Wstyd i strach przed pójściem do dentysty

Moderator: Moderatorzy

MłodyCykor
Pacjent
Posty: 5
Rejestracja: 30 marca 2010, 07:42

Postautor: MłodyCykor » 25 czerwca 2010, 13:14

Ehh... więc może ja opisze mój trudny przypadek charakteru i jego konsekwencje...
Wiec tak ostatni u dentysty byłem około 7,5 lat temu!!!
Miałem wtedy 11 lat a moje zęby już się psuły, moich rodziców nie stać by leczyć się i nas ( dzieci ) prywatnie, chodziłem do przychodni, już wtedy moje żeby wymagały leczeń kanałowych, a jako że byłem dzieckiem strasznie, strasznie to znosiłem, pamiętam tylko jak płakałem i trzymałem mamę za rękę gdy dokonywano mi zabiegów. Jedna z moich ostatnich wizyt wtedy była straszna, mimo znieczuleń cały czas czułem ból podczas borowań, ale tego dnia było o wiele, wiele gorzej niż zwykle, z tego co mi mama wyjaśniała to wtedy było to spowodowane tym, że jak zwykle miałem najpierw zatrute te zęby jakąś "trucizną" ale podczas leczenia tego zęba nie "wytruły" się wszystkie "nerwy" ( nie wiem jak to się fachowo nazywa ale mama użyła tego określenia ) i lekarka musiała go wyjąć "żywego" i min. to podobno przyniosło tak straszny ból przynajmniej jak dla jedenastoletniego chłopca ;>
Moje żeby szybko się wypsuły ale już nie poszedłem do dentysty, w gimnazjum ten temat stał się dla mnie czym o czym myślałem dniami i nocami, moje żeby stały się strasznym, największym moim kompleksem, ale strach przed bólem był dla mnie czymś nie do pokonania. W szkole średniej miałem juz dużo ubytków w zębach, ale starałem się dbac o nie jak to było tylko możliwe, myłem po kilka razy na dzień, starałem sie dbac o ich chigienę, piłe ( a nawet nadal piję co dzień calcium bo słyszałem ze jest zębą potrzebny ) ale nie poszłem do dentysty.
Jak przyszedł sylwester roku 2010 postanowiłem, ze w tym roku w końcu muszę to zrobić, ale takze zdawałem se sprawę z tego ze bedzie mnie to wiele kosztować wiec wymyśliłem ze pojde w czasie wakacji do pracy i bede pracował na rachunki za usługi dentystyczne. Znalazłem prace i w koncu postanowiłem, że pójdę do pana stomatologa.
Tydzień temu podszedłem do gabinetu ale panicznie bałem sie wejsc ale w koncu to zrobiłem był to dla mnie wielki kamień milowy. Umówiłem sie na wizyte na dziś ( pomyślałem ze to dorry dzie bo do południa bede zajety zakończeniem roku szkolnego odebraniem świadectwa itp ;p ) I w koncu przyszła godzina umówionego spotkania, wszełem do gabinetu a gdy lekaz kazał mi usiąśc to odrazu powiedziałem mu ze dzis chciałbym tylko porozmawiać o tym co moge wyleczyc a co juz sie do niczego nie nadaje.
Wiec wziął lusterko i zaczął dyktowac asystentce i wszło z tego, że mam: 2 zeby do ekstrakcji, 4 do leczenia kanałowego i odbudowy protetycznej ( w tym jeden mozliwe ze do usunięcia jednak ) dodatkowo 2 zęby do kanałowegoi i dosc duzo zebow z próchnicą ale nie az tak duża ze bedzie je trzeba kanałowo leczyc.
To dla mnie nawet lepsze informacje niz sie spodziewałem myślałem ze bedzie gorzej ( jak na ten moment do usuniecia pewnego jest tylko siodemka (lube dwie) na dole i szóstka na gorze. Narazie jednak nie omówiłem sie odrazu na leczenie bo gabinet jest otwarty w tym momencie gdy bede w pracy, a dopiero od poniedziałku zaczynam to narazie nie mam pojęcia czy jakos bym sie mógł zwalniać do lekarza.

