Strona 2 z 4

: 24 lutego 2008, 23:20
autor: Buba2
grandio pisze:Czy asystentkę można zatruć


odradzam

: 24 lutego 2008, 23:21
autor: mariuszsos
:lol: :lol: :lol:

: 24 lutego 2008, 23:23
autor: bea
Buba2 pisze:grandio napisał/a:
Czy asystentkę można zatruć


odradzam

Ale technicznie wykonalne :razz:

: 24 lutego 2008, 23:29
autor: mariuszsos
jeśli dobra to szkoda :lol:

: 24 lutego 2008, 23:32
autor: bea
nie zatruwa się bez powodu przecież :razz:

: 24 lutego 2008, 23:35
autor: mariuszsos
bea3 pisze:nie zatruwa się bez powodu przecież :razz:

pracuję wśród samych kobiet.są ok,ale czasem mam ochotę coś podsypać :lol:

: 24 lutego 2008, 23:36
autor: bea
no i widzisz.... czasem z człowieka wyjdzie "drugie ja" :mrgreen:

: 24 lutego 2008, 23:38
autor: mariuszsos
bea3 pisze:no i widzisz.... czasem z człowieka wyjdzie "drugie ja" :mrgreen:

dlatego że jesteśmy XX lub XY :lol: ambiwalencja naszej natury :cool:

: 24 lutego 2008, 23:39
autor: bea
mariuszsos pisze:XX
jaka tu ambiwalencja?

: 24 lutego 2008, 23:40
autor: maldro
losiu pisze:50 zl to duzo czy nie?????zajmuje jej to jakies 2 do 3 godzin.

Wg mnie łosiu dużo.Z przytaczanych tu propozycji było do 10 zł za godzinę brutto.Sama jestem przed zatrudnieniem asystentki i myślę że będę płacić tak jak macsan 7-7,50/h do ręki +ewentualnie koszty Zus.Mam osobę do sprzątania,przychodzi co drugi dzień i płacę jej 30 zł (zajmuje jej to też 3 h;)
To ilu masz pacjentów że jej tak długo schodzi?? :lol:

: 24 lutego 2008, 23:42
autor: mariuszsos
X+X,X+Y.

: 24 lutego 2008, 23:43
autor: bea
mariuszsos pisze:X+X,X+Y.
poowiedzmy, ale to trochę naciągane :mrgreen:

: 24 lutego 2008, 23:44
autor: mariuszsos
chodzi o ideę,nie bądż dosłowna :lol:

: 24 lutego 2008, 23:44
autor: bea
przepraszam, nie będę :wink:

: 24 lutego 2008, 23:47
autor: maldro
No i gdzie mam teraz dopisać łosiowi,bo mi się przypomniało?? :twisted: