Strona 2 z 216

: 17 marca 2004, 22:06
autor: SW.LUKASZ
przychodzi do mnie pacjent , skierowany z oddzialu psychiatrycznego celem sanacji jamy ustnej.badanie , wywiad...kolokwializm typu na co pan lezy?na rente....samo zycie:)

: 17 marca 2004, 22:22
autor: zelda
Przychodzi pacjentka do ginekologa - Dzień dobry,panie doktorze,czy nie zostawiłam u pana moich majtek?Nie, proszę pani.No cóż,przepraszam,że przeszkadzałam panu w pracy, pewnie zostawiłam je u dentysty.

: 17 marca 2004, 23:28
autor: jnocon
Przychodzi facet do dentysty.W czym moge pomoc pyta doktor.Mam stale wrazenie ,ze jestem cma.Wkurzony stomatolog;Psychiatra jest na 1 pietrze.Tak wiem ,ale u Pana doktorze palilo sie swiatlo.

: 17 marca 2004, 23:33
autor: Włodek
Wraca mąż do domu wieczorem po robocie i zastaje swojego kumpla z żona w łóżku i zdziwiony mówi: Franuś, ja to przecież muszę ale Ty????

: 17 marca 2004, 23:37
autor: jnocon
Wraca facet nad ranem a zona z pretensjamicala noc nie spalam.Facet na to Kochanie a myslisz ,ze ja spalem?

: 17 marca 2004, 23:46
autor: tomstom12
Samoobrona do parlamentu europejskiego...

: 18 marca 2004, 07:56
autor: KajaS
Przemawia przedstawiciel nowej partii politycznej:-Zobaczycie obywatele,że przyjdzie rychło czas,kiedy zmieciemy z powierzchni ziemi nacjonalizm i faszyzm,socjalizm i komunizm,anarchizm i oportunizm...Wtem z kąta sali odzywa się jakaś starsza pani:-A nie mają panowie czegoś na reumatyzm?....

: 18 marca 2004, 08:23
autor: anna t
Przychodzi facet pobity do pracy.Kolega pyta się-Kto cię pobił? Żona. Za co? Bo powiedziałem do niej na ty.E tam opowiedz dokładnie jak to było.No żona mówi-my to już ze dwa lata nie uprawiamy seksu.A ja jej na to chyba Ty.

: 18 marca 2004, 10:51
autor: anna t
mój ulubiony wierszyk.Jak ja się czujękiedy ktoś zapyta jak ja się dziś czuję grzecznie mu odpowiem,że dobrze dziękujęTo,że mam artretyzm,to jeszcze nie wszystkoastmę,serce mi dokucza i mówię z zadyszką,puls słaby,krew moja w cholesterol bogatalecz dobrze się czuję jak na swoje lata.Bez laseczki teraz chodzić już nie mogęchoć zawsze wybieram najłatwiejszą drogę.W nocy przez bezsenność bardzo się mordujęale przyjdzie ranek...znów dobrze się czuję.Mam zawroty głowy,pamięć figle płatalecz dobrze się czuję jak na swoje lata. Z wierszyka mego ten sens się wywodzi,że kiedy starość i niemoc przychodzi,to lepiej się zgodzić ze strzykaniem kościi nie opowiadać o swojej starości.Zaciskając zęby z tym losem się pogódżi wszystkich wokoło chorobami nie nudż. Powiadają starość okresem jest złotymkiedy spać się kładę zawsze myślę o tym.Uszy mam w pudełku,zęby w wodzie studzę,oczy na stoliku,zanim się obudzę....Jeszcze przed zaśnięciem ta myśl mnie nurtuje:czy to wszystkie części,które się wyjmuje?Za czasów młodości/mówię bez przesady/łatwe były biegi,skłony i przysiady.W średnim wieku jeszcze tyle sił zostało,żeby bez zmęczenia przetańczyć noc całą,A teraz na starość czasy się zmieniły,spacerkiem do sklepiku z powrotem bez siły.Dobra rada dla tych,którzy się starzeją:niech zacisną zęby i z życie się śmieją,kiedy wstaną rano,części pozbierają,niech rubrykę zgonów w prasie przeczytają.Jeśli ich nazwiska tam nie figurująto znaczy,że ZDROWI I DOBRZE SIĘ CZUJĄ>

: 18 marca 2004, 11:41
autor: Inez
Dobre, ania, znasz to na pamięć?

: 18 marca 2004, 12:03
autor: anna t
Prawie.kiedyś to wszystko co raz przeczytałam znałam na pamię ale teraz to pozapominałam.

: 18 marca 2004, 12:08
autor: Inez
Mówią, organ rzadko używany..........:-)Trzeba ćwiczyć !!! chociaż ja też ostatnio..............( ale to powinno być w moim wątku więc nie skończę )

: 18 marca 2004, 22:37
autor: klarka
Pacjent pyta stomatologa:- panie doktorze ile kosztuje usunięcie zęba? 100zł za godzinę odpowiada lekarz.

: 19 marca 2004, 12:10
autor: harley
Znowu wieczór mija i Zajączek wraca do domu narąbany. Misio mówi: Zając - ja już tego dłużej nie zniosę, ostatni raz wracasz narąbany do domu. Na następny wieczór Zajączek znowu wraca narąbany do chaty , a Misio znowu swój tekst. Następnego wieczora Zajączek wraca narąbany do chaty na co Misio mówi : Ostatni raz ci wybaczam, następnym razem nie popuszczę... Na drugi dzień rano zajączek się budzi cały poobijany , limo pod okiem , dupa w paski. Idzie do Misia i mówi , no jak to , przecież powiedziałeś mi ,że mi wybaczasz. Na to Miś : Jasne , jak przyszedłeś do domu narąbany to ci wybaczyłem , jak biegałeś po chacie na golasa i krzyczałeś robimy pociąg, to ci wybaczyłem , jak nasrałeś na środku pokoju , to ci wybaczyłem , jak powbijałeś wykałaczki w tę kupę i mówiłeś ,że to jeżyk to też ci wybaczyłem. Wpierdo....em ci dopiero jak się uparłeś , że jeżyk śpi dziś z nami

: 19 marca 2004, 12:32
autor: Generosus
W ZOO przed klatka z pawianami synek pyta sie mamy: - Mamusiu dlaczego w tej klatce zamkneli informatykow? - Jak to informatykow? - pyta mama. - No tak jak nasz tatus - nieogolone, brudne i maja odparzenia na dupie.