Magda1313
Asystentka Stomatologiczna
Posty: 401
Rejestracja: 23 lutego 2010, 08:25
Tytuł użytkownika: Higienistka
Płeć:

Postautor: Magda1313 » 25 czerwca 2010, 14:24

narazie nie mam pojęcia czy jakos bym sie mógł zwalniać do lekarza.
Zacznij w końcu robić porządek z zębami nie czekaj i nie szukaj wymówki. Wiele gabinetów pracuje do późnego wieczora, więc można spokojnie pogodzić i pracę i zadbanie o swoje zdrowie ! Póki nie jest całkiem za późno :sad:
The man a little needs for himself , the rest is for show...

Patty
Pacjent
Posty: 127
Rejestracja: 26 maja 2009, 01:07
Płeć:

Postautor: Patty » 23 lipca 2010, 00:30

hej, hej po dluuugiej przerwie, podczas ktorej nie obijalam sie, o nie! :grin:
W maju zakonczylam caly proces implantologiczno- mostowy zrobilam kanalowke i przed ostatecznym zalozeniem ostatniej odbudowy na implancie spedzilam 4 h na fotelu.
Dzisiaj ciesze sie,ze to juz za mna, dbam o moje cyrkony jak o diament a za 4tygodnie ( w przyblizeniu, bo moze okazac sie szybciej ) przyjdzie na swiat nasza corka.
Mama, czyli ja :grin: przywita Mala usmiechem bez grama wstydu!!
Nerwy, ktore zjadlam to inna historia, ale warto bylo, szkoda,ze doprowadzilam do takiej sytuacji. Najwazniejsze jednak,ze to juz za mna i strach przed dentysta odszedl w sina dal.
tak wiec usmiecham sie do Was dzisiaj o tak :mrgreen: i zycze wytrawalosci w podjetych ( czesto trudnych decyzjach ) i pozdrawiam stara i mloda gwardie dentofobow.
Jeszcze tu do Was zagladne przed rozwiazaniem.

karkam
Pacjent
Posty: 77
Rejestracja: 13 sierpnia 2010, 12:27
Lokalizacja: małopolskie

Postautor: karkam » 13 sierpnia 2010, 14:56

Ja mysle, że wiele lęków przed dentystą ma swoje zakotwiczenie w dzieciństwie, w szczególności w tym, jakie były pierwsze doświadczenia z dentystą. Ja nie nazwałabym siebie dentofobem, nie bałam sie dentysty, bałam się okreslonego rodzaju zabiegu - wszytskiego związanego z wyrywaniem, a wszytsko przeez to, że jak poszłam pierwszy raz do dentysty, z ruszającą się mleczną jedynką, która nie chciała jednak wypaść, to lekarz z przychodni krótko mówiąc spatrolił.... bowiem ułamał ją tak, że korzeń został w dziąśle :!: Od tamtej pory (a musiałam wyrywac większośc mleczaków) każde wyrywanie byłl dla mnie koszmarem- chodziłąm prywatnie, nie pamiętam żeby bolało, ale steach został0 tzrymałam się w klatce barierek, u lekarza drzwi, płakałam, darłam się, nre każdy dentysta mógł mnie leczyć. Mam to do dziś- nie boje sie borowania, boje się wyrywania, na samą myśł o tym dostaje palpitacji serca- oczywiście nie sprawia to, że nie chodze do dentysty, przeciez jestem dorosła i strac h można przezwycięzyć, ale morał z tego taki- że trzeba dobrze wybrać dentyste dla dzieci :!: :lol:

bluka
Pacjent
Posty: 1
Rejestracja: 03 września 2010, 13:37
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: bluka » 03 września 2010, 13:55

