[phpBB Debug] PHP Notice: in file [ROOT]/ext/kamikaze/kamikaze/event/main_listener.php on line 85: Undefined index: top_five_active
Forum DENTOnet.pl • spostrzeżenia początkującej higienistki - Strona 3
Strona 3 z 4

: 24 lipca 2010, 18:07
autor: Magda1313
wizz pisze:u mnie asystty zajmuja sie : asystowaniem , sterylizacja narzedzi i dbaniem o biezacy porzadek w gabinetach . dzien pracy= 7 asystowania + godzina sterylizacji


A nie mówiłam, że cudny pracodawca :!: Pogratulować koleżanom po fachu :!:
Od pana doktorze wizz niech biorą przykład inni.

: 24 lipca 2010, 20:22
autor: Kostka
wizz pisze:ostatnio zastanawiam sie nad zatrudnieniem emeryta do sterylizacji bo za jakies 12-15 g tygodniowo zaplace tylko 600-700 PLN i jest to prosta praca a praca asysty w tym zakresie jest drozsza

Wizz, podejrzewam, że będziesz miał z tym więcej nerwów niż korzyści. Nikt Ci tak nie przeprowadzi dezynfekcji, sterylizacji i przede wszystkim MYCIA narzędzi z resztek jak asysta, która wie po co to robi i dobrze widzi :mrgreen:

: 24 lipca 2010, 20:23
autor: helga_i
wizz, może zatrudnij myjnie-termodezynfektor ?
i żeby nie było to całkiem poważny pomysł :)

: 24 lipca 2010, 20:25
autor: Kostka
helga_r, mówisz o zmywarce?

: 24 lipca 2010, 20:28
autor: helga_i
ano, mówię, kiedyś mi się strasznie podobał ten pomysł, ale ostatecznie zrezygnowałam

: 24 lipca 2010, 20:34
autor: Kostka
Bo?

: 24 lipca 2010, 20:36
autor: helga_i
czemu sie podobał => bo asysta jest od asystowania
czemu zrezygnowałam = > kasa ;)

: 24 lipca 2010, 23:44
autor: VesT
nie wiem na jakim etapie zaawansowania sa przepisy w pl , ze asysta stomatologiczna musi byc po szkole i zarejestrowana , ktos pod kontrola sterylizacji sie musi podpisac , ale nie wiem czy dobrym pomyslem bedzie podpis np. pana jozefa bez szkoly i z okularami jak denka od jaboli :cool:

: 25 lipca 2010, 08:36
autor: Magda1313
Skończyłam Szkole Medyczną o kier.hig.stom. i w trakcie nauki wpajano nam zasady aseptyki i antyseptyki, na praktykach kazano szczotą myć narzedzia by lśniły, a za jedna kropkę cementu była masakra! Zaliczyłam kilka szkoleń i kursów z dezynfekcji i sterylizacji, robię zgodnie z zasadami i tak jakbym miała ja usiąść za chwilę na fotel. Miałam okazję odbyc staż w gabinecie z asystentką po jakimś tylko liceum i to co robiła z narzedziami a raczej czego nie robiła to MATKO BOSKO :shock: miej w opiece pacjentów :!:
Aha pomimo myjki ultradzwiękowej na stanie najlepiej szyści myjka o nazwie "moje ręce", bo białe wiertła to nie jest to co lekarze lubią najbardziej :wink:

: 01 sierpnia 2010, 18:58
autor: buba
Osz! Ależ cudny wątek, że też ja tak późno na niego trafiłam. Szczególnie urzekła mnie opowieść o prostowaniu pasków do formówek... zaraz za tym pewnie plasuje się 'wyklepywanie' matrixów i wielokrotne uzywanie wężyków do wanda... :shock:
Pracuję ponad 10 lat i już różne cuda oczy me widziały.
Do założycielki wątku: nie dawaj za wygraną, przetrwasz kobieto i będziesz robić, to co kochasz :wink: . Podróż do Łodzi nie wydaje się być - w imię tego - zbytnim poświęceniem.
Pozdrawiam!

