Strona 27 z 29

: 13 września 2013, 19:09
autor: Echelon
Ach, że ja się zawszę dam wciągnąć w takie dyskusje, w których zawsze ktoś w końcu zaczyna obrażać... :)

: 13 września 2013, 19:26
autor: wizz
Jacku , a czy mozesz podać przykłady z sadu??
Za co skarżą lekarzy , jakie najczęstsze błędy popełniają lekarze i za co sa skazywani ???

: 13 września 2013, 20:23
autor: qwert
buba.specka z 86r ki ksiazkami z tamtych lat.nie ma sie co chwalic. taka specka powinna byc uznana za niebyla. w normalnych krajach tak jest.
tylko dlatego wiedzowo jestes tu gdzie jestes .bo sie ksztalcisz. i specka nie ma tu nic do rzeczy. to kwestia osobowosci.
ilu ze specka nie byl9 na zadnym kursi e po jej uzyskaniu?
i dalej sa specjalistami i pomiataja mlodymi z takim portfolio.ze starczylo by na kilka doktoratow.
podsumowujac. specke warto zrobic wylacznie dla papieru. wiedzowo nic ona nie daje. i nie mam zludzen.ze 20 lat temu tez niewiele dawala.
ale i z kursow trzeba umiec korzystac. te ktore wywrocily moje podejscie do orto.ukojczylo kilkaset osob. moze 10 z nich wciela te zasady w praktyce. dla reszty to byl stracony czas.
czyli.to nie tak.ze wystarczy jezdzic na kursy komercyjne i bedzie super. zaledwie kilka procent jednostek umie wiedze z kursow wykorzystac w praktyce. reszta to bierni sluchacze. tak jest w kazdej dziedzinie. na mete maratonu z dobrym czasem dobiega kilka osob. wiele nie kończy.

: 13 września 2013, 20:35
autor: rtmssht1
Jak ja zaczynałem specjalizację (zachowawcza z endo) to najważniejszą sprawą było wyrabianie punktów dla NFZ.
Zero powiększenia, zero koferdamu, zero mikrosilnika do endo, asysta lotna na kilka foteli, kilka pilników mocno sfatygowanych, przemywanie kanału na koniec wizyty wodą utlenioną, pierwsza wizyta to trutka. Wytrzymałem 2 tygodnie.

: 13 września 2013, 20:59
autor: qwert
jak ja zaczynalem.to z moja kierownik specjalizacji kleilem pod jej okiem setki ap.stalych. robilem plany leczenia. setki analiz cefalo.itd.itd.
moge uczciwie powiedziec.ze nauczyla mnie zawodu. a na pewno dala bardzo solidne podstawy na dalsza droge zawodowa.
tylko co z tego wynika dla dzis robiacych specke?
dobrze wiem.ze postawa mojej kierownik wynikala wylacznie z tego.ze jej sie chcialo i ze miala co przekazac. bo chciec to za malo.jak sie niewiele umie.a i tacy kierownicy sa.
pania kierownik usunieto z uczelni .w sumie dla jej dobra.bo marnowala tam czas dywagujac nad problemami jaki gips kupic.
dla studentow i specjalizatow wielka szkoda. ale to cecha naszych uczelni. rownac w dol.

jesli wiec ktos ma szanse robic specke pod skrzydlami kogos takiego.to jak najbardziej warto.

tyle.ze skad kogos takiego wytrzasnac? moglbym zostac kierownikiem.mam papiery. tylko po co? dla idei to zrobiono rewolucje październikowa. z wiaeomym efektem.

: 13 września 2013, 21:09
autor: chilli
qwert pisze: moglbym zostac kierownikiem.mam papiery. tylko po co? .


Po to zeby robic specke pod skrzydlami kogos takiego
jak twoja pani kierownik :mrgreen:


: 13 września 2013, 21:14
autor: JacekW
wizz pisze:Jacku , a czy mozesz podać przykłady z sadu??
bardzo proszę. zacznę od tyłu. gwoździem do trumny, najczęściej, bywa prowadzenie dokumentacji lub zupełny jej brak. a od początku nieprawidłowe planowanie, wadliwe wykonanie zarówno kliniczne jaki i techniczne, brak interdyscyplinarnego spojrzenia, na przypadek. to o błędach, a o co skarżą przede wszystkim kosmetyka i zła " funkcjonalność"
qwert pisze:specka z 86r ki ksiazkami z tamtych lat.nie ma sie co chwalic. taka specka powinna byc uznana za niebyla.
o każdej tak można powiedzieć :smile: specka to nic innego jak oczytanie + trochę ćwiczeń manualnych, jak ma się szczęście i kumatego, chcącego kierownika. apogeum przychodzi później. żeby nie być do tyłu wymyślono punkty edu, tylko jak zawsze u nas, spieprzono temat.
qwert pisze:ilu ze specka nie byl9 na zadnym kursi e po jej uzyskaniu?
i dalej sa specjalistami i pomiataja mlodymi z takim portfolio.ze starczylo by na kilka doktoratow.

pomiatanie jest odznaką buractwa, ale odwracając sytuację to jak wysoko noszą nos i jak traktują innych lekarzy, często starszych, z doświadczeniem i specką, ci co zostali na uczelniach i jeszcze nic nie umieją. co do kursów....mówiąc krótko, najczęściej są mizernej jakości. albo promują konkretną firmę lub wykładowcę. to samo dotyczy pokazów zagranicznych wirtuozów stomatologii, choćby ostatni popis Koisa. miałem szczęście co do miejsca i starszych kolegów, resztę robiłem za granicą. dlatego też nie wierzę w młodych z takim portfolio. chyba, że wyjaśnimy sobie co oznacza młody. uważam, że minimum po 10 latach od momentu podjęcia samodzielnej pracy i intensywnej nauce, lekarz staje się w pełni ukształtowany. no i nie spoczywa na laurach.

: 13 września 2013, 21:23
autor: qwert
piszac o kursach pisze o kursach orto.bo o specke z orto pyta kolezanka a i o kursach orto mam pojecie bo uczeszczam.czego pewnie Ty nie robisz.
wiec spiesze wyjasnic. kursy orto prowadza w Pl wykladowcy z gornej polki i rzadko sa reklama jakiegos produktu. najczesciej sa kawalkiem solidnej wiedzy. wyklad Koisa.to bylo dno z bablami. czegos takiego trudno znalezc jesli chodzi o orto.
zauwaz.ze prawie nie ma w orto wyladowcow polskich. jest tak wysoki poziom wykladowcow zachodnich.ze nasi drn.med nawet nie podejmuja rekawicy.

: 13 września 2013, 21:24
autor: JacekW
qwert pisze:jak ja zaczynalem.to z moja kierownik specjalizacji kleilem pod jej okiem setki ap.stalych. robilem plany leczenia. setki analiz cefalo.itd.itd.
moge uczciwie powiedziec.ze nauczyla mnie zawodu. a na pewno dala bardzo solidne podstawy na dalsza droge zawodowa.
tylko co z tego wynika dla dzis robiacych specke?

czyli jednak do czegoś specka Ci się przydała. nawet bardzo. miałeś szczęście co do kierownika, może dzisiaj robiacy speckę będą mieli podobne szczęcie ?
a ja kierownikiem byłem dla idei, bo raczej nie dla kasy. nie każda idea kończy się rewolucją październikową.
kursy orto rządzą się innymi prawami. jednak poziom wykładowców krajowych jest żenujący, tak przynajmniej wynika z rozmów z ortkami.

: 13 września 2013, 21:24
autor: qwert
chilli pisze:
qwert pisze: moglbym zostac kierownikiem.mam papiery. tylko po co? .


Po to zeby robic specke pod skrzydlami kogos takiego
jak twoja pani kierownik :mrgreen:


nie mam NFZtu i miec nie bede.

[ Dodano: 2013-09-13, 22:29 ]
JacekW pisze:
qwert pisze:jak ja zaczynalem.to z moja kierownik specjalizacji kleilem pod jej okiem setki ap.stalych. robilem plany leczenia. setki analiz cefalo.itd.itd.
moge uczciwie powiedziec.ze nauczyla mnie zawodu. a na pewno dala bardzo solidne podstawy na dalsza droge zawodowa.
tylko co z tego wynika dla dzis robiacych specke?

czyli jednak do czegoś specka Ci się przydała. nawet bardzo. miałeś szczęście co do kierownika, może dzisiaj robiacy speckę będą mieli podobne szczęcie ?
a ja kierownikiem byłem dla idei, bo raczej nie dla kasy. nie każda idea kończy się rewolucją październikową.


tyle.ze ja najpierw znalazlem kierownika. albo tez on mnie znalazl:) robilem doktorat i moja przyszla kierownik byla moim opiekunem klinicznym. potem w sposob naturalny stala sie kier.spec.
a dzis trend jest inny. koleznka chce rohic byle robić. choćhy w Pcimiu pod okiem wojta. nie wazne u kogo. i to nie jej wina.tylko systemu.