Witam wszystkich serdecznie,
Jestem dentofobem w zaawansowanym stadium ;)
Jednakże przedwczoraj odbyłam swoją pierwszą od wieeeelu lat wizytę u stomatologa (musiałam się pochwalić:P). Oczywiście prywatnie, bo lekarzy z NFZ-u się boję o wiele bardziej. Bałam się straszliwie tego, że dentysta będzie złośliwie komentował stan mojego uzębienia (7 korzeni do rwania). Jednakże On był bardzo miły, w trakcie co chwilę dopytywał się o moje samopoczucie i w ogóle. Usunął mi dwa zęby (dolną szóstkę i siódemkę), dodam, że siódemka była w zaawansowanym stanie zapalnym. Jedyne co czułam podczas całego zabiegu to ukłucie pierwszego zastrzyku (kolejne były robione po kilku minutach, czyli już pod działaniem pierwszego). Pan doktor chwilkę podłubał jakimś niegroźnie wyglądającym szpikulcem (byłam pewna, że dopiero przygotowuje się do rwania) i powiedział, że już po wszystkim :) bardzo miła asystentka przyłożyła mi do twarzy ice pack, później sprawy formalne, rozmowa na temat kolejnej wizyty i na tym koniec.

Teraz tylko mam mały problem. Jak pozbywać się resztek jedzenia z tych ran po usuniętych zębach? Chcę to robić tak, żeby sobie nie zaszkodzić. :) Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Okota
Lekarz Stomatolog
Posty: 1546
Rejestracja: 10 września 2006, 23:31
Tytuł użytkownika: Nie będzie bolało...
Lokalizacja: Łódź
Płeć:

Postautor: Okota » 03 września 2010, 14:23

po pierwsze nie plucz niczym
po drugie udaj sie do dentysty u ktorego usuwalas zab ci powinien pomoc
po trzecie naprawde niczym nie plucz i nie wydlubuj.
No to okład z kleszczy...

Endrew
Pacjent
Posty: 22
Rejestracja: 18 czerwca 2010, 19:43

Postautor: Endrew » 06 września 2010, 21:45

Podbijam wątek z dwóch powodów:

-po pierwsze, szkoda, żeby tak wartościowy temat spadał na dół;
-po drugie, chciałbym i ja podzielić się swoimi przeżyciami związanymi ze stomatologią :wink:

Standardowo, od kiedy pamiętam panicznie bałem się wizyt u dentysty, unikałem jak tylko mogłem, a że nikt nie naciskał za mocno to w ciągu ostatnich 15 lat tych wizyt było może ze 2-3. Ostatnia przed rozpoczęciem kompleksowego leczenia to jakieś 7-8 lat temu (kanałówka bez znieczulenia, yay :shock: ) Najbardziej w pamięci utkwiły mi wizyty u szkolnej dentystki, no coś wspaniałego po prostu :lol: IMO ktoś powinien za tą szkolną opiekę beknąć, więcej z tego problemów chyba powstało (dentofobia) niż korzyści. Nawet w chwilach największego bólu nie dopuszczałem do siebie myśli o dentyście, a bolało, ojjj bolało. Nieprzespane noce, tygodnie męczarni, tony leków...

Sytuacja troszkę zmieniła się parę miesięcy temu kiedy ropa rozlała mi się na pół twarzy i postanowiłem zaryzykować. Powodem nie był okropny ból (który oczywiście w dzień wizyty przeszedł jak ręką odjął), tylko chęć sprawdzenia jak obecnie wygląda wizyta w gabinecie. Zewsząd słyszałem, że obecnie leczenie nie boli no i chciałem się przekonać :) Ku mojemu zdziwieniu tak faktycznie było, nie dość, że podczas wizyty zero bólu to i jaka ulga po otwarciu zęba... Muszę w tym miejscu opisać jak wygląda/wyglądało moje uzębienie parę miesięcy temu/obecnie: dół nawet ok, natomiast góra masakra, cała do koronowania :( Od jakiegoś roku zęby przeżarte próchnicą po prostu systematycznie się łamały. Brr, obrzydliwe, no ale cóż... Takie są koszty zamiłowanie do słodyczy i Pepsi.... Niestety i to nadal nie przekonało mnie do końca do podjęcia leczenia.

