę, mimo krzywych zębów :wink: (obecnie już noszę aparat). Ważne, że napisałaś. Coś musisz wymyślić. Może rodzina i narzeczony wesprą Cię finansowo na początku? Skorzystaj też z tego co oferuje NFZ.

JestemTU
Pacjent
Posty: 16
Rejestracja: 29 sierpnia 2011, 21:10
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Postautor: JestemTU » 01 września 2011, 12:49

Bardzo dziekuję za zaproszenie, ale ja już chyba postanowiłam..
Nie chce tego przedłużać, chcę zaczać normalnie funkcjonować jak najszybciej...
Mój narzeczony zapewnia mnie że będzie mnie wspierał.., i mam nadzieję że dotrzyma tego słowa.
Gdyby załatwienie sobie pracy było dla mnie proste juz dawno bym to zrobiła, i odkładała pieniądze ale niestety tak nie jest.
Pozatym czas skonczyć szkołę, którą przerwałam nie będę przecież czekać do 30 lat.
Boje się tego wszystkiego... ale nie widzę już dla siebie wyjścia.
Chociaż dół chcę uratować normalnie nie w tak drastyczny sposób w jaki zamiar mam potraktować górę.
Ładny uśmiech to moje największe marzenie, i chyba gdy to osiągnę będę naprawde szczęśliwa.
Na codzień to co we mnie siedzi ukrywam, próbuję stwarzać pozory, ale tak naprawde jak na siebie patrzę a patrzeć nie moge to zbiera mi się na wymioty.
I sama siebie pytam jak mój narzeczony może ze mną być?!
Przecież stać go na kogoś lepszego.
Moze brzmi to jak żalenie sie nad sobą, ale musiałam to wyrzucic z siebie, bo tak naprawdę nie mam takiej osoby której bym mogła to wszystko powiedzieć...
Zresztą każdy ma swoje problemy, nie mogę ich zadreczać moimi.
Pozatym nie każdy potrafi to zrozumieć, np moja babcia która uważa ze zęby to nic takiego, nie pojmuje moich obaw w związku z powrotem do szkoły (nowi ludzie, nowe miejsce) nie ma pojęcia jak ludzie czasem potrafia być okrutni. Nawet juz Ci dorośli.
Gdybym nie wiedziała nie przejmowałabym się, ale nie chce by skończyło się tak jak kiedyś.
Chciałabym raz na zawsze zakończyc ten rozdział i zacząć nowy.
Pozdrawiam.
I dziekuje za poswięcenie mi chwili.

Awatar użytkownika
natalia81
Pacjent
Posty: 174
Rejestracja: 26 czerwca 2010, 11:38

Postautor: natalia81 » 01 września 2011, 17:47

Ogólnie mój stan jest fatalny. Myślę że w tym wypadku jednak proteza górna jest dla mnie najlepszym wyjściem, wiem że proteza to żadne wyjście ale jak dla mnie jednak...
Wiem, że zapewne żadna to dla Ciebie pociecha, ale naprawdę dobrze wykonana proteza (taka darmowa na NFZ-a) wygląda w gębie o niebo lepiej niż spartaczone koronki czy inne ustrojstwa. Piszę Ci z własnego doświadczenia - pare lat temu połamałam w wypadku przednie zębiska - górne jedynki, dwójki, prawa trójka są okoronowane. Przy czym jest to tak "piknie" zrobione, że moja matka w sztucznej szczęce sponsorowanej przez NFZ-a prezentuje się o niebo lepiej. U niej jak się śmieje to jak dla mnie jest nie do odróżnienia, że to proteza (nawet z takiego fajnego materiału ma wykonaną tą protezę, że to nie wygląda sztucznie). Natomiast te moje powypadkowe "pożal się Boże" koronki to szok taki, że ło matko - widać, że to sztuczne i do tego lewą jedynkę, która była trochę cofnięta do tyłu "doktorek" jakby podniósł, ale wygląda to tak, że w środkowej części zęba (korony) jest strasznie gruba warstwa materiału - efekt wizualny straszny. Wydałam wtedy prawie 4 tysiaki a jak Boga kocham wolałabym po stokroć takie wyjmowane cudo jak ma moja matka. Więc się nie przejmuj - dobra proteza nie jest zła. Co więcej, jeśli chodzi o funkcjonalność - moja matka bardzo sobie ową sztuczną szczękę chwali - nic ją nie gniecie, jeść spokojnie daje radę, chipsy, orzeszki - co tylko. Natomiast ja od kilku lat (odkąd mam te powypadkowe cuda) nie domykam paszczy. Tzn. nie na zasadzie, że chodzę z otwartą gębą, ale: przed wypadkiem choć zęby miałam krzywe, to po zamknięciu gęby góra z dołem się stykała. Po okoronowaniu te koronki są proste, ale przód "został podniesiony" (tak to dentysta nazwał) a wyglądem chodzi o to, że teraz przód jest jakby wysunięty niczym u konia i zęby dolne nie stykają mi się z górnymi (przez co bolą mnie "połączenia" między dolną a górną szczęką - i tak od kilku lat). Więc spokojnie - dobrze zrobiona proteza działa jak należy przez lata (moja matka ma swoją (którąś z kolei) już niezmiennie 17 rok).
Przez zielony bór idzie sobie knur. Tup, tup, tupu, tupu wprost do punktu skupu.

