Strona 1 z 1

Prośba o poradę

: 12 października 2015, 12:08
autor: Rim87
Witam!
Mam gorącą prośbę o poradę. Na wstępie dodam, że moje zęby są w stanie fatalnym, mnóstwo z nich jest do wyrwania, część do zaleczenia i tak na dobrą sprawę tylko niewielka ilość jest w porządku. To efekt kilkunastu lat zaniedbań i strachu przed dentystą. W końcu wziąłem się za siebie i wybrałem się do dentysty, trafiłem na naprawdę wspaniałą Panią chirurg i powoli, drobnymi kroczkami pozbywaliśmy się patologi z mojej jamy ustnej. Jednak w czerwcu zeszłego roku sytuacja życiowa zmusiła mnie do wyjazdu zagranicę i leczenie przerwałem. Do kraju na stałe wróciłem we wrześniu, naturalnie w dalszym ciągu mam zamiar kontynuować leczenie. Pech chciał, że przyplątała mi się infekcja gardła i przed pójściem do dentysty chciałem się jej pozbyć. Na własną rękę brałem Orofar Max do ssania, Lactoangin w sprayu i antybiotyk Duomox. Efekt był taki, że gardło bolało mnie mniej, ale w dalszym ciągu było mocno zaczerwienione, dlatego też udałem się do przychodni dyżurującej. W gabinecie opowiedziałem Pani doktor historię mojego leczenia zębów, sugerując również, że ten długo utrzymujący się ból gardła może być spowodowany właśnie zębami. Pani doktor stwierdziła, że faktycznie może być to przyczyną i że w ogóle tą infekcje może być ciężko wyleczyć właśnie przez te zęby. Koniec końców pani doktor przepisała mi Glimbax do płukania jamy ustnej i antybiotyk Augmentin. Jutro kończy mi się antybiotyk i końcem tygodnia wybieram się do lekarza na kontrolę. O ile gardło mnie już praktycznie nie boli, ewentualnie czasem z rana gdy obudzę się z katarem, to zaczerwienione jest dalej. Zaczerwienione jest podniebienie miękkie po obu stronach przy języczku, martwi mnie to o tyle, że naczytałem się sporo o erytroplaki jamy ustnej i wiem, że ta przypadłość lubi się lokować właśnie w tym miejscu. Czy jest jakaś konkretna widoczna dla oka różnica pomiędzy zaczerwieniem gardła z powodu erytroplaki a zaczerwienieniem z powodu infekcji gardła? Czy Pani doktor mogła wziąć erytroplakie za zwykła infekcję gardła?
Jeszcze jedno w mojej jamie ustnej mnie nie pokoi. Otóż wewnątrz policzków, po obu stronach mam dwa takie małe guzki, które w żaden sposób nie bolą, ale są widoczne gołym okiem i wyczuwalne językiem. Niewykluczone, że ów guzki są też podrażniane przez górne trzonowce (a raczej to co z nich jeszcze zostało). I jakby tego wszystkiego było mało to również wewnątrz policzków po obu stronach mam takie malutkie, drobne białe krostki.Szukając podobnych zdjęć w internecie wydaje mi się, że mogą to być albo krostki Fordyce'a (oby) albo grzybica jamy ustnej. Jednak biorąc pod uwagę, że jestem ogromnym hipochondrykiem to wmawiam sobie, że te wszystkie przypadłości to coś znacznie gorszego i zaczyna mi się przykładowo nowotwór jamy ustnej.
Gorąco proszę o jakieś odniesienie się do tego co napisałem wyżej, być może spotkaliście się państwo w podobnymi przypadkami i będziecie wiedzieć co może mi dolegać. Każda porada będzie na wagę złota, z góry dziękuje serdecznie ;)

: 12 października 2015, 18:35
autor: wozik87
Na podstawie opisu nic nie można powiedzieć, do tego trzeba niestety usiąść na fotelu i przeprowadzić pełne badanie. Pozdrawiam

: 12 października 2015, 23:09
autor: wozik87
Bardzo wątpliwe ,że pomyliła. Erytroplakia wygląda inaczej niż zwykłe zaczerwienienie spowodowane infekcją.

