następne roszczenie!!!chlapnęłam podchlorynem...

(nauka, praca, organizacja gabinetu, kursy, targi i wystawy, UE, Sanepid, nasi pacjenci, ceny itp.)
becia
Lekarz Stomatolog
Posty: 406
Rejestracja: 21 marca 2004, 19:56

następne roszczenie!!!chlapnęłam podchlorynem...

Postautor: becia » 15 stycznia 2015, 08:18

No faktycznie 3 kropki na spodniach podczas płukania podchlorynem.coś było nie tak ze strzykawką chyba,igła się obsunęła,i mały chloranowy spray nakapał na spodenki pacjenta.dosłownie 3 krople,ale spodnie zniszczone,nie da się ukryć.
zażądał 250pln.ubezpieczyciel mówi,że franczyza redukcyjna i poniżej 500 nie wypłacają.
macie takie doświadczenia?

Gelo85
Lekarz Stomatolog
Posty: 695
Rejestracja: 21 marca 2011, 17:42

Postautor: Gelo85 » 15 stycznia 2015, 09:09

Mamy.
Dwa przypadki.
W jednym dałem rabat za poplamienie swetra (pacjentka nie zapłaciła za wypełnienie po endo).
W drugim sytuacja była bardziej napięta (podobno bluzka z Mediolanu :)). Ale tu sprawę rozwiązała kolacja... ze śniadaniem.

Teraz jestem mega ostrożny przy płukaniu i pacjent jest obłożony wszystkim, czym tylko można. Czasem tylko mam ochotę sobie chlapnąć ;)

Awatar użytkownika
raszefka
Lekarz Stomatolog
Posty: 3512
Rejestracja: 16 marca 2004, 12:29

Postautor: raszefka » 15 stycznia 2015, 11:24

Nigdy nie absorbowałam ubezpieczyciela, a parę razy zdarzyło mi się pochlapać pacjenta. Propozycja rekompensaty (w formie rabatu czy zwrotu kasy) na ogół łagodzi sytuację zanim stanie się napięta.
"Pieniądze są po to, żeby dentysta, który potrzebuje chleba nie musiał za każdym razem piekarzowi zęba wyrywać."/by dzedlajga/

becia
Lekarz Stomatolog
Posty: 406
Rejestracja: 21 marca 2004, 19:56

Postautor: becia » 15 stycznia 2015, 12:40

Na szczęście sytuacja nie jest napięta,tak z czystej ciekawości pytam,bo zastanawiam się,czy może w zgodzie na endo nie uwzględnić takiego punktu,jak myślicie?widziałam takie zgody,gdzie pacjent nawet podpisuje,że nie będzie rościł,gdy coś z poczekalni mu zginie np.,gdy bez opieki zostawi na wieszaczku.

Awatar użytkownika
helga_i
Lekarz Stomatolog
Posty: 6374
Rejestracja: 16 grudnia 2003, 19:26
Lokalizacja: Z krainy śniegu

Postautor: helga_i » 15 stycznia 2015, 19:47

Gelo85 pisze:W drugim sytuacja była bardziej napięta (podobno bluzka z Mediolanu ). Ale tu sprawę rozwiązała kolacja... ze śniadaniem.

i co dalej ?

ja dałam radę raz pochlapać koszulę - wypełnienie gratis
Ostatnio zmieniony 15 stycznia 2015, 19:47 przez helga_i, łącznie zmieniany 1 raz.
Moją żoną będzie praca. Moją kochanką żona, dlatego będę ją kochał do końca życia.

shogoon
Lekarz Stomatolog
Posty: 1792
Rejestracja: 29 listopada 2004, 19:44

Postautor: shogoon » 15 stycznia 2015, 20:31

Pochlapałem t-shirta jednemu młokosowi, po czym mówię, że ma wypełnienie za free bo zniszczyłem mu markową koszulkę. Po zabiegu matka wciskała mi na siłę kasę z tekstem "panie, nic się nie stało, (Polaku) nic się nie stało" :D

Awatar użytkownika
anna t
Lekarz Stomatolog
Posty: 21797
Rejestracja: 31 marca 2003, 23:00
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Postautor: anna t » 15 stycznia 2015, 20:33

Gelo85 pisze:Ale tu sprawę rozwiązała kolacja... ze śniadaniem.
to chyba była ładna albo się poświęciłeś . Ja bym wolała chyba oddać kasę . :razz:
Ostatnio zmieniony 15 stycznia 2015, 20:33 przez anna t, łącznie zmieniany 1 raz.
Lekarze są od leczenia a urzędnicy od siedmiu boleści.

