Leczenie czy proteza ?

Moderator: Moderatorzy

bosman
Pacjent
Posty: 95
Rejestracja: 06 listopada 2011, 16:49

Leczenie czy proteza ?

Postautor: bosman » 06 listopada 2011, 16:55

Witam. U dentysty na przeglądzie byłem ostatni raz 21 marca 1999 roku. :-) W domu (bieda z nędzą) nie było "tradycji" chodzenia mówienia o czymś takim jak stomatolog czy mycie zębów, stąd też fakt, że miałem 12 lat temu aż 30 zdrowych zębów zawdzięczam fluoryzacji w szkole i wizytom obowiązkowym co pół roku u higienistki.

Kiedy miałem 18 lat wyrwano mi 6tkę i 7tkę (co mnie specjalnie nie zmartwiło) tyle że fakt że ojciec mnie skatował za to że wyłem z bólu i mu przeszkadzałem plus dłutowanie spowodowało że powiedziałem nigdy więcej nie pójdę do dentysty.

Słodyczy jadałem niewiele, raz w miesiącu, nie liczę oczywiście okazjonalnych soków i owoców. Jednak lata życia w stresie się odbiły. Żyło się z ogromnym obciążeniem psychicznym i nie tylko. Jak się walczy o chleb, i żyje za 110, 200, 317 czy 800 zł, to nie ma czasu się myśleć o myciu zębów, nie mówiąc o wizytach.

W końcu po 12 latach poszedłem i załamałem się. Siódemka do kanałowego, ósemka do plombowania, piątka duży ubytek, czwórka do plombowania. Po drugiej stronie czwórka podobnie i piątka z wkładem, kawałek ósemki czarny.

Dół: ósemka zaatakowana, siódemka kiedyś pobolewała, piątkę już "ukłuło" parę razy, po drugiej stronie siódemka zaplombowana, ósemka do robienia, szóstka do zatrucia.

W tej chwili chodzę z "rozkopanymi" dwoma zębami. Podobno mogę czuć różne rzeczy bo ubytki są koło lub niemal wchodzą w dziąsła.

Tyle że. "Atrakcje dziąsłowe" przemijały z zęba na ząb. Takie jakby obrzęki, grzania, kłucia, uciski. Z piątki na ósemkę, potem na dolną szczękę, i rozmywały się.

Ale na domiar złego mam ukruszoną na dole jedynkę od ... obgryzania paznokci (25 lat nałogu :-) ) . Nie bolała, nagle "szarpnęło", po paru dniach zakłuło lekko, potem lekkie swędzenie dziąseł, po kilku dniach "ciepło" w miejscu ukłucia.

Znów spokój, i od wczoraj swędzenie między jedynkami na dole. Nie boli, ale dokucza.

To na bank zaawansowana paradontoza. W końcu nitki człowiek nigdy nie używał. Pastę najtańszą czyli najgorszą. Czasem myję tym elmexem plus płynem ale..

Jak się całe życie odżywiało fatalnie. Zero nabiału, soki gazowane, kawa (4-7 dziennie), czasem papierosy (rzadko bo rzadko ale jednak), piwo, to chyba nie ma czego już leczyć.

Zęby mnie nie bolą. Tylko obrzęk dziąseł, oraz to "swędzenie". W ogóle 13 lat mnie nie bolały. Zabolały rok temu, po tym jak przez kilka miesięcy odstresowywałem się w pracy słodkościami typu bułki z bitą śmietaną, ptysie, batony :-) a "przepłukiwałem" to napojami gazowanymi.

Jeśli mam tyle zniszczonych zębów, to czy sens to leczyć czy czekać na ból.
A jeśli to paradontoza, to jaki sens leczyć i wydawać na kanały, protezy.
Dentysta twierdzi że "to jeszcze nie paradontoza". Sam nie wiem.

Chodzi mi na teraz o te jedynki na dole. Bo pracuję w punkcie obsługi klienta i w styczniu mogę dzięki ząbkom zostać na aucie.

Awatar użytkownika
kokeshi
Lekarz Stomatolog
Posty: 309
Rejestracja: 21 lipca 2009, 12:03
Płeć:

Postautor: kokeshi » 06 listopada 2011, 20:08

Naprawde tylko na jedynkach Ci zalezy??? Czylowiek to nie krolik. Rece opadaja.

bosman
Pacjent
Posty: 95
Rejestracja: 06 listopada 2011, 16:49

Postautor: bosman » 06 listopada 2011, 20:14

Może inaczej.

Za 3 dni idę na wizytę. I nie wiem czy zaczynać szóstkę czy jedynkę. Szóstka jednak mniej ważna. I tak jem już połową "gęby" "miękkie posiłki".

Gdybym myślał jak królik czytaj ssak, postawiłbym na szóstki.
Ale muszę myśleć na razie nad pracą i nad tym czym zarobię na chleb (a spadku, rodziców, i oszczędności nie mam). Wolę kłapać i jeść zupki ale żyć i zarabiać i może odkładać na te śmieszne szóstki siódemki kiedyś.

Utrata jedynek to dla mnie utrata możliwości pracy. Żyję jak na bombie. Jestem sam praktycznie, sam toczę walkę o uzębienie gdyż nikt w domu się o to nie troszczył.

Moim zdaniem ważniejsze są 1-5. Na 6-7 można zarobić jak się ma 1-5. Pokażcie mi teraz człowieka który ma 6-7 a nie ma 1-5. Czy zarobi i gdzie na 1-5.

Co ciekawe, swędzenie jedynek zniknęło mi po dokładnym wynitkowaniu kątem szczoteczki. Ale pojawiło się "obrzeknięcie" górnej trójki.

Ogólnie często mi zachodzą w zębach resztki a to buraczki warzywa drobinki czy nawet zielsko z zupek chińskich :-)

Wiem że proteza to pewnie problem powiększy razy 100.

Pytanie tylko czy lepiej leczyć zaleczać 12 zębów czy może założyć plastik. Lepiej mieć swoje. Ale brak już 2-3 swoich może rujnować życie. Czy taki plastik akryl czy inny materiał można wszczepić natychmiast i czy nie zrujnuje on kości.

Póki co zaznaczam w kalendarzu kiedy mam (miałem) 30 zębów.

Awatar użytkownika
kokeshi
Lekarz Stomatolog
Posty: 309
Rejestracja: 21 lipca 2009, 12:03
Płeć:

Postautor: kokeshi » 06 listopada 2011, 20:33

Jak nie będziesz miał podparcia na zębach trzonowych (czyli np na szóstce, siódemce) to i tak za chwilkę Ci jedynki znowu sie ukrusza lub polamia. Wiec skupienie sie tylko na przodzie jest totalnie bezsensowne bo długo to wszystko nie wytrzyma. Szkoda tylko Twoich pieniędzy.

Nie wiem o jakie protezy pytasz? Chodzi Ci o implanty, korony i mosty, czy protezy ruchome?

Gelo85
Lekarz Stomatolog
Posty: 695
Rejestracja: 21 marca 2011, 17:42

Postautor: Gelo85 » 06 listopada 2011, 20:49

Nie wiem czy ten wątek to prowokacja czy świadomość w narodzie odnośnie uzębienia jest tak żenująco niska. :???:

bosman
Pacjent
Posty: 95
Rejestracja: 06 listopada 2011, 16:49

Postautor: bosman » 06 listopada 2011, 20:50

Nie mam jednej 6tki i jednej 7tki. W życiu mi one "nie przeszkadzają".
Jedynki dwójki itp. oszczędzam bo jem że tam powiem końcami albo po prostu połykam bez gryzienia. Czyli jak rozumiem nie mam 6,7 to 1,2 do wyrzucenia.

P.S. Niestety nie prowokacja. Rodzice nie pokazali nie prowadzili. Potem trzeba było iść to zbili. A potem już radź sobie sam. A samemu trochę ciężko żyć tak, żeby starczyło czasu i kasy.

chiquita
Pacjent
Posty: 449
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 22:07

Postautor: chiquita » 06 listopada 2011, 20:58

Ile jestes w stanie realnie wydac miesiecznie na leczenie?

Czy jest mozliwe, żebys wzial teraz kredyt na np. 3 000?

Oczywiscie wszystko co teraz napisze to teorie, bo przeciez nie wiem na ile wycienił Twoj dentysta to co trzeba teraz u Ciebie zrobić, ale moim zdaniem nie jet najgorzej skoro żaden z zębów nie jest wstepnie wskazany do usunięcia.

Po prostu lecz po kolei według wskazań lekarza - jesli dokuczają ci jedynki to zrob znimi porzadek, za 3 tygodnie zalecz tę siódemkę czy co tam masz, za miesiac nastepne itd.