JestemTU
Pacjent
Posty: 16
Rejestracja: 29 sierpnia 2011, 21:10
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Postautor: JestemTU » 01 września 2011, 18:35

Dziekuję Natalia że to napisałaś, naprawdę jestem Ci bardzo wdzięczna. Twoja odpowiedź podniosła mnie na duchu, i nie z tego powodu co pisałaś o swoich zębach, wypadku bo to przykre, ale to o protezie.
Siedziałam dzis cały dzień na necie, wertując w kółko strony o protezach i innych cudach, czytałam komentarze te za i te przeciw, i niestety nic mi nie pomogły. Oprócz tego że moje plany wyszły o wiele dalej niż te które są teraz.
Protezy wiem że nie są złe, moja mama również ma, jej poleciały a raczej łamały sie jak była mna w ciaży i oczekiwała mojego przyjścia na świat, i też miała koronki które wypadały, tarły nie wiem co jeszcze wiem że bardzo ją to bolało i miała dosyć wydanej kasy, bólu, wyrwała. Miała wtedy 22 lata, proteze dostała właśnie z NFZ i ma ją do dziś. Nikt w życiu nie zauważył że ma sztuczne, tak jej dobrze zrobili, naturalnie i ma piekny uśmiech, fakt faktem miała czasem kłopoty z jej rozluźnieniem.
Nawet gdy miała poważny wypadek gdzie miała złamaną żuchwę proteza przetrwała!
Gdy juz uporam się z wyrawniem zębów a mam zamiar zrobić to hurtem, mam nadzieje że pod narkozą... odrazu dostanę na drugi dzień proteze tymczasową, cudów nie oczekuję, na ból powoli się przygotowuję.
Następnie albo uzbieram na protezę docelową na zatrzaskach w Warszawie doczytałam że kosztuje 5000zł, ale nie będę wtedy obawiać się że nie daj Boże mi wypadną.
Jeśli nie uzbieram pocieszę się tą z NFZ, nie musi być zła.
Zresztą moja mama powiedziała że osoby które wykonują taką protezę też patrzą na wiek dla kogo ją robią, więc mam szczerą nadzieję że będzie dobrze.
Oczywiście że się boję i to strasznie, ale zwlekanie nic mi nie pomoże.
Za głupotę trzeba płacić...
Nie chcę przechodzić po raz kolejny takiego bólu jaki miałam z jedynką, chyba juz bym tego nie zniosła.
Pozdrawiam i jeszcze raz bardzo dziękuję.

