Co z tymi mleczakami?

(fotograficzne prezentacje przypadków z praktyk stomatologicznych)
Awatar użytkownika
Generosus
Lekarz Stomatolog
Posty: 8606
Rejestracja: 31 marca 2003, 23:00
Tytuł użytkownika: 318
Lokalizacja: że znowu ;-)
Płeć:

Postautor: Generosus » 23 września 2008, 16:16

to czym odcinasz? chyba nie turbiną?
ozorem :cool:
Żywa substancja jest bytem,który naprawdę jest podmiotem,albo,innymi słowy,jest bytem o tyle, o ile substancja jest ruchem zakładania i ustanawiania siebie samego, czyli zapośredniczeniem między swoim stawaniem się czymś innym i sobą samym.

Awatar użytkownika
juga
Lekarz Stomatolog
Posty: 1910
Rejestracja: 10 maja 2007, 13:02
Lokalizacja: ze wsi
Płeć:

Postautor: juga » 23 września 2008, 20:50

ja toksycznych rodziców wyrzucam na poczekalnię - niektóre dzieciaki nawet tak wolą :razz:
Gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo

Awatar użytkownika
Generosus
Lekarz Stomatolog
Posty: 8606
Rejestracja: 31 marca 2003, 23:00
Tytuł użytkownika: 318
Lokalizacja: że znowu ;-)
Płeć:

Postautor: Generosus » 23 września 2008, 21:59

zależy w jakim wieku dziecko - u maluchów w ten sposób sprawę pogarszasz w nowy , nieoczekiwany sposób :twisted:
Żywa substancja jest bytem,który naprawdę jest podmiotem,albo,innymi słowy,jest bytem o tyle, o ile substancja jest ruchem zakładania i ustanawiania siebie samego, czyli zapośredniczeniem między swoim stawaniem się czymś innym i sobą samym.

Awatar użytkownika
bossbusko
Lekarz Stomatolog
Posty: 7029
Rejestracja: 14 sierpnia 2003, 18:13
Tytuł użytkownika: Obrazoburca
Lokalizacja: B-Z
Płeć:
Kontakt:

Postautor: bossbusko » 24 września 2008, 06:29

Rozdziewiczony :)

Awatar użytkownika
joaska100
Lekarz Stomatolog
Posty: 3211
Rejestracja: 09 lutego 2007, 10:50
Tytuł użytkownika: pedodonta
Lokalizacja: wszędzie mam daleko
Płeć:

Postautor: joaska100 » 24 września 2008, 08:46

Boss nie kupisz już . Powiedzieli mi w tamtym tygodniu, że o formokrezolu i aldehydzie mam zapomnieć.
Chyba, że wiesz coś nowego?
u maluchów w ten sposób sprawę pogarszasz w nowy , nieoczekiwany sposób :twisted:
Święta racja. Małe dzieci dopiero wtedy się rozpłaczą.
Dobre wyniki daje to u nastolatków rozpieszczonych przez rodziców.

Nigdy nie należy mężczyzny aż tak nienawidzić, by trzeba było zwracać mu brylantowe pierścionki.

Awatar użytkownika
kasja
Lekarz Stomatolog
Posty: 4340
Rejestracja: 17 kwietnia 2006, 09:34
Tytuł użytkownika: seryjny zabójca
Lokalizacja: tam gdzie zawsze
Płeć:
Kontakt:

Postautor: kasja » 26 września 2008, 20:36

są dni,kiedy masz ochote kopnąć mamusię w d...sko

Telefon. Matka-bo myśmy juz dlugo nie byli,bo Bartus po ostatniej wizycie jakos nie chcał przyjść,ja wiem,że doprowadzilismy w buzi do strasznych zaniedbań,ale teraz go juz bardzo boli.Zaglądam w kartę-ostatnia wizyta w lutym,p wizycie adaptacyjnej dał sobie zrobic jeden ząb.

W gabinecie. dzieciak jak dzieciak. Lat 4,sam usiadł. Paszczu otworzył. Pokazał gdzie boli,nawet nie takie straszne zebisko. Spoko loko. Dał sie namówic na znieczulanie. Bananowy topex poszedł w ruch,oczka zasłoniete chusteczką,buzia otwarta i czeka na magiczna różdżkę,a matka wyjeżdza mi z tekstem,czy on od tego nie umrze,bo ostatnio był taki przypadek. Nożesz k... jego mać. Po znieczuleniu. Lampę zgasiłam,serwetke ściągłam i podziekowałam za wizytę. Na koniec jeszcze pani mniesie pyta,czy nie wiem jak sie nazywa taki żel,którym sie dziecku smaruje dziąsła zanim mu zeby wyrosną,który powoduje,że one ladnie rosną,są zdrowe i biale-podobnoż takie cudo rodem z niemców dostała u swojej poprzedniej pani doktor i zapłaciła za to 100 złotych. Jak widac w pzypadku jej syna jakos specyfik nie podziałał.