Chyba, że mozesz wziac kredyt i zrobic wszysko od razu

[ Dodano: 2011-11-06, 21:02 ]
Nie wiem czy ten wątek to prowokacja czy świadomość w narodzie odnośnie uzębienia jest tak żenująco niska. :???:


Myślę, że nie mają czasem Państwo pojęcia jak bardzo często zęby spychane są na ostatnie miejce w ogole interesowania się nimi. Spotykam mlodych ludzi z dziurami w przednich zebach z obu stron takimi, że zęba jest mniej niż ubytku...

Co sie dzieje z tylu nie chcę się nawet domyslac.

Kolezanka mi kiedys opowiadała, że jej były chlopak mowi, ze zab go boli i chyba musi isc do dentysty, ale to jeszcze mala dziurka. I pokazuje, a ona z przerazeniem mi opowiada - tam sie dalo gume do zucia wcisnac a on mowi mala dziurka! Bo sie zab jeszcze nie rozleciał to mała??

Oglądałam program, w którym ludzie mówili do reportera " Panie, a do czego mi takie biale zeby, tam w Warszawie do telewizji to moze tak, muszą miec, a ja tutaj co, do kosciola w niedziele to sie nie musze usmiechac"


Itd.

bosman
Pacjent
Posty: 95
Rejestracja: 06 listopada 2011, 16:49

Postautor: bosman » 06 listopada 2011, 21:03

Miesięcznie mnie stać na 1,5 zęba (plombka ewentualne rozpoczęcie kanałówki).
W drugim miesiącu plombka i dokończenie.
Pracuję na taką umowę że debetu nawet nie dostanę.
Chodzi mi o to że ja już psychicznie nie daję rady. Czy to ma sens?
Na co mam zbierać? I czy na plastikach można jakoś dokulać się i w międzyczasie zbierać na coś stałego?

chiquita
Pacjent
Posty: 449
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 22:07

Postautor: chiquita » 06 listopada 2011, 21:09

Nie rozumiem, z tego co piszesz masz pare zebów do leczenia zwyklego i pare do kanalowego, tak?

no to o co chodzi? rób je po kolei po prostu, kazda inna opcja (wyrwanie, mosty, impanty) bedzie o wiele kosztowniejsza i bardziej problematyczna niż wyleczone własne zeby

a przy umowach o dzielo czy na zlecenie rowniez mozna dostac kredyt, sama bylam kiedys w podobnej sytuacji :)

tylko oceń realnie - że np. stac Cię na raty 120 zł miesiecznie przez np. 3 lata.

Awatar użytkownika
kokeshi
Lekarz Stomatolog
Posty: 309
Rejestracja: 21 lipca 2009, 12:03
Płeć:

Postautor: kokeshi » 06 listopada 2011, 21:09

Jedynki dwójki itp. oszczędzam bo jem że tam powiem końcami albo po prostu połykam bez gryzienia.
Czyli chcesz jeszcze sobie dodatkowo żołądek wykończyć?
Czyli jak rozumiem nie mam 6,7 to 1,2 do wyrzucenia.
Chodzi mi o to, ze beda Ci sie wykruszac wypelnienia lub pekac uzupelnienia protetyczne jesli nie bedziesz mial zabezpieczonego podparcia na bokach. I winic za to bedziesz mogl tylko siebie, a nie dentyste.

silwana
Pacjent
Posty: 142
Rejestracja: 16 maja 2011, 18:34

Postautor: silwana » 06 listopada 2011, 21:51

Myślę, że nie mają czasem Państwo pojęcia jak bardzo często zęby spychane są na ostatnie miejce w ogole interesowania się nimi. Spotykam mlodych ludzi z dziurami w przednich zebach z obu stron takimi, że zęba jest mniej niż ubytku...
Bo niestety taka natura człowieka, że nie docenia tego, co ma... Ja od drugiego roku życia regularnie chodzę do stomatolga, a i tak w obrębie jamy ustnej przerabiałam prawie wszystko! Od zapaleń śluzówki, przez zapalenia miazgi, po zapalenie przyzębia...:( Wszystkie zęby połatane z każdej strony,obsesyjne dbałość o higienę, a perspektywa...wiadomo jaka :( za zdrowe zęby oddałabym wszystko i dlatego nie potrafię pojąć, że ktoś rezygnuje z nich "na własne życzenie"...nie ma sprawiedliwości :neutral:

Awatar użytkownika
bea
Lekarz Stomatolog
Posty: 13473
Rejestracja: 03 grudnia 2006, 18:59
Tytuł użytkownika: nikt
Lokalizacja: znikąd
Płeć:

Postautor: bea » 07 listopada 2011, 10:22

chiquita napisał/a:
Myślę, że nie mają czasem Państwo pojęcia jak bardzo często zęby spychane są na ostatnie miejce w ogole interesowania się nimi. Spotykam mlodych ludzi z dziurami w przednich zebach z obu stron takimi, że zęba jest mniej niż ubytku...
no własnie mamy pojęcie - oni w końcu trafiają do nas , najczęściej na :wyrwanie" na NFZ. ale fryzura i tipsy często nienaganne . Nie można ludziom wybierać priorytetów - posiadanie zębów nie jest obowiązkiem.
"Mężczyzna musi wybudować dom, posadzić drzewo i spłodzić syna. A ty, kobieto, potem sprzątaj, podlewaj, wychowuj..."

bosman
Pacjent
Posty: 95
Rejestracja: 06 listopada 2011, 16:49

Postautor: bosman » 07 listopada 2011, 19:50

Czego Jaś się nie nauczy tego Jan nie będzie umiał.
Paradoksalnie komuna być może uratowała mi parę zębów, gdyż były higienistki, przeglądy, fluoryzacje. I nie było smakowitych czekoladek lecz jakieś byle co czego jeść za dzieciaka się nie dało.
Paradoksalnie bieda uratowała mi może kilka zębów, bo nie stać było w domu na słodycze, jeśli jakieś jadłem to od cioci, od koleżanek w pracy z okazji urodzin jakiś sernik itp. :-)
Paradoksalnie wojsko do którego poszedłem na ochotnika i potem szkoła podoficerska bo miałem dość domu, uratowało mi może jakieś zęby, bo tam były 3 posiłki, 4500 kcal, ale żadnych słodyczy tylko porządne treściwe "żarcie". Żadnych napojów gazowanych, coli, chipsów. A byli tacy którym rodzice przysyłali kasę a ci kupowali słodkie półkilowe bloki z orzechami. W końcu ubytek węglowodanów po wysiłku się odczuwało. A naoglądałem się tam 21-22 latków bez połowy zębów.

Mnie interesuje taka sprawa. Moje możliwości protetyczne "stałe" są już chyba żadne. Pojedynczy ząb to może jakaś korona. Bo most u mnie w rachubę nie wchodzi (obok przynajmniej jeden robiony albo martwy). Implant odpada. Najlepiej byłoby wygrać w totka, i potem All on 4 i sprawa załatwiona :-) Ale za marzenia nie karają.

A dlaczego boję się paradontozy i wypadania hurtowego?

Mamie powypadały różne 2,4,6,7,8. Fakt że nie była 32 lata u dentysty. Ojciec poszedł pierwszy raz po 40-tce jak zobaczył jak ja wyję z bólu. Brat nie był nigdy a ma 23 nie raz już miał ała i latał po Antidol. U nas lęk przed wiertłem jest dziedziczny.

Ja i tak jestem "rekordzistą" bo to było 12 lat. A wiertło to naprawdę pikuś. Ale pierwsza wizyta ała zlanie pasem ała taxi ała Eurodent ała poczekalnia ała dłuto ała wyrwanie prawie zawał zrobiła wszystko.

Skojarzenie zostało, i nic tego nie zmieni.

A dlaczego boję się protezy?

Bo kocham jeść i delektować się smakiem jedzenia. Tylko dlatego w końcu poszedłem, jak mnie zabolał ząb.

To największa radość w moim życiu. Smakowite jedzonko :-)

Po tym co przeczytałem panicznie boję się już nie dentysty ale wizji jedzenia bez smaku, czyszczenia, wyjmowania, i stracenia całej przyjemności jedzenia, którego w domu nigdy nie było.

Na które muszę zarobić sam.

Na kanałówki jak zarabiam? Ano nadgodziny. Idę na 7 wracam o 17. A potem na 20 do 8 rano. Potem 18 do 6 i 7 do 17 na przykład.

Gdyby nie nadgodziny to bym już dawno wył do Księżyca z bólu bo co jakiś czas coś się odzywa.

