Strona 1 z 1

Licowki porcelanowe

: 08 lutego 2011, 22:18
autor: lamika
Jak poradzic sobie z założeniem ochronek po szlifowaniu pod lic.porcelanowe(wybor materiału i technika)Dziekuje za szybie odpowiedzi

: 08 lutego 2011, 22:25
autor: wizz
A czy juz masz oszlifowane zeby ?? :mrgreen:

: 08 lutego 2011, 23:01
autor: artkyc
wizz nie nadymaj sie, podziel sie doswiadczeniem :)

z mojego doswiadczenia, jak juz wyszlifuje ksiazkowo, dodaje od siebie na samym środku szlifowania dołek albo rynienkę , niezbyt glęboki- pozniej licówka naprowadza sie na to miejsce i nie pływa po preparacji, dołek ten ma tez inne zadanie- bez wytrawiania dajesz tam kropkę bondu , naświetlasz i z wolnej ręki odbudowykesz kompozytem (możesz zrobić mock-up jak masz pacjenta vip) kolorek A4 zeby po zacementowaniu licówki był efekt WOW , Albo jakiś mało chodliwy jaki ci zbywa, albo dobierasz kolorek do sąsiada zależy od ciebie, tak to teraz wygląda u mnie- choć początki.... no cóż śmiało się koleżeństwo :oops:

: 08 lutego 2011, 23:27
autor: lamika
Dzieki Artkyc za radę wynikają z praktyki i za brak pychy:)

: 08 lutego 2011, 23:48
autor: chilli
mozna tez flowem bez wytrawiania

: 11 lutego 2011, 16:25
autor: gonya2002
wycisk przezroczystą masą silikonową przed szlifowaniem, lub z nawoskowania a potem kompozyt o rzadkiej konsystencji do tego bez wytrawiania a bond tylko punktowo mała kropka na środku każdego zęba. Kolor najlepiej dużo za jasny lub dużo za ciemny, łatwiej potem zdjąć resztki. Nałożyć jak każdy mokeup, dobrze docisnąć i jak widzisz, że ładnie doszedł przyszyjkowo i dokładnie zapchał przestrzenie międzyzębowe to spolimeryzować.
Nie wykańczać za dokładnie, żeby licówki były jednak ładniejsze.
Dotychczas kleiłam z ręki, ale to jednak zajmuje dużo czasu, z wycisku idzie szybciej.

: 11 lutego 2011, 22:32
autor: johe
wycisk przezroczystą masą silikonową przed szlifowaniem
Jakiej używasz konkretnie :?:

: 12 lutego 2011, 12:23
autor: Kostka
gonya2002, można, ale
dokładnie zapchał przestrzenie międzyzębowe to spolimeryzować.
Nie wykańczać za dokładnie
Nie odważyłabym się zrobić takiej masakry dziąsłowej.

: 16 lutego 2011, 08:29
autor: gonya2002
masa nazywa się fresh clear, producentem jest dreve gmbh, nie wiem czy jest jakaś inna, ja nie znalazłam.

Z tymi dziąsłami nie jest tak źle, szlifujesz przecież do licówek dodziąsłowo a nie poddziąsłowo więc ewentualne nadmiary łatwo poodłamywać, a resztki zebrać gumką i jest ok.
Niestety z moich doświadczeń wynika że styczne muszą zostać zablokowane, żeby to się utrzymało bez bondowania. Przez te dwie- trzy doby oczekiwania na pracę ostateczną jakichś większych problemów nie będzie, ostatecznie nie robię licówek u pacjentów z zapaleniem dziąseł tylko przygotowanych, o zdrowym przyzębiu.
Masakra to jest jak trzeba tymczasówkę zeszlifowywać w jakimś miejscu, bo szczelność przylegania diabli biorą i całą robotę mamy od nowa.
A nie wykańczać za dokładnie...
...cóż dobrze jest jeśli licówki ostateczne są duuuuuuuuuuuużo ładniejsze niż praca tymczasowa, więc ja ich prawie nie poleruje na powierzchniach wargowych.

: 16 lutego 2011, 10:00
autor: artkyc
sorry, ale licowki do zebow gornych zawsze szlifuje poddziaslowo, dolne dodziaslowo
wzgledy kosmetyczne :), a taki jest cel licowek