Strona 4 z 8

: 25 lipca 2014, 19:36
autor: anna t
smakowałem
po co ? :roll:

: 25 lipca 2014, 19:44
autor: wozik87
-ale tego nie wypijesz
-ja nie wypije?
:razz:

: 25 lipca 2014, 20:28
autor: JacekW
z colą można wypić wszystko. z wyjątkiem listerine. :lol:

: 25 lipca 2014, 22:57
autor: raszefka
cremaster pisze: Dzisiejszy Ludwik sie do tego nie nadaje
Starzeje sie. #nostalgia
a co się nadaje? :cry: Mam wrażenie, że z niczego nie da się zrobić porządnego płynu do baniek

: 26 lipca 2014, 00:41
autor: optimal
Mam nadzieję ,że się ucieszycie dentonetowi katolicy- miłej lektury, no i poczucia , myślę, satysfakcji...:))

http://archidiecezja.lodz.pl/new/?news_ ... 32de05336f

[ Dodano: 2014-07-26, 01:45 ]
I żeby nie było niedomówień , ewentualnie na wypadek , gdyby szanowni Państwo nie czytali ze zrozumieniem powyższego referatu:

http://slwstr.net/blog/2014/6/26/koci-z ... o-wrogowie

[ Dodano: 2014-07-26, 01:59 ]
No i coś dla otuchy dla ludzi z normą intelektualną:

http://natemat.pl/110965,polski-lekarz- ... ie-do-domu

http://feminoteka.pl/aktualnosci/prof-w ... katolicki/

: 26 lipca 2014, 10:50
autor: JacekW

: 26 lipca 2014, 19:35
autor: thunder
kwestię czy mamy w Polsce do czynienia z planowym zwalczaniem świeckości państwa pominę ... :mrgreen: ale powiem Wam że gorszego syfu niż baltic vodka nie piłem ... ej czasy studiów za komuny się przypomniały , łezka się w oku kręci :mrgreen:
a swoją drogą , ciekawe ile kasy ukradła państwu ówczesna jedyna słuszna siła czyli pzpr i jej agendy

: 26 lipca 2014, 20:33
autor: jacek999
Zapewniam Cię, że są gorsze syfy od baltic vodki. Wg mnie, to:
Bimber żubrówka z Siemiatycz
Bimber w butelce po jakimś oleju silnikowym u jakichś czołgistów
Śliwowica we wsi Ujanowice u jednego z moich niedoszłych teściów.
Każdy koniak ze słowackimi napisami.
A co do słusznych sił, to te przedwojenne też były niezłe.

: 26 lipca 2014, 20:48
autor: JacekW
jacek999 pisze:A co do słusznych sił, to te przedwojenne też były niezłe.
wszystkie, bez wyjątku są dobre :wink:
co do gorzały to praktycznie wszystkie nasze, dostępne w sklepach, są do niczego. zeszły na psy. jak wszystko.

: 27 lipca 2014, 15:15
autor: gosik62
A paprykarz szczecinski ktos pamięta ?Oczywiscie w Szczecinie kupowany w takich duzych puszkach jak od zielongo groszku .W porównaniu z tym co teraz jest to był delikates z pięcioma gwiazdkami :razz:

: 27 lipca 2014, 17:21
autor: bea
Paprykarzu ze Szczecina nie pamiętam, ale kiełbaski leszczyńskie... mhhmmm nie mam pojęcia co to było i z czego (może i lepiej nie wiedzieć) , ale uwielbiałam .

: 27 lipca 2014, 20:11
autor: raszefka
A paprykarz szczecinski ktos pamięta ?
No ba!!! Na spływ kajakowy, rodzinne wakacje na kempingu i na pielgrzymkę

: 27 lipca 2014, 20:17
autor: shogoon
Paprykarz.... I konserwa turystyczna :D

: 27 lipca 2014, 21:13
autor: optimal

: 28 lipca 2014, 10:41
autor: JacekW