Następnym przełomowym punktem w mojej historii był kolejny atak ropy jakieś 2 miesiące temu. Tym razem cała twarz pod ropą, nawet oczy nie zostały oszczędzone. Wtedy oczywiście znowu zamiast lecieć do stomatologa zacząłem przeglądać neta, na swoje szczęście trafiłem w dziesiątkę: odnalazłem to forum. Poprosiłem o pomoc i ją uzyskałem. Wtedy zacząłem przeglądać powoli forum, oswajałem się z "wrogiem" bardzo powoli, aż znalazłem oba wątki dotyczące strachu przed dentystą. W przeciągu paru dni oba dokładnie przeczytałem i ZAREJESTROWAŁEM SIĘ DO DENTYSTY, SAM, Z WŁASNEJ NIEPRZYMUSZONEJ WOLI :grin:

Pierwsza wizyta to był horror: nieprzespana noc, brak apetytu, chyba ze 100 fajek wypalonych. Przed wejściem do gabinetu nerwy ogromne, sam przegląd też masakra. Dałem się namówić na usunięcie kamienia, oczywiście najpierw dzielnie stawiałem opór a następnie jak już poległem to prosiłem o końską dawkę znieczulenia :) Dzisiaj sam się z tego śmieję, nic nie bolało, no może momentami leciutko, ale nie było to jakieś straszne przeżycie. W trakcie przeglądu wyszło, że 5 sztuk jest do usunięcia z czego 1-2 to same korzenie i będzie to robione w następnej kolejności. Oczywiście moja reakcja: "OK, to ja zadzwonię i umówię się na następną wizytę". Niestety z taką obietnicą nie chciano mnie puścić i musiałem się poddać, umawiając jednocześnie na kolejna wizytę(rwanie, brrr...). Domyślacie się pewnie w jakim stanie dotarłem na fotel podczas następnej wizyty. Na pierwszy ogień poszedł ten nieszczęsny korzeń. Złaziłem z fotela cały mokry, ale jaki szczęśliwy.... :) Nie bolało nic a nic, trwało to może z 2-3 minuty, było trochę nieprzyjemnie, ale do przeżycia. Po tej wizycie przyszły następne, nie wyleczyłem się do końca ze strachu przed stomatologiem, ale nie mam większych problemów z systematycznym chodzeniem. Najgorszy jest sam moment przebywania na fotelu. W ciągu ok. 3 tygodni pozbyłem się tych 5 sztuk z czego tylko jedna sprawiała kłopot przy usuwaniu, ale nie był to absolutnie bolesne :)

Obecnie jestem na etapie leczenia, cała góra do kanałowego, 13 sztuk (trochę mało :( ) Na to będę zakładał korony. Do tej pory tylko raz znieczulenie nie działało, podczas ostatniej wizyty ząb za cholerę nie chciał się znieczulić, 3 próby w dziąsło czy gdzieś tam plus strzał w samego zęba i nic, zero efektu... Na szczęście jednak nawet ten ból nie zniechęci mnie do zaniechania leczenia. Żałuję strasznie i pluję sobie w brodę, że nie dałem się wcześniej namówić na wizyty, ile zaoszczędzonej kasy, bólu no i własne, kompletne zęby w paszczy.... Mam nadzieję, że to forum i m.in. ten wątek pozwoli na podjęcie słusznej decyzji jeszcze wielu innym osobom, które może będą miały więcej szczęścia i rozumu niż ja :wink:

Jeszcze raz wielkie dzięki wszystkim, którzy przyczynili się do powstanie tak wspaniałego miejsca w sieci :)

Pozdrawiam

karkam
Pacjent
Posty: 77
Rejestracja: 13 sierpnia 2010, 12:27
Lokalizacja: małopolskie