A,pójde sobie nalać kieliszek winka przywiezionego od bratanków.

Awatar użytkownika
malutka
Lekarz Stomatolog
Posty: 688
Rejestracja: 01 października 2006, 08:57
Tytuł użytkownika: .
Płeć:

Postautor: malutka » 06 października 2008, 08:56

Nooo - uwielbiam te mamusie, których dzieci mają galopującą próchnicę, zapach z ust z serii :" esencja zgorzeli", małe ma co drugi ząb z "bąbelkiem" a w metryce lat 4.
Tłumaczę potem,że niektóre zęby trzeba będzie "wykręcić" i założyć utrzymywacz a ona z oskarżycielską miną :" A nie będzie problemów jak się powyrywa takie zęby?!!?" Z Bogiem sprawa,jak dziecko zjęte jest oglądaniem Kubusia Puchatka czy innego ustrojstwa,ale jak usłyszy słowo-klucz,to jest po wizycie :evil:
A mamusie mają zawsze takie oskarżenie w głosie,jakbym to ja conajmniej popsuła te zęby, rzuciła klątwę a potem jeszcze chciała się mścić na ich biednym,kochanym maleństwie.

A swoją drogą ostatnio jakiś wysyp :shock: W zeszłym tygodniu codziennie odwiedzało mnie min. 5-ciu pacjentów poniżej 7-go roku życia :roll:

voof
Lekarz Stomatolog
Posty: 80
Rejestracja: 12 lutego 2005, 17:17
Płeć:

Postautor: voof » 07 października 2008, 21:38

Poradźcie proszę ,co robicie,kiedy trafia się dziecko,które za nic nie chce otworzyć buzi.Gadacie i zaklinacie pół godziny,zaklinają rodzice obiecująć złote góry i nic,zaciśnięte wargi ,kiedy zbliżacie się z czymkolwiek.Co wtedy-zmarnowaliście 30 min,sterylny zestaw,ampułkę znieczulenia,które mieliście nadzieję podać,bo jak nie będzie boleć to może da zrobić ,dzieciak pokopał was i wszystko dookoła nic nie udało się wam zrobić,jak skasować? Konkretnie interesuje mnie ,jak to określić w cenniku-"dzieci oporne 50 zł za 15 min?".A co robicie jak już zaczniecie ,a tu maluch zaczyna ryczeć i wierzgać jakby co go opętało?Jak tylko ubytek-można założyć fletcher i ewentualnie odesłać ,ale co jak zaczniecie np ekstrakcję ,a tu nagle dzieciak zamienia się w tą małą z "Egzorcysty"?Dzis np.miałam siedmiolatkę z pulpitis ,dała się znieczulić,ale jak zaczełam otwierać ząb to koniec,zaczęła płakać wierzgać itd.Po pół godzinie ugadywania małej miałam naprawdę dość ,zero efektu,buzia zaciśnięta.Wyłączyłam lampę i poprosiłam ,żeby matka ją zabrała,bo nie jestem w stanie nic zrobić.Wtedy matka ruszyła na mnie ,że "to przecież dziecko,trzeba wyrozumiałości i przecież zaczęłam ,to chyba jej tak nie zostawię,jak wróci do domu to będzie boleć jeszce bardziej".Powiedzćie co powinnam zrobić? Bo ja włączyłam lampę ,pozwoliłam ,żeby mamausia potuliła jeszcze córcię 10 min i zdewitalizowałam tego zęba,zainkasowałam 40 zł za dewitalizację,bo tyle stoi w cenniku,a jak już poszły to się poryczałam ze złości i bezsilności.

Awatar użytkownika
helga_i
Lekarz Stomatolog
Posty: 6375
Rejestracja: 16 grudnia 2003, 19:26
Lokalizacja: Z krainy śniegu
Płeć:

Postautor: helga_i » 07 października 2008, 21:49

Ktos gdzies wyzej pisal albo w innym watku-za wizyty na ktorych nic nie robimy tez trzeba skasowac-chocby symboliczna kwote. Niech sie one nazywaja adaptacyjne. I niech ta pierwsza wizyta w miare mozliwosci taka wlasnie bedzie-zeby pokazac, ew obejrzec zeby.