Awatar użytkownika
dr_feelgood
Lekarz Stomatolog
Posty: 3927
Rejestracja: 21 października 2011, 18:43
Tytuł użytkownika: rach ciach ciach

Postautor: dr_feelgood » 15 stycznia 2015, 20:54

...

(zły wątek :oops: )
Ostatnio zmieniony 15 stycznia 2015, 21:33 przez dr_feelgood, łącznie zmieniany 1 raz.

mala888
Lekarz Stomatolog
Posty: 163
Rejestracja: 28 października 2009, 18:58

Postautor: mala888 » 15 stycznia 2015, 21:30

Ja na czas endo okrywam każdego pacjenta takim materiałem fizelinowym albo fartuchem jednorazowym i już nie mam problemów z podchlorynem, http://www.cleani.co/pl/p/Przescieradlo ... elone-/758

Gelo85
Lekarz Stomatolog
Posty: 695
Rejestracja: 21 marca 2011, 17:42

Postautor: Gelo85 » 15 stycznia 2015, 22:11

anna t pisze:
Gelo85 pisze:Ale tu sprawę rozwiązała kolacja... ze śniadaniem.
to chyba była ładna albo się poświęciłeś . Ja bym wolała chyba oddać kasę . :razz:


Nie jestem skłonny do takich poświęceń :mrgreen: była po prostu fajna.
Ostatnio zmieniony 15 stycznia 2015, 22:11 przez Gelo85, łącznie zmieniany 1 raz.

bbasia
Lekarz Stomatolog
Posty: 3045
Rejestracja: 31 marca 2003, 23:00

Postautor: bbasia » 16 stycznia 2015, 16:52

Gelo85 pisze:ie jestem skłonny do takich poświęceń była po prostu fajna.
hmm pewnei specjalnie to zrobiles :razz:
a moj jeden poszkodowany mial czarna bluze i na rekawie mu zrobilam biale plamy ...teraz przychodzi zawsze w tej samej bluzie i wiemy ze to ta dyzurny uniform na wizyte u dentysty ...zawsze juz od progu sie smieje z tego :PPP tez nie chcial zadnej rekompensaty :wink:
Ostatnio zmieniony 16 stycznia 2015, 16:52 przez bbasia, łącznie zmieniany 1 raz.

becia
Lekarz Stomatolog
Posty: 406
Rejestracja: 21 marca 2004, 19:56

Postautor: becia » 16 stycznia 2015, 18:36

Oddałam kasę,trochę znegocjowałam.Chętny na następną wizytę usiąść w samych gatkach :lol:

margerita
Lekarz Stomatolog
Posty: 358
Rejestracja: 12 października 2005, 20:06

Postautor: margerita » 18 stycznia 2015, 18:33

A jak u fryzjera pochlapią farbą to nikt się nie rozczula...
Moze przsadzamy z tą rekompensatą..?

Awatar użytkownika
niuniek
Lekarz Stomatolog
Posty: 7549
Rejestracja: 18 listopada 2005, 00:13
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: niuniek » 19 stycznia 2015, 23:29

te fartuszki foliowe, to taniocha

warto pacjenta osłaniać
Zamiast zazdrościć, uczmy się od lepszych.


Wróć do „Forum ogólnostomatologiczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości

Legenda

  • Nowe posty
  • Brak nowych
  • Forum zablokowane
Dołącz do nas

O nas Dentonet - Internetowy Serwis Stomatologiczny.
Pierwszy, największy i najpopularniejszy stomatologiczny portal w Polsce.
Powstał w połowie 2000 roku, a swój debiut miał na wystawie CEDE w Łodzi we wrześniu 2000 roku.