Postautor: karkam » 07 września 2010, 11:12

Ja przeżyłam własnie w dniu wczorajszym 40 minutowe cięcie chirurgiczne części mojej paszczy, nic nie bolało, mogę nawet powiedzieć, że było sympatycznie, dzięki podejściu dwóch lekarzy, któzy byli mili i nawet mieli ciekawe humorytyczne podjeście do mnie lazacej pod przykryciem;) Oczywiście widzieli, że trochę przed brała mnie lekka panika. To doświadczenie chyba sprawi, że już nei będę miała napadów zimna i pulsu na granicy zawału myśląc o wszytskim, co jest związane ze jakimikowliekm szczypcami, nozycami itp;) Nawet się nie przerażam na myśł o tym, że mam do wycięcia trzy ósemki. Nie warto się bać, a wszelkie lęki można przezwycięzać.
Pozdrawiam ;)

wilcza_jagoda
Pacjent
Posty: 1
Rejestracja: 07 września 2010, 18:40

Postautor: wilcza_jagoda » 08 września 2010, 19:20

Witam!
Moja siostra kilka lat temu miała zgorzel zęba i gdy bardzo spuchła pojechałyśmy na dyżur. Stomatolog przepisał jej jakiś antybiotyk i usunął plombę. Powiedział że ząb do leczenia kanałowego albo do ekstrakcji. Miała iść do dentysty ale od tamtej pory chyba nie była ani razu. Mam trochę pieniędzy i mogę jej zafundować leczenie w prywatnym gabinecie żeby się tak nie bała. Dodam tylko że siostra jest trochę nieporadna życiowo i martwię się co w jej buzi się dzieje może uda mi się ją jakoś przekonać do wizyty ale muszę jej opisać co będą robić.
Czy taki ząb nadaje się jeszcze do leczenia czy tylko do usunięcia?

Sanderus
Pacjent
Posty: 192
Rejestracja: 29 marca 2008, 20:40
Tytuł użytkownika: Połowiczny Dentofob
Lokalizacja: Szczecin
Płeć:
Kontakt:

Postautor: Sanderus » 08 września 2010, 20:17

decyzja zależy od zęba nie martw się ;] ja miałem zgorzel (a ząb miał dziure 14 lat)jakieś 3-4 lata i jedynie kanał mi się zresorpował przez co 1 przeleczona kanałowo potrzyma max 2-3 lata jeszcze... :(

stomat2
Lekarz Stomatolog
Posty: 494
Rejestracja: 01 grudnia 2006, 01:11
Płeć:

Postautor: stomat2 » 09 września 2010, 01:31

ząb do leczenia kanałowego albo do ekstrakcj
Czy taki ząb nadaje się jeszcze do leczenia czy tylko do usunięcia?
Po kilku latach, bez aktualnego rtg trudno powiedzieć. Prześlij rtg na forum, na pewno uzyskasz jakąś opinię.
Mędrzec wie co mówi,głupiec mówi co wie.(Konfucjusz )

kozasss
Pacjent
Posty: 2
Rejestracja: 22 marca 2010, 19:02

hehee

Postautor: kozasss » 09 września 2010, 16:46

No siema siema to znowu ja:D

U mnie po staremu ... leczymy się dalej:) kamień usunięty właśnie robimy ostatniego zęba kanałowego a potem już tylko jednorazowe wizyty...

Generalnie ze stomatologami da się żyć i przeżyć wizyty u nich:D Higiena mych zębów się trochu poprawiła a to uczucie gdy możesz jeść wszystkimi zębami masakra!!! :) już jest niebo lepiej przede wszystkim nie boję się usiąść na tym fotelu tzn boję się ale zawsze jakaś głupia gadka itp. Nie polecam przychodzenia na wizytę te 15-45 minut przed czasem tylko na styk mniejszy stress!!!

A i jestem zaprzeczeniem lekarzy NFZ jak się trafi na dobrego to gitara wiadomo jak trzeba płacić to trzeba ...