Awatar użytkownika
-kura-
Lekarz Stomatolog
Posty: 796
Rejestracja: 21 listopada 2008, 00:02
Płeć:

Postautor: -kura- » 01 września 2011, 18:45

Następnie albo uzbieram na protezę docelową na zatrzaskach w Warszawie doczytałam że kosztuje 5000zł, ale nie będę wtedy obawiać się że nie daj Boże mi wypadną.
za samą protezę .......... ale muszą być jeszcze zatrzaski . Jeżeli wyrwiesz wszystkie własne zęby to te zatrzaski będą musiały być zrobione na implantach więc dodaj sobie do tej ceny jeszcze kilkanaście tysięcy co najmniej lub zadbaj o te zęby które Ci pozostały aby móc je wykorzystać do zrobienia protezy na zatrzaskach , teleskopach , zasuwach czy czegokolwiek do czego będą się nadawały.

Awatar użytkownika
Margot Queen
Lekarz Stomatolog
Posty: 26
Rejestracja: 07 stycznia 2010, 22:43
Płeć:

Postautor: Margot Queen » 01 września 2011, 19:44

Czy pomyślałaś o tym, że liczy się nie tylko wygląd ale i funkcja? Proteza nigdy nie da Ci komfortu takiego jak Twoje własne zęby! Uwzględnij też fakt, że proteza górna całkowita pokrywa też podniebienie przez co wpływa również na odczuwanie wrażeń smakowych.
Gdy juz uporam się z wyrawniem zębów a mam zamiar zrobić to hurtem, mam nadzieje że pod narkozą... odrazu dostanę na drugi dzień proteze tymczasową, cudów nie oczekuję, na ból powoli się przygotowuję.
Przykro mi, ale na to na NFZ za bardzo liczyć nie możesz :(
Nie ma refundacji narkozy, a protezy przysługują na NFZ raz na 5 lat (komplet) także o tymczasówce nie ma co marzyć

Awatar użytkownika
bea
Lekarz Stomatolog
Posty: 13473
Rejestracja: 03 grudnia 2006, 18:59
Tytuł użytkownika: nikt
Lokalizacja: znikąd
Płeć:

Postautor: bea » 01 września 2011, 19:56

Proteza nigdy nie da Ci komfortu takiego jak Twoje własne zęby!
jak ktoś kiedyś mi mądrze powiedział - jak ktoś ma protezę oka- nie oczekuje ,że będzie nią widział.
"Mężczyzna musi wybudować dom, posadzić drzewo i spłodzić syna. A ty, kobieto, potem sprzątaj, podlewaj, wychowuj..."

Awatar użytkownika
natalia81
Pacjent
Posty: 174
Rejestracja: 26 czerwca 2010, 11:38

Postautor: natalia81 » 01 września 2011, 20:16

Proteza nigdy nie da Ci komfortu takiego jak Twoje własne zęby!
jak ktoś kiedyś mi mądrze powiedział - jak ktoś ma protezę oka- nie oczekuje ,że będzie nią widział.
chyba ostatnią potrzebną rzeczą są dla autorki postu złośliwe komentarze... Czyli lepiej nic nie robić (chodzić ze stanem zapalnym kolejne kilka lat, aż cała góra wypadnie), gdy kogoś nie stać na to co nie jest refundowane niż wstawić protezę i mieć komfort "normalnej" gadki bez zasłaniania paszczy łapą?
Przez zielony bór idzie sobie knur. Tup, tup, tupu, tupu wprost do punktu skupu.

Awatar użytkownika
Jordan
Pacjent
Posty: 285
Rejestracja: 05 czerwca 2011, 02:38
Płeć:
Kontakt:

Postautor: Jordan » 01 września 2011, 20:53

ale przykra sprawa - fundusze sa to nieziemska przeszkoda, czlowiek nawet sobie nie zdaje sprawy ile pieniedzy idzie na rozne rzeczy jesli ma prace i moze sobi pozwolic na to czy tamto.

jetem tu - dziweczyno mloda jestes jak tylko mozesz ratuj te zeby ktore sie da - nic ci nie zastapi wlasnych!!! ratowac co sie da - a zawsze mozesz wyrwac, jak wyrwiesz to juz umarl w butach i nic ich nie wroci.

na poczatek nie musisz do ludzi isc zeby miec prace - mozesz jakas dostac nie na obsludze klienta; i w tensposob miec chociaz troche pieniedzy.