Z drugiej strony wiadomo jak jest-u nas czesto dziecko przychodzi nie "do gabinetu" tylko "z bolem" i wtedy jest masakra na ogol. Czesc dzieci daje sie przekonac, z czescia jest klopot. I tu istnieja dwie szkoly-robimy na sile albo zwlekamy.

Dla mnie robienie na sile jest straszne ale wiem ze gdyby przyszlo dziecko z obrzekiem otworzylabym zab na sile. Trudno-to dla ogolnego zdrowia. Z bolem zeba-takim bez objawow ze strony otaczajacych tkanek-mysle ze nie ma co robic na sile. Tylko zakladajac ze dziecko bedzie bolec jeszcze bardziej-trudno przewidziec czy sie przekona do kolejnej wizyty... Ciezka sprawa... Serce sie kraje ze dziecko bedzie cierpiec, ale przeciez nie mozna uszczesliwic na sile.

Aha, gdy targi trwaja zbyt dlugo po prostu dziekujemy za wizyte. Tzn pytam <ale wiadomo-dziecko musi byc juz kumate> czy leczymy zabka-tu wymieniam czemu to jest potrzebne i ze bedzie lepiej czy idzie do domu wiedzac ze zabek nie przestanie sam bolec. Tylko pytam jeden raz i decyzja. Tylko ze to tez nie zawsze dziala...

Co do skasowania-jw-chocby symboliczna kwote, zeby sie koszt zwrocil plus na waciki...

A rodzice-jak zaplaca chetniej przygotuja dziecko do kolejnej wizyty zeby znow nie placic "za nic ". Tylko trzeba umotywowac za co skasowalas-chyba najlepiej jakas formulke wymyslic :)
Moją żoną będzie praca. Moją kochanką żona, dlatego będę ją kochał do końca życia.

voof
Lekarz Stomatolog
Posty: 80
Rejestracja: 12 lutego 2005, 17:17
Płeć:

Postautor: voof » 07 października 2008, 22:30

Wizyta adaptacyjna ok,ale co jak dzieciak dostanie wścieklizny na n-tej i nie da nic zrobić?Może ktoś z was ma to jakoś ujęte w cenniku i mógłby podpowiedzieć?Jak np. chodzi o lapis i po 10 min już widzę,że nic z tego nie będzie,to nic nie kasuję.Ale czasem poświęcam 30-40 min ta takie targi ,marnuję zestaw,serwetę ,czysty fartuch i własne nerwy to nie mam zamiaru nic nie brać.Tylko jak to ująć w cenniku,żeby było czarne na białym,żeby nikt nie powiedział,że go oszukuję i wymyślam jakieś opłaty.Czasem też mam problem z pozbyciem się takiego rodzica z dzieckiem z gabinetu.dziękuję za wizyte,często z naprawdę nadwyrężonym nerwem i pogryzionymi palcami,za tu rodzic zamiast wyjść,za chwilę wraca z poczekalni,albo z podwórka,Bo "ON teraz obiecał,że da zrobić".Albo nie chcą zejść z fotela,bo "to dziecko,trzeba podejścia".Czasem zdaża mi się,że baranieję na takie zachowanie,bo nie mieści mi się w głowie jak tak można i nie wiem jak kulturalnie dać do zrozumienia ,żeby się wynieśli.

boziencia
Lekarz Stomatolog
Posty: 30
Rejestracja: 13 lipca 2003, 18:47

Postautor: boziencia » 08 października 2008, 07:50

Jeżeli dziecko za nic na świecie nie pozwoli sobie nic zrobić po tłumaczeniach i negocjacjach to schodzi z fotela . Jak mamusia ma fochy to ja tłumacze że ona jest od wychowywania a ja na siłę nic nie zrobię a kolejni pacjenci czekają , więc albo ona musi przygotować dziecko albo nici z zabioegu.
Poza tym uwielbiam mamusie co tłumacza dziecku "pani doktor tylko popatrzy" a dziecko ma pulpit lub obrzęk, na szczęście większość dzieci jest rozsądniejszych od swoich mam, ale są przypadki niezwyciężone.
Kasuje za wizytę symbolicznie np za otwarcie zestawu ale po takim cyrku musze chwile dojść do siebie a fochami mamuś nie ma się co przejmować bo to one są w większości przypadków winne tego że dzieci maja mleczaki w stanie rozkładu a potem oczekują od nas cudu albo conajmnie leczenia oczami- my nie Kaszpirowski.