: 02 sierpnia 2010, 15:40
autor: Magda1313
Uszy me słyszały też o prasowaniu śliniaków i myciu kubeczków jednorazowych wielokrotnego użytku :shock: Przerażające :!: :!: :!:

: 03 sierpnia 2010, 10:28
autor: sphs
o kubeczkach słyszałam, ale co do śliniaków, moja dawna pracodawczyni kazała jeden zakładać do kilku pacjentów, miała też jeden komplet finirów i zakazała mi ich sterylizacji bo by nie starczyło dla 2 pacjenta.... masakra, że takie rzeczy się w stolicy dzieją. dodam też że pacjent nie płacił mało za wypełnienie.

Buba, teraz w lecie ciężko znaleźć pracę,mam nadzieję, że po wakacjach sytuacja się zmieni. ostatnio byłam na rozmowie niby wszystko ok, nawet na sprzątanie się zgodziłam, poszłam 1 dzień do pracy i zrezygnowałam, okazało się że muszę być także recepcją i nie ma mowy o asystowaniu na 4 ręce, do tego koordynująca (nie po szkole - od razu to było widać) powiedziała, że łyżek do wycisków, miarki endo, mandryli ani czasem końcówek nie sterylizują a rękawiczki należy oszczędzać. :shock: a co do łodzi, póki co to się zastanawiam nad studiami zaocznymi w tym mieście :wink:

: 22 stycznia 2011, 21:55
autor: jafinka
dane mi było pracować z higienistką stomatologiczną i to były cudowne 3lata.dziewczyna wyjechała za mężem.lakowała zęby,zdejmowała kamień i robiła to lepiej ,delikatniej niż ja,pacjenci ją uwielbiali.a mi serce rosło,że mam takiego pracownika.zostałam sama i znależć następcę.......rzecz ciągle niemożliwa

[ Dodano: 2011-01-22, 22:04 ]
była samodzielnie pracującą osobą,ale też asystowała,rejestrowała pacjentów,sterylizowała narzędzia,przy jednym lekarzu trudno mieć recepcjonistkę,higienistkę,asystentkę,sprzątaczkę i technika elektrokardiografii do rtg.ciągle szukam higienistki i czy nie jest to utopijne marzenie?

: 23 stycznia 2011, 10:04
autor: Magda1313
jafinka pisze:czy nie jest to utopijne marzenie?


Gwarantuję, że nie.

jafinka pisze:samodzielnie pracującą osobą,ale też asystowała,rejestrowała pacjentów,sterylizowała narzędzia


Wykonuję wszystkie wymienione rzeczy, oraz pstrykam fotki i wychodzą mi naprawdę niezłe zdjęcia :cool: Po pracy zmieniam narzedzia pracy na ... wycior :cry: Ale cóż w niewielu gabinetach w Polsce są sprzątaczki :sad: Godzimy się na to, by robić to wszystko bez dodatkowych pieniędzy, dlatego jak trafia się okazja poprawy finansowej bez dodatkowych obowiązków (czytaj kubeł,szmata...) wykorzystujemy ją.
Ale wszędzie dobrze gdzie nas nie ma, dlatego ja zostaję na dobre i na złe, choć przyznam się, że marzę o tym, by skupić sie w gabinecie tylko na pracy z pacjentami i zabiegach, a nie myśleć jeszcze ile czasu mi zajmie domycie zabłoconej podłogi na maxa :shock:
Szukam... czy znajdę :?: I hope...

: 25 stycznia 2011, 21:40
autor: sphs
jafinka pisze:była samodzielnie pracującą osobą,ale też asystowała,rejestrowała pacjentów,sterylizowała narzędzia,przy jednym lekarzu trudno mieć recepcjonistkę,higienistkę,asystentkę,sprzątaczkę i technika elektrokardiografii do rtg.ciągle szukam higienistki i czy nie jest to utopijne marzenie?


jeżeli traktujesz swojego pracownika jak partnera, to na pewno niedługo kogoś odpowiedniego znajdziesz:)