Trzymajcie się i powodzenia i jeszcze raz

"Pokaż się swojemu najgłębszemu strachowi; wtedy strach traci swoją moc, kurczy się i znika. A ty jesteś wolny." Jim Morrison

natka12
Pacjent
Posty: 5
Rejestracja: 22 września 2010, 08:44

Postautor: natka12 » 22 września 2010, 08:54

Witajcie Serdecznie! Ale super , ze trafiłam na to forum szkoda tylko ze tak pozno ot to dzisiaj mój dzień sądu...czyli wizyta u dentysty u którego nie byłam tak poważnie 10 lat.... boje sie bardzo ktos pomoze wytrwac w tym strachu? serdecznie pozdrawiam


ps.z pisownia obiecuje sie poprawic

Awatar użytkownika
Okota
Lekarz Stomatolog
Posty: 1546
Rejestracja: 10 września 2006, 23:31
Tytuł użytkownika: Nie będzie bolało...
Lokalizacja: Łódź
Płeć:

Postautor: Okota » 22 września 2010, 17:40

3mam kciuki ;)
No to okład z kleszczy...

cykor
Pacjent
Posty: 1
Rejestracja: 07 października 2010, 18:50

Postautor: cykor » 07 października 2010, 19:03

Witam wszystkich:)

Widzę,ze nie jestem sama z moim problemem:)
Ja podobnie jak większość z Was również boję się dentysty.Strach się przyznać,ale to już 10 lat jak nie byłam u zębologa.Strach się bać!!!!!!!!!!!Mam z tego powodu straszne kompleksy, ale ............sama sobie zapracowałam.Moje zęby najbardziej straciły na "wartości" podczas i po ciąży.
Już od dłuższego czasu zbieram się, aby pójść do dentysty i szczerze mówiąc otuchy dodają mi Wasze posty.Przeczytałam wszystko i.....jutro mam wizytę.Na samą myśł coś mi się robi.Nie wiem co jest większe :WSTYD CZY STRACH?Wiem,że mam bardzo dużo do zrobienia i przede mną długaśne leczenie.Na samą myśl czuję strach, ścisk w gardle.Mam nadzieję,ze jakoś to będzie.Na dzień dzisiejszy jak nigdy jestem w miarę nastawiona psychicznie i chcę to wykorzystać.Mam nadzieję,że nie spękam :neutral:

Pozdrawiam Wszystkich byłych i obecnych DENTOFOBÓW:)

[ Dodano: 2010-10-07, 20:07 ]
natka12 Jak tam Twoja wizyta?


Wróć do „Dla wszystkich”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 21 gości

Legenda

  • Nowe posty
  • Brak nowych
  • Forum zablokowane
Dołącz do nas

O nas Dentonet - Internetowy Serwis Stomatologiczny.
Pierwszy, największy i najpopularniejszy stomatologiczny portal w Polsce.
Powstał w połowie 2000 roku, a swój debiut miał na wystawie CEDE w Łodzi we wrześniu 2000 roku.


  • ShoutBox
  • Nie masz uprawnień do pisania na ShoutBoxie
@ johndeacon « 21-09-2020 23:20:28 »
rozpoczął nowy temat: Dysplazja zębów? prośba o poradę
@ RaaZZ « 18-09-2020 22:00:33 »
rozpoczął nowy temat: Co to jest?
@ polak7801 « 28-08-2020 15:16:53 »
@ gliwiec « 21-08-2020 13:27:14 »
rozpoczął nowy temat: Krzywe zęby - POMOCY!
@ Dawid02 « 13-08-2020 08:37:13 »
rozpoczął nowy temat: Zgryz głęboki
@ ING « 12-08-2020 17:18:24 »
rozpoczął nowy temat: kw hialuronowe do ssż
@ AgaZ « 07-08-2020 20:16:55 »
Poszukuję stomatologa do współpracy w gabinecie w Irlandii / Dublin
@ jermako « 31-07-2020 17:14:06 »
rozpoczął nowy temat: Prosba o opinie
@ marcinos85 « 26-07-2020 18:08:36 »
@ Marton « 25-07-2020 11:03:39 »
rozpoczął nowy temat: proteza zębowa całkowita
@ lalak « 08-07-2020 16:52:34 »
rozpoczął nowy temat: bol po usunieciu przetoki
@ adamek90 « 03-07-2020 10:17:40 »
rozpoczął nowy temat: Prosba o ocene zdjecia i nie tylko
@ Kamil Ślimak « 23-06-2020 11:45:26 »
rozpoczął nowy temat: Wizyta płacona na raty
@ nina_25 « 22-06-2020 10:36:17 »
rozpoczął nowy temat: narzędzie pozostawione w zębie
@ agnstep « 19-06-2020 21:13:39 »
@ Marzenab1976 « 14-06-2020 21:29:12 »
rozpoczął nowy temat: Ból zęba pod wkładem z koroną
@ Marzenab1976 « 14-06-2020 21:26:31 »
rozpoczął nowy temat: Ból zęba pod wkładem z koroną
@ MilenaPaulina « 12-06-2020 12:55:45 »
@ downer13 « 12-06-2020 12:47:31 »
rozpoczął nowy temat: Deprogramacja Koisa
@ Veronimbus « 09-06-2020 07:40:11 »
@ Justyna0939 « 29-05-2020 20:12:16 »
rozpoczął nowy temat: Drętwienie przednich zębów
@ rudyprezes « 29-05-2020 11:24:55 »
@ Pomarancza01 « 23-05-2020 19:18:11 »
rozpoczął nowy temat: Czy to recesja?
@ rego93 « 15-05-2020 19:07:03 »
@ Rafalrafal9090 « 15-05-2020 13:07:00 »
rozpoczął nowy temat: Zaawansowana próchnica u 6latka
@ Molarr « 08-05-2020 13:44:02 »
rozpoczął nowy temat: Środki do ochrony osobistej COVID-19
@ Wyrzynio « 23-04-2020 14:26:54 »
rozpoczął nowy temat: [url=https://forum.dentonet.pl/viewtopic.php?f=1&t=40216&p=508898#p508898]Dekontaminacja gabinetu stomatologicznego i kliniki[/url]
@ mona556 « 21-04-2020 18:07:53 »
rozpoczął nowy temat: [url=https://forum.dentonet.pl/viewtopic.php?f=1&t=40215&p=508896#p508896]neuralgia, ponowne leczenie kanałowe[/url]
@ implant6 « 19-04-2020 11:17:15 »
rozpoczął nowy temat: Implant szóstki
@ ING « 15-04-2020 16:25:57 »
rozpoczął nowy temat: BDO
@ KasiaCk « 13-04-2020 16:44:15 »
rozpoczął nowy temat: Ból po ekstrakcji, suchy zębodół?
@ niko02 « 08-04-2020 23:05:25 »
rozpoczął nowy temat: Co to jest? Co mam z tym robić?
@ aneczka828 « 02-04-2020 12:33:26 »
rozpoczął nowy temat: Interpretacja rtg
@ Cyferki « 31-03-2020 17:17:07 »
rozpoczął nowy temat: Źle zrobiony most - pełno kleju
@ splaszyca « 29-03-2020 17:43:48 »
@ ganzegal « 29-03-2020 13:27:09 »
rozpoczął nowy temat: Szary strup na dziąśle
@ denter « 29-03-2020 11:10:59 »
rozpoczął nowy temat: koronawirus
@ Zuniaa « 28-03-2020 15:40:21 »
rozpoczął nowy temat: Sine dziąsło po leczeniu kanałowym
@ wiola22141 « 27-03-2020 09:35:45 »
rozpoczął nowy temat: protezka akronowa, a dyskomfort
@ Emil25 « 26-03-2020 13:30:02 »
rozpoczął nowy temat: Opuchnięte dziąsło
@ Emil25 « 26-03-2020 13:29:30 »
rozpoczął nowy temat: Opuchnięte dziąsło
@ sylwia4012 « 26-02-2020 17:01:42 »
rozpoczął nowy temat: Operacja powiększenia piersi
@ ludek « 25-01-2020 19:39:00 »
rozpoczął nowy temat: mobilizacja dentystów NFZ
@ ING « 19-01-2020 18:25:06 »
rozpoczął nowy temat: System patryc OT Oplant
@ ING « 19-01-2020 16:58:45 »
rozpoczął nowy temat: Wypadajaca praca protet. na implancie
@ izka88 « 17-01-2020 02:22:53 »
rozpoczął nowy temat: Znieczulenie hard core

Who is chatting

offline Gość