Awatar użytkownika
malutka
Lekarz Stomatolog
Posty: 688
Rejestracja: 01 października 2006, 08:57
Tytuł użytkownika: .
Płeć:

Postautor: malutka » 08 października 2008, 09:25

Kiedyś się Was radziłam,jak to z tymi wizytami jest. I rzeczywiście trzeba kasować. Zrozumiałam to,jak zaczęło się zdarzać,że miałam dwoje czy troje pacjentów dziennie, gdzie mamusia miała w nosie wszystko-ona przecież przyprowadziła dziecko do lekarza,więc niech ten sobie radzi. I było to na zasadzie-pójdę,jak się nie uda to i tak nic nie zapłacę. :evil:

Odkąd zaczęłam kasować, uciekli Ci,którzy chcieli cudów bez pracy ze swojej strony. Albo się nagle okazało,że dziecko "cudownie" zaczęło współpracować,bo i motywacja ze strony rodzica się pojawiła.
Tłumaczę,że jest to koszt rzeczy jednorazowych plus praca asystentki plus mój czas,który mogłam poświęcić innym pacjentom. Ale większość się w ogóle nie pyta za co kasuję,tylko po prostu płaci.
Ja mam to zdefiniowane jako "wizyta adaptacyjna". Zawsze biorę,gdy dziecko niewspólpracujące.Gdy przychodzi maluch pierwszy raz i zrobię wypełnienie,to zależy - jeśli szło nam to sprawnie, mały się przystosowywał do tego,co mu wyjaśniałam i zajęło mi to planowy czas,to biorę tylko za wypełnienie. Gdy efekt ten sam a czuję się jak koń po westernie,dodatkowo doliczam jeszcze koszt wizyty(ale to tylko za pierwszym razem).

Jeśli nie daję rady,widzę,ze nie idzie nic po 15-20stu minutach gaszę lampę, dziękuję i patrzę co się będzie działo. Jeśli dziecko samo chce "jeszcze",to robię jedno podejscie. Czasami bywa tak,że rzeczywiście otwiera buzię i działamy.Gdy małe schodzi z fotela to wiem,że nawet,jakby się rodzice 10 razy wracali z korytarza,to na ten dzień nie ma to sensu. Tylko zniechęcimy dziecko do działania.

Wszystko ok gdy jest to wizyta bez bólu. Wtedy można czekać. Gdy boli a ja nie daję rady,odsyłam do gabinetu z podtlenkiem (radzę znaleźć najbliższy gabinet pedodonty). :grin:

Awatar użytkownika
bea
Lekarz Stomatolog
Posty: 13473
Rejestracja: 03 grudnia 2006, 18:59
Tytuł użytkownika: nikt
Lokalizacja: znikąd
Płeć:

Postautor: bea » 08 października 2008, 12:56

Popieram w 100 %, ale co robicie gdy mama nawet nie spyta czy coś płaci? Po prostu - nie ma efektu - nie ma wynagrodzenia- tym bardziej że nie znam w okolicy gabinetu , który pobiera takie opłaty i dla niektórych rodziców jest logiczne że skoro inni nie biorą to ja też nie.

[ Dodano: 2008-10-08, 13:56 ]
Wołacie mamę od drzwi- przepraszam , ale trzeba uiścić należność... :!:
"Mężczyzna musi wybudować dom, posadzić drzewo i spłodzić syna. A ty, kobieto, potem sprzątaj, podlewaj, wychowuj..."

Awatar użytkownika
helga_i
Lekarz Stomatolog
Posty: 6375
Rejestracja: 16 grudnia 2003, 19:26
Lokalizacja: Z krainy śniegu
Płeć:

Postautor: helga_i » 08 października 2008, 13:13

hmmm ale chyba zanim ucieknie mowi do widzenia ? To wtedy jej mozesz powiedziec ze nalezy sie tyle i tyle... Za, jak wyzej napisala malutka-za zestaw i czas. Wydaje mi sie to dobrym i co wazniejsze prawdziwym wytlumaczeniem :)
Moją żoną będzie praca. Moją kochanką żona, dlatego będę ją kochał do końca życia.