a czy jesli mowisz ze i ty i twoja mama mialyscie w ciazy nagle wypadanie zebow - nie powinnas sprawdzic czy moze nie macie jakiejs choroby ale brakow witaminowych ktore to spowodowaly - moze tak mozna pomoc zebom chociaz w malym stopniu. to wyglada na jakies dziedziczne sklonnosci - moze pogrzeb na ten temat w necie - albo pojdz do lekarza w przychodni?

natalia bardzo mi przykro ze stracilas troche zebow - juz z tym sie nie da nic zrobic i wspolczuje spartaczonej robory z koronami - a nie mozna dentysty partacza troche ponekac? skarga, zla reklama w internecie - sporo teraz jest mozliwosci - a ludzie czesto nim pojda do lekarza to patrza na necie.

tak czy siak przykro mi ze tak wam sie stalo. ale moze bedzie lepiej jakby to jakos podreperowac?
If I agreed with you we’d both be wrong.

Awatar użytkownika
-=ZwierzU=-
Lekarz Stomatolog
Posty: 42
Rejestracja: 30 czerwca 2010, 21:51
Lokalizacja: LDZ
Płeć:

Postautor: -=ZwierzU=- » 01 września 2011, 21:41

Rozważałam opcje usunięcia wszystkich zębów i poprostu załatwieniem tego proteza, w moim wieku a mam 25 lat, byłaby to najtańsza opcja ale co dalej?
Boję się że nie bedę potrafiła przyzwyczaić się, że ktoś zauważy.
NAJGORSZA opcja - chyba że są w taki stanie że nie da się ich uratować to wtedy proteza na implantach

Jeżeli możliwe są rozwiązania protetyczne wykorzystujące twoje uzębienie to namawiałbym Cię do tego mocno. Pamiętaj że najdroższy dentysta nie znaczy najlepszy,a dodatkowo w Warszawie są trochę inne ceny niż w Polsce. Popytaj wśród znajomych lub na forach o godnych polecenia dentystów. Pamiętaj że raz a mądrze zainwestujesz i będziesz miała spokój na kilka-kilkanaście lat.
Z tego co opisujesz możesz mieć ciężkie warunki do odbudowy pełnego uzębienia, więc wiele zależy od Twojej wytrwałości i zaangażowania
Panie, rwij Pan te pińki...


Wróć do „Dla wszystkich”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 23 gości

Legenda

  • Nowe posty
  • Brak nowych
  • Forum zablokowane
Dołącz do nas

O nas Dentonet - Internetowy Serwis Stomatologiczny.
Pierwszy, największy i najpopularniejszy stomatologiczny portal w Polsce.
Powstał w połowie 2000 roku, a swój debiut miał na wystawie CEDE w Łodzi we wrześniu 2000 roku.