: 13 września 2013, 21:34
autor: JacekW
qwert pisze: to nie jej wina.tylko systemu.
to prawda. w taki system wprowadzili nas, przede wszystkim władczy profesorowie z uczelni, mając poklask ministerstwa.

[ Dodano: 2013-09-13, 22:37 ]
qwert pisze:nie mam NFZtu i miec nie bede.
na nfzecie nie ma nauki do specki, no może tylko chirurgia

: 13 września 2013, 22:02
autor: chilli
I na NFZ te setki klejen było? :lol:

: 13 września 2013, 23:42
autor: malutka
Qwert wiesz że targają mną sprzeczne emocje w związku z w/w tematem :grin:
Niemniej jednak w systemie obecnym- raczej się nie skuszę. 11 miejsc na całą Polskę na rok daje obraz wydolności systemu. Widziałam ponadto, jak to wyglądało na mojej Alma Mater. Jak specjalizanci wycierali parapety na zajęciach z orto i przemykali przed wzrokiem Pani Profesor, co to gnoiła wszystkich dla zasady- od studentów po adiunktów- bez żenady.
Osobiście-żałuję że nie ma możliwości robienia płatnej specjalizacji. W moim różowym świecie :wink: wyglądałoby to tak, że płacę choćby 100tys /rok( a kto bogatemu zabroni :mrgreen: ),uczę się jednak w systemie- w jakim miałam okazję oglądać to u Ciebie- czyli siedzę kilka dni/m-c i w akcji przy fotelu chłonę wiedzę jak gąbka. Po takich trzech latach efekty byłyby widoczne bezsprzecznie. Sytuacja win-win. Bo ja płacę sporą kwotę( jaką- to kwestia umowna), ale zyskuję nie papier a wiedzę, a z kolei kierownik specjalizacji dostaje rekompensatę za wylany na nauczaniu pot:)
Ponieważ tak to nie wygląda- pozostaje jedynie miec mega farta by się znaleźć w tej 11-tce a potem trafić na kogoś, kto dla zasady będzie się wiedzą dzielił. Ba- najpierw sam ją będzie miał.
:roll:
W sytuacji posiadania obowiązków innych niż malowanie paznokci:), dla samego papieru-d...ochronu nie odbiorę siebie swoim dzieciakom na 5 lat.
Może kiedyś się coś zmieni? Może wtedy zmienię zdanie. Na wiedzę i naukę jestem bardzo otwarta. Na sam papier- niekoniecznie.

: 14 września 2013, 05:42
autor: qwert
tak.malutka.to ma sens.
chi.15 lat temu nie bylo nfz. ledwo co KCh wchodzily a na uczelni mozna bylo leczyć sie odplatnie ap.st. i byl to glowny osrodek.gdzie klejono zamki.bo prywata dopiero raczkowala.
dziennie przyjmowano 200pac. ktos musial to obrobic. to byl poligon do zdobywania wiedzy jakiego nigdy przedtem i potem nie bylo.
dzis ap.stale i prawdziwa ortodoncja jest w gab.pryw. nie mozna laczyc odplatnego leczenia z tym na nfz. .stad po uczelniach hula wiatr a sale kliniczne sa puste. nie ma na kim sie uczyc i nie ma u kogo.
a nfz byłby mi potrzebny dzis by miec co obrabiac rekami specjalizanta. bo do pacow prywatnych raczej bym go nie chcial dopuscic. no ale nfz nie chcę.bo to lipa nie leczenie. to tez lipa nie nauka. nauka jest przy prywatnych pacach.ale wtedy niech placi 100tys. ale placic nie chce.bo chce za darmo. a ja nie mam mozliwosci by za kase wystawic specke. taki system. bledne kolo.
pozostaje wiec zrobic kurs komercyjny i ta droga sprzedac wiedze. dobre i to.

: 14 września 2013, 07:43
autor: wizz
Dzięki jacku za info