Awatar użytkownika
kasja
Lekarz Stomatolog
Posty: 4340
Rejestracja: 17 kwietnia 2006, 09:34
Tytuł użytkownika: seryjny zabójca
Lokalizacja: tam gdzie zawsze
Płeć:
Kontakt:

Postautor: kasja » 08 października 2008, 14:51

Rozmowę z rodzicami,którzy przychodzą do mnie do gabinetu lub dzwonią po raz pierwszy zaczynam od omówienia,jak takie wizyty wyglądają. Pada wtedy hasło -wizyta adaptacyjna-mówię,co to takiego,tłumaczę,że jedne dzieci płynnie przechodzą w trakcie takiej wizyty w leczenie,inne potrzebuja kilku prób,żeby sie oswoić. Zaznaczam na wstepie,że kosztuje tyle i tyle. Nie jest to kwota wygórowana-20 złotych. W przypadku niektórych rodziców mam chęć zwilelokrotnienia tej kwoty-albo przestaną mnie nękać,albo zaczną mysleć. A co ,jak sie w trakcie dziecko rozmyśli? Jak juz znieczulone,to placi za znieczulenie,teraz myslę,że powinno placić również za przygotowaną karpulę,bo i tak igła i znieczulenie ląduje w koszu. Jak nie chce leczyć ząbka,to czesto pozwala sobie je polakierować-kasuje za lakierowanie. Tak szczerze,rzadko mam sytuacje,w których nie wiem,jak policzyć za wizytę. Zazwczaj udaje mi sie wyczuc nastrój dzieciaka i zdarza się,że mimo kilku wcześniejszych wizyt ,na których leczenie przebiegało bezproblemów,sama proponuje dziecku,żeby dzisiaj nic nie robić-jak widzę,że pacjent jest ewidentnie nie w sosie. Raz zdarzył mi się skurczybyk,który już w drzwiach mnie zgotował (mieszka nade mną dwa piętra) i temu w myslach powiedziałam-ja tobie nie popuszczę. Ale to niestety efekt czteroletnich zaniedbań rodziców,którzy pozwalają sie wychowywać.
Wołacie mamę od drzwi- przepraszam , ale trzeba uiścić należność...
_________________
Nie wołam ,siadam po skończonej wizycie przy biurku,omawiam jej przebieg,zalecam,proponuje,sugeruję i mówię-należy sie tyle.


Wróć do „Z praktyki wzięte ... przypadki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości

Legenda

  • Nowe posty
  • Brak nowych
  • Forum zablokowane
Dołącz do nas

O nas Dentonet - Internetowy Serwis Stomatologiczny.
Pierwszy, największy i najpopularniejszy stomatologiczny portal w Polsce.
Powstał w połowie 2000 roku, a swój debiut miał na wystawie CEDE w Łodzi we wrześniu 2000 roku.