: 15 października 2015, 23:16
autor: Rim87
Byłem dziś u lekarza rodzinnego i stwierdził grzybice jamy ustnej. Przepisał mi jakieś krople robione bezpośrednio w aptece, które mam mieszać z wodą i płukać jamę ustną i tabletki Fluconazole, które mam łykać przez tydzień.

Z tego co czytałem to w przypadku grzybicy jamy ustnej bardzo ważna jest odpowiednia dieta, natomiast lekarz nawet słowem o tym nie wspomniał. Czy mam przez to rozumieć, że mogę jeść co tylko chce i ograniczyć się jedynie do przepisanych leków?

Po badaniu zapytałem również skąd te dwa guzki wewnątrz policzków to stwierdził, że nie należy się nimi przejmować, że to zwykłe zgrubienia. Sytuacja jest o tyle dziwna, że żeby zobaczyć te guzki trzeba trochę naciągnąć skórę policzka bo zasłaniają je zęby trzonowe. Natomiast lekarz, który mnie badał włożył tylko patyk w usta, poświecił latarką i tyle. Mam nadzieję, że faktycznie widział te zmiany, a nie zbagatelizował nawet nie patrząc...

Czyli jeżeli stwierdzono u mnie grzybice jamy ustnej to wizytę u dentysty muszę przełożyć? Dodam, że w moim przypadku wizyta najprawdopodobniej wiązałaby się ekstrakcją.

: 16 października 2015, 08:13
autor: michaldance
Nie panikuj, te zgrubienia to pewnie brodawki przyuszne.
Grzyby lubią słodkie także wyeliminuj cukier z diety.

: 16 października 2015, 09:00
autor: Rim87
A co warto jeść przy takiej infekcji? Może coś ma jakieś naturalne właściwości do zwalczania grzybów?

: 16 października 2015, 10:19
autor: michaldance
Przede wszystkim warto zrobić wymaz, ale przed zastosowaniem leków. W młodym wieku grzybica to rzadkość

: 16 października 2015, 17:18
autor: izabela19
Te brodawki to ujścia ślinianek przyusznych,grzybicę leczy się po rozmazie

: 19 października 2015, 07:30
autor: bea
Grzyb na ścianie nie ma wpływu na stan w jamie ustnej .

: 19 października 2015, 08:58
autor: wizz
Splakalem sie :))) a myślałem ze juz słyszałem wszystko

: 23 października 2015, 15:08
autor: Rim87
Wczoraj zakończyłem kuracje tabletkami Fluconazole, ale pomimo przyjmowania tego leku i płukania jamy ustnej roztworem przepisanym przez lekarza moje dolegliwości nie znikły, gardło jak było zaczerwienione, tak jest nadal i to samo się tyczy białych, drobnych krostek wewnątrz policzków. Tak więc dziś ponownie odwiedziłem lekarza, żeby poradził co dalej z tym fantem zrobić. Zbadał gardło popatrzył na policzki po czym stwierdził, że mu to JUŻ na grzybicę nie wygląda i dał skierowanie do laryngologa. Lekarzem co prawda nie jestem, ale według moich obserwacji stan mojego gardła i policzków jest identyczny jak ten z przed tygodnia więc doprawdy nie wiem na jakiej podstawie wcześniej mu to wyglądało na grzybicę, a teraz już nie... Stwierdził, że to prawdopodobnie coś wirusowego, a o tym czy mogę się umówić z dentystą na ekstrakcje niech zadecyduje laryngolog. No i teraz znów poziom stresu sięga u mnie zenitu, z diagnozy grzybica jamy ustnej naturalnie się nie ucieszyłem, ale to już zawsze jakaś ulga jak zna się diagnozę, a tak wciąż nie wiem co mi dolega.

Czy ktoś z Was spotkał się z podobnym przypadkiem w swojej pracy? Czy to faktycznie może być jakieś wirusowe zapalenie?

: 23 października 2015, 17:39
autor: JacekW
może być infekcja wirusowa. tylko co my możemy stwierdzić przez internet.