Boję się jednego. Jak się okaże że ten wysiłek pójdzie na marne, bo powiedziała mi klientka w pracy cytuję "mam wnuka w pana wieku, ma "jakąś chorobę", lecą mu zęby jeden po drugim".

Wiadomo o co chodzi, ale babinka miała koło 85 lat.

A tryb mojego życia plus stres raczej mi nie pomagał przez te 12 lat. Dodawał lat niż odejmował.
Czyli chcesz jeszcze sobie dodatkowo żołądek wykończyć?
Od hmmm 12 lat cierpię na wrzody. Dolegają mi też inne "dolne" rzeczy jak zaboli to lepiej nie mówić. To nie zart. W tej chwili akurat to nie jest dla mnie problem. To lata życia w pośpiechu jedzenia o 21,3,7 zamiast 7,13,18.

Dla mnie pojęcie rozdrabniania pokarmu nie istnieje "od zawsze". Przykładowo paluszek rybny. Na pół, potem zjedzenie oczami cztery ruchy zębami i już w dole :-D. Kawałek schabowego - zjedzenie oczami trzy ruchy. Jajka, kasza gryczana, zupa, kalafior, sałatka rybna to co innego. Zjedzenie oczami i "przememłanie" w 10 minut. Ja po prostu chyba dobieram "instyktownie" sposób jedzenia do potrawy.
Ostatnio zmieniony 07 listopada 2011, 20:11 przez bosman, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
anna t
Lekarz Stomatolog
Posty: 21797
Rejestracja: 31 marca 2003, 23:00
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:
Kontakt:

Postautor: anna t » 07 listopada 2011, 20:10

bosman, przestań narzekać na brak kasy ,wylecz co można na NFZ (znieczulenie możesz dostać),a zapłacisz tylko za te usługi ,które na NFZ nie należą Ci się.
Lekarze są od leczenia a urzędnicy od siedmiu boleści.

bosman
Pacjent
Posty: 95
Rejestracja: 06 listopada 2011, 16:49

Postautor: bosman » 07 listopada 2011, 20:18

NFZ refunduje z tego co wiem kanałowo tylko 1-3 a nie 4-8 (trzeba dopłacać i wychodzi nawet drożej niż prywatnie !!!!!!!!!) no i wyrwanie za darmo plus dopłata za znieczulenie. Jak będę musiał wyrwać to tam pójdę :-). A poza tym jak zobaczyłem panią dentystkę z mojej przychodni która chłopaka z kolejki skrzyczała jak kapral "kota" postanowiłem "odpuścić" na razie NFZ.

Znajomy poleca mi 28letnią dentystkę która przyjmuje też na NFZ, podobno fajna. Ale
1. czy nie "za młoda"?
2. czy nie wyśmieje mnie za "moje życiowe dokonania dentystyczne".
3. Głupio bym się czuł słysząc "pouczania" od młodszej od siebie osoby, do tego kobiety, tak zostałem wychowany.

A do faceta nigdy nie pójdę, już jeden mi wyrywał dwa razy. I wolałbym unikać z powodów ze tak powiem "osobistych".


Wróć do „Dla wszystkich”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 33 gości

Legenda

  • Nowe posty
  • Brak nowych
  • Forum zablokowane
Dołącz do nas

O nas Dentonet - Internetowy Serwis Stomatologiczny.
Pierwszy, największy i najpopularniejszy stomatologiczny portal w Polsce.
Powstał w połowie 2000 roku, a swój debiut miał na wystawie CEDE w Łodzi we wrześniu 2000 roku.