  • ShoutBox
  • Nie masz uprawnień do pisania na ShoutBoxie
@ starmilks « 20-01-2022 08:59:41 »
rozpoczął nowy temat: Pierwsze buty dla dziecka
@ KiaBus « 20-01-2022 07:53:11 »
rozpoczął nowy temat: gmcbxiui
@ KiaBus « 20-01-2022 07:23:13 »
rozpoczął nowy temat: mmeoeyfu
@ UgoBus « 20-01-2022 04:44:06 »
rozpoczął nowy temat: jgbkamle
@ KiaBus « 20-01-2022 00:12:13 »
rozpoczął nowy temat: zyvwxpme
@ KiaBus « 19-01-2022 22:59:20 »
rozpoczął nowy temat: iwofxcig
@ KiaBus « 19-01-2022 11:05:42 »
rozpoczął nowy temat: gwadzeib
@ taura « 19-01-2022 08:29:38 »
rozpoczął nowy temat: Moje dzieci nie chcą mówić
@ deeperair35 « 19-01-2022 07:35:52 »
rozpoczął nowy temat: hotlineland
@ sitenetwebo « 18-01-2022 04:39:59 »
@ carolovemm « 18-01-2022 03:52:17 »
rozpoczął nowy temat: business voip service
@ AshBus « 18-01-2022 02:58:14 »
rozpoczął nowy temat: yxzzdtrw
@ BooBus « 18-01-2022 00:58:18 »
rozpoczął nowy temat: twvttyqz
@ WimBus « 17-01-2022 14:53:53 »
rozpoczął nowy temat: erucyvrm
@ KiaBus « 17-01-2022 09:05:49 »
rozpoczął nowy temat: ljgpjrcz
@ WimBus « 16-01-2022 22:01:21 »
rozpoczął nowy temat: uywdniiu
@ KiaBus « 16-01-2022 19:15:45 »
rozpoczął nowy temat: bmqwnprj
@ UgoBus « 16-01-2022 10:14:55 »
rozpoczął nowy temat: bnbcyzry
@ UgoBus « 15-01-2022 22:17:43 »
rozpoczął nowy temat: sxfxdjhp
@ KiaBus « 15-01-2022 17:14:33 »
rozpoczął nowy temat: cpgjxxey
@ WimBus « 15-01-2022 10:37:42 »
rozpoczął nowy temat: ihxyclut
@ AshBus « 14-01-2022 11:08:17 »
rozpoczął nowy temat: raqfdxmm
@ WimBus « 14-01-2022 08:31:16 »
rozpoczął nowy temat: lkvyoddt
@ starmilks « 14-01-2022 07:51:23 »
@ newstienet « 14-01-2022 04:13:17 »
rozpoczął nowy temat: newstienet
@ BooBus « 14-01-2022 03:12:26 »
rozpoczął nowy temat: zptubbnn
@ Trittitos « 13-01-2022 19:34:20 »
@ UgoBus « 13-01-2022 18:09:24 »
rozpoczął nowy temat: ghqvuihe
@ KiaBus « 13-01-2022 17:55:06 »
rozpoczął nowy temat: jfqyyqem
@ KiaBus « 13-01-2022 12:19:40 »
rozpoczął nowy temat: cwkvkqov
@ OlgaO « 12-01-2022 23:23:47 »
rozpoczął nowy temat: Wpływ odchudzania na zęby
@ KiaBus « 12-01-2022 19:59:25 »
rozpoczął nowy temat: prjsffxr
@ AshBus « 12-01-2022 04:36:14 »
rozpoczął nowy temat: clohpqmt
@ KiaBus « 11-01-2022 16:35:59 »
rozpoczął nowy temat: yqeveyui
@ KiaBus « 11-01-2022 15:31:01 »
rozpoczął nowy temat: pmudtoqw
@ UgoBus « 11-01-2022 14:12:31 »
rozpoczął nowy temat: coegxeds
@ taura « 11-01-2022 10:41:21 »
rozpoczął nowy temat: Zabezpieczenie salonu stomatologicznego
@ KiaBus « 10-01-2022 18:02:41 »
rozpoczął nowy temat: pvdahnme
@ WimBus « 10-01-2022 14:55:38 »
rozpoczął nowy temat: uqfajdlf
@ AshBus « 10-01-2022 13:54:34 »
rozpoczął nowy temat: ywitqaom
@ starmilks « 10-01-2022 10:05:28 »
@ KiaBus « 10-01-2022 03:44:44 »
rozpoczął nowy temat: suqmpfuo
@ UgoBus « 09-01-2022 18:09:55 »
rozpoczął nowy temat: dphukzkp
@ AshBus « 09-01-2022 10:59:09 »
rozpoczął nowy temat: stdttaxb
@ Trittitos « 08-01-2022 22:12:26 »
rozpoczął nowy temat: Krzesła
@ WimBus « 08-01-2022 16:15:13 »
rozpoczął nowy temat: wzgtrros
@ KiaBus « 08-01-2022 10:54:01 »
rozpoczął nowy temat: jydnmyhx
@ BooBus « 08-01-2022 03:02:21 »
rozpoczął nowy temat: xbtqmdkr
@ BooBus « 08-01-2022 02:59:39 »
rozpoczął nowy temat: itrkhfcl
@ KiaBus « 07-01-2022 10:55:10 »
rozpoczął nowy temat: lpgtjpwo
@ mojoheadz « 07-01-2022 10:19:40 »
rozpoczął nowy temat: What do u luv music???
@ taura « 07-01-2022 08:51:03 »
@ KiaBus « 07-01-2022 01:26:13 »
rozpoczął nowy temat: lnxjsjhu
@ WimBus « 06-01-2022 22:17:28 »
rozpoczął nowy temat: lhryvred
@ UgoBus « 06-01-2022 13:11:20 »
rozpoczął nowy temat: mjsxfsld
@ KiaBus « 06-01-2022 09:08:51 »
rozpoczął nowy temat: mnrnjirm
@ UgoBus « 06-01-2022 04:04:26 »
rozpoczął nowy temat: pspdeqlp
@ BooBus « 05-01-2022 23:22:52 »
rozpoczął nowy temat: jbpxaiyb
@ KiaBus « 05-01-2022 21:31:04 »
rozpoczął nowy temat: jqdtymxv
@ BooBus « 05-01-2022 08:19:27 »
rozpoczął nowy temat: qumfcnjo

Who is chatting

offline Gość