Strona 67 z 146

: 16 września 2011, 22:26
autor: Buba2
zaraz ,zaraz - a kosztorys? :wink:

: 14 października 2011, 18:01
autor: bbasia
Dzisiaj walnelam gafe do pacjenta , mowiac mu "a dzisiaj widze , ze Pan tak wyjatkowo w towarzystwie wnuczka?"a pacjent biedny sie tlumaczyl , ze tak mu sie trafilo bo to jego syn.......ech normalnie sie zakopac pod ziemie...a to juz nie pierwszy raz w ten desen moje faux pas :???:

: 14 października 2011, 19:42
autor: -kura-
Ja tak ostatnio pobabciowałam mamusi jednej :oops:

: 14 października 2011, 19:55
autor: izaa
chyba nie byłyście późnymi dziećmi :wink:
ja sobie doskonale zapamiętałam wielokrotnie wściekłą minę mojego rodziciela jak jego klienci patrząc na mnie mówili przymilnie: jaka śliczna wnusia :lol:

: 14 października 2011, 19:58
autor: -kura-
Faktycznie byłam pierwszym dzieckiem :mrgreen:

: 14 października 2011, 22:18
autor: agatorka
A mojej Mamie zazdroszczono na plaży że może zagrać w siatkówkę ,a dzieci dziadziuś popilnuje /mój Tato jest starszy od Mamy o 15 lat / :grin: Do dzisiaj moja Staruszka gdy chce dokuczyć Tacie to opowiada o tym

: 17 października 2011, 13:58
autor: kulka7
A ja na wszelki wypadek w relacjach gabinetowych i prywatnych ZAWSZE przyjmuję , że to synuś / córeczka a NIE wnuczek/ wnuczka .Zawsze to przyjemniej usłyszeć tłumaczenie w .... tę drugą stronę .Takie czasy.

: 17 października 2011, 15:04
autor: alicja.d
kulka7 pisze:A ja na wszelki wypadek w relacjach gabinetowych i prywatnych ZAWSZE przyjmuję , że to synuś

Ja kiedyś przyjęłam, że to synuś a to był MĄŻ :mrgreen:

: 18 października 2011, 12:21
autor: bossbusko
Dzisiaj:
Znieczuliłem pacjentkę a Ona:
-Panie doktorze a po wizycie dostanę lizaczka

Na szczęście Asystentka z refleksem
-Po co, żeby się Pani zęby popsuły

: 20 października 2011, 20:15
autor: bbasia
Wczoraj przyjmowalam mlodzienca ktory byl powaznie zmotywowany do tego zeby mu usunac wszystkie zeby , bo mu sie nie chce myc zebow , chcial implanty , wytlumaczylam mu ze implanty nie zwolnilyby go od mycia zebow , ale on na to ze pomimo tego gdy przyleci zima to wyrwie bo kolega ma porcelane i nie musi myc :shock: :mrgreen:
A dzisiejszy ostatni pacjent z bolem osemki , utrudnione wyrzynanie , zeby bez wypelnien , bez prochnicy ale przyzebie koszmar . Mowie mu , ze ma zapalenie przyzebia , ze mu przez to dziasla krwawia a on na to : " Przyznam sie bez bicia ,nie nie nie to zadne zapalenie.ja zdrowy jestem jak ryba .One krwawia bo dzisiaj umylem zeby przed wizyta u pani a nie mylem kilka lat i nie bede juz myl bo nie lubie" :roll:

: 20 października 2011, 20:21
autor: maldro
bbasia,Ty to masz pacjentów.Możesz stawać w szranki z Bossem :smile:

: 20 października 2011, 20:26
autor: raszefka
A myślałam, że mój wczorajszy pac, który szczerze przyznał, że od 4 lat nie był u dentysty (żaden rekord), a od roku nie mył zebów, to jakiś kosmiczny był. Ale tego mojego ostatnio "coś wzięło" na mycie... ino krwawił przy tym, biedak.

: 21 października 2011, 08:12
autor: magda19800
też mam takiego pana, który uczciwie przyznaje że myje tylko przed wizytą u mnie żebym się nie czepiała :)
A ostatnio hitem jest mamusia, która próbowała znaleźć przyczynę dlaczego jej dziecię w wieku 15 miesięcy ma próchnicę i po 10 minutach słowotoku, że może to od tego, że karmi nadal piersią, bo on ma 15 miesięcy i ona go karmi i wszyscy jej mówią nie karm, nie karm, a ona nadal karmi i może to od tego, że ta pierś i w ogóle a może od tego, że jak mały miał 9 miesiecy to ona zaczęła się odchudzać i mleko jej się pogorszyło pewnie i może to od tego pani doktor, co? a może dlatego że mu nie myję zębów, bo on tego nie lubi i się wyrywa i ja się pani przyznam, że mu nie myłam, nie myłam bo nie lubił i dopiero zaczęłam ostatnio bo stwierdziłam, że może to od tego i zaczęłam mu myć ale ja wiem, że to późno, bo powinno się wcześniej, jak pierwszy ząb wyrośnie, nie? ufff....
a wyżej wspomniany pacjent jak to usłyszał to stwierdził: coś w tych piersiach jest, ja też się nimi bawię i też mi się zęby psują :lol:

: 21 października 2011, 10:21
autor: niuniek
magda19800 pisze:coś w tych piersiach jest, ja też się nimi bawię i też mi się zęby psują :lol:


hahaha.... ciekawe :lol:

: 21 października 2011, 18:38
autor: aleksandra01
5 latek na fotelu u którego praktycznie wszystko do leczenia mówi ja nie chcę leczyć ja chcę takie zęby jak ma babcia, a babcia oczywiście kastaniety w ustach.