  • ShoutBox
  • Nie masz uprawnień do pisania na ShoutBoxie
@ Juli44 « 20-11-2020 21:19:07 »
rozpoczął nowy temat: Jaka odzież medyczna na praktyki?
@ Julhistka « 05-11-2020 07:30:38 »
@ Rafal12 « 26-10-2020 21:33:28 »
rozpoczął nowy temat: Montaż sufitów napinanych
@ johndeacon « 21-09-2020 23:20:28 »
rozpoczął nowy temat: Dysplazja zębów? prośba o poradę
@ RaaZZ « 18-09-2020 22:00:33 »
rozpoczął nowy temat: Co to jest?
@ gliwiec « 21-08-2020 13:27:14 »
rozpoczął nowy temat: Krzywe zęby - POMOCY!
@ Dawid02 « 13-08-2020 08:37:13 »
rozpoczął nowy temat: Zgryz głęboki
@ ING « 12-08-2020 17:18:24 »
rozpoczął nowy temat: kw hialuronowe do ssż
@ AgaZ « 07-08-2020 20:16:55 »
Poszukuję stomatologa do współpracy w gabinecie w Irlandii / Dublin
@ jermako « 31-07-2020 17:14:06 »
rozpoczął nowy temat: Prosba o opinie
@ marcinos85 « 26-07-2020 18:08:36 »
@ Marton « 25-07-2020 11:03:39 »
rozpoczął nowy temat: proteza zębowa całkowita
@ lalak « 08-07-2020 16:52:34 »
rozpoczął nowy temat: bol po usunieciu przetoki
@ adamek90 « 03-07-2020 10:17:40 »
rozpoczął nowy temat: Prosba o ocene zdjecia i nie tylko
@ Kamil Ślimak « 23-06-2020 11:45:26 »
rozpoczął nowy temat: Wizyta płacona na raty
@ nina_25 « 22-06-2020 10:36:17 »
rozpoczął nowy temat: narzędzie pozostawione w zębie
@ agnstep « 19-06-2020 21:13:39 »
@ Marzenab1976 « 14-06-2020 21:29:12 »
rozpoczął nowy temat: Ból zęba pod wkładem z koroną
@ Marzenab1976 « 14-06-2020 21:26:31 »
rozpoczął nowy temat: Ból zęba pod wkładem z koroną
@ MilenaPaulina « 12-06-2020 12:55:45 »
@ downer13 « 12-06-2020 12:47:31 »
rozpoczął nowy temat: Deprogramacja Koisa
@ Veronimbus « 09-06-2020 07:40:11 »
@ Justyna0939 « 29-05-2020 20:12:16 »
rozpoczął nowy temat: Drętwienie przednich zębów
@ rudyprezes « 29-05-2020 11:24:55 »
@ Pomarancza01 « 23-05-2020 19:18:11 »
rozpoczął nowy temat: Czy to recesja?
@ rego93 « 15-05-2020 19:07:03 »
@ Rafalrafal9090 « 15-05-2020 13:07:00 »
rozpoczął nowy temat: Zaawansowana próchnica u 6latka
@ Molarr « 08-05-2020 13:44:02 »
rozpoczął nowy temat: Środki do ochrony osobistej COVID-19
@ Wyrzynio « 23-04-2020 14:26:54 »
rozpoczął nowy temat: [url=https://forum.dentonet.pl/viewtopic.php?f=1&t=40216&p=508898#p508898]Dekontaminacja gabinetu stomatologicznego i kliniki[/url]
@ mona556 « 21-04-2020 18:07:53 »
rozpoczął nowy temat: [url=https://forum.dentonet.pl/viewtopic.php?f=1&t=40215&p=508896#p508896]neuralgia, ponowne leczenie kanałowe[/url]
@ implant6 « 19-04-2020 11:17:15 »
rozpoczął nowy temat: Implant szóstki
@ ING « 15-04-2020 16:25:57 »
rozpoczął nowy temat: BDO
@ KasiaCk « 13-04-2020 16:44:15 »
rozpoczął nowy temat: Ból po ekstrakcji, suchy zębodół?
@ niko02 « 08-04-2020 23:05:25 »
rozpoczął nowy temat: Co to jest? Co mam z tym robić?
@ aneczka828 « 02-04-2020 12:33:26 »
rozpoczął nowy temat: Interpretacja rtg
@ Cyferki « 31-03-2020 17:17:07 »
rozpoczął nowy temat: Źle zrobiony most - pełno kleju
@ splaszyca « 29-03-2020 17:43:48 »
@ ganzegal « 29-03-2020 13:27:09 »
rozpoczął nowy temat: Szary strup na dziąśle
@ denter « 29-03-2020 11:10:59 »
rozpoczął nowy temat: koronawirus
@ Zuniaa « 28-03-2020 15:40:21 »
rozpoczął nowy temat: Sine dziąsło po leczeniu kanałowym
@ wiola22141 « 27-03-2020 09:35:45 »
rozpoczął nowy temat: protezka akronowa, a dyskomfort
@ Emil25 « 26-03-2020 13:30:02 »
rozpoczął nowy temat: Opuchnięte dziąsło
@ Emil25 « 26-03-2020 13:29:30 »
rozpoczął nowy temat: Opuchnięte dziąsło

Who is chatting

offline Gość