  • ShoutBox
  • Nie masz uprawnień do pisania na ShoutBoxie
@ Juli44 « 20-11-2020 21:19:07 »
rozpoczął nowy temat: Jaka odzież medyczna na praktyki?
@ Julhistka « 05-11-2020 07:30:38 »
@ Rafal12 « 26-10-2020 21:33:28 »
rozpoczął nowy temat: Montaż sufitów napinanych
@ johndeacon « 21-09-2020 23:20:28 »
rozpoczął nowy temat: Dysplazja zębów? prośba o poradę
@ RaaZZ « 18-09-2020 22:00:33 »
rozpoczął nowy temat: Co to jest?
@ gliwiec « 21-08-2020 13:27:14 »
rozpoczął nowy temat: Krzywe zęby - POMOCY!
@ Dawid02 « 13-08-2020 08:37:13 »
rozpoczął nowy temat: Zgryz głęboki
@ ING « 12-08-2020 17:18:24 »
rozpoczął nowy temat: kw hialuronowe do ssż
@ AgaZ « 07-08-2020 20:16:55 »
Poszukuję stomatologa do współpracy w gabinecie w Irlandii / Dublin
@ jermako « 31-07-2020 17:14:06 »
rozpoczął nowy temat: Prosba o opinie
@ marcinos85 « 26-07-2020 18:08:36 »
@ Marton « 25-07-2020 11:03:39 »
rozpoczął nowy temat: proteza zębowa całkowita
@ lalak « 08-07-2020 16:52:34 »
rozpoczął nowy temat: bol po usunieciu przetoki
@ adamek90 « 03-07-2020 10:17:40 »
rozpoczął nowy temat: Prosba o ocene zdjecia i nie tylko
@ Kamil Ślimak « 23-06-2020 11:45:26 »
rozpoczął nowy temat: Wizyta płacona na raty
@ nina_25 « 22-06-2020 10:36:17 »
rozpoczął nowy temat: narzędzie pozostawione w zębie
@ agnstep « 19-06-2020 21:13:39 »
@ Marzenab1976 « 14-06-2020 21:29:12 »
rozpoczął nowy temat: Ból zęba pod wkładem z koroną
@ Marzenab1976 « 14-06-2020 21:26:31 »
rozpoczął nowy temat: Ból zęba pod wkładem z koroną
@ MilenaPaulina « 12-06-2020 12:55:45 »
@ downer13 « 12-06-2020 12:47:31 »
rozpoczął nowy temat: Deprogramacja Koisa
@ Veronimbus « 09-06-2020 07:40:11 »
@ Justyna0939 « 29-05-2020 20:12:16 »
rozpoczął nowy temat: Drętwienie przednich zębów
@ rudyprezes « 29-05-2020 11:24:55 »
@ Pomarancza01 « 23-05-2020 19:18:11 »
rozpoczął nowy temat: Czy to recesja?
@ rego93 « 15-05-2020 19:07:03 »
@ Rafalrafal9090 « 15-05-2020 13:07:00 »
rozpoczął nowy temat: Zaawansowana próchnica u 6latka
@ Molarr « 08-05-2020 13:44:02 »
rozpoczął nowy temat: Środki do ochrony osobistej COVID-19
@ Wyrzynio « 23-04-2020 14:26:54 »
rozpoczął nowy temat: [url=https://forum.dentonet.pl/viewtopic.php?f=1&t=40216&p=508898#p508898]Dekontaminacja gabinetu stomatologicznego i kliniki[/url]
@ mona556 « 21-04-2020 18:07:53 »
rozpoczął nowy temat: [url=https://forum.dentonet.pl/viewtopic.php?f=1&t=40215&p=508896#p508896]neuralgia, ponowne leczenie kanałowe[/url]
@ implant6 « 19-04-2020 11:17:15 »
rozpoczął nowy temat: Implant szóstki
@ ING « 15-04-2020 16:25:57 »
rozpoczął nowy temat: BDO
@ KasiaCk « 13-04-2020 16:44:15 »
rozpoczął nowy temat: Ból po ekstrakcji, suchy zębodół?
@ niko02 « 08-04-2020 23:05:25 »
rozpoczął nowy temat: Co to jest? Co mam z tym robić?
@ aneczka828 « 02-04-2020 12:33:26 »
rozpoczął nowy temat: Interpretacja rtg
@ Cyferki « 31-03-2020 17:17:07 »
rozpoczął nowy temat: Źle zrobiony most - pełno kleju
@ splaszyca « 29-03-2020 17:43:48 »
@ ganzegal « 29-03-2020 13:27:09 »
rozpoczął nowy temat: Szary strup na dziąśle
@ denter « 29-03-2020 11:10:59 »
rozpoczął nowy temat: koronawirus
@ Zuniaa « 28-03-2020 15:40:21 »
rozpoczął nowy temat: Sine dziąsło po leczeniu kanałowym
@ wiola22141 « 27-03-2020 09:35:45 »
rozpoczął nowy temat: protezka akronowa, a dyskomfort
@ Emil25 « 26-03-2020 13:30:02 »
rozpoczął nowy temat: Opuchnięte dziąsło
@ Emil25 « 26-03-2020 13:29:30 »
rozpoczął nowy temat: Opuchnięte dziąsło

Who is chatting

offline Gość