: 19 listopada 2015, 23:45
autor: Rim87
Minął prawie miesiąc a ja wciąż nie wiem na czym stoję i wciąż borykam się z tymi samymi dolegliwościami (zaczerwienione gardło i białe krostki wewnątrz policzków), ale po kolei:

Jak wspomniałem w poprzednim poście od lekarza rodzinnego dostałem skierowanie do laryngologa. Udałem się na prywatną wizytę do cenionego w Kielcach specjalisty. Kilka dni przed wizytą doszedł jeszcze jeden problem w postaci zatok i ogromnej ilości kataru, która spływała również po gardle. Potwierdził, że faktycznie najpewniej mamy do czynienia z infekcją bakteryjną, pobrał próbkę na wymaz z gardła, dał skierowanie na RTG zatok przynosowych i przepisał całą siatkę leków. Przed 10 dni łykałem Ceroxim po 2 tabletki na dobę, przez tydzień Metronidazol Polpharma po 3 tabletki na dobę, na te antybiotyki osłonowo Dicoflor 60, na zatoki 2 razy dziennie Flavamed, spray do gardła - Gardimax i zalecił również płukanie gardła wodą z dodatkiem wody utlenionej. Jestem już po kuracji został mi tylko Gardimax i robię sobie płukanki i jedynym efektem na plus jest fakt, że z katarem mam spokój, reszta niestety bez najmniejszych zmian.

Do lekarza z wynikami RTG i z wymazem z gardła idę dopiero w przyszły czwartek, liczę na to, że ktoś z Was może rzuci nieco więcej światła na te wyniki ;)

Chciałbym wrzucić zdjęcie RTG zatok przynosowych bo mam je na płycie CD problem niestety polega na tym, że nie ma tam pliku jpg tylko jakiś dziwny program, który należy włączyć i wówczas automatycznie ładuje się to zdjęcie. Ale na opisie zdjęcia są następujące informacje: "Zgrubienia przyścienne błony śluzowej zatok czołowych i lewej zatoki szczękowej. Zacieniony zachyłek zębodołowy lewej zatoki szczękowej. Poza tym zatoki oboczne nosa są prawidłowo upowietrzone. Prawidłowe utkanie struktur kostnych twarzoczaszki."

Jako uzupełnienie dodam tylko, że po tej lewej stronie, o której jest mowa w opisie miałem swego czasu przetokę (tak to się chyba nazywało, w każdym razie miałem sporych rozmiarów ropień na dziąśle, w którym zbierała się ropa). Jak płukam czasem jamę ustną rumiankiem to w tym miejscu sporadycznie zdarza się, że wydobywa się ropa, są to małe ilości ale jednak są. Więc może stąd te zgrubienia i zacieniony zachyłek zębodołowy?

Co do wymazu z gardła to wynik świadczy o tym, że ma w gardle dwie bakterie Escherichia coli (wzrost - liczne, szczep - ESBL(-) ) i Staphylococcus aureus (wzrost - liczne, szczep - MSSA). Nie wiem czy jest to istotne ale w dalszej części tabelka z której wynika, że Escherichia coli jest wrażliwa na następujące rzeczy: ampicylina, amoxycylina/kw. klawulanowy, cefuroksym, amikacyna, gentamicyna, trimethoprim/sulfamethoxazole i ciprofloksacyna. Natomiast Staphylococcus aureus jest wrażliwa na: gentamicyna, trimethoprim/sulfamethoxazole, ciprofloksacyna, kloksacylina, erytromycyna, klindamycyna i tetracyklina. Czy zatem żaden z branych przeze mnie do tej pory antybiotyków (Duomox, Augmentin, Ceroxim i Metronidazol Polpharma) nie był odpowiedni?

Jeżeli ktoś z Was może w jakikolwiek sposób odnieść się do tego co wyżej przytoczyłem będę niezmiernie wdzięczny. I chwała tym, którzy dotarli do końca tego posta ;)

: 20 listopada 2015, 13:50
autor: Polcia
Od biedy zrób print screen , wklej :D